Kurier Szafarski
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum miłośników muzyki Fryderyka Chopina
 
Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Październik 13, 2017, 16:42:20 
Zaczęty przez Monika_Aleksandra - Nowe: wysłane przez fabura
TeresaGrob to bardzo nieładnie, że nie odpowiedziałaś na moje pytanie.

 2 
 : Październik 07, 2017, 10:09:17 
Zaczęty przez Monika_Aleksandra - Nowe: wysłane przez Janusz1228
Słucham najnowsze nagranie Daniła – jednego z moich ulubionych bożyszcze z okresu Konkursu Chopina (2010) – i nie poznaję. To już nie ten roześmiany chłopak, epatujący publiczność młodzieńczym polotem i energią pianista, to dojrzały mężczyzna, świadomy swych artystycznych wyborów muzyk, ale jak wtedy tak i na szczęście teraz – wciąż wrażliwy, malujący dźwiękiem melancholijno-porywczy poeta...

https://youtu.be/Gy5UHK4EeM8

 3 
 : Październik 01, 2017, 23:56:51 
Zaczęty przez Monika_Aleksandra - Nowe: wysłane przez Mozart
Post scriptum II: recital z Wiednia zawiera także jedno z najwspanialszych wykonań Kinderszenen Schumanna w XX wieku. Der Dichter spricht to coś więcej niż sztuka. Horowitz wprawia w drgania nie tylko struny fortepianu. 

 4 
 : Październik 01, 2017, 21:24:59 
Zaczęty przez Monika_Aleksandra - Nowe: wysłane przez Mozart
Horowitz w Wiedniu, rok 1987 r. Nie sposób się nie wzruszyć, słuchając tego Mozarta. W przypadku Horowitza łatwo stać się wyznawcą, kimś więcej niż tylko fanem czy miłośnikiem.

https://www.youtube.com/watch?v=8ELwCdgGQLQ

PS. Doczekajcie do bisów. Niewiarygodne!

 5 
 : Październik 01, 2017, 17:12:00 
Zaczęty przez Monika_Aleksandra - Nowe: wysłane przez fabura
A na czym według Ciebie polega rozumienie tego utworu?

 6 
 : Październik 01, 2017, 15:38:20 
Zaczęty przez TeresaGrob - Nowe: wysłane przez TeresaGrob
Niestety Schnabla znam tylko jako interpretatora Beethovena   (Gould  :-))  dzięki za polecenie.

 7 
 : Październik 01, 2017, 15:32:08 
Zaczęty przez Monika_Aleksandra - Nowe: wysłane przez TeresaGrob
Urodziny Horowitza:
https://www.youtube.com/watch?v=1zoj6EhiAnA&feature=youtu.be

jedyny który zrozumiał ten utwór, imho może z wyjątkiem Rubinsteina.

 8 
 : Wrzesień 13, 2017, 13:01:35 
Zaczęty przez TeresaGrob - Nowe: wysłane przez Mozart
Jedna z lepiej napisanych recenzji płyty z ostatnich dni, trudno się nie zgodzić z argumentami cross-eyed pianist Uśmiech Osobiście Schnabla jako interpretatora muzyki Schuberta cenię niezwykle wysoko - co o nim sądzisz, Agnieszko?

https://crosseyedpianist.com/2017/09/12/revelatory-late-schubert-from-krystian-zimerman/

 9 
 : Wrzesień 10, 2017, 10:41:46 
Zaczęty przez TeresaGrob - Nowe: wysłane przez TeresaGrob
Zimerman o swojej płycie:

“Czułem przed tymi sonatami wielki respekt, podobnie jak przed sonatami Beethovena. Ale w przypadku Schuberta dochodziło jeszcze uczucie nieprawdopodobnej tremy. Przy okazji sześćdziesiątych urodzin uświadomiłem sobie, że nadszedł czas, aby znaleźć w sobie wystarczająco dużo odwagi i wreszcie nagrać te dzieła. Dałem sobie spokój z historiami o muzyce napisanej przez człowieka, któremu zaglądało w oczy widmo nieuchronnej śmierci. Tak, Schubert był chory, ale podczas pisania tych, jak się okazało, ostatnich sonat, był w niezłej formie i wciąż towarzyszyło mu cudowne poczucie humoru. Jestem pewien, że z nadzieją patrzył w przyszłość. Sonata A-dur brzmi przecież tak bardzo nowocześnie. To dzieło jest świadectwem jego ówczesnego stanu ducha, podobnie jak Sonata B-dur.”

 10 
 : Wrzesień 10, 2017, 01:00:43 
Zaczęty przez TeresaGrob - Nowe: wysłane przez Mozart
Bardzo namawiam do słuchania bo taka płyta pojawia sie raz na dziesięciolecie a może rzadziej.

Ja również! Nie pamiętam, kiedy ostatnio z takim podekscytowaniem wyczekiwałem nowej płyty Mrugnięcie

Muszę się przyznać, że zachwyca mnie każda kulminacja - Zimerman kreuje je z niezwykłą mądrością, dokonując skrupulatnej fakturalnej analizy, odczytując każdy głos w partiach kontrapunktycznych, poszukując kreatywnej interpretacji każdego pionu harmonicznego. Nigdy nie spojrzę na Sonatę A-dur tak samo, jak wcześniej - w Andantino pianiście udało się połączyć pejzaż barokowej burzy z wizjonerstwem spod znaku Wagnera. Brendel, jeden z czołowych interpretatorów tej muzyki, uzyskuje piękne, śpiewne brzmienie swoistego valse triste, którym się owo Andantino rozpoczyna. W dramatyczno-profetycznym epizodzie centralnym jego emocje są ledwie zamglone, podczas gdy Zimerman dokonuje prawdziwej wiwisekcji demonów, rozbudzających się z letargu początkowego fis-moll. Rozmarzony, "niebiańsko dłużący się" Richter w epokowej interpretacji ostatniej sonaty z pewnością wykazuje większą spontaniczność połączoną z metafizycznym odurzeniem; bardziej oddaje również prowincjonalno-wiedeński charakter tej muzyki. Wielkość tego nagrania drzemie w jej narracyjnym charakterze i wyjątkowej chęci odnalezienia intencji twórcy poprzez najdrobniejszy detal artykulacyjny i pełne niuansów kształtowanie frazy. Anatomiczna wręcz precyzja, z jaką Zimerman traktuje każdy takt arcydzieł (i co niektórzy krytycy mogą mu zarzucić!), sprawia, że pod względem bogactwa pomysłów te interpretacje nie mają sobie równych w dziejach dyskografii.

Na marginesie, do płyty DG dołączona jest książeczka z ciekawym wywiadem z artystą. Wyjaśnia w niej m.in. mechanizm działania autorskiej klawiatury, która zamontowana została do steinway'a, by wygenerować brzmienie jak najbardziej zbliżone do XIX-wiecznego instrumentu.

Strony: [1] 2 3 ... 10

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

wojnawatah thepunisher polishmasters sciganci watahaniebieskiegoksiezyca