Kurier Szafarski
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum miłośników muzyki Fryderyka Chopina
 
Strony: 1 [2] 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 1 Międzynarodowy Konkurs Chopinowski na instrumentach historycznych 2018  (Przeczytany 2186 razy)
Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2898


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 10, 2018, 20:46:56 »

Jeszcze nie przesłuchało się wszystkich z etapu drugiego (byłam w trakcie słuchania Joanny Różewskiej), a oto już, tak szybko, jurorzy zdecydowali o sześciu szczęśliwcach
dopuszczonych do finału!
Za moment dowiemy się, w jakim wykonaniu usłyszymy sześć chopinowskich koncertów.

Oczywiście całe to bogactwo mazurków, ballad, polonezów i sonat pozostanie z nami, do spokojnego już smakowania
i zgadzania się lub nie z decyzjami jury Uśmiech

Wszyscy jurorzy są koncertującymi pianistami, wszystkich można nazwać wielkimi artystycznymi osobowościami.
Oczywiście mają zapewne różne upodobania (może i dotyczące ulubionego typu fortepianu? Uśmiech), zapatrywania na
wykonawstwo historyczne, a i różne doświadczenie w takim rodzaju gry. Ciekawe, do jakiego wyboru doprowadzi ich wspólny werdykt.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 10, 2018, 20:53:36 wysłane przez Aleksias » Zapisane
Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2898


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Wrzesień 10, 2018, 20:56:39 »

A oto decyzja jury:

Dimitri Ablogin

Antoine de Grolee

Naruhiko Kawaguchi

Krzysztof Książek

Tomasz Ritter

Aleksandra Świgut

Powiem tak - cztery satysfakcjonujące potwierdzenia przewidywań (czy przynajmniej nadziei), plus dwa duże zaskoczenia Uśmiech

Z tego co słyszę, Dwójkowi komentatorzy także spontanicznie zdziwili się nieobecnością Kamila (po odsłuchaniu jego II etapu, też miałam nadzieję), i dziwią się
choćby awansowi Francuza. Jeszcze posłuchamy na pewno wielu analiz i rozważań. Cóż, miło, że przeszedł Książek i Ritter, cieszy Kawaguchi i Ablogin.
Żal mi Aurelli, przypadła mi do serca Uśmiech Joasi Różewskiej też bardzo przyjemnie się słucha. Dobra była Dinara Klinton, i Yui Nakamura. Jak zwykle, wszyscy
nie mogli się zmieścić. Na pewno odsłucham jeśli nie całość, to większość tego archiwum.


« Ostatnia zmiana: Wrzesień 10, 2018, 21:07:02 wysłane przez Aleksias » Zapisane
Mozart
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2927

Patryk


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #17 : Wrzesień 10, 2018, 21:10:49 »

Kurcze, ale Antoine? Mój frankofilizm jest powszechnie znany, ale tutaj kłóci się on z wrażeniami muzycznymi...
Zapisane

Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2898


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : Wrzesień 10, 2018, 21:47:55 »

Jakoś układają się podobnie nasze upodobania z preferencjami redaktorów Dwójki, co dobrze świadczy o ich muzycznych gustach Mrugnięcie

Tomasz Ritter - wszyscy jednym głosem potwierdzili: wielki talent; choć także, jak rozumiem, i Ty i oni mieli do niego w drugim etapie pewne zastrzeżenia.

Jak słyszę, pan Miklaszewski podziela moje usatysfakcjonowanie sonatą Kamila Uśmiech
I zgadzam się, że bardzo klimatyczne były mazureczki. Dobrze było go poznać, i na pewno pozostanie w naszej pamięci.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 11, 2018, 00:33:47 wysłane przez Aleksias » Zapisane
Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2898


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : Wrzesień 11, 2018, 01:15:13 »

Wieczorna sesja - z wykonaniami ostatnich dwojga uczestników.
https://www.youtube.com/watch?v=yB5iaCKt_Co&index=14&list=PLTmn2qD3aSQsgS4D5ttejwNY9Qio3NGJI

4. Łukasz Byrdy (Polska/Poland)

Fryderyk Chopin Andante spianato i Wielki Polonez Es-dur op. 22 
Mazurki op. 30 nr 1 c-moll nr 2 h-moll nr 3 Des-dur nr 4 cis-moll 
Sonata b-moll op. 35 Grave. Doppio movimento Scherzo Marche funèbre. Lento Finale. Presto

27. Aleksandra Świgut (Polska/Poland)

Fryderyk Chopin Mazurki op. 33 nr 1 gis-moll nr 2 C-dur nr 3 D-dur nr 4 h-moll
Fryderyk Chopin Andante spianato i Wielki Polonez Es-dur op. 22
Fryderyk Chopin Sonata h-moll op. 58 Allegro maestoso Scherzo. Molto vivace Largo Finale. Presto non tanto

A teraz już tylko koncerty...Uśmiech
Zapisane
Mozart
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2927

Patryk


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #20 : Wrzesień 11, 2018, 11:43:03 »

I to z niezwyczajną orkiestrą, bo z zespołem nieodżałowanego Fransa Brüggena - Orkiestrą XVIII Wieku.

Etap z sonatą jest dla mnie zawsze najciekawszy, choć z drugiej strony mam czasem takie wrażenie, że im więcej słucham sonaty h-moll, tym mniej ją rozumiem. Kosmiczna jest ta muzyka: gąszcze modulacji, polifonia i harmonizacja nie z tego świata. Rittera live słuchałem w finale op. 58 i miałem wrażenie, że chłopak rozsypał to ogniwo w drobny mak. Potem przesluchalem raz jeszcze i podobnie jak Jakubowi Puchalskiemu (warto słuchać jego opinii w Radiu Chopin) rzuciła mi się w uszy ciekawa koncepcja: granie rdzenia, głównego tematu, w dużym kontraście do wątków pobocznych, jakby molto maestoso, a nawet sostenuto (agogika rozchwiana była do granic możliwości). Realizacja generalnie nie udała się, ale szanuję i mam nadzieję, że za dwa lata wykrzykniemy Hut ab, ihr Herren...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 11, 2018, 11:45:19 wysłane przez Mozart » Zapisane

Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2898


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : Wrzesień 11, 2018, 22:17:50 »

Jak można usłyszeć w Radiu Chopin, przed Książkiem starsi koledzy już gotowi są zdejmować kapelusz Uśmiech

Może warto przypomnieć w jego wykonaniu także sonatę h-moll, graną w III etapie na Wielkim Konkursie?
https://www.youtube.com/watch?v=7vI08nv-IQM

Padają tu głosy, że nie dopuszczenie go do finału było skandalem wręcz na miarę Pogorelicia...

No i Erard...
https://www.youtube.com/watch?v=MeF3QKD-S1w

Co do Rittera... Muszę powiedzieć, że ogromnie lubię, kiedy ktoś swoją autorską interpretacją sprawia, że słucham znajomego zdałoby się utworu,
z takim zaciekawieniem, jakbym słuchała go po raz pierwszy Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 12, 2018, 00:16:59 wysłane przez Aleksias » Zapisane
TeresaGrob
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2613



Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : Wrzesień 12, 2018, 19:28:52 »

"Koncertem e-moll wygrywa się Konkurs" a dziś same fmolle, ciekawe dlaczego?
Zapisane

Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2898


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : Wrzesień 12, 2018, 23:08:51 »

Może z przekonania, że na starych, szlachetnych fortepianach intymny f-moll wybrzmi piękniej??
Albo, żeby być oryginalnym (i znowu się nie udało  Chichot)?
Kawaguchi mówi po prostu, że f-moll jest mu bliższy Uśmiech

https://www.youtube.com/watch?v=zM5vZLmtbrE

I - Naruhiko, II - Dmitry, III - Antoine? (rzecz jasna - dziś)? Czy może I Dmitry, II - Naruhiko? Mrugnięcie
Obaj - na Pleyelu. Który lepiej ogarnął formę. który bardziej przemówił do serca?
Jutro - czeka nas także na Pleyelu Ritter, i na Erardzie Książek!
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 12, 2018, 23:21:14 wysłane przez Aleksias » Zapisane
bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2698


Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : Wrzesień 13, 2018, 18:39:50 »

Ale Ksiazek wymiata. Bardzo, ale to bardzo sie ciesze.
Dawno nie slyszalem tak swietnego emola.
Nie lubie starych fortepianow, ale teraz polubilem - dzieki Ksiazkowi.

Pozdrawiam wszystkich forumowiczow w stanie spoczynku.
Zapisane
bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2698


Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : Wrzesień 13, 2018, 18:43:05 »

ERARD RULEZ!!!
Zapisane
bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2698


Zobacz profil
« Odpowiedz #26 : Wrzesień 13, 2018, 18:46:13 »

PLEYEL is unplayable
Zapisane
TeresaGrob
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2613



Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : Wrzesień 13, 2018, 18:54:39 »

Rzeczywiście , było fantastycznie.. Krzysztof w wielkiej formie i e-moll zabrzmiał bardzo ożywczo po wczorajszych fmollach.
Zapisane

Mozart
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2927

Patryk


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #28 : Wrzesień 13, 2018, 22:17:05 »

Bartus, w imieniu Izby Dyscyplinarnej odwzajemniam pozdrowienia  Spoko

Każdy dziś na swój sposób mógł się podobać. Nawet Ola Świgut, która jakoś nie zwracała uwagi wcześniej; w finale pokazała niezły temperament, osobiście odpowiadały mi jej tempa (szkoda, że realizując je czasem wychodził chaos) i takie improwizacyjne kształtowanie melodii. Książek grał jak stary wyjadacz, keep calm and carry on. O Ritterze już chyba pisałem, bardzo liczę na jego występ za 2 lata. To retoryk o wspaniałym frazowaniu i rozumieniu, że melodyka tej muzyki ma charakter wokalny. Do tego ładne niuanse!

PS. Niestety nie znam wczorajszej rundy. Słyszałem fragment II części f-molla w wykonaniu Rosjanina. To było dobre, bardzo dobre. Tylko znowu, pleyel. Z pleyelem jest tak: 1. raczej nie da się na nim grać; 2. jeśli wyrzucić "nie" to brzmi zjawiskowo (erard, zwłaszcza dzisiejszy z 1849 r. brzmi steinwayowo-yamahowo).
Zapisane

Mozart
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2927

Patryk


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #29 : Wrzesień 13, 2018, 22:24:02 »

Haha, no proszę, Tomek, gratsy! Asia, co mówiłem po I etapie, po 1,5-minutowym fragmencie etiudy?  Spoko
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 13, 2018, 22:55:23 wysłane przez Aleksias » Zapisane

Strony: 1 [2] 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

thugliferp pokemonissho lyl ski blablablaxd