Kurier Szafarski
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum miłośników muzyki Fryderyka Chopina
 
Strony: [1] 2 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Muzyka współczesna  (Przeczytany 15360 razy)
ewa578
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1471


Ewa


Zobacz profil
« : Październik 28, 2010, 17:50:06 »

Przytaczacie tu utwory współczesnych kompozytorów tzw. muzyki poważnej, a ja mam problem! Nie słyszę w tej muzyce (pomijam Barbera) niczego interesującego, wzruszającego etc. Nie mogę przełknąć muzyki Pendereckiego, utworów grywanych na Warszawskiej Jesieni... po prostu ich nie rozumiem. Może ktoś z Was pomoże mi się w tym względzie rozwinąć?
Zapisane
skrzypczatka
Gość
« Odpowiedz #1 : Październik 28, 2010, 18:53:29 »

Ewo, jeśli chodzi o XXw w to chętnie 'pomogę'. Warszawską Jesień też nie zawsze rozumiem, więc nic nie mówię Uśmiech
Według mnie , XX w to bardzo trudna muzyka dla słuchacza. Nie jest to coś gotowego czego możemy słuchać ot choćby sprzątając kuchnię - a Mozarta a i owszem. Do muzyki XXw trzeba się mentalnie przygotować, nastawić. Wydaje mi się, że zaczyna się podobać z czasem, po wielokrotnym przesłuchaniu. Tu nie zachwyca harmonia, tu zachwyca paleta barw, nastrój. Ponadto mamy w muzyce współczesnej baraaaardzo dużą różnorodność choćby fakturalną czy stylistyczną dlatego nie skreślaj jej  Chichot część jest piękna, a części też jeszcze nie zrozumiałam  ( na przykład słuchanie Schoenberga nie daje mi przyjemności Język nie wspominając o Stockhausenie)
Posłuchaj tego i ciekawa jestem co powiesz  Uśmiech Na poczętek trochę tej przystępniejszej

Może na początek znany i lubiany (choć niedoceniany) Szymanowski
http://www.youtube.com/watch?v=Uo7X_w0j_d0

Górecki. Niby muzyka współczesna, ale tonalność zachowana, więc jest pięknie Mrugnięcie
http://www.youtube.com/watch?v=brotY-aMCBE

Penderecki to nie tylko Hiroshima Mrugnięcie
http://www.youtube.com/watch?v=_udQ-vTjHME

Mykietyn:
http://www.youtube.com/watch?v=fi-s4OkWovg&feature=related

Do pani Bacewicz musiałam sie przekonać bo musiałam zagrać, ale jak już minęła faza niezrozumienia to się zakochałam. Zachwycająca jest paleta barw
http://www.youtube.com/watch?v=vdGfgwfICHo

Szostakowicz:
http://www.youtube.com/watch?v=ogJFXqYEYd8

Hindemith:
http://www.youtube.com/watch?v=xDM1TywMTa8

Jeśli chodzi o Warszawską Jesień
http://www.youtube.com/watch?v=wAo5ulJG6jU
http://www.youtube.com/watch?v=whMMg5C_kj8&feature=related
to też mam dylemat ponieważ czasem jakiś moment zaczyna mnie elektryzować i już wydaje mi się , że zrozumiałam , nastepuje jakaś dziwna zmian, huk, kakofonia i diabli wiedzą co jeszcze i znowu wydaje mi się, że to już tylko jakieś udziwnianie a nie muzyka. Muszę nad tym jeszcze sama posiedzieć Mrugnięcie

Wydaje mi się , że jedyną 'pomocą' jest słuchanie. Z resztą, porozmawiamy jak przesłuchasz linki, mam nadzieję, że do czegoś się przydałam Mrugnięcie
Zapisane
Janusz1228
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2766



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Październik 28, 2010, 19:04:36 »

Przytaczacie tu utwory współczesnych kompozytorów tzw. muzyki poważnej, a ja mam problem! Nie słyszę w tej muzyce (pomijam Barbera) niczego interesującego, wzruszającego etc. Nie mogę przełknąć muzyki Pendereckiego, utworów grywanych na Warszawskiej Jesieni... po prostu ich nie rozumiem. Może ktoś z Was pomoże mi się w tym względzie rozwinąć?
Drodzy moi i Ewo, biję o zakład, że tak naprawdę niewiele miałaś okazji aby bezpośrednio się do niej przekonać. Zawsze, gdy w grę wchodzi muzyka współczesna, zawsze wpadamy w tę samą pułapkę niemożności: nie umiemy oddzielać plew od ziarna, bo niby jak to czynić, skoro ziarno nieznane. Tymczasem wobec muzyki z przeszłości, sitem, które skutecznie to czyniło  był czas. Czas weryfikował i wskazywał, co było dobre, a co pokryło się szczelną patyną. Zwróćmy uwagę, ze przecież w czasach minionych powstały przepastne biblioteki z niezliczonymi dziełami owoczesnych kompozytorów, ale tylko dzieła najwybitniejsze dotrwały do dziś. Reszta to proch, który nie usłużył żadnej armacie. To trochę tak jak w kopalniach diamentów: trzeba przesypać kilometry urobku, aby natrafić na potencjalny brylant. Jeśli więc zalewa  nas muzyczna magma teraźniejszości, a zalewa, to albo ubierzmy strój górnika i chwyćmy za kilof, albo zaczekajmy, aż jutro co ciekawsze znaleziska wydobędą spod ziemi i osadzą dla nas w gablotach. Kilka gablot wg mnie już dziś prezentuje się całkiem zacnie. Nie będę podawał przykładów. Może przy innej okazji.  Na kilka innych warto odważyć się i spojrzeć  świeżym okiem  (uchem).  Bez uprzedzeń. W lutym przyszłego roku zaproszę Cię i każdego z Was, kochani, na festiwal młodych kompozytorów, tzw. Uczniowskie forum muzyczne, w tym: Konkurs kompozytorski, które organizuje Miodowa. Mimo że będą to prace młodych kompozytorów, to jestem pewien, ze będzie to wielka uczta muzyczna. Jestem pewein, bo uczestniczę w niej, jako słuchacz, od lat.
Zapisane

Pytasz mnie, jak grał ów pianista? W jego grze było coś ludzkiego: pomylił się...
http://www.youtube.com/watch?v=ZB0qeG_SCZM
ewa578
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1471


Ewa


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Październik 28, 2010, 21:57:45 »

Wiecie, to nie jest kwestia XX wieku. Uwielbiam przecież Debussy`ego, Ravela, Karłowicza, Kilara... Chrodzi raczej o rodzaj muzyki... no właśnie, dla mnie nie jest to muzyka!
Jeszcze nie wszystko przesłuchałam, ale się staram! Uśmiech
Zapisane
ewa578
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1471


Ewa


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Październik 28, 2010, 22:02:06 »

Niebieskooki Łukaszu, czy mógłbyś nam zrobić takie ładne kółeczko jak innym wątkom w tym temacie? Proszę Uśmiech.
Zapisane
Niebieskooki
Administrator
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 752


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Październik 28, 2010, 22:54:01 »

Co?
Jakie kółeczko? Bo żadnych kółeczek nie robiłem i nie wiem, o jakie chodzi. Jeśli nakierujesz na nie mój wzrok, to zobaczę, co się da zrobić.
Zapisane

O mój Bożanowie, ten Chopin to był naprawdę Wunder Geniuszas!
kozioł
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1293



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Październik 28, 2010, 22:54:47 »

Może więc na tym festiwalu i ja bym mógł wypróbować swoich sił Januszu...powiedzmy jako "młody twórca" Uśmiech chociaż po prawdzie trzeba przyznać, że już nie taki znowuż młody Chichot (a z tym uczestnictwem tak tylko żartowałem..)
Zapisane
sułek
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 647


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Październik 28, 2010, 22:58:13 »

skrzypczatko! dzięki. Posłuchałem własnie Polish Requiem Pendereckiego. Nie doceniałem tej muzyki. Jednak można dzieki Wam czegoś fajnego sie dowiedzieć i nauczyć. Super. A taki miałem dzisiaj wredny dzień, a tu proszę - taka miła niespodzianka na koniec. Ech..
Zapisane

ewa578
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1471


Ewa


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Październik 28, 2010, 23:14:00 »

Co?
Jakie kółeczko? Bo żadnych kółeczek nie robiłem i nie wiem, o jakie chodzi. Jeśli nakierujesz na nie mój wzrok, to zobaczę, co się da zrobić.

 :)Przepraszam, chodzilo mi o dział podrzędny do działu muzyka!
Zapisane
bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2698


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Październik 29, 2010, 10:09:22 »

Muzyka wspolczesna??. Awangarda??
Niestety. Forma zostala rozwalona, materia, znokautowana (wszysztko dozwolone , brak regul)
Mimo wszystko muzyka jeszcze walczy w naszym XXI wieku.
Osobiscie uwazam, ze glowna scena dla wartosciowej muzyki jest obecnie film a nie estrada. Byc moze ze wzgledow finansowych.
Po prostu mozna lepiej zarobic.
Ale uwaga w filmie rowniez pojawily sie "podmianki" sztuki - TANDETA (Preisner,Rubik). O to bardzo latwo. Odbiorcami filmu sa mniej wyrobieni muzycznie odbiorcy niz ci prawdziwi melomani (oczywiscie, to nie regula).
Estrada tez ma swoje nazwiska. Polecam :  genialny Steve Reich , wstrzasajacy Alfred Shnitke ze swoimi nawrotami do baroku, John Adams (jego orkiestowy utwor "Short Ride in a Fast Machine" byl najczesciej wykonywanym utworem na bis przez orkiestry symfoniczne na swiecie w minionych latach), nasz Pawel Szymanski czy Kazimierz Pyzik (ostatnio wywolujacy owacje w Holandii), niezyjacy juz wspanialy Serocki.
Chetnie popracuje nad tym tematem i przesle wam linki



 
Zapisane
smarkula
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 27


Aśka


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Październik 29, 2010, 23:51:28 »

W tym roku rozpoczęłam fakultet z historii muzyki XX wieku.Już na początku nasza pani profesor powiedziała nam,że tej muzyki nie możemy rozpatrywać pod względem dotychczasowych osiągnięć muzyki.
W muzyce XXw. nie liczy się tak naprawdę piękna linia melodyczna,harmonia.Kompozytorzy tego okresu szukają po prostu nowych sposobów na wyrażanie emocji.
Jak np.balet "Święto wiosny",do którego muzykę napisał Igor Strawiński(chociaż tego to jeszcze da się jako tako słuchać).
Są to koszmarne kwasy,dysonanse,makabra,ale jak tak się wgłębić i posłuchać tego dwa,trzy razy to naprawdę ta muzyka posiada niesamowicie duży ładunek emocjonalny!Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie,że często większy niż muzyka klasycyzmu czy nawet romantyzmu.
W tej muzyce ważna jest również idea,koncept.Np.Schoenberg wymyślił sobie,że chce się pozbyć jakichkolwiek ciążeń tonalnych(relacji dominanta-tonika) i stworzył sobie swój własny system tonalny-dodekafonię.
Muzyka XX w ma naprawdę wiele nurtów,w których każdy znajdzie coś dla siebie.
Swoją drogą polecam "Pulcinellę" Strawińskiego-napisana w duchu neoklasycznym,jest BOSKA!
Gdyby nikt Wam nie powiedział,że zostało to skomponowane w XX w. to na pewno byście się nie zorientowali;)
Zapisane
bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2698


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Październik 30, 2010, 08:44:36 »

smarkulo.
Rozmawiamy tutaj o muzyce wspolczesnej a nie o starociach typu Strawinski, Schomberg
Zastanawiamy sie, co dalej z muzyka? W ktorym kierunku podazy? Byc moze nawrot do ciazen dominanta - tonika bedzie tym
czyms nowym w obecnych czasach. Dodekafonia odbierana jest przez niektorych jako kocio- kwiki.
Natomiast "serie" juz mozemy znalezc w symfonii g-moll Mozarta. Dodekafonia byla inspiracja dla utworow
Milesa Davisa. Rowniez dodekafonie znajdziesz w filmach jako element tla do nietypowej akcji. itd..itd.
Dodekafonia , to klasyka. Mozna nia zanudzic lub zainspirowac. Wszysko zalezy od proporcji  miejsca w czasie i reki mistrza.
Cieszy mnie Twoj post. Jestes myslaca i dociekliwa osoba, odrobine spozniona w pojmowaniu awangardy, ale sam fakt, ze podejmujesz ten temat , jest budujace.

 

Wkrotce przesle linki z muzyka wspolczesna , awangardowa
Zapisane
Janusz1228
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2766



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : Listopad 11, 2010, 21:51:13 »

Przytaczacie tu utwory współczesnych kompozytorów tzw. muzyki poważnej, a ja mam problem! Nie słyszę w tej muzyce (pomijam Barbera) niczego interesującego, wzruszającego etc. Nie mogę przełknąć muzyki Pendereckiego, utworów grywanych na Warszawskiej Jesieni... po prostu ich nie rozumiem. Może ktoś z Was pomoże mi się w tym względzie rozwinąć?

Ewo, posłuchaj proszę utworu jak niżej. To Rapsodia Tatrzańska. Utwór jak najbardziej współczesny, sprzed 10 lat, choć prawda, pisany dość konserwatywnymi środkami wyrazu. Jestem pewien, ze nie może się on Tobie nie spodobać.
Zaś, przy okazji... To jeden z moich ulubionych życiowych muzycznych klejnocików.

http://www.youtube.com/watch?v=O_XuvtLtULw
Zapisane

Pytasz mnie, jak grał ów pianista? W jego grze było coś ludzkiego: pomylił się...
http://www.youtube.com/watch?v=ZB0qeG_SCZM
fille007
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 845


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 08, 2011, 22:41:39 »

A ja proponuję 3 część koncertu na marimbę i orkiestrę z 1995 roku duńskiego kompozytora Andersa Koppela (pewnie znacie, ale jesli nie, to kliknijcie na link):

http://www.youtube.com/watch?v=FD8TMPFR46s
Zapisane

Amo la musica sopra tutte le arti
Janusz1228
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2766



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 09, 2011, 07:11:10 »

fille, tego koncertu akurat nie znałem. Rzeczywiscie, nalezy do kompozycji, które łatwo wpadają w ucho i miło się słucha. Dziękuję za link.
A tak a propos: poznałem natomiast osobiście Panią Mariannę (solistkę koncertu). W kwietniu br koncertowała razem z moim synem (dyrygentem) na festiwalu we Lwowie.
Ponizej fragment ich wspólnie wykonanego koncertu (II częśc końcowa) Emmanuel Sejourne'a. Również, moim zdaniem, bardzo melodyjnego z kilkoma wręcz muzycznymi perełkami

http://www.youtube.com/watch?v=3xLLhxCR8UQ
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2011, 08:30:11 wysłane przez Janusz1228 » Zapisane

Pytasz mnie, jak grał ów pianista? W jego grze było coś ludzkiego: pomylił się...
http://www.youtube.com/watch?v=ZB0qeG_SCZM
Strony: [1] 2 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

team003 pyb zaburzenia virtualdog croatia