Kurier Szafarski
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum miłośników muzyki Fryderyka Chopina
 
Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: FILHARMONIA POMORSKA  (Przeczytany 4853 razy)
bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2698


Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Marzec 03, 2013, 09:54:32 »

Asiu
Takie newsy pisane reka dyrektorow filh. nie sa wiarygodne.
Zawsze, zainteresowani i u wladzy (majacy mozliwosci) upiekszaja swoje sukcesy.
Znam ork. bydgoska i wiem, ze graja przecietnie (no, moze troche powyzej przecietnosci).

P.S.
Mialem taka kolezanke sopranistke, ktora czesto opowiadala o swoich owacjach na stojaco.
Znam jej mozliwosci (70% nut, to nuty obok). I komu tu wierzyc?

P.S.
Ale, jak wierzysz, to sie ciesz. Byc moze zrobili postep.
Zapisane
Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2898


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Marzec 04, 2013, 01:47:56 »

Bartku, możesz ze mną polemizować, ale nawet powiedziałabym, że ostatnio grają dobrze Mrugnięcie
I pewnie że się cieszę, już z samego faktu, że zostali zaproszeni do tak prestiżowej sali i mieli możliwość wystąpienia przed szacowną wiedeńską publiką Uśmiech A pojechali z repertuarem który naprawdę mają bardzo dobrze opanowany, i ładnie im wychodzi (zaprezentowali go przed wyjazdem). A takie utwory jak uwertura Halki, czy mazur ze Strasznego Dworu, to pewnie dla wiedeńczyków rzeczy nieznane i pewnie nieco egzotyczne, mogły zainteresować:)

Domyślam się, że recenzja dyrekcji, w związku z myśleniem o promocji instytucji i dowartościowaniu sponsorów, powinna być entuzjastyczna i może być nieco podkolorowana;) Choć z pewnością nic w tym dziwnego, że np. muzycy ze światowej czołówki mogą sobie pozwolić na kurtuazję, chwaląc "mniejszych" kolegów i wyrażając chęć zagrania z nimi. Artyści z taką klasą nie muszą sobie chyba podbudowywać ego krytykowaniem mało znanej orkiestry. Owacje z kolei trudno wymierzyć, bo mogą być odbierane subiektywnie (o stojących akurat nie było mowy;)) Z kolei gdyby było beznadziejnie, pewnie jednak wypowiedzi byłyby bardziej stonowane Mrugnięcie
Natomiast akurat w piątek, w miesiąc po tym koncercie, otrzymaliśmy potwierdzenie pozytywnego odbioru naszych filharmoników. Mianowicie przyjechali do nas z kolei muzycy z Wiednia.
Wolfgang Klinser, pierwszy klarnet z Camerata Salzburg i Vienna Chamber Orchestra, który zagrał nam pięknie koncert Webera, i Michael Maciaszczyk, skrzypek i dyrygent, koncertmistrz, pracujący i u Wiedeńczyków, i w Staatsoper Wien, i z Wiener Kamnerorchester, etc.
Pan Maciaszczyk z naszą orkiestrą wykonał "kurzą" symfonię Haydna i Peer Gynta. A przed koncertem oprócz wprowadzenia do utworów wygłosił specjalną przemowę o tym, jak bardzo spodobał się jemu i innym nasz koncert i jak bardzo jest dumny z polskiej orkiestry, bardzo jej pogratulował i zaapelował o aplauz:) On chyba nie ma żadnego interesu, aby nam bezsensownie schlebiać. Zatem myślę, Barto, że nie będę może aż tak już podejrzliwa aby i tu węszyć jakiś marketingowy podstęp Mrugnięcie 
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2013, 05:34:19 wysłane przez Aleksias » Zapisane
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

psrlrpg moloromme zlotezo patologiczni amazingandninja