Kurier Szafarski
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum miłośników muzyki Fryderyka Chopina
 
Strony: [1] 2 3 ... 23   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: XVII Konkurs im F. Chopina 2015 - finał  (Przeczytany 37698 razy)
Niebieskooki
Administrator
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 752


Zobacz profil
« : Październik 18, 2015, 16:34:01 »

No to co? Już niedługo się zacznie. Sam nie mogłem się zdecydować, czy iść zobaczyć pierwszy mecz Legii pod wodzą nowego trenera czy zostać i posłuchać finałowych występów w konkursie. Koniec końców zostaję i słucham.

Jest w tym pewien paradoks, że w finale gra się utwory, w których jest "najmniej Chopina w Chopinie". Koncerty wyrastają jeszcze z klasycznego ducha, a Chopin to na wskroś romantyczny twórca, poza tym nie pisał on ich do końca sam - Chopin nie lubił pisać większych utworów na wiele instrumentów, jego żywiołem był fortepian, i w związku z tym jest w tych koncertach nieco wkładu tych, którzy mu pomagali. Inna rzecz, że zwycięzca konkursu raczej już jest, a jego największe zadanie to nie sknocić finału. Bo i ocena finału jest trudna, jako że w grę wchodzą:
- gra samego pianisty,
- zgranie z orkiestrą,
- dyspozycja orkiestry (czynnik zupełnie niezależny od pianisty, a wielce istotny, jako że orkiestra jest przy finale nieco przepracowana i nie zagra dwa razy idealnie tak samo).
Wygląda więc na to, że mniej już powinniśmy skupiać się na ocenianiu, a więcej na delektowaniu, bo niezależnie od faktu, iż koncerty są mniej "szopenowskie", to jednak są piękne. I to jest też miara geniuszu Chopina, że nawet to, co lubił mniej, robił dobrze (chociaż to zbyt mało powiedziane).
Zapisane

O mój Bożanowie, ten Chopin to był naprawdę Wunder Geniuszas!
Casablanka
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 511


Paweł


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Październik 18, 2015, 17:27:01 »

ja jeszcze mentalnie tkwię w II i III etapie
i kopię, i kopię jak górnik czarne złoto
ale jak na Polaka przystało idę na 18.00 Bogurodzicę odśpiewać żeby mnie Ciapaci od wiary Ojców Naszych nie odwiedli
a później dołączę
(już mam ciarki, ale chyba słuchawek w najbliższej godzinie założyć nie wypada  Chichot)
Zapisane
Bodek1
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 551



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Październik 18, 2015, 18:10:15 »

Mój faworyt Seong Jin Cho zagra faworyzowany koncert e-moll. Dziś 4 razy  Mrugnięcie Dobrze że gra pierwszy
Zapisane
ewa578
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1471


Ewa


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Październik 18, 2015, 18:10:57 »

Ojej!! Orkiestra zaczyna sennie, czyżby już przepracowana? Szok
Zapisane
bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2698


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Październik 18, 2015, 18:12:38 »

Ojej!! Orkiestra zaczyna sennie, czyżby już przepracowana? Szok


10/10
Zapisane
Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2898


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Październik 18, 2015, 18:13:21 »

Ale S-J nie jest przepracowany:))
Zapisane
Mozart
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2927

Patryk


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #6 : Październik 18, 2015, 18:19:06 »

ORKIESTRA

"Łubudubu" vel "nie chce mi się"  Co?
Zapisane

Mozart
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2927

Patryk


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Październik 18, 2015, 18:20:55 »

S-J z pewnością grał ten koncert parę razy również z orkiestrą, słychać to wyraźnie.

Przetworzenie skończył nie za szybkim tempem, z fajną akcentacją (nie pamiętam, kto tak grał - Zimerman?).
« Ostatnia zmiana: Październik 18, 2015, 18:24:27 wysłane przez Mozart » Zapisane

bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2698


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Październik 18, 2015, 18:24:28 »

Ucieszylem sie. Narszcie uslyszalem naturalny dzwiek fortepianu.
Moja radosc byla krotka.
Po kilku minutach nasz inzynier dzwieku przypomnil sobie, ze nalezy "upiekszyc" i wydluzyc dzwiek fortepianu.
Palant dodal poglosy, filtry, itd........................ Teraz moja glowa puchnie.
Zapisane
Mozart
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2927

Patryk


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : Październik 18, 2015, 18:28:06 »

Teraz moja glowa puchnie.

Polecam mannitol, ale bilansuj uzupełnianiem płynów!  Spoko

Bart, masz rację - na początku dźwięk wydawał się - w porównaniu z poprzednimi transmisjami - wręcz brzydki, lekko tępy - niczym w 8. rzędzie na sali.

Hoho, ale nasz S-J pogonił Kasprzyka (końcówka repryzy)!
Zapisane

Aleksias
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2898


Asia


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Październik 18, 2015, 18:29:39 »

Czekamy na Larghetto... Uśmiech
Zapisane
bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2698


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Październik 18, 2015, 18:31:40 »

Polecam mannitol, ale bilansuj uzupełnianiem płynów!  Spoko

Bart, masz rację - na początku dźwięk wydawał się - w porównaniu z poprzednimi transmisjami - wręcz brzydki, lekko tępy - niczym w 8. rzędzie na sali.

Hoho, ale nasz S-J pogonił Kasprzyka (końcówka repryzy)!

Widze, ze mamy odwrotne wrazenie.
Na poczatku - dobry, naturalny
Pozniej sfiltrowany do granic mozliwosci.
Przeciez filharmonia nie ma takiego wscieklego poglosu.
Zapisane
Mozart
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2927

Patryk


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : Październik 18, 2015, 18:34:05 »

Mamy dokładnie takie same wrażenie.

W końcu nie odsłuchujemy teraz płyty z S-J (jeszcze 3 tygodnie  Mrugnięcie), a transmisję na żywo z sali Filharmonii. Upiększenie dźwięku z dodaniem pogłosu jest w moim odczuciu nienaturalne.

LARGHETTO zabrzmiało jak LARGETTA, dziewczyna Wikinga (haha!). No, ale tu nic z tych rzeczy.

« Ostatnia zmiana: Październik 18, 2015, 18:37:48 wysłane przez Mozart » Zapisane

bartus
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2698


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Październik 18, 2015, 18:37:27 »

Napisalem o tym na Facebook-u.
Moze ktos z Was moglbym mnie poprzec
Zapisane
Niebieskooki
Administrator
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 752


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Październik 18, 2015, 18:38:42 »

Widzę, że nie tylko ja napisałem o tym na Fb. Gość jakiś nowy jest chyba, dostał zabawki i się popisuje. Dziś przeszedł samego siebie z tymi dopalaczami dźwięku. Koszmar jakiś.
Zapisane

O mój Bożanowie, ten Chopin to był naprawdę Wunder Geniuszas!
Strony: [1] 2 3 ... 23   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

fluffy-toys kuganada valiance futurerpg artystycznedziela