Kurier Szafarski
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum miłośników muzyki Fryderyka Chopina
 
Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Dzisiaj o 22:43:31 
Zaczęty przez Aleksias - Nowe: wysłane przez Aleksias
Przy całym wirtuozerskim blasku i technicznych fajerwerków Racha 3, drugi koncert zdaje się jednak piękniejszy Uśmiech Od przeszywających dreszczem początkowych akordów, ponoć symbolizujących wydobywanie się z mroku rozpaczy ku sile i światłu i życia...
Rachmaninow podobno zawdzięczał temu koncertowi wydobycie się z depresji. Kiedy po potępieniu jego pierwszej symfonii i trzyletnim okresie twórczej niemocy kompozytor zwrócił się po pomoc do moskiewskiego neurologa Nikołaja Dahla, ten niezależnie od kuracji zdołał go podobno przekonać, że jest w stanie stworzyć wspaniałe, genialne dzieło. W każdym razie II koncert został dedykowany właśnie jemu.
... poprzez zupełnie zjawiskowe brzmienia w natchnionym sostenuto w c Uśmiech (i E Uśmiech), które momentami niezwykle przypomina pewne kultowe sostenuto w cis Mrugnięcie
... bogactwo iskrzących się fantastycznie motywów

To dla nas powód do dumy, że jednym z najbardziej niezwykłych, niezapomnianych wykonań tego magicznego utworu jest to, które miało miejsce u nas, z udziałem naszej orkiestry, pod batutą polskiego dyrygenta. To to właśnie nagranie pozwoliło Richterowi zdobyć światową sławę, zanim jeszcze sam mógł wyruszyć w świat.

Światosław Richter, Warszawska Orkiestra, dyryguje Stanisław Wisłocki. Z winylu wydanego przez Deutshe Gramophon i... Polskie Nagania. Rok 1959. Nieśmiertelna kapsuła czasu: Uśmiech
https://www.youtube.com/watch?v=pK95cY-23rw

 2 
 : Wczoraj o 03:06:33 
Zaczęty przez Aleksias - Nowe: wysłane przez Aleksias
Przytłoczona nieco potężnym konkursowym ładunkiem Rachów trzy, pożeglowałam po oceanie YouTube w poszukiwaniu dla odmiany spektakularnego wykonania Racha dwa Uśmiech
I znalazłam taką oto perełkę.
https://www.youtube.com/watch?v=ddTVZy-ZwVI&t=606s

"This historically acclaimed recording is offered in high resolution 3D binaural sound and virtually noise-free for the first time in almost 90 years."

"The performance is a true marvel. It is the result of one of the most contentious recording sessions in history; as Stokowski and Rachmaninov feuded over the interpretation. An old feud that started at the first attempt to record these two superstars with the same piece. They couldn't pull it off. The earlier release has no 3rd movement, because the two men simply could not agree on how to play it. The '29 session covered two days, in the first day the arguments were so difficult that members of the orchestra had to separate the two men to keep them from coming to blows. The tension in the first movement from that day is palpable and present on the recording, and it is wonderful. On the second day the two Great Egos struck a bargain: Stokowski called the shots in the second movement, Rachmaninov lead in the third movement. It was a brilliant compromise. Stokowski's "adagio sostenuto" has never been surpassed. As for the third movement, the triumphant joy of the finale is just as palpable. One can only imagine the feelings of all involved as the final side was turning on the cutting system. As they reach the coda there is an overwhelming feeling of euphoria in the performance as one of the most difficult recording sessions in history came to a successful outcome.

The rest is history. Few recordings from any genre have endured in popularity over time as this gem. In terms of musicianship and quality of performance, it is still one of the greatest musical moments ever captured on record."


 3 
 : Wczoraj o 02:52:08 
Zaczęty przez Aleksias - Nowe: wysłane przez Aleksias
Świetnie pasuje. Uśmiech A Medtner pozostaje zawsze trochę w cieniu innych rosyjskich kompozytorów - chyba niesprawiedliwie.
Bardzo ładnie i ciepło mówi o nim Hamelin:
Muzyka Medtnera jest tego rodzaju, że najczęściej nie robi najlepszego wrażenia po pierwszym słuchaniu. Nie obdarza nas hojnie melodyjnością, co czyni na przykład Rachmaninow. Ale jeżeli damy Medtnerowi czas, jeśli damy mu drugą (i trzecią Uśmiech) szansę, wtedy nam się odsłoni, i nie będzie już sposobu, aby się od niego uwolnić - pozostanie częścią nas na zawsze Uśmiech
I ilustruje to na przykładzie.
https://www.youtube.com/watch?v=qnzh7jzlyQw

 4 
 : Wczoraj o 02:35:11 
Zaczęty przez xbw - Nowe: wysłane przez Aleksias
Niestety, zupełnie byłam w innych wymiarach:) Trzeba będzie trochę nadrobić. Pierwszy na Van Cliburnie zagra w sierpniu w Dusznikach.

A tu, naturalnie, Rachmaninov Chichot
https://www.youtube.com/watch?v=r1rCdLGRb08

 5 
 : Czerwiec 03, 2017, 23:55:19 
Zaczęty przez xbw - Nowe: wysłane przez xbw
Yekwon Sunwoo znakomicie zagrał teraz Sonatę Prokofiewa, oderwałam się od wszystkich wykonywanych czynności i zastygłam. A w komentarzach także pochwały, więc chyba do zobaczenia. Posłuchajcie w archiwum koniecznie. Nie załapałam się na słuchanie TANGA Mrugnięcie

 6 
 : Maj 27, 2017, 16:30:00 
Zaczęty przez xbw - Nowe: wysłane przez xbw
Nasza Julia Kociuban: http://cliburn2017.medici.tv/en/performance/-12

A za godzinę z haczkiem "nasz" Kola Chaziajnow występuje Uśmiech http://cliburn2017.medici.tv/en/performance/-8

 7 
 : Maj 26, 2017, 21:10:50 
Zaczęty przez xbw - Nowe: wysłane przez Mozart
Breaking news: od wczoraj trwa 15. Van Cliburn!

Wszystkie występy są archiwizowane, konkurs można też oglądać na żywo:

http://www.medici.tv/en/partners/van-cliburn-international-piano-competition/

 8 
 : Maj 25, 2017, 11:51:09 
Zaczęty przez gandarwa - Nowe: wysłane przez jozpiter1
nic mnie tak nie relaksuje i uspokaja jak muzyka klasyczna!
szkoda ze u mnie w pracy nie chcą ustawić na radio classic, tylko ciągle jakieś antyradio

 9 
 : Maj 22, 2017, 00:01:34 
Zaczęty przez Aleksias - Nowe: wysłane przez Mozart
Oto ulubione nagranie I Koncertu d-moll Brahmsa red. Piotra Kamińskiego. Zarejestrowano je w nowojorskiej filharmonii w ostatnim roku życia Kapella. Mimo pojawiającego się czasami braku synchronizacji między tutti orkiestry a solistą podąża się za nimi z zapartym tchem - Kapell kreuje kulminacje skrajnych ogniw z niezwykłą mocą, w pełni oddając symfoniczny z ducha, brahmsowski rozmach. Jeśli ktoś myśli, że tytaniczna koda Maestoso to emocjonalne apogeum całości, czeka go zaskoczenie - ekspresyjne, pełne żaru frazowanie części drugiej sięga szczytów autentycznego liryzmu, po mistrzowsku rozegrany zostaje wreszcie finał, w którym Mitropoulos wreszcie zdaje się prowadzić orkiestrę bardziej plastycznie, z zapałem należnym tej interpretacji. 

Kto ma uszy, niechaj słucha!

https://www.youtube.com/watch?v=IeFJ3z3oBs4

 10 
 : Maj 12, 2017, 21:30:18 
Zaczęty przez Aleksias - Nowe: wysłane przez Mozart
Jeszcze w latach 40. dwudziestokilkuletni Kapell zarejestrował parę wybitnych nagrań z wirtuozowskiego repertuaru rosyjskiego, który był jego znakiem rozpoznawczym w okresie studiów u Olgi Samaroff. Do najefektowniejszych należą dwie zachowane interpretacje III Koncertu Prokofieva, z Doratim i Stokowskim.

Poniższa rejestracja III Koncertu jest powszechnie uważana za najlepszą w historii - za taką uznał ją m.in. Płytowy Trybunał Dwójki czy analogiczny, francuski La tribune des critiques de disques; dorównuje mu być może fantastyczna Argerich z Abbado na słynnej płycie DG. Kapell, będąc czasem przed orkiestrą, wyraźnie posuwa narrację do przodu, a w sposobie jej kształtowania nawiązuje do wzorców danych przez samego Prokofieva-pianistę. Tyle, że Kapell dzięki swoim nieograniczonym wręcz możliwościom pozwala sobie na więcej, zwłaszcza w zakresie artykulacji.

No właśnie - artykulacja zastosowana przez pianistę pochodzi, jak się wydaje, nie z tego świata. Mimo agogicznych fajerwerków brzmienie każdego, nawet najbardziej karkołomnego pasażu jest selektywne i przejrzyste. Wsłuchajmy się w ostatnią wariację części II - budzi się w niej prawdziwy demon klawiatury, który z siłą huraganu zmiata aurę medytacji wariacji IV, wykreowanej dźwiękiem tak subtelnym i abstrakcyjnym, że ledwie dostrzegalnym dla ludzkiego ucha. Kolosalne kontrasty Kapell buduje również w cz. I i finale, granym na granicy pianistycznych możliwości. Jednocześnie, mimo szalonych temp, nie gubi ani jednej nuty.

Wsłuchajmy się wreszcie uważnie w rodzaj Kapellowego touché. Artyście przypisywano raczej dźwięk chłodny i twardy; w tym nagraniu jego barwa zmienia się z częstotliwością kameleona. Perkusyjne wejścia w klawiaturę w I czy III części mieszają się z brzmieniami wysublimowanej liryki. To, jak Kapell operuje pedałem budzi nie tylko zachwyt, ale wręcz podejrzenia o udział mocy magicznych...

Reasumując, oto jedno z najważniejszych klasycznych nagrań XX wieku; literalny dowód na wielkość legendy WK.

https://www.youtube.com/watch?v=3pZaupUrw0Q&list=RD3pZaupUrw0Q#t=0

Strony: [1] 2 3 ... 10

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

asfk69 watahashiraberu borownohistoria partiademokratyczna ultrawinterfell