Kurier Szafarski
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum miłośników muzyki Fryderyka Chopina
 
Strony: 1 [2] 3 4 ... 7   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Najpiękniejsze symfonie  (Przeczytany 33722 razy)
anelik
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 503



Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Grudzień 07, 2010, 00:15:26 »

"Symfonia zegarowa" Haydna - jedna z symfonii londyńskich.
Intrygujące Adagio, jako wstęp do rozbieganego po smyczkach Presto
http://www.youtube.com/watch?v=zaCiclqufvA&feature=related
Andante - wariacje rozmawiających ze sobą instrumentów
http://www.youtube.com/watch?v=i1L6p4B2hBs&feature=related
Menuet (Allegretto) - taniec - nietaniec - symfoniczna parafraza tańca dworskiego. Znów pogwarki instrumentów, odpowiadających sobie tym samym tematem, który w finale porywa całą orkiestrę.
http://www.youtube.com/watch?v=hSqgZ8A5LAo
I wreszcie Finale - właściwie wciąż rozwijające ten sam temat
http://www.youtube.com/watch?v=8SFXEDJOMAY&feature=related

Zapisane
Bodek1
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 551



Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Grudzień 07, 2010, 00:33:59 »

Najpiękniejszą symfonią dla mnie jest 6 Symfonia P. Czajkowskiego "Patetyczna":
http://www.youtube.com/watch?v=yhhsTBQzw5k&feature=related
Jest tu przedstawiona dramatyczna historia jakieś postaci. Po tajemniczym początku - zapowiedzi dramatu pojawia się bohater opowieści (młody oficer) i pojawia się przepiękny miłosny temat - bohater zakochuje się i oświadcza jakieś pannie...lecz miłosną sielankę przerwie nadciągająca wojna (jest tu dużo pięknego klarnetu - może dlatego tak lubię Czajkowskiego). Cz.2 opowiada o romantycznych spacerach, balach...następnie w cz.3 nasz bohater zaciąga się do wojska - maszeruje dziarsko na wojnę w rytm  marsza. Po bitwie już tak nie jest wesoło - odniesione rany, straty towarzyszy, tęsknota za ukochaną z którą nie dane mu będzie się spotkać bo historia kończy się tragicznie - to słychać w cz. 4  Płacz Wzruszająca historia - sam ją teraz wymyśliłem - może nakręcę film... Mrugnięcie. Pozdrawiam serdecznie
Zapisane
kozioł
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1293



Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : Grudzień 07, 2010, 02:09:07 »

Czy najpiękniejsza? może...
ale z pewnoscią to najbardziej kultowa symfonia narodu rosyjskiego.
Okoliczności jej skomponowania są traumatyczne: zima 1941, oblężony wojskami hitlerowskimi Leningrad, bieda, głód, masowo umierający z wycieńczenia ludzie.
A pośród nich – garstka muzyków, z kompozytorem na czele, pod akompaniamentem wybuchających w mieście bomb, upamiętniają dźwiękami symfonii tragedię wojny.
Nie bacząc na spozierajacą zewsząd śmierć, mróz, choroby - w mieście konającym, ale nie wymarłym, w mieście niezwyciężonym i nieprzejednanym, w mieście bohaterskim - rosyjscy muzycy grają symfonię… Nie jest to treść żadnego ckliwego filmidła. To żywa, prawdziwa historia.
 
Dymitr Szostakowicz – siódma Symfonia, tzw. Leningradzka.
O udokumentowanych szczegółach i okolicznościach powstawania symfonii dowiemy się zaraz z filmu. Bardzo ciekawy i niezwykły film. Są w nim autentyczne migawki samego Szostakowicza pochylającego się nad powstającym dziełem…

Mój ulubiony fragment – od 5:42 (motyw wojsk hitlerowskich wjeżdżających na teren Wielkiej Matuszki Rasii)

http://www.youtube.com/watch?v=RKOZEW9SfdU


Smutna symfonia (przynajmniej dla mnie), bo i taka chyba powinna być..Ponadto niezwykle cenny materiał archiwalny - nawet w tych krótkich ujęciach przytłacza ogromem ludzkiego cierpienia..
Były chyba dwie największe tragedie tego narodu. Pierwszą, trwająca ponad 4 miesiące (w ścisłym pierścieniu, zaś ogólnie niemal 2,5 roku) - "blokada" Leningradu, która pochłonęła blisko milion ludzkich istnień ( z głodu umierało codziennie 3-4 tys ludzi..) Drugą zaś, była największa i dodaj najdłuższa w dziejach świata batalia - pod Stalingradem..mimo, że zakończona zwycięstwem, to jednak w punktu widzenia czysto ludzkiego, było tragedią - tragedią "obojga narodów", gdyż liczba ofiar po obu stronach była wprost gigantyczna..
Na linku..widać i słychać ponadto krótkie przemówienie niedoszłego kleryka - Gruzina, który z chwilą przyjęcia rewolucyjnego imienia-pseudonimu "Koba" (w gruzińskiej tradycji znana jest pod tym imieniem postać rozbójnika - coś w rodzaju naszego, czy słowackiego Janosika) definitywnie odrzucił od siebie duchowną sutannę..Taka ciekawostka:

Oto arcy-łotrzyk niedługo po porzuceniu seminarium duchownego..

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6e/Stalin_1902.jpg

a tu już jako "Koba" - niebezpieczny, zawodowy rewolucjonista..(przyszły potwór)

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/8f/Stalin_in_exile_1915.jpg

Mój Boże..jakżeż ludzkie losy mogą być nieprzewidywalne.. Chichot Chichot
Zapisane
TeresaGrob
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2613



Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : Grudzień 07, 2010, 21:17:50 »

Skoro jesteśmy przy tematyce rosyjskiej, może trochę weselej.
Ten naród wydał Soso, ale i wydał kogoś takiego jak Władimir Bukowski.

Prokofiew "Symfonia Klasyczna"

http://www.youtube.com/watch?v=BjzbEfjQ6V8&feature=related
Zapisane

kozioł
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1293



Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : Grudzień 08, 2010, 03:24:24 »

Skoro jesteśmy przy tematyce rosyjskiej, może trochę weselej.
Ten naród wydał Soso, ale i wydał kogoś takiego jak Władimir Bukowski.

Prokofiew "Symfonia Klasyczna"

http://www.youtube.com/watch?v=BjzbEfjQ6V8&feature=related

Teresko..drobne sprostowanie, to nie naród rosyjski wydał "Soso" - lecz naród gruziński, czy jak obecnie uważają niektórzy - osetyński..Podobnie zresztą jak i ten sam naród wydał najbliższego jego koleżkę Ławrientija Berie ( i kilku innych gotowych na każde jego skinienie..)
Nie obarczajmy więc tutaj winą narodu rosyjskiego, ale nazwijmy w końcu rzeczy po imieniu..To nie byli Rosjanie, lecz..GRUZINI (a to jest jednak ogromna różnica) Uśmiech
Zapisane
TeresaGrob
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2613



Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : Grudzień 11, 2010, 18:50:54 »

Z pewną niesmiałościa polecam cz.1 audycji Bernsteina o symfoniach

http://www.youtube.com/watch?v=Sb9uFtVFcLA


Zapisane

Bodek1
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 551



Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : Grudzień 11, 2010, 19:59:39 »

Czekałem aż Bernstein opowie o opartej na 4nutowym motywie 5 Symfonii Beethovena (pewnie było to w 2cz. filmu)
za to wspomniał o jeszcze jednej mojej ulubionej 4 Symfonii Czajkowskiego:
http://www.youtube.com/watch?v=S-c1LLZaVCA&feature=related
Zaczyna się niesamowitymi ona fanfarami (jakby uroczystym wejściem dworu Carskiego) - potem pojawiają się motywy rosyjskiej muzyki ludowej. Instrumentacja Czajkowskiego jest w zasadzie prosta - jest to najczęściej dialog pomiędzy smyczkami małymi, większymi (wiolonczele), drewnem (instr. dęte drewniane) a blachą - ale jakże to wszystko wspaniale brzmi i współgra...
Zapisane
Janusz1228
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2766



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #22 : Grudzień 11, 2010, 20:27:54 »

Skoro raczymy się czarami symfonicznymi Czajkowskiego pamiętajmy i o trójce: ta symfonia ma oficjalny przydomek "polska", z tego chociażby względu warto nie być z nią na bakier, choć w głębi serca przyznam, że ze wszystkich symfonii wielkiego Piotra - i moja ukochana - to piątka.  Spoko

http://www.youtube.com/watch?v=oK_mxrJ-V64&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=spgi7GGtSF4

« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2010, 20:33:52 wysłane przez Janusz1228 » Zapisane

Pytasz mnie, jak grał ów pianista? W jego grze było coś ludzkiego: pomylił się...
http://www.youtube.com/watch?v=ZB0qeG_SCZM
aro 51
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1263


--- Marek ---


Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : Grudzień 11, 2010, 20:43:30 »

Z pewną niesmiałościa polecam cz.1 audycji Bernsteina o symfoniach

http://www.youtube.com/watch?v=Sb9uFtVFcLA


Bardzo pięknie.
Ten sposób
opowiadania o rozwoju symfonii
z czterech nutek
do mnie przemawia.
Porównywanie jej
do rozwoju człowieka:
"Rozwój to najważniejsza sprawa w życiu: oznacza zmianę, wzrost, rozkwitanie."
"Kiedy nauczyciel chwali Cię, Twój umysł rozwija się znakomicie."
Takie porównania
(a nie mowa naukowa)
są mi bardzo bliskie.
 
Zapisane

pozdrawiam Uśmiech         
               Marek
Bodek1
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 551



Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : Grudzień 11, 2010, 21:55:02 »

Jak zwykle masz rację Januszu. Pierwszy raz wysłuchałem 5 Symfonii P.Cz. jest niesamowita. Jakoś rzadko jest grywana - chyba wiem dlaczego - jest wymagająca dla orkiestry. Szczególnie w cz. 2 solo waltorni (od 1:30) ciężko zagrać czysto i bez żadnych przydźwięków jeszcze do tego melancholijnie i nastrojowo. Tu brzmi to wspaniale:
http://www.youtube.com/watch?v=Ma5azW8OV2k&feature=related
Zapisane
TeresaGrob
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2613



Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : Grudzień 12, 2010, 22:50:55 »

cz.2

http://www.youtube.com/watch?v=EmfV2Z1nVRo
Zapisane

aro 51
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1263


--- Marek ---


Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : Grudzień 13, 2010, 01:08:20 »


Przesłuchałem
i teraz
jestem jeszcze bardziej zachwycony.

Coś fascynującego!

Czekam na więcej  Uśmiech
Zapisane

pozdrawiam Uśmiech         
               Marek
gandarwa
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Wiadomości: 247



Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : Grudzień 13, 2010, 03:17:23 »

Witajcie, mili Forumowicze! Wszystkie symfonie, które Państwo wymieniliściebyły dla mnie - w zależności od zdarzeń życiowych - drogowskazami: raz to było "odkrycie Ameryki" - 40 symfonia Mozarta, Zegarowa (i inne) Haydna, "Czy pani lubi Brahmsa"  - trzecia Brahmsowska (?), absolutny wyciskacz łez po stracie rodziców - Patetyczna Czajkowskiego - człowiek tak się nurzał w tym bezbrzeżnym smutku... dokładając inne "dosmucacze" - Niedokończona Schubeta też...  W międzyczasie problemy egzystencjalne i pukanie losu do wrót życia w Piątej Beethovena. Potem przyszedł czas na innych Rosjan i przełomowe balety  na podstawie Leningradzkiej Szostakowicza - nadzwyczajnie przejmujący rytm wkraczania nazi i całkiem inną, ale jakże piekną Symfonię klasyczną Prokofiewa... I znowu powrót do Wielkiego Ludwika - VII symfonia, ponoć najbardziej owiana mistycyzmem i zadumą (m.in. marsz żalobny) oraz apoteozę radości w IX Beethovena... A Dworzak - wspaniała symfonia z Nowego Świata...
Serdeczności dołączam...
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2015, 20:32:41 wysłane przez Aleksias » Zapisane

Światełko ślę
Izabela
Janusz1228
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2766



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #28 : Grudzień 13, 2010, 08:09:15 »

Witaj miła gandarwo!
Cieszymy się, ze dołączyłaś(eś) do naszego grona i tak od razu wartko zanurzyłas się w nurtach symfonii. Jeśtesmy pewni, że pozostaniesz z nami i wspólnie dzielić sie będziesz swoimi informacjami, swoją wiedzą i doświadczeniem.
Życzymy Ci wielu nowych wartościowych wrażeń Uśmiech i miłego spędzania z nami czasu.
Zapisane

Pytasz mnie, jak grał ów pianista? W jego grze było coś ludzkiego: pomylił się...
http://www.youtube.com/watch?v=ZB0qeG_SCZM
Monika_Aleksandra
Monika
Administrator
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1049



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #29 : Grudzień 13, 2010, 11:54:17 »

Gandarwa!
Serdecznie i ciepło witam w naszym gronie. Jestem pewna, że będzie Ci u nas miło  Duży uśmiech
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 7   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

anges masterjayz-games blablablaxd ministranci-lso pokemonissho