Kurier Szafarski
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum miłośników muzyki Fryderyka Chopina
 
Strony: 1 ... 6 7 [8] 9   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: BBC Proms  (Przeczytany 33086 razy)
kati
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Wiadomości: 385



Zobacz profil
« Odpowiedz #105 : Wrzesień 06, 2012, 19:41:38 »

 Oczywiście Ewo: pisząc o waleniu w klawisze, miałaś pewnie na myśli kadencję graną pod koniec I cz.?
Leif Ove Andsnes rzeczywiście mocno to gra, tak po "rosyjsku"...W końcu to jest kadencja, popis solisty i mnie akurat jego temperament w tym fragmencie bardzo się podoba..Tym bardziej, że różnicuje brzmienie, nie 'jedzie' wciąż na jednym tonie, wchodzi w strefę piano i w tejże kadencji słyszę również liryczne fragmenty zagrane ładnym, miękkim dźwiękiem.
Mnie w ogóle ten koncert jako taki spodobał się kiedyś od pierwszego usłyszenia. Ma w sobie coś jakby rachmaninowskiego (chociaż skomponowany jeszcze przed przyjściem na świat Rachmaninowa i tak w ogóle z innej beczki to niektórzy kręcą nosem, że to plagiat z koncertu Schumanna)

Jednego tylko nie rozumiem: dlaczego publiczność ( na Promsach to chyba raczej nie-przypadkowa) gorąco oklaskuje pianistę po I cz. koncertu?  Co?  Szok
Może to jakiś niepisany zwyczaj dot. tylko tego koncertu, bo spotkałam się z tym również w Griegu granym przez Kissina.
Zna ktoś odpowiedź na to pytanie?
Zapisane
TeresaGrob
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2613



Zobacz profil
« Odpowiedz #106 : Wrzesień 08, 2012, 17:26:17 »

Szkoda,że TVP Kultura nie transmituje w tym roku ostatniej nocy Promsów.A już cieszyłam sie, że stanie sie to może
coroczną tradycją Złość Złość
Zapisane

bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2698


Zobacz profil
« Odpowiedz #107 : Wrzesień 08, 2012, 17:38:32 »

Szkoda,że TVP Kultura nie transmituje w tym roku ostatniej nocy Promsów.A już cieszyłam sie, że stanie sie to może
coroczną tradycją Złość Złość

A ja sie ciesze.
Bardzo nie lubie ostatniej nocy promsow.
Caly ten koncert jest napompowany nacjanalistycznym zachowaniem "Wielkich Anglikow", ktorzy poprzebierani jak clowni w cyrku, uginajac kolana i prostujac je wykonuja dziwny taniec sw.Wita. w rytm ciagle tej samej muzyki rok po roku.
Wyglada to zalosnie i moim zdaniem nie ma to nic wspolnego ze sztuka i pieknem.
Zapisane
fille007
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 845


Zobacz profil
« Odpowiedz #108 : Wrzesień 08, 2012, 21:42:13 »

A niech Brytyjczycy mają radochę raz do roku, co im będziemy żałować Chichot
(Bryn Terfel & Rule Britannia):

http://www.youtube.com/watch?v=qR_bJFpilu8
Zapisane

Amo la musica sopra tutte le arti
ewa578
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1471


Ewa


Zobacz profil
« Odpowiedz #109 : Wrzesień 10, 2012, 01:31:07 »

A ja sie ciesze.
Bardzo nie lubie ostatniej nocy promsow.
Caly ten koncert jest napompowany nacjanalistycznym zachowaniem "Wielkich Anglikow", ktorzy poprzebierani jak clowni w cyrku, uginajac kolana i prostujac je wykonuja dziwny taniec sw.Wita. w rytm ciagle tej samej muzyki rok po roku.
Wyglada to zalosnie i moim zdaniem nie ma to nic wspolnego ze sztuka i pieknem.

Nie rozumiem Bartku skąd Twoja niemiła wypowiedź, czyżby zazdrość? Przecież to bardzo miłe patrzeć jak ludzie, niezależnie od narodowości, potrafią się świetnie bawić, znają doskonale własne pieśni i zwyczaje narodowe. Zawsze bardzo mi żal, że my Polacy nie cechujemy się takim entuzjazmem i radością, że o znajomości pieśni nie wspomnę!
P. S.
Czyż  w Wigilię Bożego Narodzenia nie kultywujemy rok po roku, tych samych zwyczajów, w rytm tej samej muzyki?
Zapisane
bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2698


Zobacz profil
« Odpowiedz #110 : Wrzesień 10, 2012, 15:57:09 »

Ewo.
Zrobilas porownanie, z ktorego wynika, ze my Polacy to "be-e" a Anglicy to jest "cos".
Nic bardziej mylnego.
W moim odczuciu jest dokladnie odwrotnie.
Ja, w przeciwienstwie do Ciebie rozrozniam slowo RADOSC od slowa BLAZENADA.

Honorem kazdego, prawdziwego SNOBA angielskiego jest pokazanie sie w pierwszych rzedach na promsach.
Anglikow znam bardzo dobrze (moznaby powiedziec na wylot). Zabawa na promsach jest huczna manifestacja spoleczenstwa angielskiego,
ktore... "RULEZ the world".
Nie krytykuj Polakow (nie umiemy sie bawic, jestesmy zazdrosni itd). Jestesmy bowiem spoleczenstwem skromnym, niechalasliwym.
Nie lubimy nadmuchanych sztucznosci.

Bezustanna manifestacja FUN, FUN, FUN gloszona calemu swiatu jest zalosna.
Wszedzie Fun - w szkole Fun, na pogrzebie Fun,
Zycie na naszym globie, to cos wiecej niz bezustanny fun i fun.
Poza tym ten promsowski wrzask wyglada groteskowo.


P.S.
W Polsce lubimy nasladowac "wielkie" spoleczenstwa.
Pyszalkowatosc wtargnela na KCH.
Ostatni koncert laureatow byl tego dowodem.
To monstrualne, pompatyczne widowisko zniszczylo cala atmosfere koncertu.
Oprocz jakis osobistych korzysci (za publiczne pieniadze), organizatorzy wykosili cala, piekna , naturalna atmosfere, ktora rok po roku
towarzyszyla koncertom laureatow KCH.

Pozdrawiam. Have a fun.
Zapisane
Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2898


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #111 : Wrzesień 13, 2012, 00:50:19 »

Bartku, z jednej strony oczywiście Cię rozumiem - denerwuje Cię zbytnia pompa i elementy nacjonalistycznego samozadowolenia, wolałbyś bardziej swobodną i naturalną atmosferę.
Z drugiej jednak strony, muszę przyznać, że snobizm uczestnictwa w takiej imprezie, jak festiwal najpiękniejszej muzyki, jest snobizmem pozytywnym:) Nawet jeśli część widowni przychodzi tam bardziej po to, aby się pokazać, to słuchając, przy okazji wiele zyskuje Uśmiech Bardzo bym chciała u nas więcej tego rodzaju snobizmu. Zgadzam się, że i my lubimy się bawić. Jednak co do wspólnego śpiewania,  w porównaniu do Anglików wypada to często tragicznie, co pewnie wynika z różnic w naszej edukacji muzycznej (sam zresztą o tym wspominałeś, są te różnice diametralne). 
Oczywiście zgoda, że bezsensowne jest manifestowanie wesołości i luzu za wszelką cenę i w momentach do tego niestosownych. Z drugiej strony jeden dzień "funu" na zakończenie niemal dwóch miesięcy wspaniałej muzyki to nie jest taka zła proporcja:)

A co do naszej narodowej skromności, jednak mogłabym z Tobą nieco polemizować Mrugnięcie Zamiast "Rule Britania" mamy mit "Chrystusa narodów"Uśmiech A "Britons never will be slaves" nie jest wcale gorsze, niż "co nam obca przemoc wzięła, szablą odbijemy". Oczywiście, można stwierdzić, że nie ma co być dumnym z Imperium, które podbiło i wyzyskiwało wiele ludów.
Z tym że też mieliśmy swego czasu całkiem potężny Commonwealth, tylko skończyło się dawniej, i bardziej boleśnie. A zasadniczo nie mieliśmy kolonii nie dlatego, że nie mieliśmy na nie ochoty Mrugnięcie
Zgadzam się, że ostatni koncert laureatów był pompatyczny dość Uśmiech Ale to, z kolei, wcale nie był fun:) To było namaszczone ponuractwo Chichot
Zapisane
bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2698


Zobacz profil
« Odpowiedz #112 : Wrzesień 13, 2012, 08:47:04 »

Asiu

Kazdy czlowiek ma swoj czujnik granicy. Granicy, ktorej nie powinno sie przekraczac.
Granicy po przekroczeniu ktorej, piekno staje sie brzydkie, przyjazn wrogoscia a dowcip chamstwem itd...
Moje sensory reaguja zdecydowanie negatywnie na ostatni koncert promsow.
Huczace spiewy przypominaja mi wycia na stadionie pilkarskim.
Dowcipy dyrygentow zwracajacych sie do publicznosci sa sztucznie pompowane i wcale niesmieszne.
Uginanie kolan w takt muzyki symfonicznej poprzebieranych "ludzi z jajami" sa zalosne powiedzialby nawet smutne
Tempo muzyki jest zbyt wolne, a ogrom brzmienia nieadekwatny do tego monotonnego "ruchu" przypominajacego pobyt w toalecie.

Mowisz, ze snobizm w przypadku LNOTP jest pozytywny, gdyz przy okazji, masy ludzkie lykna odrobine piekna.
Nie zgodze sie z tym. Piekno powinno docierac do ludzi bezposrednio a nie przemycane na sile.
Zreszta tu nie chodzi o wartosci artystyczne, ale o balwochwalcza manifestacje "Jestesmy wielcy".

Krakowska wersja LNOTP przerodzila sie w spotkania alkoholowe nowobogackich, ktorzy podczas koncertu nie sa na sali,
lecz popijaja darmowe drinki w kuluarach. Poza tym LNOTP w Krakowie? Dlaczego, Po co? Czyzby WB rulez?

Ogolnie festiwal PROMS jest duza, rozbudowana impreza, ale nie ma w niej ducha artyzmu.
Bilety sa b. drogie, wrecz nieosiagalne. Do budynku dostajesz sie przechodzac przez niezliczone kontrole i kontrole.
Wewnatrz wszystko piekielnie drogie lacznie z programem (przy takiej cenie biletu powinien byc za darmo).
Jedny slowem, pomimo swietnych wykonawcow festiwal ten nie jest przyjazny i zieje zimnem.
Zapisane
xbw
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3110



Zobacz profil
« Odpowiedz #113 : Styczeń 22, 2013, 15:40:52 »

Morton Gould - Boogie Woogie Etude

http://www.youtube.com/watch?v=s-NX9jhr-wE
Zapisane
kati
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Wiadomości: 385



Zobacz profil
« Odpowiedz #114 : Lipiec 05, 2013, 21:22:46 »

Już za tydzień, 12 lipca rozpocznie się kolejna edycja BBC Proms. Przejrzałam program - w tym roku będzie sporo Lutosławskiego ( obchody rocznicowe), ale co najważniejsze ( i nie wiem czy tak było w ubiegłych latach, wydaje mi się że nie) właściwie większość koncertów będzie można posłuchać na żywo w radiu BBC3. A jest naprawdę sporo do posłuchania, wszak to bardzo długi festiwal. Zainteresowanym polecam przestudiowanie programu imprezy tutaj: http://www.bbc.co.uk/proms/whats-on/2013/july-12

Osobiście chciałabym się "wybrać" na następujące koncerty( choć realizacja tak ambitnego planu wymagać będzie sporej ilości czasu):

12.07. - koncert inauguracyjny - Stephen Hough - rachmaninowska Rapsodia na temat Paganiniego oraz Lutosławskiego Wariacje na temat Paganiniego
16.07. - Rachmaninow Koncert nr 2 w wyk. Nobuyuki Tsujii ( zwycięzca poprzedniego Cliburna)
19.07.-  Koncert Schumanna w wyk. Jana Lisieckiego
21.07. - Koncert skrzypcowy Czajkowskiego - Joshua Bell
25.07. - VII Symfonia Beethovena ( ach, ta druga część!) i Bolero Ravela
02.08. - Rach 3 - Nikołaj Luganski
05.08. - Prokofiew Koncert nr 2 w wykonaniu raczej nieznanego mi wykonawcy, ale koncert bardzo lubię
08.08. - Beethoven Koncert nr 4 - Mitsuko Uchida
08.08. - Vivaldi Cztery Pory Roku - Nigel Kennedy
09.08. - Bach Easter Oratorio
13.08. - Głazunow Koncert nr 2 - Danił Trifonow
19.08. - Mendelssohn Koncert nr 1 - Stephen Hough
23.08. - Szostakowicz Koncert nr 2  - Aleksander Mielnikow ( to piękne Andante!)

To mój subiektywny wybór, być może znajdziecie coś jeszcze godnego uwagi.

A Promsów będzie można słuchać tu: http://www.bbc.co.uk/radio3
Zapisane
Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2898


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #115 : Lipiec 19, 2013, 22:27:53 »

To naprawdę bardzo ambitny plan, Dorotko:) Ale do wykonania. Po przeczytaniu stwierdzam, że też bym chciała:) Ze względu na utwory, na wykonawców, albo jedno i drugie:)) Zobaczymy, jak czas pozwoli. Życzę Ci, żeby Tobie się udało:)

Ja bym polecała na pewno koncert naszej muzyki dawnej w wykonaniu Paula van Nevela i Huelgas Ensemble w poniedziałek, bo niezależnie od ciekawych klimatów, to na pewno dla nas miłe wydarzenie! Choć godzina trochę mało dogodna Niezdecydowany
http://www.bbc.co.uk/proms/whats-on/2013/july-22/14708

Póki co właśnie wysłuchałam Lisieckiego grającego pięknie, lirycznie i z uczuciem koncert Schumanna. Janek bardzo się cieszył na ten koncert, na pewno dobrze czuł się w tej sali i potrafił też oczarować widownię. Amoll cudny, a bis całkiem mnie już rozkleił:) Kiedy w Royal Albert Hall rozległy się dźwięki nokturnu cis-moll, w kilkutysięcznej sali zapadła zupełna cisza... Muzyka Chopina płynie spod palców Jana prosto, naturalnie i urzekająco, jak iskrzący się w słońcu nurt czystego strumienia. O czym można się było przekonać zostając po koncercie i wysłuchując wyboru etiud z jego najnowszej płyty. Niezwykłe wykonania. Wspaniałe muzyczne przeżycie:) Szafarczycy, do sklepów! Mrugnięcie Uśmiech

« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2013, 02:46:15 wysłane przez Aleksias » Zapisane
kati
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Wiadomości: 385



Zobacz profil
« Odpowiedz #116 : Lipiec 21, 2013, 01:49:56 »

Witaj Asiu, dawno nie widziana! Uśmiech
Ano..Plan ambitny, ale powolutku go realizuję..Właśnie się wczoraj spóźniłam na Janka i trafiłam mniej więcej w połowie jego koncertu Schumanna. Akurat grał wolną część i od razu mi się spodobało. Ładnie to wszystko brzmiało, zważywszy jeszcze na wspaniałą akustykę Royal Albert Hall.
A poniżej malutki suplemencik do postu Asi:
http://www.youtube.com/watch?v=I7RyyarL20s&feature=youtu.be

Ale ( niespóźniona) byłam już na koncercie inauguracyjnym z nienagannym Stephenem Houghem w Rapsodii na temat Paganiniego Rachmaninowa (okolice 9 minuty niezmiennie rozkładają mnie na łopatki)
http://www.youtube.com/watch?v=fijJguFgx08, choć wciąż dla mnie wzorcem jest wykonanie Hamelina, również na Promsach, również w Royal Albert Hall ( jest na YT)
 Hough zagrał też Wariacje na temat Paganiniego Lutosławskiego - kolejną ciekawą i bardziej współczesną parafrazę słynnego 24-go Kaprysu mistrza Niccolo P. http://www.youtube.com/watch?v=UTmbCvFm6C0

Objawieniem był dla mnie wtorkowy koncert Nobuyuki Tsujii, który wykonał II koncert Rachmaninowa. Ten niewidomy zwycięzca poprzedniego konkursu Cliburna tchnął w to dzieło tyle uczucia, ze słuchałam jak zaczarowana. Szczególnie wolnej drugiej części. Piękno w pigułce i ekstaza duszy. Publika klaskała po I cz., próbowała też po drugiej i chyba nie z braku znajomości etykiety koncertowej.
Słucham i słucham...http://www.youtube.com/watch?v=vmgocLFqszw

Niestety, umknął mi dzisiejszy Joshua Bell z koncertem Czajkowskiego. Zapomniałam o Promsach, bo niespodziewanie nadarzyła się kolejna okazja, aby posłuchać III koncertu Rachmaninowa.Tym razem w wyk. Jurija Faworina, który grał go dzisiaj w Brukseli na koncercie z okazji święta narodowego Belgii.
Ależ to był zapędzony Rach3! Tak szybki i ekspresowy, że nie mogłam nadążyć z myślami i wciąż odczuwam zadyszkę. Cała nostalgia i melancholijny charakter tego koncertu przepadły gdzieś w nawale szybko podawanych dźwięków i prawdę mówiąc niewiele mi zostało w pamięci. Szkoda..Czyżby wszyscy myśleli juz o bankiecie?

ps. A najnowszą płytę Lisieckiego jak na razie posłuchałam na Spotify. Zgadzam się z Asią. Szafarczycy ( i nie tylko), do sklepów! Mrugnięcie Uśmiech
Zapisane
Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2898


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #117 : Lipiec 26, 2013, 23:17:02 »

Dorotko, ja też bardzo się cieszę, że Cię widzę, i w ogóle wszystkich na forum:) Kiedy długo mnie nie ma, tym bardziej mi brak naszego zakątka i doceniam to, że jest tu, kiedy wracam:)
Dzięki za zwrócenie uwagi na Nobuyuki Tsujii. Naprawdę fenomenalny pianista, subtelny i uczuciowy. Myślę, że fakt, że jest niewidomy ma jakiś wpływ na jego grę. Powiedział w wywiadzie coś takiego, że fortepian jest częścią jego ciała, dlatego zawsze wie, gdzie uderzyć:) Odbiera i przeżywa nie tylko muzykę, ale cały swój świat za pomocą dźwięków i obraz, jaki nam przekazuje, może być głębszy, bogatszy, niż w wykonaniu widzącego pianisty. Jego Rachmaninow faktycznie był niezwykły, poetyczny, zawieszony gdzieś w magicznych przestrzeniach. Nie dziwię się, że część widowni nie wytrzymywała z brawami, choć po wolnej części trudno by mi było klaskać - musiałabym najpierw szybko powrócić z tego miejsca poza przestrzenią i czasem, do jakiego mnie zabrał, a nie lubię szybkich powrotów:) Dobrze, że jest na YT, będzie można do niego wrócić, bo znikał już z archiwum BBC.
Na pewno postaram się posłuchać w sierpniu Prokofiewa, oczywiście - obowiązkowo - Uchidy z Beethovenem, Daniła, Mielnikowa z Szostakowiczem. Kennedy przyjeżdża we wrześniu do Torunia, więc może posłucham go sobie na żywo:)
Zapisane
xbw
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3110



Zobacz profil
« Odpowiedz #118 : Sierpień 03, 2013, 12:52:05 »

Deska ratunku dla spóźnionych, archiwum!
http://www.bbc.co.uk/programmes/b007v097/episodes/player
Zapisane
xbw
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 3110



Zobacz profil
« Odpowiedz #119 : Sierpień 08, 2013, 10:29:11 »

Jeszcze tylko przez dwa dni można słuchać Rachmaninowego trzeciego koncertu w wykonaniu Lugańskiego, dawkuję sobie codziennie.

http://www.bbc.co.uk/programmes/b037mtdr
Zapisane
Strony: 1 ... 6 7 [8] 9   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

przemoc team003 pyb hogwart croatia