Kurier Szafarski

Działy forum => Chopin => Wątek zaczęty przez: Monika_Aleksandra Październik 20, 2010, 21:52:37



Tytuł: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 20, 2010, 21:52:37
Właśnie skończył się konkurs. Jeszcze nie ogłoszono werdyktu?
Kto wygra?

Ja nie mogę zdecydować się pomiędzy: Trifonov, Dumond, Wunder, ale bardzo dobrze życzę Avdeevej oraz Wakarecemu.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 20, 2010, 22:06:13
Witam serdecznie Ciebie Monika i mam nadzieję że za chwilę pojawią się inni uczestnicy :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Casablanka Październik 20, 2010, 22:11:18
Witajcie w nowej rzeczywistości!  ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 20, 2010, 22:12:07
Witam serdecznie. Nie wiem, jak to wyjdzie, bo forum stworzone na kolana i na biegu.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Casablanka Październik 20, 2010, 22:13:09
jakoś przetrwamy  :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 20, 2010, 22:15:05
Może napiszmy skąd jesteśmy i cokolwiek o sobie?
Co Wy na to?
Ja zacznę dla odważnych.
Kaśka, lat 38. Z Warszawy. Laik ale miłośnik.
Egzaltowana, infantylna i płaczek okropny :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 20, 2010, 22:15:23
Witam serdecznie. Nie wiem, jak to wyjdzie, bo forum stworzone na kolana i na biegu.


Jest dobrze. Proszę się nie martwić! Na kolanie czasem jest najlepiej!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Październik 20, 2010, 22:16:21
Właśnie skończył się konkurs. Jeszcze nie ogłoszono werdyktu?
Kto wygra?

Ja nie mogę zdecydować się pomiędzy: Trifonov, Dumond, Wunder, ale bardzo dobrze życzę Avdeevej oraz Wakarecemu.

Witam.
Apropos: pamiętajmy o poprzednich etapach...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 20, 2010, 22:22:45
Wygra Wunder bo zasłużył zwłaszcza wykonaniem koncertu, ale kibicuję Trifonowovi (tak się odmienia jego nazwisko?)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 20, 2010, 22:25:21
Ostatni finalista zagrał piękny koncert i zasługuje na wyróżnienie chociażby w tej kategorii, niestety Wunder nie ułatwił pracy Jury bo również zagrał znakomicie. Bozhanow ... gdyby była nagroda za osobowość zostawiłby rywali w tyle. Avdeeva powaliła mnie na kolana swoim marszem żałobnym z III etapu niemniej, po przesłuchaniu przed chwilą ponownie jej finału, liczę, że będzie zamykać pierwszą szóstkę (i jest to wyraz mojej sympatii - choć jako mężczyzna obiektywny być nie muszę).

Przyznam, że mam straszny problem z wytypowaniem faworytów. Muzyka nie jest czymś, co można łatwo ocenić - tu nie ma wag przez które mnożymy ocenę za konkretny element dzieła i sumujemy aby otrzymać ostateczny wynik.

Czekam na werdykt.

 


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 20, 2010, 22:28:30
Witam Państwa albo jeśli wolicie Was. Mam na imię Ewa, 53 lata, jestem lubliniankA mieszkająca w Radomiu. Kocham dobrą muzykę, nie tylko klasyczną.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 20, 2010, 22:35:58
Powiedzcie mi proszę, gdzie będę mógł wysłuchać wyników, nie mam TVP Kultura, koncerty oglądałem na konkurs.chopin.pl a tam transmisja skończyła się wraz z zakończeniem ostatniego koncertu... W ostateczności zostaje chyba Polskie Radio Dwójka, ale wolałbym oprócz fonii mieć także wizję.

Z góry dziękuje.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 20, 2010, 22:40:01
Damy Ci znać, jak tylko się wyniki pokażą :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Październik 20, 2010, 22:45:42
Witam Wszystkich. Mam 46 lat. Mieszkam w Boninie k/Koszalina. Zapraszam Wszystkich nad Morze...ale chyba latem. Skończyłem średnią Szkołę Muzyczną w klasie Klarnetu i Fortepianu. Teraz grywam głównie... na keybordzie i gitarze. Lubię każdą dobrą muzykę - klasyczną, jazz. Co do moich faworytów konkursu podzielam zdanie "Gogusia", czekam z niecierpliwością na wyniki...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 20, 2010, 22:48:39
Informacja od kolegi zza miedzy, szczęśliwego posiadacza telewizji cyfrowej, w tym TVP Kultura - Jury zmieniło zasady oceny - czy mógłby ktoś potwierdzić i wyjaśnić o co dokładnie chodzi?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 20, 2010, 22:49:09
Powiedzcie mi proszę, gdzie będę mógł wysłuchać wyników, nie mam TVP Kultura, koncerty oglądałem na konkurs.chopin.pl a tam transmisja skończyła się wraz z zakończeniem ostatniego koncertu... W ostateczności zostaje chyba Polskie Radio Dwójka, ale wolałbym oprócz fonii mieć także wizję.

Z góry dziękuje.

Wrzuć w wyszukiwarkę "TVP' potem zjedź do końca strony i kliknij na logo Tvp Kultura a jak strona się pojawi to na "Noc z Chopinem na żywo" albo najpierw na start a potem na "Noc z Chopinem...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 20, 2010, 22:50:26
link do transmisji:

http://www.tvp.pl/kultura/muzyka-powazna/chopin/wideo/xvi-konkurs-chopinowski/finaly-dzien-3/2851633


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 20, 2010, 22:52:35
Rozwijając poprzednią wypowiedź, podobno zrezygnowano z systemu punktowego...

Niestety, WMP u mnie nie działa, nie mogę otworzyć nic z TVP. Trudno, liczę na szybką informacje o laureatach na forum.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 20, 2010, 22:54:14
micona- gratuluję cytowania w TVP


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 20, 2010, 22:59:35
Matko... Miałem już w życiu dużo różnych funkcji, ale Moderatorem Generalnym to jeszcze nie byłem :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 20, 2010, 23:00:25
Aż mi się pomieszało z wrażenia... Moderatorem Globalnym...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 20, 2010, 23:04:04
Aż mi się pomieszało z wrażenia... Moderatorem Globalnym...

Proponuje ten fakt odnotować w CV.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 20, 2010, 23:06:27
Aż mi się pomieszało z wrażenia... Moderatorem Globalnym...

no tak to się nazywa, co mam zrobić?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 20, 2010, 23:07:13
Aż mi się pomieszało z wrażenia... Moderatorem Globalnym...

Proponuje ten fakt odnotować w CV.

Kto wie kiedy się przyda. ;)

A tak a propos konkursu...to dziś Awdieewa brzmi dla mnie lepiej niż wczoraj ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 20, 2010, 23:07:28
Aż mi się pomieszało z wrażenia... Moderatorem Globalnym...

A kto to ... Moderator Globalny? Przepraszam laikiem jestem.    ??


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: MrWebsky Październik 20, 2010, 23:08:58
Jury wyłoni zwycięzcę w drodze swobodnej dyskusji a nie sugerowanego wcześniej zliczania punktów.
Może to oznaczać znaczne przedłużenie obrad jury.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 20, 2010, 23:09:59
Aż mi się pomieszało z wrażenia... Moderatorem Globalnym...
Ależ...! Gratulacje! :D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 20, 2010, 23:11:14
Aż mi się pomieszało z wrażenia... Moderatorem Globalnym...

A kto to ... Moderator Globalny? Przepraszam laikiem jestem.    ??

to jest osoba, która ma uprawnienia do modyfikacji forum i wątków


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 20, 2010, 23:13:30
No to będę cenzurował :) Żartuję oczywiście. Fajnie Pani Moniko, że tak szybko Pani to forum założyła :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 20, 2010, 23:14:49
Jury wyłoni zwycięzcę w drodze swobodnej dyskusji a nie sugerowanego wcześniej zliczania punktów.
Może to oznaczać znaczne przedłużenie obrad jury.

Poczekamy

Ankieta na konkurs.chopin.pl: Wytypuj zwycięzce

1) Wunder 23.6%
2) Trifonov 23.5%

Tak wyrównanej walki się nie spodziewałem.... a to tylko internauci, ciekawe co słychać u Jury...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 20, 2010, 23:16:15
Czy w regulaminie Konkursu jest taki zapis, że Jury może sobie zmienić regulamin w czasie trwania konkursu?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 20, 2010, 23:17:25
A macie pomysł na nagrody na wykonania mazurków, sonaty i koncertu?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Październik 20, 2010, 23:18:17
A Propos komentatorów TVP Kultura - lubię słuchać uwag Dybowskiego- bardzo inteligentny facet. Czasami coś powie zabawnego, sypie cytatami z listów Chopina. Miał odwagę zaprotestować przeciw przepuszczeniu niektórych Uczestników do IIIetapu (np.Tysona), a pominięciem Polaków i kilku innych znakomitych pianistów, ja bym też dodał Japonkę (Sudo). Pozdrawiam serdecznie


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Październik 20, 2010, 23:24:19
Nagrody dodatkowe:
Za Mazurki przyznał bym Fei Fei (jak na Azjatkę było znakomicie)
Za Sonatę Bozhanowi
Za Koncert Dumont bezapelacyjnie
Fajny pomysł z dogrywką dla pokrzywdzonych uczestników konkursu..


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 20, 2010, 23:31:46
A za rok Konkurs Wieniawskiego :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 20, 2010, 23:33:44
A za rok Konkurs Wieniawskiego :)

Ja już nie mogę się doczekać :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 20, 2010, 23:36:31
Ja też. W końcu grało się kiedyś na skrzypcach...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 20, 2010, 23:37:32
Ja niestety z talentów to tylko z grania na nerwach, gadania i ....no dobra, świetnie gotuję ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Casablanka Październik 20, 2010, 23:45:02
pytanie do Was: czy Pani Magdalena w studio to faktycznie Nasza Thanais?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 20, 2010, 23:45:23
za chwilę będzie werdykt!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Październik 20, 2010, 23:48:37
Ostatni konkurs Wieniawskiego wygrała Koszalinianka ;)Szymczewscy to uzdolniona rodzina. Agata ma młodszą siostrę też skrzypaczkę i brata bliźniaka - pianistę...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 20, 2010, 23:49:52
Pani Moniko (na marginesie, mógłbym pisać Moniko?) kto jest teraz Administratorem?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Październik 20, 2010, 23:53:38
Są ogłaszane wyniki. Nie mogę słuchać jak Jasiński kaleczy angielski:
1 Awdiejewa ???
2 Geniusasz i Wunder
3 Trifonow
4 Bozhanow
5 Dumont
Reszta wyróżnienia


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 20, 2010, 23:55:13
I miejsce Avdeeva
II miejsce Wunder i Geniushas
IIITrifonov
IV Bożanov
V Dumond

Przepraszam za ewentulanie pomyłki w nazwiskach, ale to z nerwów.
Wygrał mój cichy faworyt, o którego się sprzeczałam


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 20, 2010, 23:56:28
Powiedzcie, że to jakaś pomyłka, że to mi się tylko śni...
Decyzja jury jest równie kontrowersyjna jak gra Tysona...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 20, 2010, 23:57:00
Rozwijając poprzednią wypowiedź, podobno zrezygnowano z systemu punktowego...

Niestety, WMP u mnie nie działa, nie mogę otworzyć nic z TVP. Trudno, liczę na szybką informacje o laureatach na forum.

I - Juliana Avdiejeva II - Geniusas, Wunder  III- Trifonow  IV- Bozanow V- Dumont  , wyróżnienia: Kozianow, Kultyszew, Thusman, Wakarecy
mazurki - Trifonow
sonata - Avdiejeva
polonez - Wunder
koncert - Wunder
Co do I nagrody : żałosne!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 20, 2010, 23:58:06
Straszne, nieeee... tego się nie spodziewałam!!!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 20, 2010, 23:58:42
Ale zaskoczenie ... Fakt faktem Avdeeva zrobiła fantastyczną robotę przy sonacie, jej koncert był "inny" że mogła tym zaimponować Jury, poza tym była dobra technicznie i tekstowo.

Koncert mnie zaskoczył - Wunder nie przebił Francuza
Sonata -stawiałem na rosjankę

Lukas i Wunder 2 miejsce. Nie przesadzałbym z krytykowaniem Avdeevy o czym pisze się na forum i mówi w studio.



Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 20, 2010, 23:59:41
Nie można przeklinać? Nie wypada?
Niech mnie ktoś obudzi !


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 21, 2010, 00:05:21
Cóż za komentatorzy, krytykować strój Avdeevy podczas gdy Wakarecy wychodził na scenę bez marynarki? Dno. Co Państwo sobą w tym studiu reprezentują?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 00:08:32
To było niemiłe.
Mnie Avdeeva się podobała, ale również podobał się Trifonov i Wunder, kibicowała gorąco Wakarecemu.
Avdeeva znakomicie wypadła w koncercie i chyba to zaważyło. Może jej inne spojrzenie na Chopina.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 21, 2010, 00:11:32
Moim zdaniem w wielu wykonaniach Awdiejewa zabijała ducha i przesłanie muzyki Chopina. Koncert w finale zagrała bardzo dobrze, ale to za mało.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 00:14:05
Być może.
Z pewnością ten konkurs przejdzie do historii jako wyjątkowy. Może taki werdykt był potrzebny temu konkursowi.
Może nie mógł być przykładny i grzeczny.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 21, 2010, 00:15:23
Ona była i jest idealną kompilacją rzemieślnictwa i fantazji ... Jury zdaje się po prostu nie popadać w skrajności.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 21, 2010, 00:16:00
Pozwolisz Moniko, że się nie zgodzę.
Koncert był zarąbany!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 00:18:50
Oczywiście, że pozwolę :), ale się nie zgodzę :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Październik 21, 2010, 00:20:56
Werdykt Jury zweryfikuje czas - następne 5 lat. Jestem za dogrywką...Miłych snów (oby nie przyśniła mi się Avdiejewa) ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 00:21:37
To wcale nie musi być zły sen :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 21, 2010, 00:40:10
Ciężko będzie o sen. Zbyt duże rozgoryczenie tym, co się stało. Skrzywdzono Wundera. Skrzywdzono Chazajnowa. I tych, którzy chcieliby zrozumieć muzykę Chopina.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 00:42:35
Z pewnością. Bardzo szkoda mi wszystkich tych wspaniałych ludzi. Dałabym im wszystkim 1 nagrody- naprawdę


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 21, 2010, 00:42:52
Oczywiście, że pozwolę :), ale się nie zgodzę :)

Pani Moniko. Bez nerwów. Przepraszam... Ale to mi się po ludzku wydaje niesprawiedliwe...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 00:44:16
Ja już dzisiaj jestem oszołomiona. Rozczarowani byliby, ktokolwiek by nie wygrał.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 21, 2010, 00:49:19
oj nie... trzymaj się:)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 00:50:46
Oczywiście :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 21, 2010, 00:51:12
Jesteśmy mocno rozczarowani, no cóż, mamy prawo. Ale zachowujemy się chyba kulturalnie?
Jutro może emocje opadną i znów zaczniemy cieszyć się muzyką.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 21, 2010, 01:00:18
Przykry werdykt. Nie rozumiem go. Nie dyskutuję z umiejętnościami Avdiejevy, bo je ma, ale niekoniecznie mają one coś wspólnego z Chopinem. Nie jest to także osobowość charyzmatyczna, która by porwała. Bardziej rzemieślnik niż artysta. Ech życie garbate!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 01:05:46
Jeszcze tutaj podziękuje za wszystko: emocjonujący wieczór, wspaniale przeżycia i to, że jesteście tutaj.
Wierzę, że będziemy się tu spotykać, więc mówię do zobaczenia- jutro?
Dobrej nocy i wszystkim zawiedzionym mówię- przebolejcie już tą decyzję jury- nie cofnie się jej
 ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 21, 2010, 01:16:57
no pewnie... nie takie historie sie przeżywało w życiu...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 21, 2010, 01:19:06
Ja też się tu powtórzę, najbardziej mi zal, że przegrał Chopin. P. Avdiejevej daleko do zrozumienia jego muzyki.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 21, 2010, 01:28:16
Posłuchajcie Dwójki!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 21, 2010, 01:29:46
Aha... i mimo wszystko dobrej nocy, do jutra!  :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 21, 2010, 01:33:54
Posłuchajcie Dwójki!

Słucham :) i jestem zachwycony :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 21, 2010, 01:39:27
No właśnie... Może niepotrzebnie wziął te mazurki... Trzeba było wziąć coś, gdzie mógłby walnąć mocno w klawisze.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: orzech75 Październik 21, 2010, 02:14:32
ja się tymczasem ewakuuje z forum TVP, bo sie nagle tam zrobil jakiś spam. A tego Pana (którego nie znałem niestety dotychczas), który tak pięknie mówi o Chopinie w PRII pozdrawiam.



Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 21, 2010, 02:18:54
A ja jutro uderzam po bilety do Lutosławskiego....MUSZE tam być jak zagra Wunder :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 08:27:02
Witam o poranku. Już przespałam się z myślą o wygranych i przegranych tego konkursu. Nawet na onecie pojawiła się wzmianka o tym, że konkurs się odbył i kto wygrał. Proszę nie czytać komentarzy pod spodem, jeśli nie chcecie dostać nerwicy i wrzodów żółądka. Ja niestety, przez swoją ciekawość, zajrzałam i nic- teraz jestem troszkę bardziej siwa.
Przeraża mnie to, co ludzie wypisują, czy naprawdę jest aż tak źle?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 21, 2010, 08:47:45
Jeśli chcesz oszczędzić innym czytania wypocin onetowych troli, to może zreferuj ich myśli. Poświęć się dla innych. Ja tam wolę nie zaglądać. Nawet na forum tvp pojawił się już zalew przypadkowych osób, które taki spam robią, że nie da się normalnie korzystać. Oczywiście jak były pierwsze etapy, to mało kto pisał... Z jednej strony - fajnie że się zainteresowali, z drugiej - konkurs się skończył, więc pewnie większość tych ludzi nieprędko znów zetknie się z klasyką - nie z braku takiej możliwości bynajmniej...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Październik 21, 2010, 08:54:35
Witam. Śniło mi się w nocy jakieś mroczne jury męczące młodych artystów >:(. Nie podoba mi się, że przy takim wspaniałym konkursie jest jury nie liczące się ze zdaniem większości słuchaczy. To nie był pierwszy szokujący werdykt w historii konkursu. Nie chce myśleć, że wchodzą tu w grę jakieś układy, pieniądze jak to się dzieje np. w sporcie. Mam tylko nadzieję, że za 5 lat praca jury będzie wyglądała inaczej. Cieszę mnie, że ten Konkurs był naprawdę na wysokim poziomie. Wykonania dostarczyły wielu wspaniałych wrażeń i ...za pomocą forum można było poznać znających się na rzeczy słuchaczy kochających muzykę Chopina. Pozdrawiam serdecznie :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 08:56:32
Referować nie ma co. Zalew obraźliwych tekstów, teorie spiskowe, prostackie gadki pseudo-polityczne. Ludzie w sieci czują się anonimowi i to pozwala im na wylewanie z siebie hektolitrów złości i agresji.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 09:03:10
Na forum TVP Kultura z początku było bardzo sympatycznie i kameralnie- jednym słowem bardzo miło. No ale niestety, parcie na szkło spowodowało to, że i tam pojawiło się mnóstwo przypadkowych "szczekaczy".

Bodek1- nie sprzeczam się, że Avdeeva była najlepsza, choć za taką ją uznano, ona mi po prostu przypadła do gustu, z jej interpretacją i kolorystyką. Jestem zadowolona.
Nie jestem pewna, czy powinna być uznana za najlepszą, tym nie mniej, łechce mnie próżnie, że moje zdanie wypowiadane o niej, jeszcze w II etapie, które tak skrytykowała Pani Kozubek, nie było tak całkiem nietrafione.

Według mnie powinny być 3 pierwsze nagrody.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Październik 21, 2010, 09:27:24
Każdy ma własne zdanie i swoje sympatie ;). Ja tylko o tym, że powinny nastąpić zmiany w tym chyba zbyt skostniałym jury (może jakaś jawna punktacja jak w łyżwiarstwie figurowym), aby konkursy Chopinowskie były coraz lepsze i oceny były sprawiedliwsze. Powinno się też wrócić do nagrody publiczności. Ja głosowałbym na Koziajnowa :) a i tak przychodzący ludzie na koncerty najlepiej wyrażą swoje zdanie o laureatach. Pozdrawiam


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 21, 2010, 09:38:53
Teraz też jurorzy wystawiają oceny. System je odpowiednio koryguje pod kątem dopuszczalnych odchyłek od średniej. Tak to wygląda w teorii. W praktyce być może jednak coś jest rozgrywane pozaregulminowo. Bo przecież zliczenie punktacji na komputerze, to robota na kilka minut, i to przy założeniu, że dane nie zostały wcześniej wprowadzone. Chociaż z drugiej strony pamiętać należy, że trzeba sprawdzić poprawność wprowadzenia danych i sporządzić protokoły - przed ogłoszeniem wyników, bo jeśli potem się ktoś by rozmyślił, skończyłoby się megaskandalem.
Nagroda publiczności? Ale jak ją przyznawać? Audiotele? Zwykle będzie wygrywał Polak... Wśród obecnych? Ale na którym dniu? Bo jeśli będzie można głosować codziennie, to będzie dublowanie głosów. W Internecie? Napisać bota żaden problem... Pomiar aplauzu? Klakierów można wynająć... Chyba przyznawanie nagród publiczności nie jest najlepszym pomysłem.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Październik 21, 2010, 09:51:39
No tak - mamy 5 lat, żeby coś tu zaproponować i wymyślić by było dobrze i sprawiedliwie. Gratuluję Monice, że miała wyczucie i trafnie wytypowała zwycięzcę konkursu i że miała odwagę (chyba jako jedyna) bronić swojego faworyta :). Jadę do pracy. Odezwę się wieczorem. Jeszcze raz pozdrawiam Wszystkich - trzymajcie się ciepło- właśnie zaświeciło słoneczko w Koszalinie....


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 21, 2010, 10:49:51
Witam się i tu.
Ja dziś na szczęście mam wolne.
Emocje troszkę opadły. Dalej czuję się oszukana przez jury ale koncertu laureatów wysłucham. Bo wczoraj w duszy zarzekałam się, że nie spojrzę w telewizor ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 21, 2010, 11:01:33
Nie ma sensu gniewać się na muzykę. Zresztą - Awdiejewa nawet nie zauważy, że nie włączyłaś telewizora :D
Myślę, że teraz, grając już na luzie, laureaci mogą sprawić nam niezłą ucztę muzyczną.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 11:21:29
Niebieskooki ma rację, nie warto gniewać się na muzykę.
Siedzimy przed telewizorami i prawie połowa emocji i wrażeń ucieka nam przez lufcik. Brakuje "magii sali". W szkole moje córki, uczy dziewczyna, która w tym roku startowała do pre eliminacji Konkursu. Nie dostała się, trudno. Grała bardzo ładnie, gdy słuchało się jej na sali koncertowej. Oczywiście było to wykonanie, może ciut więcej niż szkolne, ale "magia sali robi swoje".

Być może Avdeevą oceniliśmy zbyt surowo?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 21, 2010, 11:34:43
Och wiem, że macie rację. W nocy strzeliłam zwykłego babskiego focha po prostu. Nie wytrzymałabym gdybym nie wysłuchała koncertu laureatów. Teraz zastanawia mnie jak wytrzyma Julianna presję.
Już zaczynam czuć "ssanie" w żołądku i stres przed koncertowy. Chopin rzeczywiście uzależnia. :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 21, 2010, 11:49:30
Jak wytrzyma? Myślę, że bez problemu, jeśli w ogóle mówimy o czymś takim jak presja. Laureatowi na takim koncercie wybaczy się wszystko, z wyjątkiem impertynencji. Nawet jeśli się potknie, wszyscy powiedzą: normalne, tyle dni w stresie, w końcu musiała przyjść dekoncentracja, gdy emocje opadły. Druga sprawa: czy ona czuje presję, że musi coś komuś udowodnić? Myślę, że nie. Ona naprawdę była bardzo zadowolona po swoim koncercie finałowym. To wewnętrzne poczucie, że wyszło tak jak powinno, daje jej też przeświadczenie, że nagroda nie wzięła się z sufitu. Ciekawe, czy dotarły do niej te negatywne komentarze na temat rozstrzygnięć. Jeśli tak, to tutaj może być element presji. Ale to nie będzie dla niej żadne novum. Prawdopodobnie z poprzednich komentarzy wyciągnęła wnioski i w finale próbowała zagrać mniej "mocarstwowo". Teraz po prostu zrobi to samo.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 21, 2010, 12:09:32
Dzień dobry! Ja też się przespałam z werdyktem ale moja ocena weryktu nie uległa zmianie. Włączam się w Waszą poranną dyskusję i zacznę od tego, że chyba trochę niesprawiedliwie podchodzicie do tych, którzy zaczęli pisać na forum później niż Wy. W moim przypadku było tak dlatego, że większą część konkursu po prostu byłam zajęta. Dzięki mp3 mogłam jedynie chodzić ze słuchawkami na uszach cały dzień i zapamiętywać swoje wrażenia. Potem - kiedy się "szczęśliwie" dorobiłam gipsu mogłam zacząć dzielić się wrażeniami i przede wszystkim czerpać z wrażeń innych. Wiele osób miało ten sam problem.
             Co do werdyktu - zrozumiałam (chyba!) dlaczego był taki. A stało się to po wypowiedzi Fu Tsunga. Jeśli ten człowiek dostrzega w muzyce Chopina tylko cierpienie i dyskwalifikuje Wundera, bo ten się za bardzo uśmiechał podczas wykonań to - jak mawia moja przyjaciółka - serwus lody! Musi być głuchy na cały ładunek emocjonalny, całą paletę różnych uczuć tkwiących we Fryderykowym graniu - poza cierpieniem oczywiście. Jak więc mógł ocenić wylewające się z wielu wykonań radość, miłość, euforię, smutek, poczucie dumy, zadumanie? Dziwię się jedynie temu, że skoro wykładnikiem oceny miało być to kto jak "cierpni" grając Chopina - to olimpijska obojętność Avdiejevej dalej nie mieści się w jego postrzeganiu Chopina.
             Koncert laureatów obejrzę - muzyka Chopina jest zbyt ważnym elementem mojego życia, żeby z niej zrezygnować.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 21, 2010, 12:23:42
Witajcie. Z przykrością muszę stwierdzić, że moje emocje i rozgoryczenie nie opadły, zwlaszcza, że od rana w Tvp3 uslyszałam wypowiedzi ekspertow, a nawet ministra Zdrojewskiego,zbulwersowanych werdyktem jury.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 21, 2010, 12:38:57
Cd. Dziś w nocy przytoczono w radio misję KCh, który ma stać na straży kanonu chopinowskiego! I od zawsze o to chodziło! W tym roku, jury chyba w ogóle zapomniało, po co się ten konkurs odbywa! Nagrodzono (być może) świetną pianistkę, ale na boga! NIE CHOPINISTKĘ! Nawet dla takiego laika jak ja jest jasne, że partytury Chopina nie są jej "przyjaciółkami". Jestem zdegustowana, zawiedziona i jest mi z tym okropnie!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 21, 2010, 12:51:39
anelik
Myślę, że źle zrozumiałaś nasze krytyczne wypowiedzi wobec tego, co zaczęło się dziać na forum TVP w ostatnich dniach. Nie mamy nic przeciwko tym, którzy zaczęli później pisać. Cieszymy się, że do nas dołączyli. Nasz niesmak budzi tylko poziom NIEKTÓRYCH spośród nich - przypadki chamstwa, prostactwa, obraźliwych insynuacji itp., jak również nieznajomość netykiety - sposób pisania: nadużywanie wersalików, zbędne cytowanie całości postów (gdy nie ma to uzasadnienia), zakładanie piętnastego tematu o tym samym, pisanie w kilku tematach tego samego, w czym celował jeden osobnik, który pomylił konta i chyba niechcący poparł wypowiedź napisaną kilka minut wcześniej przez siebie samego. To są naprawdę przypadkowe osoby.
Ciebie zaś serdecznie witam na forum i mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej.
Zgadzam się z Twoim spostrzeżeniem. Utwory Chopina są pełne emocji, ale nie tylko tych negatywnych i przygnębiających. Zobaczmy, jak różne ładunki emocjonalne przekazują chociażby jego polonezy! A Etiuda "Rewolucyjna"? To jest żar, gniew, a jednocześnie jakby chęć uspokojenia tych emocji, dramatyczna walka wewnętrzna. Jest to, owszem, jakieś cierpienie, ale jakże odmienne od tego wyrażanego w innych utworach! To nie jest cierpienie połączone z rezygnacją, lecz groźbą! To niemal eksplozja emocji! Jeśli się mylę, to mnie poprawcie, bo nie czytałem nic na ten temat, a opieram się na osobistym odczuciu.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Październik 21, 2010, 12:59:59
Witam,
Do oficjalnego forum dołączyłam nieśmiało dopiero w finale, jako orędowniczka Daniila Trifonova. Przypadł mi do serca od pierwszego etapu i już nikt potem tego uczucia nie przebił. Bardzo się cieszę, że zajął 3 miejsce, wskoczył na pudło :) Z całą pewnością najgoręcej będzie oklaskiwany Wunder, i zapewne Trifonov. Ciekawa jestem reakcji publiczności w zaistniałej sytuacji na koncert laureatki 1 nagrody... Nie znam się, ale nie pożądałam jakoś specjalnie jej wystąpień, słuchałam, ale mnie nie porywało.
Buddyści mówią, że oczekiwania są źródłem cierpień. Nie było na forum masowego oczekiwania na Rosjankę na pierwszym miejscu. Liczyłam po cichu, że Wunder, Trifonov i Chaziajnow będą na górze, że zostaną dostrzeżeni, nagrodzeni, ale liczyłam się, że będzie psikus. No i, moim zdaniem, był. TO BYŁO WSZYSTKO ZBYT PIĘKNE BY MOGŁO TRWAĆ. Za słodko, za miło, zbyt zgodnie, miłość i pokój :) Dla równowagi we wszechświecie musiało być na koniec potężne BUM (tija tija ;) Kij w mrowisko został wsadzony, środowisko dyskutuje zajadle, pytanie, czy konstruktywnie, czy jedynie dla dania upustu emocjom. Nie ciesząc się, że nagroda nr 1 poszła do tej właśnie pani, cieszę się, że poszła w ręce Rosjanki. Od początku uważnie słuchałam Rosjan i im wszystkim niejako kibocowałam z założenia, Rosjanie i muzyka są dla siebie stworzeni i już. Cieszę się też, że miałam okazję dowiedzieć się o istnieniu Trifonova, będę z pewnością chodziła na jego koncerty, kupowała jego płyty i oczekiwała na jego własne kompozycje. Niewątpliwie zapowiada się ciekawie.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 13:12:08
Stawiam śmiałą tezę, którą można obalić, oczywiście, że: Avdeewa wygrała konkurs, ponieważ Wunder jest zbyt wszechstronnym pianistą i zbyt utytułowanym. Nagroda z najbardziej prestiżowego konkursu mogłaby zblednąć pośród wielu innych. A tu potrzebne była osoba stosunkowo świeża, nieutytułowana nadmiernie, dla której wygrana byłaby najważniejszą.
Wunder jest tak wybitnie zdolny, paradoksalnie to mogło mu zaszkodzić.

Nie wiem, czy właściwie tłumaczę moje rozumowanie...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 21, 2010, 13:14:47
Czyli, że jest ofiarą własnego sukcesu?
To byłoby bardzo niesprawiedliwe.
Powinien wygrać ktoś kto NAJLEPIEJ zagrał Chopina w całym konkursie.  Jeśli jury brało pod uwagę cokolwiek innego byłby to skandal i oszustwo.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 13:22:04
Nie mówię, że jestem ofiarą, stawiam tezę po za moimi odczuciami. Avdieeva podobała mi się od początku. Jeden forumowicz nawet sprawdzał moje posty ( niestety), żeby sprawdzić, czy mówię prawdę.
Avdeeva bardzo mi się podobała, ale w żadnym momencie nie powiedziałam, że jest najlepsza. Mam ogromny szacunek do wszystkich finalistów. A już do łez wzruszał mnie Choziajnow. Cudowne dziecko.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ray-man Październik 21, 2010, 13:32:47
Tak trochę z boku sobie obserwuję burzę, która została "wywołana" przez decyzję Jury (patrz http://forum.tvp.pl/index.php?topic=34926.0).
I ciekawe, że skandalem (+ inne epitety) nazywa się I miejsce Juliany Awdiejewej. Każde inne jej miejsce nie byłoby skandalem, pod warunkiem, że wygrałby Wunder.
I tak osądza się od czci wiary Jury, które podjęło taką decyzję.

Konkurs muzyczny, w którym są miejsca do zajęcia, wyznacza w jakiś sposób rywalizację. Ale ocena tej rywalizacji jest nader płynna, bo nie istnieją obiektywne, mierzalne kryteria. Bo jak zdefiniować "ducha Chopina" ? Właściwą chopinowską interpretację ? Czy interpretacje sprzed 50 lat, dziś, są postrzegane jako właściwe czy też "trącą myszką" ? Jak się gra NAJLEPIEJ Chopina ?

Proszę zauważyć, że Krystian Zimerman nagrał oba koncerty Chopina ze stworzoną na ten cel orkiestrą, wiele lat po "swoim" Konkursie z 1975r. A nagranie Konkursowe leży w wielu domach i chyba za często nie jest odtwarzane (ja swojej płyty słuchałem bardzoooo dawno temu ~20 lat?).

I jak oceniać ? Zaprogramować komputer z nutami, metronomem, zapisać kilka wzorcowych wykonań ? Czy wtedy wynik nie będzie kontrowersyjny ? A wykonawcy nie będą grać "pod komputer" ?

Z ta materia będziemy (i miejmy nadzieję nasze wnuki) się zmagać zawsze.
A jak mają to odebrać osoby, które w ogóle mają muzykę w przysłowiowej "życi" ? Kolejny przekręt za publiczne pieniądze. Przecież o skandalu nie mówi ulica, tylko fachowcy, wykształcone w tym temacie osoby z tytułami profesorów.

Na szczęście nie pochodzę ze środowiska muzycznego, które pełne jest zawiści, zajadłości i pomówień - "kto z kim" "jakie podpisał kontrakty i za ile" "kto jest nauczycielem wykonawcy X czy Y". Wiem, że to mocne słowa, które mogą obrazić uczciwych i oddanych swojej pasji i zawodowi ludzi, tylko, że oni nie biorą udziału w tym ujadaniu.

I jeszcze z innej strony. Udział w jakimkolwiek konkursie to zgoda na ocenianie, na niejasne kryteria oceny, na subiektywne odczucia jury. To zgoda na werdykt, który może się nie podobać ani uczestnikowi, ani sympatyzującym z nim słuchaczom. A przelewanie złości na zwycięzcę to taka wygrana "ciemnej strony mocy".

PS. To mój pierwszy post na tym forum, które powinno być wolne od szczególnego rodzaju chamstwa i złośliwości, jakie pojawiło się na pra-forum dot. Konkursu, które moim zdaniem do pewnego czasu "trzymało" wysoki poziom merytoryczny jak i, co najważniejsze, kultury wypowiedzi - w końcu podobno miłośnicy muzyki to ludzie spokojni i emocjonalnie zrównoważeni (wyłączając samo przeżywanie muzyki, kiedy emocje buzują i osiągają apogeum, dla innych niezrozumiałe).

Pozdrawiam.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 21, 2010, 13:34:37
Pani Moniko! Gdyby chodziło o zupełną świeżość wykonawcy na rynku pianistyki, to powinien wygrać Chozjajnow, Geniusas, Tfrifonow. Powinni przejść do finału tacy pianiści jak Armellini, Dong, Koziak. Nie wygrali, nie przeszli. Avdiejeva - do której pretensji nie mam, bo w końcu to nie jej decyzja - jest "starą" pianistką, znaną  -może nie w sensie powszechnym ale jednak dla wielu nieanonimową. W przypływie wczorajszej złości nawet pomyślałam, że może zlitowali się nad nią, bo na kolejny konkurs z racji cezury wieku nie będzie mogła przyjechać. To złośliwe - sama wiem, ale tak mi się pomyślało bezwiednie.

 


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 21, 2010, 13:44:45
Ray-manie, kryterium istnieje!
III

Zadaniem Jury jest ocena sztuki interpretacyjnej każdego z uczestników Konkursu - ze szczególnym uwzględnieniem wymagań, jakie stawia przed pianistami muzyka Fryderyka Chopina - oraz przyznanie nagród i wyróżnień najlepszym uczestnikom.

To wyjątek z regulaminu jury. Czy trzeba więcej?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 21, 2010, 13:46:43
Tak jak napisałem na oficjalnym forum, Chopina pogrzebano, odrzucając Gillhama i Koziaka. Tych dwóch pianistów chyba starało się pokazać muzykę Chopina bez "polepszania". I była to muzyka ujmująca. Zobaczyliśmy w finale dobrych pianistów. Może niektórzy nie radzili sobie z orkiestrą. Nauczą się. Nikomu nie mogę odmówić umiejętności Naprawdę, świetni pianiści, ale nie zawsze chopiniści. Tu jest pies pogrzebany. Awdiejewa nie do końca czuła koncepcję utworów Chopina. W innym repertuarze, bliższemu jej temperamentowi, byłaby klasą dla siebie. Ja uważam, że na pewnym poziomie są już sami świetni pianiści, ale nikt nie jest idealny - każdemu będzie "leżał" nieco inny repertuar. Dlatego też są różne konkursy, organizowane w celu szukania artystów najlepiej oddających myśl innych kompozytorów. Czy to źle? Nie, tak samo jak nie jest źle, że mamy wybitnych specjalistów w np. fizyce jądrowej, kwantowej, optyce itp. Nawet w obrębie jednej dziedziny nie da się być idealnym we wszystkim. Ja po takim konkursie nie chcę wiedzieć, kto ma najlepszą technikę, największy potencjał itp. Ja chcę wiedzieć, w czyim wykonaniu kupić np. polonezy Chopina, żeby nie wyrzucić pieniędzy w błoto. Dowiedziałem się, ale jury mi w tym nie pomogło. Tu widzę problem. I tu jest źródło mojego rozczarowania werdyktem. Awdiejewa jest ok, ale akurat w tym repertuarze byli lepsi. Czy zrobi karierę? Oczywiście! Ma ku temu zdolności i potencjał. Musi tylko dobrać odpowiedni do niego repertuar, a tłumy na koncerty będą walić drzwiami i oknami.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 21, 2010, 13:47:15
Nie mówię, że jestem ofiarą, stawiam tezę po za moimi odczuciami. Avdieeva podobała mi się od początku. Jeden forumowicz nawet sprawdzał moje posty ( niestety), żeby sprawdzić, czy mówię prawdę.
Avdeeva bardzo mi się podobała, ale w żadnym momencie nie powiedziałam, że jest najlepsza. Mam ogromny szacunek do wszystkich finalistów. A już do łez wzruszał mnie Choziajnow. Cudowne dziecko.

Napisałam, że wg tego co piszesz to Wunder czy Trifonov są ofiarami własnego sukcesu jeśli powodem nie przyznania nagrody Wunderowi był lęk iz jest tak wybitnie uzdolniony iż ta nagroda mogła mu zaszkodzić.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 21, 2010, 13:52:51
Dzięki Niebieskooki! trafiłeś w samo sedno mojego myślenia!


jeszcze jedno, myślę, że wyrażę tu nie tylko moją opinię: nikt nie ma pretensji do Avdiejevej, o to co sę stało (ona stała sę chyba ofiarą!), cała krytyka skierowana jest przeciwko jury!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 21, 2010, 14:01:32
Oczywiście, że nikt nie ma pretensji do laureatki. Nie jesteśmy dziećmi a i poziom reprezentujemy chyba wyższy niż zwykły użytkownik forów onet lub wp.
Krytykujemy, komentujemy i mam nadzieję, że nie można nam zarzucić kultury w tej krytyce tylko i wyłącznie werdykt jury.
Ja też jestem przekonana, że przyszłość zweryfikuje albo opinię jury albo naszą krytykę.
Pamiętajmy, że Zimmerman który jak napisał mój przyjaciel na innym forum jest "Guru muzyki, ajatollachem fortepianu, papieżem szopenizmu- Roma locuta causa finita ! ;)" również usłyszał to COŚ w wykonaniu Julianny gdy grała Sonaty.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 21, 2010, 14:05:41
Ray-Man to nie do końca tak. Jeśli przychodzisz na jakiś konkurs, to rzeczywiście musisz przyjąć jego zasady. Ale też te zasady powinny wiązać nie tylko uczestników ale i jurorów. Oczywiście, że wymiar duchowy jakiejkolwiek muzyki jest trudno ocenialny. Ale ... Na wykonanie cudzego utworu składają się także wymierne elementy : technika, przejrzystość wykonania, tekstowa zgodność, właściwe stosowanie dynamiki, jakość dźwięku. W tej materii Avdiejewa nie błyszczała od początku. Wiele było w jej wykonaniach zaczepień, błędów tekstowych, brzydkiego dźwięku (choć przyznaję, że miałą też parę dobrych momentów), nieuzasadnionych zmian dynamicznych a także wykonań, któych tempo nie wynikało z intencji Chopina (było zbyt wolne, jak - o ile pamiętam ale jeszcze przypomnę sobie odsłuchując archiwum - w Polonezie II etapu). Część tych błędów nie była słyszalna dla przeciętnego słuchacza, część jednak tak, a to nie świadczy dobrze o pieniście. Jeśli bowiem przeciętny Kowalski zaczepień nie słyszał a powiedzieli mu o nich fachowcy - to ok, ale jeśli sam je wysłyszał, to znaczy, że jakość wykonania była po prostu kiepska. A to już powinno w sposób znaczący wpłynąć na usytułowanie pianisty na rankingu. Nie jest też tak, że to pretensje do Avdiejewy. To pretensje do jurorów, którzy powinni być związani regulaminem a jednak zwolnili się z tych zasad, wydając taki werdykt.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 21, 2010, 14:14:56
Przyszła mi jeszcze jedna myśl do głowy. Mam obawę, że taki werdykt może w przyszłości doprowadzić do tego, że na Konkurs Chopinowski nie będą w przyszłości przyjeżdżać  pianiści najzdolniejsi. Jeśli stało się tak, że żaden z tych rzeczywiście najzdolniejszych nie sięgnął po najwyższą nagrodę a otrzymała ją artystka - przynajmniej jeśli chodzi o wykonanie muzyki CHopina - nie najwyższych lotów, to następnym razem ci faktycznie wybitni stwierdzą, że nie warto ani marnować czasu ani wysiłku na konkurs, w którym i tak na koniec zwyciężają osoby przypadkowe. I to dopiero będzie prawdziwa klęska.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 21, 2010, 14:18:17
I takie samo niebezpieczeństwo jakie dostrzegł(a) (???) Anielik ja widzę.
Mam nadzieję, że to niczym nie poparte katastroficzne myślenie :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ray-man Październik 21, 2010, 14:29:35
Ja techniczny jestem i pracowałem jako metrolog i dla mnie coś spełnia parametry, mieści się w założonej tolerancji albo nie mieści. W przypadku gdy dokonujemy selekcji najdokładniejszych przyrządów a ich ilość jest większa od zakładanej, zawężamy kryterium dot. tolerancji.
Błąd jest błędem i ich ilość jest mierzalna.
Regulamin czytałem od a do z i ten cytowany fragment znam.
A "ocena sztuki interpretacyjnej" jest subiektywna, a nie obiektywna.
Zgadzam się, że kryteria oceny muszą być równe dla wszystkich, ale ich egzekwowanie jest trudne. Pozostaje wiara i nadzieja.
Zmiana, nawet najdrobniejsza regulaminu w trakcie trwania to kpina, choćby nawet odbyła się za zgodą wszystkich jurorów.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ray-man Październik 21, 2010, 14:34:59
@ anielik
Dlatego Konkurs jest co 5 lat, a jak wiadomo czas leczy nawet najtrudniejsze rany i wspomnienia.
Dlatego przyszli uczestnicy maja dziś 13-15 lat a dla nich 5 lat to jednak ~40% ich życia (dla 50-latka tylko 10%) z czego wynika, że dla młodzieży czas płynie szybciej  ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 21, 2010, 14:45:58
Zgadzam się - dla młodziutkich przyszłych uczestników wczorajszy werdykt nic albo zupełnie mało znaczy. Ale nie dla ich profesorów. Nie dla tych, którzy najpierw dostrzegli iskrę muzycznego talentu w dziecku, okiełznali hormony nastolatka nakłaniając go do pozostania przy fortepianie, dla tych którzy spędzili długie godziny na ćwiczeniu z nim a jeszcze dłuższe na myśleniu o tym, jak powinien on najlepiej "sprzedać" swój talent, grając Chopina po to, by na koniec zobaczyć tryumf ... no właśnie czego, bo na pewno nie Chopina.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 21, 2010, 15:05:04
I jeszcze dopadła mnie taka myśl. Oto jestem uczestnikiem konkursu (tak sobie wyobrażam), który nie wszedł do finału czy kolejnego etapu, bo jury ściśle stosowało system punktowy. Nie zmieściłam się w grupie szczęśliwców, bo miałam zbyt mało punktów i oto...okazuje się, że dla innego uczestnika tego samego konkursu, zmieniono (tuż przed finiszem a nawet nie przed finiszem ale już po nim - kiedy okazało się, że w żaden sposób delikwent nie byłby pierwszym przy stosowaniu dalej systemu punktów) zasady oceny. Czy taka zmiana jest wobec wszystkich pozostałych, których oceniono np. w I etapie uczciwa? W oczywisty sposób - nie. 
Dlatego też nie dziwię się spekulacjom na temat przyczyn, dla których zwyciężyła Avdiejeva. Może internauci wyrażają je czasem mało elegancko, ale ich sugestie znajdują usprawiedliwienie nie tylko w treści werdyktu ale również w tym, co działo się dosłownie chwilę przed - w zmianie zasad oceny.   


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 21, 2010, 16:29:15
Ewo, przytoczyłaś cytat, jak się domyślam, z regulaminu, oto i on:

Cytuj
Zadaniem Jury jest ocena sztuki interpretacyjnej każdego z uczestników Konkursu - ze szczególnym uwzględnieniem wymagań, jakie stawia przed pianistami muzyka Fryderyka Chopina - oraz przyznanie nagród i wyróżnień najlepszym uczestnikom.

Nie daje to pod żadnym względem jasności kryteriów. Wręcz zaryzykuje stwierdzenie, że sformułowania "sztuka interpretacyjna" oraz "wymagania jakie stawia przed pianistami muzyka Fryderyka Chopina" gryzą się ze sobą. Ktoś kto gra z uczuciem, musi to uczycie rozumieć, interpretacja, moim skromnym zdaniem, to zrozumienie tego co zapisane jest na pięciolinii na swój własny sposób, a wymagania Fryderyka Chopina ... trochę powiewa tu rzemieślnictwem.

Zauważyłem że dyskusja toczyła się o zatraceniu kameralności na forum TVP i zachowaniu forumowiczów. Sam przyznaje się, że do grona dołączyłem późno - brak czasu, wiedzy o istnieniu takiego miejsca i przede wszystkim wiary w miłośników tego rodzaju muzyki. Mam wyrzuty sumienia bo - jak większość forumowiczów z TVP - poniosło mnie po ogłoszeniu wyników. Różnica polegała na tym, że poniosło mnie dlatego, że skandalicznie zachowywali się komentatorzy. Dzisiaj spoglądam na to wszystko na zimno, chętnie usłyszę jeszcze raz koncert w wykonaniu Avdeevy i myślę, że wspólnie rozważymy jej wykonanie. Jednocześnie żałuję, że nie usłyszę w jej wykonaniu sonaty.

Kolejna kwestia to zmiana zasad oceniania. Czy krzywdząca przegranych pozostałych etapów. I tak i nie. Po pierwsze, wszelkie konkursy rządzą się takimi prawami, że inne kryteria mogą przeważać na różnych szczeblach. To jest absolutnie normalne. Nie wyobrażam sobie wręcz sprawnego przeprowadzenia eliminacji czy I lub II etapu bez jakiegokolwiek algorytmu. Mając już zawężone grono, można skupić się na zupełnie innych, najważniejszych kwestiach i wziąć pod uwagę osobowość i inne - niewymierne cechy. Z drugiej strony dla niektórych inne zasady od samego początku oznaczałyby znalezienie się w gronie na przykład finalistów ale tu pojawia się problem wszechstronności, jaka jest od pianisty tej klasy wymagana. Suma summarum, wielka krzywda się nikomu nie stała. Pisałem wczoraj o trudnościach w dokonaniu właściwej oceny. Muzyka w ocenianiu jest bardzo subiektywna, to nie jest bieg na 100 metrów gdzie stoper wskazuje czas do 1 setnej czy nawet tysięcznej sekundy.

Cieszę się, ze Avdeeva wygrała, ze względu na doświadczenie i ogranie pokona presję i pokarze wszystkim, że zasłużyła na nagrodę. Niemniej wolałbym usłyszeć koncert w wykonaniu Dumonta lub chociaż Wuntera.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 21, 2010, 16:43:35
Jeszcze Jedno.

Zwróćcie uwagę na jakim fortepianie grała Rosjanka ... YAMAHA, ta sama, znienawidzona o kanciastym dźwięku

Należy się handicap.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 21, 2010, 16:52:59
Ja myślę, że jednak fakt zmiany regulaminu już w trakcie trwania konkursu i to na którymś jego etapie może rodzić różnego rodzaju podejrzenia. Może rzeczywiście zmiana została dokonana w dobrej wierze? A może wyniki ułożyły się nie po myśli i trzeba było coś z tym zrobić, żeby pogodzić różne gremia, bo jeszcze ktoś by manatki spakował i opuścił jury przed czasem? Nie wiem. Nie wiemy do końca, na ile zmiany te wpłynęły na ostateczne wyniki. Niemniej jednak nie zmienia się stawek podatków w czasie roku podatkowego czy zasad sędziowania meczów w trakcie mistrzostw świata. Jury po prostu strzeliło sobie w tym momencie samobója w oczach opinii publicznej. Bez względu na to, jak szacowne i kompetentne jest to grono, jego postawa w tej edycji konkursu pozostawia spory niesmak i wrażenie, że coś mogło być "nie tak". I za to nie ponosi winy żaden z pianistów.
A co do komentarzy - cóż, chyba wiele osób wczoraj poniosło. My jednak postanowiliśmy skupić się na dyskusji o grze laureatów. a jednocześnie - mimo różniących nas poglądów - nie brać udziału w nagonce ani na żadnego z pianistów, ani ich zwolenników. Chyba wszyscy dystansujemy się tu od skrajnych ocen popieranych "argumentami" ad personam.

Też zwróciłem uwagę na instrument. Yamaha na tym konkursie nie brzmiała dobrze. Nie wiem, jak to było słyszalne i odbierane na sali, ale mnie przed telewizorem (dźwięk jednak przekierowany do zestawu stereo) brzmienie to momentami zdawało się wręcz drażniące.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 21, 2010, 17:17:04
Powiem więcej Niebieskooki. Ta zmiana sposobu oceniania nie nastąpiła w trakcie konkursu - to byłoby jeszcze do przyjęcia. Następuje zmiana, o której informuje się uczestników, stających w szranki przed kolejnym etapem. Mogą wtedy rozważyć nowe zasady i ewentualnie  przemyśleć czy czegoś w wykonaniu nie należy zmienić. Tu jednak zmieniono zasady już po tym, kiedy zagrali wszyscy uczestnicy. Nie ogłoszono tych zmian wcześniej i nie wyjaśniono tym młodym ludziom jak będą w finale oceniani. Nie można zatem mówić, że przystąpili oni do finału z klarowną wiedzą co do zasad wystawiania im ocen a więc, że świadomie zdecydowali o udziale w konkursie o takich właśnie regułach. Postawiono ich wobec faktów dokonanych. Jak więc nie gdybać po co była ta zmiana? A jak jeszcze słyszy się wypowiedzi jurorów typu "Mnie nie interesuje publiczność, bo ja tu jestem guru" albo "Cieszcie się, że macie wyróżnienie dla Polaka bo w sumie mu się nie należało" (to nie są dosłowne cytaty, tylko ich sens), to naprawdę pytam się jaki był sens zapraszania tych sław, jak się okazuje tyleż napuszonych, co niekompetentnych, skoro uhonorowali kogoś, chociaż uważali ,że mu się nie należało.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 21, 2010, 17:24:33
Ja do dziś zastanawiam się, co znaczyło sławetne zdanie o awansowaniu Wakarecego do finału "za inteligencję". Znaczy, że IQ mierzli uczestnikom czy co? Co to za kryterium. Więcej: czy to znaczy, że nie zliczali punktów, tylko dyskutowali, kogo awansować i za co? Naprawdę, niepokojące są te różne wypowiedzi członków jury.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 21, 2010, 17:51:33
Właśnie w tym rzecz. Uzasadnienia, które rodzą domysły. Taka słodka nomenklatura za którą stoją względy niemerytoryczne. Trochę oparów uznania, żeby nie grzebać za sednem. Zastanawiałam się też jakie znaczenie w ocenie młodych pianistów ma to, że oceniający są czynnymi pianistami.  Warsztat z pewnością znają ale czy nie patrzą na wykonawcę po kątem własnych pomysłów na interpretację poszczególnych utworów. To nie sprzyja obiektywizmowi.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 19:01:42
Nie sposób jest nie przyznać Wam racji co do zmiany regulaminu. Chociaż nie podejrzewam niczego złego w tym posunięciu. Muzycy są artystami, a nie biznesmenami czy politykami...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 21, 2010, 19:42:02
Gdybym miała ocenić swoje odczucia to powiem tak Pani Moniko - chcę wierzyć, że nie było niczego złego w tym posunięciu jurorów. Natomiast gdzieś tam wewnątrz, głęboko siedzi diablik, który sieje wątpliwości. Odsyłam go do kąta za karę ale diablik wraca, kiedy słucham lub czytam wypowiedzi jurorów. Są ...no ... niefortunne. 


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Październik 21, 2010, 19:52:20
Witam wszystkich!!!
Cieszę się, że dziś jeszcze mamy okazję posłuchać laureatów XVI konkursu. Ciekawe czy ktoś wzniesie się na WYŻYNY skoro nie ocenia go sławetna JURY... ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 21, 2010, 19:59:47
dzisiaj musi być już tylko lepiej.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 21, 2010, 20:56:02
Ojej, ojej "armaty w krzakach". Na razie jest nie tyle lepiej ile zabawniej.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: niemuzyk Październik 22, 2010, 14:51:41
Czy nadal słuchacie nagrań z konkursu? Ja ciągle do nich wracam, gdy tylko mam wolna chwilę. Na razie "miotam sie" między Wunderem i Geniuszasem. Na szczęście strona konkursowa nadal istnieje w sieci a wraz z nią archiwum wideo. Oby jak najdłużej
Pozdrawiam


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 22, 2010, 15:21:07
Witaj niemuzyku. Ja chwilowo robię sobie przerwę. Potem podejdę do nich na świeżo. Myślę, że na spokojnie odkryję dużo więcej


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 22, 2010, 15:28:41
Aktualnie przesłuchuje II etap w wykonaniu Trifonowa.

Niemniej czuję, że już czas powrócić na chwilę do repertuaru operowego.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: micoona Październik 22, 2010, 16:38:39
Ja dziś słuchałam "jednym uchem" mezzo. A teraz banalnie właczyłam "Cztery pory roku" Vivaldiego. Patrząc na drzewa za oknem tak mnie naszło.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 22, 2010, 17:08:27
O ile się nie myli, w większości jesteśmy zgodni co do tego, że Awdiejewa z etapu na etap grała lepiej. Dziś na łamach GW spotkałem się z osobliwym osądem, iż ona "z etapu na etap grała coraz słabiej, aż do nieudanego finału". Tak się zastanawiam, co pan Majchrowski (Program II PR) miał na myśli - czy słabszą jakość gry, czy pozytywny fakt, że jednak trochę subtelniej naciskała klawisze. A może dla niego dobrze gra ten, co karate na klawiaturze ćwiczy?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 22, 2010, 17:14:39
Nie mam powodu podejrzewać tego pana o brak wiedzy w zakresie, ale obawiam się, że był to tekst pod publiczkę.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 22, 2010, 17:18:23
Jeśli był to tekst pod publiczkę, to tym gorzej... Jednak od ludzi proszonych o wypowiedź w charakterze ekspertów oczekiwałbym szczerości. Za to np. szanuję prof. Kozubek - mówiła, co myśli i była w tym konsekwentna, chociaż wiedziała, że nie wszystkim się jej konserwatyzm czy też - jak mówili inni - puryzm podoba.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 22, 2010, 17:24:24
Zgadza się, miała swoje stanowisko i dość ostro go broniła :). Wiem coś o tym :).
Dobrze, że takie osoby są. Obawiam się jednak tego, że osoby zamknięte na nowości -nie udoskonalają swojej wizji. Czyżby ich spojrzenie na Chopina było już w zenicie?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: skrzypczatka Październik 22, 2010, 19:43:28
Skoro nareszcie trafiłam do ludzi , którzy chcą podyskutować - nie udowodnic calemu swiatu , ze to oni i tyyylko oni maja racje, to jeszcze skrobne w temacie 'na czasie' :) Tak więc w sporym skrócie...

Yulianne Avdeevą słyszałam w II etapie. Jej wykonanie całkowicie po mnie spłynęło. Ale potem była sonata b-moll. No i cóż, troche mną zawładnęła. Następnie finał w którym byłam cały czas 'pod wpływem sonaty' więc nie oceniałam obiektywnie. I i II cz. podobały mi się, III była rzeczywiście bardzo... hm, dziwna. Dziwne frazowanie, dziwne rubata, dziwna dynamika...
Po wynikach siedziałam i myślałam. Dlaczego ludzie są tak okrutni, dajcie babce spokój! A może ona rzeczywiscie jest 'kiepską' pianistką, a ja laik z jakichś dziwnych przyczyn dalam sie poniesc. Ale zaraz, przecież Jury musiało w niej coś dostrzec. Jest bardzo dojrzała, poukładana, skromna, wszystko ma przemyślane, ma indywidualną koncepcję. Może jest po prostu 'zbyt' dla 'zwykłych' ludzi. Ale przecież ja jestem zwykła , a mnie porwała... I znów zwrot o 180 stopni - to na pewno układy. Układy, układy, wszędzie układy, czemu nie tu? Ale jak to? Dzięki układom zdobyła wcześniej tyle nagród? Bzdura... i tak bez końca.

W końcu, gdy pogodziłam się z faktem, że nie wiadomo w jaki sposób po prostu polubiłam Yuliannę, jej charyzmę a zarazem spokój, zdecydowanie i skromność, zagrała po raz drugi koncert e-moll. No i znowu mnie porwała. Jeszcze złapała + , bo mimo tej strasznej presji wyszła i spokojnie udowodniła, że jest fantastyczną pianistką. Było mi jej potwornie szkoda - dziewczyna wygrała , a zamiast się cieszyć pewnie siedzi i się zamartwia - co z resztą było widać wczoraj na koncercie. Ucieszyło mnie więc, że internauci po opadnięciu emocji, przyznawali się do bezsensownych komentarzy. Że do samej Avdeevej nic nie mieli, ale po prostu - byli lepsi. Doszłam do wniosku, że ja to ja, i być może mam specyficzny gust :) (chociaż Armellini i Chozjajnow też doprowadzili mnie do łez , a przecież to dwa różne światy)

W końcu obsesyjne zastanawianie się czemu tak a nie inaczej, przeczytanie niezliczonej ilosci wypowiedzi internautów (bo opinie ekspertów [+ Adam konsekwentny Rozlach] i sposób w jaki je wyrażali całkowicie mnie zabił) , kolejne przesłuchiwania jej wykonań doprowadziły mnie do jednego... (uwaga STAWIAM TEZĘ  ;D ) Yulianna Avdeeva, jest sympatyczną, prawdziwą w tym co robi (totalny brak tego koszmarnego 'podpubliczowywania' Wundera [i żeby nie było - jego III cz e-molla mnie powaliła]) i przede wszystkim rewelacyjną pianistką. Na pewno jeszcze bardzo wiele osiągnie, czego jej z całego serducha życzę. Natomiast jeśli chodzi o samego Chopina : jej interpretacje do mnie trafiły, ale w ogólnym rozrachunku byli lepsi. I teraz mogą się zacząć pretensje do Jury. Czy przyznali nagrodę najlepszej ich zdaniem chopinistce, czy pianistce, bo to chyba 2 rożne rzeczy.Takie to proste, a tyle czasu mi zajęło  ;) Sama przecież mówiła, że marzy jej się 3 miejsce (albo mam jakieś fałszywe info :) ) , zdobyła pierwsze, mam tylko nadzieję, że jury jej tym nie skrzywdziło. 
Nie wiem czy udało mi się przekazać wszystko dokładnie tak jak myślę, mam nadzieję :)

Aha, i chętnie pójdę na jej koncert (eksperci w studio mieli wątpliwosci czy ktokolwiek przyjdzie). Czy to będzie Chopin, czy na przykład mój ukochany Rachmaninov .

Czy ktoś się wybiera 4.11 na Trifonova?  :D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 22, 2010, 19:49:10
Właśnie słucham Poloneza as-dur Avdeevy - wydaje mi się, że jest to - obok Sonaty - jedno z lepszych jej wykonań na tym konkursie.  A pisanie pod publiczkę to u nas norma, zwłaszcza dla odbiorcy masowego a komentarze dotyczące konkursu Chopinowskiego do takich się zaliczają. Z jednej strony jest to genialna możliwość popularyzacji muzyki klasycznej z drugiej natomiast narażamy się na swoisty owczy pęd.

Rosjanka nie lubi opowiadać muzyką, brakuje u niej romantyzmu, dominuje smutek (wspaniały marsz żałobny), porywczość dominuje nad delikatnością. Może dlatego nie porwała tłumów. Bozhanow zrobił sobie genialny PR - swoją nonszalancją chciał pokazać, że jest wybitny - udało się - zrobiło się o nim głośno, wybrał do tego idealne miejsce - Konkurs Chopinowski jest na tyle masową imprezą, że zaistnienie w nim, może dać więcej niż samo zwycięstwo (i to nie jest żaden zarzut w kierunku Rosjanki).

W każdym razie, po werdykcie nagle o konkursie zrobiło się głośno a dzięki temu zyska na tym więcej niż tylko jeden pianista. Tutaj możliwości rozwoju kariery nie ograniczą się do laureatki pierwszej nagrody. Tego jestem pewien.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 22, 2010, 20:08:24
Czy ktoś się wybiera 4.11 na Trifonova?  :D
Czy mogłabyś podać jakieś szczegóły, bo nie udało mi się znaleźć. Najlepiej, jakbyś założyła odpowiedni temat w dziale Muzyka > Wydarzenia

Czy nadal słuchacie nagrań z konkursu?
Chwilowo nie. Natomiast do wielu występów wrócę na pewno, i to w najbliższych dniach - przede wszystkim Wundera, Koziaka, Gillhama.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Październik 22, 2010, 20:20:44
"Czwartek, 4 listopada 2010, godz. 18:00
Filharmonia Narodowa Sala Koncertowa
Czwartkowe Spotkania Muzyczne
Recital fortepianowy Laureata Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina
DANIIL TRIFONOV
laureat III nagrody
ceny biletów: 25, 20 zł"


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Październik 22, 2010, 20:35:08
Czy nadal słuchamy nagrań z konkursu? TAK !!! Będę monotematyczna, na razie Trifonow ze wszystkich etapów. Jestem niezmiernie uszczęśliwiona, że będzie można obejrzeć go - i przede wszystkim posłuchać - na żywo, już za niecałe dwa tygodnie  :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: niemuzyk Październik 22, 2010, 21:06:51
Czy dzisiaj laureaci też koncertują w Warszawie? Podobno mieli dać jeszcze 2 koncerty w stolicy


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: niemuzyk Październik 22, 2010, 21:12:38
Już wiem, że tak. Ale to prawie powtórka koncertu laureatów.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: bwv211 Październik 23, 2010, 13:03:36
A na II w tej chwili pan Dybowski o konkursie mówi: "jestem zaszokowany wynikiem, ale żeby była jasność nic nie mam przeciwko Rosjance":) I ogólnie słychać, że dalej z wynikiem nie może się pogodzić. Tu akurat go rozumiem, choć dalej uważam, że niektóre jego komentarze po ogłoszeniu wyniku były nie na miejscu.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: bwv211 Październik 23, 2010, 13:10:53
Jak tego słucham to myślę sobie, że jest taki moment kiedy należy już opuścić zasłonę milczenia i pogodzić się z wynikiem w tym sensie, że przestaje się go ostro atakować. Przynajmniej w mediach. Uważam, że o wiele bardziej elegancki byłby teraz nacisk na chwalenie może niedocenionych pianistów, na tych największych konkursu, na wspominanie perełek z innych etapów i zostawienie już tego I miejsca w spokoju. Teraz pan Dybowski uzasadnia wynik tym, że w jury było wiele osób spoza Polski, które nie muszą kierować się atmosferą wokół konkursu...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 23, 2010, 13:34:30
Nikt nie wymaga od nich kierowania się atmosferą konkursu, tylko ideą konkursu, regulaminem i "duchem chopinowskim". Natomiast zgadzam się z tym, co zostało wyżej napisane. Nie ma sensu jeździć po Awdiejewej, natomiast trzeba zrobić trochę dobrej prasy tym, którzy wypadli świetnie, ale nie zdobyli uznania w oczach jury.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 23, 2010, 15:14:42
Dzień dobry znów. Wysłuchałam Avdiejevej z Archiwum na stronie konkursu. Szukałam ducha - nie materii, bo jest oczywiste, że jest to dobra pianistka - i jeszcze raz nie znalazłam. Być może Sonata miała swoje dobre chwile. Posłucham jeszcze innych uczestników III etapu w tej produkcji - być może okaże się, że wykonanie Rosjanki było najlepsze. Co zaś do werdyktu. Dalej uważam go za kuriozalny, choć oczywiście przyjęłam go do wiadomości. Rosjanka jest dobrym - świetnym nawet rzemieślnikiem, ale dla mnie raczej nie artystą.  Chętnie usłyszałabym ją w innym repertuarze. Być może twórczość innego kompozytora bardziej by ją uskrzydliła a mnie zmieniła optykę spojrzenia.
Dla równowagi słucham sobie Beethovena Koncert e-moll op. 73 - polecam. 


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 23, 2010, 15:42:17
Właśnie tu jest problem. Jury uznało jej sonatę za najlepszą, i to się powtarza. Natomiast moim zdaniem, i nie tylko moim, sonata akurat wyszła jej bardzo przeciętnie, przede wszystkim za sprawą zupełnie - moim zdaniem - nietrafionej interpretacji części trzeciej, którą o klasę lepiej zagrał - znów: jak dla mnie - Wakarecy. Mnie się z kolei podobał jej koncert, aczkolwiek inni twierdzą, że akurat on jej nie wyszedł. Ona miała supermomenty, ale chyba zabrakło jej tego wyrównanego poziomu wirtuozerii, jaki zaprezentował Wunder. Natomiast nie odrzucam możliwości udania się na jej koncert, jeśli takowy będzie i jeśli  uda mi się nabyć bilet. Więcej - chętnie bym poszedł, mam bowiem takie głębokie przeświadczenie, które chciałbym empirycznie potwierdzić, że Awdiejewa opuściła ten konkurs jako zdecydowanie lepsza pianistka niż ta, którą widzieliśmy na początku. I myślę, że to też jest spory plus konkursu.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 23, 2010, 18:21:23
Niebieskooki ująłeś sedno - miała dobre momenty. Właściwie we wszystkich utworach - poza Polonezem z II etapu, tego zarżnęła tempem i znów tym dziwnym rubato, które raziło także w koncercie w I i II części. Ale tak jak i Ty poszłabym na koncert. Z tym, że z innym repertuarem.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: skrzypczatka Październik 23, 2010, 18:26:33
i znów tym dziwnym rubato, które raziło także w koncercie w I i II części

dziwne rubato, to III . nie wiedziałam co sie dzieje (ale na konc laureatów było znacznie lepiej). pierwsza 'miała momenty' , a II była piękna :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Casablanka Październik 23, 2010, 20:37:25
ale fajnie, loguję się a tu wszyscy śpią  :D

dobrze, że jednak jest takie sekretne miejsce...

(...gdzie nikt nas nie będzie obrażał)

Kochani poświęćcie trochę ze swojego czasu Leonorze Armellini... warto...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 23, 2010, 20:49:48
Wszyscy śpią? Nieee.. wszyscy jeszcze słuchają!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 24, 2010, 10:44:35
Leonorę Armellini obstawiałam od pierwszego etapu do finałowej szóstki. Ma precyzję uderzenia, pięknie prowadzi ręce.  Emanuje z niej spokój i widz patrząc na nią jest spokojny o jej grę - żadnych nerwowych ruchów, drżących dłoni. Jest subtelna ale nie mdła. Poddaje się kołysaniu muzyki Chopina, więc w tym co gra jest wiarygodna. Jej gra  jest jak projektor - nie tylko słyszy się muzykę ale ta muzyka rodzi obrazy.  Mam nadzieję, że przyjedzie za pięć lat!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 24, 2010, 10:51:43
przesłucham z przyjemnością


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: aro 51 Październik 24, 2010, 10:55:07
Mnie podobała się gra Ukrainki Anny Fiedorowej. W ogóle ona zrobiła na mnie ogólne wrażenie: spokojem, brakiem min (co i tak rozumiem, że pianiści nad tym nie panują bo wiele uwagi poświęcają skupianiu się na graniu) dlatego jeszcze większe dla niej uznanie.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: skrzypczatka Październik 24, 2010, 13:54:44
Mój kolega był wczoraj na koncercie. Podobno Wunder nie zachwycił wcale, za to Geniuszas tak!
+ w ramach ciekawostki:
Po koncercie kolega poszedł do Avdeevej (która wyglądała na bardzo zmęczoną) by pogratulować i podziękować za chwile wzruszeń. Również podziękowała i powiedziała mu, że ładnie mówi po rosyjsku. Kolega podchwycił temat i powiedział, że nie nie powinni z nią w tych dużych wywiadach rozmawiać po angielsku. W tym momencie Yulianna spaliła buraka i ostrożnie dobierając słowa rzekła: " Ale ja bardzo słabo mówię po polsku"  ;D  ;D ;D. Kolega oczywiście wyjaśnił, że chodziło mu o to, że rozmawiać z nią powinno się właśnie po rosyjsku. Ona się trochę pośmiała, jeszcze raz jej pogratulował i to w zasadzie tyle.
 :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Październik 24, 2010, 14:17:19
Mnie podobała się gra Ukrainki Anny Fiedorowej. W ogóle ona zrobiła na mnie ogólne wrażenie: spokojem, brakiem min (co i tak rozumiem, że pianiści nad tym nie panują bo wiele uwagi poświęcają skupianiu się na graniu) dlatego jeszcze większe dla niej uznanie.


I dla mnie Anna była zjawiskowa. Jej gra, interpretacja, jej uroda wszystko u niej razem tworzyło klimat szlachetnego szopenowskiego świata emocji, dźwięków i wrażeń. A gdy urodę kobiecą dopełnia czar uprawiania wielkiej sztuki - świat staje się lepszy sam w sobie. I dla mnie takim pozostanie długo wraz z pamięcią o tej pięknej, wrażliwej i chyba nieco skrzywdzonej przez konkursowe sito artystce.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: aro 51 Październik 24, 2010, 19:29:54
Nie wiem czy wiecie, ale w formie video za darmo
 są wszystkie koncerty konkursowe, każdego uczestnika i z każdego etapu na stronie:
 "Fryderyk Chopin - Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina" w zakładce XVI EDYCJA 2010 w linku Archiwum video.

Pozdrawiam i życzę miłego oglądania i słuchania.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 24, 2010, 20:11:22
Poza tym wiele z nich jest umieszczone na Youtube z którego można je łatwo pobrać za pomocą programu Youtube Downloader - ponadto gdzieś na forum istnieje temat z instrukcją pobierania tych filmów na dysk, właśnie ze stron o których wspominał aro 49.

Jak będę miał chwilkę wolnego czasu i wolne łącze to moja muzyczna kolekcja na pewno wzbogaci sie o te wykonania.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: aro 51 Październik 24, 2010, 20:20:35
P.S.
Anna Fiedorowa pięknie gra i pięknie się prezentuje przy tym.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ray-man Październik 24, 2010, 21:50:42
Nie tylko na forum TVP KULTURA zauważono brak zainteresowania mediów Konkursem
http://alfaomega.webnode.com/news/jerzy-klechta-chopin-i-prowincjonalna-tv/


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 24, 2010, 21:58:03
Ech... Media, niestety, się nie popisały. I pomyśleć, że - jak mi opowiadano - swego czasu p. Agerich spakowała manatki i w ramach protestu pojechała do domu, to motorniczy w warszawskim tramwaju, który usłyszał o tym w radio, uchylił okienko i przekazał tę informację pasażerom. I bynajmniej wiadomość ta nie trafiła w próżnię, tylko obiegła autobus. Czy dziś taka sytuacja byłaby możliwa?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: tuco82 Październik 24, 2010, 22:00:03
Przesłuchałem właśnie sonatę Trifonova z znaczącym błędem w końcówce. To nie był błąd typu "niewcelowanie w klawisz", tylko albo improwizacja podświadoma albo odpukać - złe czytanie nut. Bardzo interesujące dla mnie, jak można to było tak zagrać.
Kiedyś za tego typu wpadki, I. Pogogelić nie dostał się do finału. Nie, że wytykam błędy, bo nawet ta wersja mi się podoba,a może uczył się z jakiegoś innego wydania - kiedyś do tej nuty dojdę, poki co polecam ten fragment do przesłuchania:
http://www.youtube.com/watch?v=pgFQSowyz8g

proszę przewinąć sobie do 10:20 - 10:23 i porównać z innymi występami.
Pozdrawiam.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ray-man Październik 25, 2010, 14:56:54
Na stronie Konkursu są podane punkty z poszczególnych etapów  :)  !!!!!!!! + głosowanie TAK/NIE Jury

http://konkurs.chopin.pl/en/edition/xvi/verdicts2/1989_1st_stage itd.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 25, 2010, 15:03:10
Nie rozumiem punktacji w finale... Czy wynika z niej, że za najlepsze wykonanie koncertów uznano Tysman, a najgorsze Avdeeva? To skąd nagroda Wundera ? Ale może coś źle interpretuję.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ray-man Październik 25, 2010, 15:07:09
Z punktacji finału wynika, że im niższa średnia tym wyższe miejsce.
Wunder i Geniuszasz - różnica 2 setne czyli 0,02  :o

Nie wiadomo, czy brano pod uwagę punkty z poprzednich etapów.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 25, 2010, 15:09:50
To i tak wciąż nie rozumiem, gdyż Avdeeva ma 1,47, a to nie ona zdobyła nagrodę za najlepsze wykonanie koncertu.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 25, 2010, 15:15:06
Z tego wynika że w II i III etapie punktowo wygrała Avdeeva, w pierwszym Rosjanka przegrała tylko z Khozyainovem o ok 1 pkt. Zanotowała natomiast najsłabszy występ w finale, niemniej są to duże podstawy do przyznania pierwszej nagrody. Pytanie brzmi, skąd nagroda za koncert dla Wundera? Licząc punkty był przedostatni - ostatnia była Rosjanka. Gdzieś wkradł się błąd, albo zmiana sposobu oceny była dla niego bardzo na rękę.

Dziwi wynik Tysman w finale, strasznie nie podobało mi się jej wykonanie, ale może to tylko moje zdanie.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ray-man Październik 25, 2010, 15:16:36
Najlepsze wykonanie koncertu to nagroda specjalna Filharmonii i jest oceniana niezależnie od przyznanych miejsc.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Październik 25, 2010, 15:17:40
Te  nie rpzumiem tej punktacji, a poza tym gdzie są informacje kto jak głosował??


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 25, 2010, 15:18:05
Ta odpowiedź wiele wyjaśnia.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ray-man Październik 25, 2010, 15:22:03
Te  nie rpzumiem tej punktacji, a poza tym gdzie są informacje kto jak głosował??

Podane punkty to średnia ocen poszczególnych członków Jury.
Osobiście nie wymagam podania jak głosowała np. Michie Koyama, ponieważ Jury to ciało kolegialne i głosy poszczególnych członków nie powinny być podane ogólnej wiadomości.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ray-man Październik 25, 2010, 15:25:58
Z ogłoszonych punktów i TAK/NIE wynika, że czołówka publiczności i Jury pokrywała się w 90%
Kolejność "na Mecie" czyli ostateczne wyniki Konkursu to takie centymetry jak u Justyny Kowalczyk - decydował ostatni, dobrze zapadający w pamięć akord  ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 25, 2010, 15:30:00
Najlepsze wykonanie koncertu to nagroda specjalna Filharmonii i jest oceniana niezależnie od przyznanych miejsc.

Oczywiście, tym niemniej:

Cytuj
XI
[...]
2. Jury przyznaje nagrody regulaminowe i specjalne oraz wyróżnienia.
[...]
XII
[...]
3. Niezależnie od wyżej wymienionych nagród, przewiduje się nagrody specjalne:

    * Filharmonii Narodowej za najlepsze wykonanie koncertu – 3 000 €
[...]
XIII
[...]
   2. Jury ma prawo nie przyznać nagród specjalnych.
  

Z tych zapisów jednoznacznie wynikają dwie rzeczy. Pierwsza - że nagroda specjalna jest niezależna od miejsca w konkursie oraz druga - że nagrodę specjalną przyznaje Jury.

Myśląc logicznie, jak można uplasować kogoś na 9 miejscu w Finale, w którym grany jest tylko koncert, a jednocześnie przyznać temu komuś nagrodę za najlepsze wykonanie koncertu. Zgadzasz sie ze mną?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ray-man Październik 25, 2010, 15:39:38
I tak, i nie.
Dlatego, że można wygrać finał a generalnie zająć II miejsce - biorąc pod uwagę punkty z poprzednich etapów na których Ms Awdiejewa osiągała maksima.

Zmiana o której mówił prof.Jasiński polegała (i tu jako, że nagrania nie posiadam a odtworzenie z mało wiarygodnej pamięci może być błędne) na fakcie nie przyznawania punktów za wykonanie koncertu, lecz członkowie Jury mieli przedstawić listę z kolejnością uszeregowania (najlepszy I-szy czy też I-szy nienajlepszy  ;) i dalej  punktacja jak w konkursie Eurowizji i liczy się suma).
I jeśli doda się do tego punkty z poprzednich etapów to wynik jak widać ....


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Październik 25, 2010, 15:44:15
A ja bym chciała żeby było podane np. jak głosowała M.Argerich
i np. taka dobra pianistka jak Airi Katada w II etapie miała tylko 1 głos na tak.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 25, 2010, 15:44:56
Nie słyszałem tej wypowiedzi, ale jeśli dobrze Cię zrozumiałem, to przy ocenie finału, im niższy wynik, tym lepiej?
A to już nie stawia nagrody dla Wundera pod tak dużym znakiem zapytania, jak zrobiłem to w poprzedniej wypowiedzi. Owszem, w tym wypadku, jest to nie tyle co możliwe, ale nawet prawdopodobne.

To wiele tłumaczy. Dziękuje za wyjaśnienie.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Październik 25, 2010, 15:46:21
zjadłam 'dlaczego'


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: aro 51 Październik 25, 2010, 20:17:27
Na posiedzeniu Jury w dniu 20. października 2010 o godz. 17.00 podjęto decyzję o odstąpieniu od sposobu oceny finalistów Konkursu opisanego w Regulaminie Jury Konkursu (§ XXI–XXII). Przyjęto metodę oceny niezależnie od punktów przyznanych w poprzedzających etapach, w wartościach liczbowych wyrażających kompleksową ocenę występów konkursowych, w liczbach całkowitych w skali 1–10 (1 – ocena najwyższa, 10 – ocena najniższa), z wyłączeniem „studentów” (w rozumieniu §XI), z zastosowaniem korekty (w rozumieniu §XV) o szerokości 1. Postanowiono, że decyzja Jury o przyznaniu nagród głównych zapadnie przed ujawnieniem nazwisk, podobnie jak decyzje o kwalifikacji w poprzedzających etapach.

To pisze po polsku po wynikami finałowymi


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ray-man Październik 25, 2010, 21:22:28
Informacji o zmianach w regulaminie nie było przynajmniej do godz.16 - stąd dyskusja.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 25, 2010, 21:56:04
O którejkolwiek godzinie by to ogłoszono, to nie zmienia się zasad w trakcie trwania konkursu.
Gdyby patrzeć na wyniki, to Awdiejewa przemknęła przez konkurs jak burza, bijąc wszystkich zdecydowanie na głowę. Nie potrafię zrozumieć, skąd tak głęboki rozdźwięk między w sumie zdecydowaną decyzją jury a opinią ekspertów z zewnątrz... I te rozdźwięki między wynikami konkursowymi a nagrodami specjalnymi.
Dobra, profan jestem, więc nic już nie mówię.

Po pewnej przerwie wróciłem do odsłuchiwania nagrań z konkursu. Dziś tak po prostu - dla czystej przyjemności. Jest kilka wykonań, do których chciałbym wrócić, ale w sposób krytyczny. Ale - mówiąc szczerze - nie wiem, czy się na to zdobędę. Szkoda mi odrywać się od wykonań udanych... Dzisiaj kilkakrotnie odsłuchałem walce w wykonaniu Bożanowa. Same w sobie są piękne, ale w jego wykonaniu było coś porywającego, przynajmniej jak dla mnie.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: skrzypczatka Październik 26, 2010, 00:08:07
Nie słyszałem tej wypowiedzi, ale jeśli dobrze Cię zrozumiałem, to przy ocenie finału, im niższy wynik, tym lepiej?

W finale nie przyznawało się punktów lecz typowało miejsce. Np: 1 miejsce Y.A , 2. I. W itd
Jesli pani Michele Koyama dała Wunderowi miejsce 6, to nawet jeśli większość dała 2 i 1 to chłopak nie miał szans. (I tak bym go 'wymieniła' na Kolę  ;) !)


O którejkolwiek godzinie by to ogłoszono, to nie zmienia się zasad w trakcie trwania konkursu.
Gdyby patrzeć na wyniki, to Awdiejewa przemknęła przez konkurs jak burza, bijąc wszystkich zdecydowanie na głowę.

Ciekawe, zważywszy na to jak niepochlebnie się wyrażał pan Harasimowicz. "Tej decyzji nie popierał", ale we wszystkich etapach byl na tak? Hm...

+ niestety nie jestem w stanie powstrzymać się od czytania różnych teorii spiskowych i jedną z nich jest "Yamaha wybrała sobię Yuliannę i delikatnie wpływała na wybór jury". Mi się to w głowie nie mieściło , ale potem zobaczyłam to i już sama nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. Moje ideały właśnie giną? +Podobno plyta Yamahy pekla w dwoch miejscach  ???
http://www.global.yamaha.com/news/2010/20101021.html

A swoją drogą mąż Juli to bardzo przystojny mężczyzna  ;D
http://www.newsweek.pl/bins/Media/Pictures/4a/4aee/4aee7f6bb01d49869b7f9797079b2c80_pgi.jpg



Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 26, 2010, 00:17:36
Hmmm... No właśnie gdzieś czytałam, że to nie mąż a przedstawiciel rzeczonej Yamahy!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: skrzypczatka Październik 26, 2010, 00:25:34
Pan od Yamahy to chyba taki siwy, starszy


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 26, 2010, 08:20:19
Hmmm... No właśnie gdzieś czytałam, że to nie mąż a przedstawiciel rzeczonej Yamahy!


Nie dajmy się zwariować. Jako wymierający gatunek idealistów, nawet nie dopuszczam myśli o tym, że ktoś ze względów niższych niż prawdziwa sztuka i piękno, mógł wpłynąć na wynik konkursu.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Październik 26, 2010, 08:36:39
Hmmm... No właśnie gdzieś czytałam, że to nie mąż a przedstawiciel rzeczonej Yamahy!


Nie dajmy się zwariować. Jako wymierający gatunek idealistów, nawet nie dopuszczam myśli o tym, że ktoś ze względów niższych niż prawdziwa sztuka i piękno, mógł wpłynąć na wynik konkursu.
Ano, nie dajmy, Moniko. To piękne postanowienie, które z szacunkiem doceniajmy u każdego. Tylko w życiu bywa tak: gdy Jaś i Małgosia jednako bywają grzeczni i mądrzy, cukierka dostaje Małgosia, bo ma ładniejszy warkoczyk. Gdy dwoje pianistów zdobyli Mont Everest i przed nimi już tylkow niebo, dlaczego nie uchylić go temu, kto zna zacniejsza modlitwę?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: aro 51 Październik 26, 2010, 09:15:12
Też nie dopuszczam myśli, że całe jury konkursu działało z niskich pobudek.

Argumenty Janusza opisują efekt halo znany i dobrze opisany w psychologii.

Ale korupcja, którą ktoś insynuuje jest czymś ohydnym i pod tym względem leży po przeciwnej stronie efektu halo.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: sułek Październik 26, 2010, 11:17:54
ja podobnie jak nasz Administrator odsłuchuję sobie nagrań konkursowych. Słucham własnie koncertu e w wykonaniu Wundera. Jednak chyba jemu należała się I nagroda, juz sam nie wiem. Ściągnąłem sobie wszystkie opublikowane (20) płytki z Kroniki Konkursowej na dysk (tak na wszelki wypadek, jakby TVP Kultura to usunęła) i sobie w wolnej chwili przenoszę się w inny wymiar. Mój kolega - współpracownik też teraz słucha i też zauważa, że to jest "niebiańska muzyka".


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 26, 2010, 12:48:00
Też nie chciałabym się motać w myślach o tym kto, komu i za jaką korzyść. Walczę ze spiskowymi teoriami dziejów tak bardzo rozpowszechnionymi apropos różnych wydarzeń ale... Z pasją oglądam łyżwiarstwo figurowe i widzę od lat jak wygrywają nie zawsze ci, którzy na to najbardziej zasługują. Dlaczego? Cóż - jeden raz zaledwie udało się podsłuchać rozmowę sędziów, którzy umawiali się, by nawzajem "popierać" zawodników swoich krajów. Wyrzucono ich czy też zawieszono ale w efekcie - a nie mam co do tego wątpliwości - wyeliminowano tych jedynie, którzy po prostu byli mało ostrożni. Dawno temu uczestniczyłam w olimpiadach języka polskiego w ramach których pisało się prace pisemne.  Widziałam - bo nawet nie zadbano o to, by się z tym ukrywać - jak przedstawiciele komisji pomagali wybrańcom pisać te prace. Nie pomagali swoim uczniom ale ... uczniom swoich kolegów, któzy potem - ależ zaskoczenie! - przechodzili dalej podczas, gdy masa zdolnych dzieciaków nie. Były konkursy chórów, na których wygrywał chór X bo musiał i konkursy pianistyczne, na których jeden dzieciak przegrywał, bo nie był wychowankiem prof. Y. Celowo opisałam skrajności - te z bardzo wysokiej, mistrzowskiej półki i te malutkie, codzienne. Łączy je jedno - w dziedzinach, gdzie ocena do pewnego stopnia jest niewymierna a kryteria nieostre, czy to konkurs chopinowski czy to gimnastyka artystyczna, łyżwiarstwo, olimpiada polonistyczna, konkurs piosenki harcerskiej lub Gminny Konkurs Na Najpiękniejszy Na Świecie Ogródek Przydomowy, zawsze znajdą się ludzie, którzy wygrają, bo są "krewnymi i znajomymi królika".
Nie wiem czy tak było na Konkursie Chopinowskim, wolę myśleć, że nie. NIe można tego jednak wcale wykluczyć. A fortepian Yamaha i tak był fatalny.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 26, 2010, 13:01:10
I brzęczał jak cymbały Jankiela, najbardziej w 5 i 6 oktawie


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Październik 26, 2010, 13:02:04
Ja sie już pogodzilam, chociaż nie przyszło mi to łatwo. I tak, nie laureatka pierwszej nagrody podobała mi się najbardziej! Na nasze szczęście, wolno nam czuć inaczej niż określiło to jury. Co by nie powiedzieć o werdykcie, było to wielkie i rzadkie święto muzyki! Tego nam nikt nie odbierze, więc czekajmy spokojnie do 2015 roku.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 26, 2010, 15:38:10
Ha. Tak mnie dziś rano też naszła myśl, czy producent fortepianu nie wpływał na werdykt. Patrząc od tej strony, czyli samego instrumentu, to Awdiejewa nie miała w nim sojusznika... A jednak - w przeciwieństwie do wielu innych - była w stanie nad nim panować tak, że jego dudnienie i brzęczenie nie psuły jej występów. To naprawdę spory plus dla niej. Co i tak nie zmienia faktu, że... nieważne, nie będę się powtarzał :D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: skrzypczatka Październik 26, 2010, 16:06:44
I brzęczał jak cymbały Jankiela, najbardziej w 5 i 6 oktawie

 ;D

nawet domniemany 'kontrakt' z Julką ich nie uratuje. Z pustego i Salomon nie naleje


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 29, 2010, 15:24:35
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8586396,Szef_jury_Konkursu_Chopinowskiego_uczyl_Awdiejewa.html

I co wy na to?

Moim zdaniem to robienie afery z niczego, a świadczy tylko o tym, że w mass-mediach konkurs Chopinowski jest przedstawiamy jedynie w kontekście sensacji i afer. Jak półtora godziny zajęć może ukształtować pianistę, zwłaszcza, że rosjanka nie była jedyną uczennicą. Natomiast z całego zamieszania wypływa jeden wniosek - takie rzeczy trzeba uregulować przy następnym konkursie, po co narażać się na przykre oskarżenia i niepotrzebne sensacje.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 29, 2010, 15:47:13
Robienie dymu na siłę. O ile dobrze pamiętam, nawet sam przewodniczący nie był zachwycony werdyktem. Fakt pozostaje faktem, że zaistniał tu konflikt interesów i takie sytuacje powinny być raczej wykluczone. Nie sądzę jednak, by miało to wpływ na ostateczny werdykt, podobnie jak zmiana reguł w ostatniej chwili. Nie da się jednak ukryć, że tego typu rzeczy mogą stanowić podstawy dla różnych domysłów i teorii, w tym przypadku zapewne niesłusznych.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 29, 2010, 15:51:13
No cóż, pasjonaci teorii spiskowych nie śpią i wszędzie szukają pożywki, tak więc i tutaj. Nie widzę nic ciekawego w tym, że udzielał lekcji Avdeevej, jak i nie dziwię się, że inni jurorzy mają swoich uczniów. A kto ma wystąpić, jak nie uczniowie najlepszych pianistów i znawców?
Oburza mnie fakt zaistnienia Konkursu Chopinowskiego w mediach, jedynie za przyczyną podejrzeń o afery i nieczystości. Do czego jeszcze posuną się niektórzy? Co jeszcze zostanie dotknięte brudnymi łapami?!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Październik 29, 2010, 18:59:54
Domniemania, że ktoś, coś, komuś zawsze powstają, kiedy reguły nie są jasne lub ... gdy zmienia się pięć po dwunastej zasady oceny - jak zrobili to jurorzy podczas konkursu. Może to nieelegancko snuć teorie na temat przyczyn zwycięstwa Avdiejevej z nieładnym podtekstem w tle - a niektóre wypowiedzi internautów są zdecydowanie poniżej jakichkolwiek standardów - ale jurorzy sami tego piwa nawarzyli. 


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Październik 29, 2010, 19:06:10
Dzisiaj może będzie wynik prawdy...Słuchajmy więc..


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Październik 29, 2010, 19:50:11
WIELKI BEETHOVEEN


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 29, 2010, 20:51:43
Pozwoliłem sobie przenieść wszystkie posty dot. koncertu zwyciężczyni konkursu do odpowiedniego wątku: http://www.chopin.darmowefora.pl/index.php?topic=33.0
Myślę, że w jednym miejscu łatwiej będzie się dyskutować na ten temat niż w dwóch różnych wątkach :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: smarkula Październik 30, 2010, 01:12:35
Może trochę nie na miejscu,ale oryginalnie ktoś zobrazował tegoroczny wynik i przebieg konkursu chopinowskiego:
http://komixxy.pl/320377/Chopin-story

 ;D  ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: tuco82 Listopad 02, 2010, 12:04:39
Zaczynam doceniać wartość gry Wakarecego. Wczoraj poświęciłem trochę czasu na ponownym przesłuchaniu kilka razy jego recitalu. Wykonanie ballady g-moll uważam na prawdę za bardzo ciekawe. Wydobywał w niej dźwięki w taki sposób, że zastanawiałem się czy to jest zgodne z zapisem nutowym - mam na myśli końcową część utworu. Pani Kozubek pewnie by powiedziała, że za bardzo "wydziwiał" i pewnie by miała rację. Z drugiej strony, jeśli słyszy się ten utwór 3000-czny raz, to właśnie na takie szczegóły zwracam uwagę.
Doceniłem też grę Bułgara Bożanowa i stawiam tezę, że był to najlepiej kształtujący brzmienie pianista na tym konkursie. Trochę się zgrywał w odegraniu sonaty (chyba wcześniej oglądał nagranie Cypriena Katsarisa - porównajcie miny twarzy w poszczególnych momentach) i jak na mój gust za bardzo poszedł w kierunku pokazania siebie, swojej na dany moment interpretacji.
Teraz już wiem, jak ciężkie zadanie miało jury i nie wiem czy mu sprostali, bo rzeczywiście te ocenianie za szybko trwało. Jurorzy powinni mieć dostęp do powtórnego przesłuchania i może mieli.
Nie mogę zapomnieć o koncercie e-moll Wundera oraz o jego współpracy (czasem odnosiłem wrażenie, że dobrej zabawy i troszkę aktorstwa ) z Antonim Witem.

Aha. Przesłuchałem etiudę Gracjana Szymczaka - rzeczywiście nieszczęśliwie mu to wyszło.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Listopad 02, 2010, 12:50:42
Gdy tylko Wakarecy zakończył grę w III etapie, napisałem na forum TVP, że może być finał. Jego pomysł na sonatę był dobry. Trochę wydziwiał, ale szło to w kierunku wydobycia czy raczej podkreślenia nastroju utworu, np. w III części. Mam wrażenie, że rozkręcał się z etapu na etap. Jeko koncert też w porównaniu z tym, co pokazali konkurenci, był niezły. Myślę, że wiele negatywnych opinii pod jego adresem spowodowane było faktem, że to on, a nie Koziak znalazł się w finale. Tyle że zrobienie świętej wojny fanów Wakarecy vs. Koziak było nieporozumieniem i wielu osobom nie pozwoliło na rzeczową indywidualną ocenę jego gry.
Bożanow faktycznie się popisywał. Pani Kozubek nazwała to efekciarstwem, i miała wiele racji, ale było to efekciarstwo błyskotliwe i ujmujące. Zwłaszcza walce i mazurki wypadły dzięki niemu bardzo atrakcyjnie. Był w tym pewien zamysł, w przeciwieństwie do chaotycznych eksperymentów Tysona, który przedstawił bardzo niespójną wizję. W grze Amerykanina były fragmenty bardzo dobre, np. niektóre fragmenty Poloneza As-dur op. 53 zagrał wręcz w bardziej odpowiednim niż inni tempie, ale zaraz po tym występowały niczym nie uzasadnione zmiany koncepcji, przez co całość wyszła tak, jak wyszła...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Listopad 02, 2010, 18:56:08
Niebieskooki masz rację  w kwestii świętych wojen. Nie wiem dlaczego nie awansował Marcin Koziak ale to na pewno nie jest wina Pawła Wakarecego i odgrywanie się na nim na forum jest po prostu niewłaściwe. Powtórzę za komentatorami TVP Kultura ale jest to także moja opinia, że z etapu na etap Paweł Wakarecy grał coraz lepiej. Czy aż tak dobrze by starczyło na finał? Sama nie wiem. Mnie bardziej podobał się Marcin Koziak i Leonora Armellini. Po tym, co zobaczyłam w finale chętnie wymieniłabym na tę właśnie dwójkę - dwójkę Francuzów. Francuzi nie zachwycali mnie od początku i obeszłoby się bez nich w finale. Pawła Wakarecego w takim układzie zostawiłabym. 


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 02, 2010, 19:05:48
Francuzi nie zachwycali mnie od początku i obeszłoby się bez nich w finale. Pawła Wakarecego w takim układzie zostawiłabym. 

Pozwolę sobie polemizować. Tysman rzeczywiście zaniżyła poziom finału natomiast Dumont zagrał przepiękny koncert. Może rzeczywiście zabrakło mu nieco od strony technicznej (jeżeli dobrze pamiętam mylił się kilka razy), za to jego interpretacja bardzo przypadła mi do gustu. Dumont grając opowiadał i moim zdaniem świetnie odnalazł się w koncercie e-moll, zwracałem na to uwagę jeszcze na forum TVP. Ostatnio odsłuchałem sobie jego wykonanie, może zachwyt nie był aż taki, jak na początku, przy transmisji na żywo, ale dalej podtrzymuję swoją tezę.

Wakarecemu kibicowałem (jeżeli to odpowiednie słowo odnośnie konkursów pianistycznych) - to oczywiście względy narodowościowe. Nie mam pretensji, że nie otrzymał miejsca w pierwszej szóstce bo konkurencja była wybitna a Pawłowi odrobinę zabrakło.

Co do samego Koziaka - jest dobrym pianistą i w stu procentach zasługiwał na to, żeby zastąpić francuzkę w finale, no ale cóż ... niezbadane są werdykty jury.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Listopad 02, 2010, 19:36:47
No i właśnie tym udanym koncertem Dumont wywalczył sobie nagrodę. Warto to podkreślić, bo ogólnie rzecz biorąc,to mało kto udanie zagrał w tym roku koncert... Niestety, dobre wspomnienia zaciera fuszerka, jaką odwalił na koncercie laureatów...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Listopad 03, 2010, 01:52:36
Pisałem dopiero co o Bożanowie. Przed chwilą odsłuchałem Poloneza As-dur op. 53 w jego wykonaniu. Przepraszam, ale to co ożywiało mazurki i walce, w przypadku poloneza okazało się przyczynkiem do ogólnej katastrofy. Zupełnie nietrafiona interpretacja, brak zrozumienia natury tego tańca, tempo nie chodzonego, ale gonionego, i to chyba przez jakiegoś sprintera, cechy poloneza nie ujawniają się tam, gdzie powinny, za to akcenty pojawiają się niespodziewanie w przypadkowych miejscach utworu.
Chyba zaczynam rozumieć, co się stało. Zgubiła go pewność siebie. Mówiło się już na początku konkursu, że Bożanow przyjechał po zwycięstwo. I on w to za mocno uwierzył - do tego stopnia, że samokrytycyzm został wyparty przez dążenie do zadziwienia i zachwycenia słuchaczy. Zniknęła gdzieś pokora (w rozumieniu prof. Kozubek), a brawura doprowadziła do absurdalnych momentami decyzji. Bułgar zdawał się słabnąć z etapu na etap, aż do nieszczęśliwego epilogu w finale. Chyba dla niego każdy inny rezultat niż zwycięstwo był porażką. I tu znów mamy do czynienia z brakiem pokory, tym razem już w innym sensie. I pewnie dlatego ulotnił się "po angielsku"... I to była kolejna absurdalna decyzja, bo faktycznie wypiął się w ten sposób nie na sędziów, a na sprzyjającą mu publiczność...
Bożanow ma zadatki na wielkiego pianistę. Ma jednak do pokonania wielką przeszkodę - samego siebie. Chciałbym wiedzieć, co on w tej chwili myśli - czy rozpamiętuje swoją "krzywdę" czy wyciąga wnioski.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Listopad 03, 2010, 10:37:09
Tempo sprintera? Dziesiątki osób grały tego poloneza szybciej niż on (a tempo oktaw to już na pewno nie było najszybsze, za to z ciekawymi efektami brzmieniowymi). On go nawet grał stosunkowo wolno jak na dzisiejsze "standardy" (no może w repryzie troszeczkę przyspieszył- takie przynajmniej mam wrażenie). Co do akcentów to ogólna cecha gry Bożanowa. A zwróciłeś uwagę na część środkową? Nie za szybko, bez sentymentalizmu i ładne cieniowania. No niewątpliwie nie był to Polonez spreparowany wg ostatnio obowiązujących wzorców, ale ogólnie jeśli chodzi o Bożanowa, no to ja wszystkim polecam słuchanie interpretacji dawnych mistrzów (choćby As-dura w wykonania Friedmana), może wtedy ich zgorszenia opadną.
Mówiło się już na początku konkursu, że Bożanow przyjechał po zwycięstwo. I on w to za mocno uwierzył - do tego stopnia, że samokrytycyzm został wyparty przez dążenie do zadziwienia i zachwycenia słuchaczy.
Kiedy to słyszałeś? Ja słyszałam, że on mówił: ja nie mam co do tego Konkursu żadnych oczekiwań i lepiej dla mnie żebym ich nie miał. No może łgał, ale nie można mu było w tamtym momencie zarzucić demonstracji nadmiernej pewności siebie. W ogóle we wszystkich tych drobnych i normalnych wywiadach, które dotarły do moich uszu, to on mówił z sensem.
Co do słabnięcia z etapu na etap, mam inną opinię, że to było coś w rodzaju (proszę wybaczyć kolokwializmy): żarło (I), żarło (II), żarło (III) i ... zdechło (IV).
Nie ulegam opiniom akademickiej krytyki i nie zmieniam na jego temat zdania: nadal utrzymuję, że jest to wielki i nieklasyfikowalny muzyk. Dla jednych będzie to Szokmanow, dla drugich Bozianow, taka już jego "uroda"  ;D.
Co do jego ulotnienia się: zupełnie inaczej to odbieram.
On się nie wypiął na publiczność, on nie mógł inaczej. Przepraszam, ale jeśli ktoś specjalnie z mojego powodu, żebym nie był za wysoko zmienia w ostatniej chwili regulamin oceny, no to jak ja mam się zachować? Udawać, że wszystko w porządku, skoro nie jest? Przyjść na koncert laureatów i nie przyjąć nagrody (on stracił nie tylko 15 tyś., ale i możliwość pokazania się w Japonii z tego co mi się obiło o uszy)?
A, na Facebooku jest informacja, że on ma grać niedługo w Poznaniu (nie wiem, na ile to pewne więc podaję to tak na marginesie), jeśli to prawda to tym bardziej nie można będzie mówić, że się wypiął na polską publiczność.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Listopad 03, 2010, 13:13:14
Dzisiaj o 18 w Dwójce 2 dyskusja o Konkursie, boję się że nie dojadę z pracy,
jak ktoś może  słuczać to poproszeo krótkie streszczenie :-*


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Listopad 03, 2010, 15:53:11
Olu, poloneza chyba wszyscy zagrali ten utwór za szybko. Trudno się im dziwić, bo ma on taką strukturę, że pojawia się oczywista pokusa, by nie zwalniać. Nikt mnie wykonaniem tego utworu nie zadowolił, a już najmniej Bożanow i Tyson, który - jak już pisałem - miał w nim bardzo dobre fragmenty, ale wiemy, jak niespójne były jego interpretacje. Tempo wybaczyć można, ale to dziwne akcentowanie już nie. To, co było dobre dla mazurków i walców, poloneza zabiło.

Gdzie to słyszałem? W telewizji. Nie pamiętam już, który to był program, kiedy ani kto to mówił, ale na pewno była mowa właśnie o Bożanowie.

Zresztą, mój sąd o Bożanowie nie jest negatywny. Chętnie słucham jego utworów z konkursu, przede wszystkim tych wyżej wspomnianych. To naprawdę błyskotliwy pianista, ale musi trochę się nad tą błyskotliwością zastanowić. Nie do każdego utworu ona pasuje, ale jeśli ją stosuje we właściwych momentach, potrafi porwać publiczność.

A jeśli chodzi o jego "ulotnienie się", źle mnie zrozumiałaś. Nie miałem na myśli tego, że celowo uczynił afront polskiej publiczności. To po prostu niemożliwe, bo grał dla niej, zachwycał ją, a ona odwdzięczała mu się gorącymi owacjami, jakie mało kto otrzymywał. Ale to ona najbardziej odczuła jego manifestację wobec jury, bo chyba zdecydowana większość chciała go usłyszeć. Tylko to miałem na myśli. A o tej zmianie regulaminu tyle się mówi, że w sumie nie wiadomo chyba dla kogo ona była ani przeciw komu. Nawet jeśli przeciw niemu, to on nie mógł chyba o tym wiedzieć, jako że wyniki były do pewnego momentu tajne. Przynajmniej w teorii...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Listopad 03, 2010, 16:05:08
On (Bożanow) się nie wypiął na publiczność, on nie mógł inaczej.
Olu, według mnie on mógł inaczej. Przypomina mi się Konkurs sprzed bodaj 15 laty, gdy murowany i bardzo dobrze przyjmowany przez publiczność faworyt Sułtanov też pozbawiony został zwycięstwa (pierwszej nagrody nie przyznano, a on swoją drugą podzielił z Francuzem). Tez dużo wtedy pisano, ze był tu jakiś układ.
I Sułtanov na znak protestu odmówił wzięcia udziału w Koncercie laureatów. Ale zachował się fair wobec publiczności. Pożegnał się z nami listownie i przeprosił za nieobecność. A wiec można było wziąć z niego przykład? Można. Zabrakło chyba jednak Bułgarowi klasy. Mam bowiem nadzieje, ze nie spotkały go zgoła inne i bardziej traumatyczne kłopoty.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Listopad 03, 2010, 18:56:26
Może masz rację Januszu, ale widzisz to by za sobą pociągnęło konieczność jakiegoś wyjaśnienia przyczyn odmowy (tak mi się wydaje), a my nie znamy kulisów tej całej dziwnej sprawy. Nie śpieszyłabym się z wydawaniem ocen, każda sytuacja może być inna (a i nie wydaje mi się, że chodzi o "pozbawienie zwycięstwa", oczywiście mogę się mylić, ale Bożanow miał np. II miejsce na konkursie królowej Elżbiety i nagrodę przyjął). Konkurs z Sułtanowem to ja jeszcze troszeczkę pamiętam  :)

Do Niebieskookiego: Co do zmiany regulaminu i Bożanowa to sugeruję się wypowiedziami p. Harasiewicza.
Ja bym nie przesadzała z podkreślaniem tej jego chęci błyszczenia, w sumie to on wybierał do recitali utwory takie jak: III Ballada czy Barkarola (a nie np. II Scherzo, czy cały cykl Etiud). Natomiast w stylu brillant, to rzeczywiście się "świecił" jak nikt inny (i moim zdaniem miał rację). Wydaje mi się, że to co nazywasz chęcią błyszczenia, to eksponowanie swoich pomysłów, dobrze rozumiem? Bo ja nie widzę żadnego błyszczenia np. w Polonezie-Fantazji, za to bardzo interesującą koncepcję.
Ja tutaj schodzę na dyskusję natury ogólniejszej: mianowicie co wolno a co nie szalenie uzdolnionemu pianiście (a moim zdaniem sporo wolno). Niestety nie bardzo mogę kontynuować, bo mam w tej chwili dużo pracy (i kradnę sobie czas i nie mogę się powstrzymać :)).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Listopad 03, 2010, 19:15:29
Błyskotliwość rozumiem jako nadużywanie efektów, chęć popisania się. Styl brillant zostawmy, bo kiedyś był on wręcz pożądany przez sędziów, potem nie. Jest atrakcyjny i przyjemny dla ucha. Mnie po prostu chodzi o to, że nie wszędzie jest miejsce na popisy. I tu chyba dochodzimy do sedna problemu, czyli naszych "światopoglądów": Ty uważasz, że artyście wolno wiele, mnie jednak bliższe jest podejście bardziej tradycyjne, aczkolwiek bez przesady.

Przy okazji, wysłuchałem tegoż samego poloneza w wykonaniu Awdiejewej. Pomijając brzmienie Yamahy, to samo wykonanie mnie po prostu przeraziło. Pani Kozubek powiedziała, że jeśli laik słyszy usterki, to znaczy, że wykonanie jest naprawdę złe. A co powiedzieć, jeśli dziecko w wieku przedszkolnym pyta mnie, kto tak źle gra, że myli dźwięki...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Tycjan Listopad 03, 2010, 20:09:42
Dzisiaj o 18 w Dwójce 2 dyskusja o Konkursie, boję się że nie dojadę z pracy,
jak ktoś może  słuczać to poproszeo krótkie streszczenie :-*

Audycja jest dostępna na stronach: http://www.polskieradio.pl/8/402/Artykul/272506,Po-Konkursie-Chopinowskim - ramka Posłuchaj.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Listopad 03, 2010, 20:12:07
Nie ja nie mówiłam o popisach, iluż dawnych świetnych pianistów trzeba by było uznać dzisiaj za popisujących się.

Co do Awdiejewej, to nie mam zamiaru jej bronić. Brak mi w tej chwili czasu, żeby rzetelnie napisać co o niej myślę, zresztą po co i tak już chyba wszystko powiedziano.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: aro 51 Listopad 03, 2010, 20:27:20
Dziękuję Tereso,
wysłuchałem publicystyki w radiowej Dwójce od 18 do 19.
Wypowiadali się:
Leszczyński, Dybowski, Miklaszewski.

W dużym skrócie, puentą audycji było:
że być może w następnym konkursie
oceny poszczególnych jurorów,
będą wyświetlane jak w zawodach sportowych
np. jeździe figurowej na lodzie.

I, że jest kryzys przygotowywania do konkursów
gdyż profesorowie nastawiają się na uczenie do
rywalizacji konkursowej i przez to cierpi duchowość
muzyki Chopina. 

Jeszce raz dziękuję. Audycja była ciekawa.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Tycjan Listopad 03, 2010, 20:40:53
W dzisiejszej audycji programu II S. Leszczyński stwierdził, że głosowania poszczególnych jurorów ostatniego Konkursu są dostępne, jeśli ktoś chce do nich zajrzeć. To pewna nowość w stosunku do tego, co dotychczas twierdzono. Mam nadzieję, że dziennikarze skorzystają z tej możliwości i ostatecznie wszystkiego się dowiemy... Plotki, insynuacje itd. co do tego, jak ktoś głosował są nieznośne.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 03, 2010, 20:43:50
Taka jest niestety charakterystyka konkursu, że chodzi w nim o zwycięstwo. Ze względu na własną sytuacje przypominają mi się motywy związane z kluczem odpowiedzi matury z języka polskiego (dla niezorientowanych przytoczę wymowną ciekawostkę - Wisława Szymborska interpretowała swój własny wiersz, i zgodnie z obowiązującym schematem oceniono ją na 60%). Zarówno na maturze z języka polskiego jak i we wszelkiej maści konkursach liczy się schematyczność. Ktoś kto układa zadanie z założenia ma swoją wizję jego rozwiązania. Jak to się ma do konkursu Chopinowskiego? W systemie punktowym łatwiej jest ocenić technikę, poprawność tekstową, właściwe tempo i inne walory techniczne niż interpretacje. Bo jak w skali 1-10 ocenić czyjeś odczucia związane z utworem? Moim zdaniem jest to wręcz niemożliwe a jeżeli brać ten aspekt pod uwagę - a większość z nas uważa go za niezwykle istotny - to aby nikogo nie skrzywdzić można przyjąć jedynie system zero-jedynkowy - to znaczy czy interpretacja była ogólnie udana lub nie ... ale tu znowu pojawiają się komplikacje - przecież taki system nadal jest subiektywny, ponieważ opiera się na ludzkich gustach, a te, jak wiadomo, niezwykle się różnią, czasem zależą chociażby od nastroju. Powstaje pytanie - jak podołać temu problemowi? Czy istnieje na nie odpowiedź? Chyba nie.

Można stworzyć jakaś oddzielną nagrodę dla osobowości konkursu, nagrodę publiczności (mam wątpliwości, ponieważ coś mi świta że taka już istnieje), ale i tak nie pozbędziemy się schematyczności.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Listopad 03, 2010, 20:51:03
Trochę nie chce mi się wierzyć w te zmiany oceniania jury póki przewodniczącym jest prof. Jasiński ;). Może wystosujemy jakąś petycję by w następnym konkursie jury oceniało jawnie, bezstronnie - bo na pewno nam zależy aby z okazji tak wspaniałego konkursu nie dochodziło do żadnych afer, niedomówień...Pozdrawiam wszystkich :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 03, 2010, 20:56:05
Właśnie odsłuchuje audycje z dwójki ... i absolutnie zgadzam się z jedną tezą - werdykt jest bulwersujący nie dlatego, że jest absolutnie zły, tylko dlatego, że "szary lud" - czyli my - na dużą skalę włączył się w oglądanie relacji konkursu i wyrażania na jego temat swoich opinii.

Gdyby nie było transmisji, gdyby nie było naszego grona ...  wtedy każdy z nas z osobna przeczytałby artykuł gdzieś tam i przyjął informacje do wiadomości.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Listopad 03, 2010, 21:13:17
Nie przeceniałabym naszych opinii, przecież pierwsi rozdarli szaty profesjonaliści - komentatorzy konkursu! A oglądanie i słuchanie konkursu jest tradycją do dziesiątków lat, kiedyś zresztą znacznie bardziej dostępne niż dziś (relacje w dwójce, codzienne studio konkursowe w jedynce, transmisja w radio). Fakt, nigdy nie było żadnego forum, gdzie wypowiadaliby się zwykli miłośnicy Chopina, jak my, chociaż, można było zawsze telefonować do radia i wypowiadać swoje opinie. Myślę, że teraz również, nasze forum bardziej zauważono jako ciekawostkę, niż ciało opiniotwórcze.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 03, 2010, 22:24:29
Owszem, forum nie było szczególnie opiniotwórcze, bo jako całość, poza poszczególnymi wyjątkami, nie miało żadnego autorytetu. Niemniej subiektywnie ogół forumowiczów był nastawiony przychylnie w kierunku Wundera i Geniusasa (czasem Bozhanowa, Trifonova - w każdym razie nie w kierunku zwyciężczyni) a presja była do tego stopnia silna, że werdykt jury uznany został za skandal. Same, nawet nieprzychylne, opinie ekspertów nie pociągnęłyby za sobą takiej burzy - odbiłyby się o uszy słuchaczom i poleciałyby dalej. Ale że burza była, konkursem zainteresowały się inne media, nie tylko te misyjne. Na tym polega siła ludu, gdy lud się zgadza jest porządek i jest cisza, gdy panuje sprzeciw robi się bardzo głośno.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Listopad 03, 2010, 22:33:51
Goguś! W przeszłości bywały już momenty bulwersujące na  konkursach Chopinowskich, także co do wyników. Wielu żyło tym konkursem tak jak my teraz, tak jak my dokonywało własnych ocen i tak my było cząstką szarego ludu . I to nie dlatego werdykt jest bulwersujący, bo szary lud włączył się w ocenę i wyraził opinię. Jest bulwersujący, bo został wydany w warunkach rodzących spekulacje i dlatego, że wygrał uczestnik grający mało "Chopina w Chopinie". Przypomnę, że diuszessa fortepianu Martha Argerich kiedyś pokazała plecy tym, którzy nie przepuścili Pogorelica i opuściła demontracyjnie konkurs. Tym razem zrobił to szary lud - zademonstrował, że ma własne zdanie i że nie zgadza się z werdyktem. I zaprawdę był to dziwny werdykt!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Listopad 03, 2010, 22:52:17
Coraz bardziej nabieram przekonania, ze w odniesieniu do konkursowego werdyktu za dużo uprawiamy teorii spisku. Jeszcze raz uzmysłówmy sobie, ze przecież w jury brała udział sama śmietanka współczesnej światowej pianistyki, w tym blisko połowa - to zwycięzcy tego Konkursu.
W jaki sposób podejmowali decyzję - to ich sprawa. Jeśli nawet uznali, że trzeba zmienić reguły w trakcie - to także ich sprawa. Skończyli swoje obowiązki jurorskie godnie, bo nikt nie trzaskał drzwiami i nie spakował walizki za w czasu. Orzekli, tak jak orzekli, i jestem przekonany, najlepiej jak tylko potrafili. I w zgodzie z najlepsza wiedza na temat współczesnych wyzwań dla młodych interpretatorów Chopina.
Jeśli mamy oddzielne zdanie - to miejmy, ale nie idźmy w kierunku, aby przyszłe Konkursy rozstrzygane były poprzez głosowania audiotele. Ja wówczas z takiego widowiska zrezygnuję. Mam jednak nadzieję, że to tylko koszmarny futuryzm.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 03, 2010, 23:02:17
To prawda, z tym, że bardziej chodziło mi o nawiązanie do dzisiejszych realiów. O to, że gdyby nie skandal, wywołany głównie w internecie, nie byłoby zainteresowania ze strony mediów masowych. Tak jak napisała Ewa, kiedyś konkursem żyli wszyscy, bo transmisje były ogólnodostępne (i nie było tyle kanałów, które można bez końca zmieniać aby uniknąć oglądania min Bozhanowa czy koncertu Tysman). Dziś oglądają je tylko zainteresowani, którzy przy okazji chcą skorzystać z okazji do wypowiedzenia się - i bardzo dobrze, bo sam nie jestem ekspertem ale mogę z Wami o muzyce porozmawiać. Internauci nastawieni na np. Wundera swoim - momentami skandalicznym zachowaniem wywołali burzę. Oczywiście nie twierdzę, że Wunder jest złym pianistą - jest pianistą wybitnym który w 100% zasługiwał na zwycięstwo. Sprzeciwiam się jedynie tak masowej i tak perfidnej krytyce Avdeevej, bo uważam, że większość negatywnych opinii na jej temat jest przesadzonych i przekoloryzowanych.

W momencie opublikowania not jury zauważyłem jedno - Avdeeva zagrała bardzo równo, i zawsze wysoko plasowała się w tabeli, do tego genialna sonata (oczywiscie tu wchodzimy na płaszczyznę gustów ale chyba odzwierciedleniem jest nagroda za sonatę) - to wszystko złożyło się na finał. Pamiętaj, że duża zawartość "Chopina w Chopinie" to tylko jeden z czynników.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Listopad 03, 2010, 23:10:05
"Pamiętaj, że duża zawartość "Chopina w Chopinie" to tylko jeden z czynników."

Dla mnie to jednak podstawa wyboru zwycięzcy i laureatów konkursu, bądź co bądź CHOPINOWSKIEGO!!!
Chcę jeszcze raz powtórzyć, że nie do Avdiejevej skierowane były pretensje (jest zdecydowanie wybitną pianistką)a do jury!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 03, 2010, 23:19:28
Nie można mieć zastrzeżeń do konstruktywnej krytyki, ale zastrzeżenia do tego, że pianistka się nie przebrała...

Tak jak napisał Janusz, nie można mieć podstaw do teorii spiskowych, nikt nie wydał werdyktu robiąc komuś na złość tylko zrobiono to obiektywnie. Możemy się oczywiście licytować w kwestii gustów i upodobań a wygra ten, kto pierwszy użyje caps locka lub pogrubi czcionkę aby podkreślić ton wypowiedzi. Interpretacje Avdeevy bardzo mi się podobają, jej Chopin jest nieco inny i akurat taki do mnie przemawia. Może jest trochę obdarty z uczuć, z radości i lekkości ale na swój sposób zachwyca. Nie potrafię tego racjonalnie wyjaśnić.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Listopad 03, 2010, 23:24:36
I całe szczęście że się podoba!!! Wyobrażasz sobie jaki świat byłby nudny gdyby wszystkim podobało się to samo?! :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Listopad 03, 2010, 23:48:54
Teorie spiskowe! Zdecydowanie nie wpisuję się w ten nurt. Spiskowych teorii mam dość na co dzień w polityce i może niech one tam pozostaną - w tej dziedzinie życia akurat i tak jest brudno, więc trochę więcej "pyłu" ze spiskowych teorii niczego tam już nie zmieni. To, że Avdiejewa była równo punktowana we wszystkich etapach - tak jak już pisałam - jest dla mnie zagadką. To, że grała równo. Cóż - wcale nie musi to oznaczać, że był to równy poziom świetnych wykonań. Dla mnie jej Chopin był rozmyty, nijaki.  Wrócę za jakiś czas znów do jej nagrań - może znajdę rozwiązanie zagadki.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Listopad 03, 2010, 23:57:36
Werdyktu Jury nic nie zmieni - trzeba go uszanować. Czas pokaże... ja się zadeklarowałem (zacytowano to w TVP kultura), że nie pójdę na koncert J.A. i będę musiał słowa dotrzymać ;) ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: smarkula Listopad 04, 2010, 00:05:27
Jeszcze oliwy do ognia dolewa fakt,że prof.Jasiński dwa tygodnie przed konkursem miał lekcje w Avdeevą.

Ja nic nie sugeruję,ale przez takie wydarzenia,o których w sumie nikt nie wiedział nawet sama laureatka nie może być do końca pewna,czy zwycięstwo jest jej zasługą.

Jakoś Harasiewicz,czy Popowa-Zydroń byli wykluczeni z głosowania na swoich uczniów.

Ale z drugiej strony można zacząć się czepiać nie wiem,np.Wakarecego,że pół roku temu był na warsztatach z prof.Jasińskim.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: tuco82 Listopad 04, 2010, 01:02:15
Jeszcze trochę o groźnych minach Bożanowa na tle innego pianisty - Katsarisa (zdjęcia zrobione w czasie odgrywania tego samego fragmentu Sonaty h-moll):
(http://oi52.tinypic.com/qyh9h0.jpg) (http://oi51.tinypic.com/166iw7t.jpg)
(http://oi51.tinypic.com/2w5vv6c.jpg) (http://oi55.tinypic.com/j10x8k.jpg)

Nagranie drugiego pianisty (jedno z moich ulubionych wykonań) jest tu: http://www.youtube.com/watch?v=BYY47zdi8So


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Listopad 04, 2010, 10:38:04
Ja od początku byłem rozczarowany pracą Jury. Jak nie przepuszczono do II etapu naszej jedynaczki w ekipie. Potem jak zabrakło w III etapie Japonki Sudo (pewnie "przebił" ją Tyson ;)). Do finału nie przeszła Chinka Fei Fei - a na pewno wolałbym ją posłuchać w koncercie zamiast Francuski Tysman. Z naszej ekipy do Finału dotarł tylko P W (że był najlepszy - to tylko zdaniem komisji). Co do Zwyciężczyni nie będę się już wypowiadał, żal mi tylko Włoszki Armelini bo nie dostała nawet wyróżnienia. Może za bardzo kieruję się wizerunkiem - ale w dzisiejszych czasach ma on duże znaczenie ;D.
Leszku jak znajdziesz gdzieś fotki tych pięknych dziewczyn (najlepiej przy instrumencie ;))to proszę prześlij. Pozdrawiam   


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 04, 2010, 13:18:29
Jeszcze oliwy do ognia dolewa fakt,że prof.Jasiński dwa tygodnie przed konkursem miał lekcje w Avdeevą.

Ja nic nie sugeruję,ale przez takie wydarzenia,o których w sumie nikt nie wiedział nawet sama laureatka nie może być do końca pewna,czy zwycięstwo jest jej zasługą.

Jakoś Harasiewicz,czy Popowa-Zydroń byli wykluczeni z głosowania na swoich uczniów.

Ale z drugiej strony można zacząć się czepiać nie wiem,np.Wakarecego,że pół roku temu był na warsztatach z prof.Jasińskim.

O tym już się wypowiadałem, z artykułu o którym mowa wynikało, że lekcje te miały miejsce podczas kursu mistrzowskiego i były udzielane publicznie - w sumie ok 1-1,5 godziny zajęć z Avdeevą. Moim zdaniem nie można w takim czasie ukształtować pianisty a umiejętności wyniesione z takich zajęć nie powinny mieć dużego wpływu na zwycięstwo. Popowa-Zydroń i Harasiewicz to nauczyciele prowadzący Wakarecego i Wundera, tu sytuacja jest odmienna.

Ponadto w regulaminie był zapis na podstawie którego Jasiński miał pełne prawo oceniać Avdeevą (o tym wspomniano w tym samym artykule), tak więc to całe zamieszanie było zupełnie niepotrzebne. Niemniej - nie można dopuścić do takich sytuacji w przyszłości więc regulamin jury powinien być bardziej precyzyjny - co wcale nie oznacza surowszy.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Listopad 04, 2010, 14:09:12
Wiele już zostało powiedziane na temat werdyktu i ocen poszczególnych uczestników. Pozostaje mi nie wychodzić z podziwu do kultury i piękna wypowiedzi na naszym forum. Wasze opinie, choć różnią się, pozwalają przemyśleć stanowisko każdego uczestnika dyskusji. Stosowanie rzeczowych argumentów i ogromna kultura wypowiedzi temu bardzo pomaga.

Na poprzednim forum uznano, że niepomiernie "kadzę", ale będę to robiła, ponieważ taka moja natura i tak uważam i nie mam zamiaru tego zmieniać, bo jest to dziwactwo nieszkodliwe :), a czasem przyjemne, gdy niezbyt poniesie mnie egzaltacja :).

Wracając do sedna, opinia "mas szarych", która podczas tego konkursu została szczególnie zauważona, nie miała żadnego wpływy na decyzję jury. Sądzę, że była nagłośniona, aby dodać pieprzu mdłemu ( choć mnie on odpowiadał) wizerunkowi konkursu. Musiało się coś dziać, tak już chyba musi być. Szukanie dziury w całym nie było łatwe, bo i poziom uczestników i kwalifikacje osób zasiadających w jury były bardzo wysokie. Jury nie pozwoliło sobie odebrać sobie decyzji w sprawie I miejsca. Podziwiam ich za tą nieugiętą decyzję i wszelkie próby podważania jej uznaję za nieporozumienie.
To cudownie, że publiczność miała swój głos, choć nieoficjalny, nagłośniony przez media. Należałoby się mocno zastanowić nad osobnymi i oficjalnymi nagrodami od publiczności.Ma to mocne uzasadnienie.
Reszta jednak powinna należeć, tak jak się stało, do profesjonalistów.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Listopad 04, 2010, 14:22:39
To cudownie, że publiczność miała swój głos, choć nieoficjalny, nagłośniony przez media. Należałoby się mocno zastanowić nad osobnymi i oficjalnymi nagrodami od publiczności.Ma to mocne uzasadnienie.
Reszta jednak powinna należeć, tak jak się stało, do profesjonalistów.
Amen

ps
serce rośnie, śmieje się i pięknieje


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Listopad 04, 2010, 14:36:44
Może mi się wydaje, może to tylko moje pobożne życzenie, ale chyba przed laty przyznawano nagrodę publiczności...?
Może za pięć lat nasze forum okrzepnie na tyle, że przyznamy Honorową Nagrodę KS? :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Listopad 04, 2010, 14:45:23
Nagrodę możemy przyznać. A co z kasą? Poszukamy sponsorów? ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Listopad 04, 2010, 14:46:31
Jak forum będzie nam się pięknie rozrastało jak dotychczas, to kto wie, kto wie....


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Listopad 04, 2010, 15:51:06
Może mi się wydaje, może to tylko moje pobożne życzenie, ale chyba przed laty przyznawano nagrodę publiczności...?
Może za pięć lat nasze forum okrzepnie na tyle, że przyznamy Honorową Nagrodę KS? :)
:D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Listopad 04, 2010, 16:40:34
Przecież mówię, że nagroda będzie honorowa! Chociaż, gdyby było nas dużo.... Ale czy chodzi tu o pieniądze?!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Listopad 04, 2010, 16:40:42
W Dwójce jest ogłaszany konkurs słuchaczy PR, nagrodą jest koncert laureata w Sali im. Lutosławskiego.
Ponieważ właśnie nie dostałam biletu na koncert Wundera, to może się tam załapię.
Chyba tamta sala jest większa od Filharmonii??


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Listopad 04, 2010, 16:48:24
Oj to może i ja?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 04, 2010, 16:50:26
Przecież mówię, że nagroda będzie honorowa! Chociaż, gdyby było nas dużo.... Ale czy chodzi tu o pieniądze?!

Może nie o gotówkę, ale jakaś pamiątkowa statuetka byłaby chyba w sam raz. Tutaj kłania się powrót do tematu o współpracy z instytutem ...

Grunt to się nie ograniczać.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Listopad 04, 2010, 17:26:40
A tam: kasa, statuetki. Nasze forum będzie już takim szacownym gremium, że sam uścisk dłoni administratora (ktokolwiek by nim wtedy nie był) będzie wystarczającą nagrodą.

A co do nagrody publiczności, to do takich idei odnoszę się sceptycznie, bo nie widzę możliwości przyznania jej w oparciu o jakieś sensowne kryteria.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: tuco82 Listopad 04, 2010, 17:31:33
Może ktoś przypomnieć na którym etapie konkursu gasły światła ? I kto wtedy grał na sali.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 04, 2010, 18:19:06
Był to finał, tego jestem pewny, światła gasły podczas dwóch występów ... jakich ... nie pamiętam, ale coś mi świta że jeden z nich to występ Wundera lub Trifonova.

A ty niebieskooki w takim razie ćwicz uścisk dłoni, pamiętaj, że jeśli zrobisz to za bardzo "po męsku" możesz pozbawić kogoś pracy...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Listopad 04, 2010, 18:29:48
Był to finał, tego jestem pewny, światła gasły podczas dwóch występów ... jakich ... nie pamiętam, ale coś mi świta że jeden z nich to występ Wundera lub Trifonova.

A ty niebieskooki w takim razie ćwicz uścisk dłoni, pamiętaj, że jeśli zrobisz to za bardzo "po męsku" możesz pozbawić kogoś pracy...
z pewnością to był występ finałowy Khozajnowa. Pamiętam, powiedziałem sobie - na jego kamiennej twarzy  nawet zanik światła nie miesza


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: kozioł Listopad 04, 2010, 18:32:27
Może ktoś przypomnieć na którym etapie konkursu gasły światła ? I kto wtedy grał na sali.

Było to w trakcie finału, a grał wtedy "wrazliwy" Chozjainow...i pamiętam, że bardzo mnie to "zdenerwowało" ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Listopad 04, 2010, 18:34:42
swiatło znowu przygasło na nastepnnym finale, chyba Julianny.
Pamiętam dużo bardziej dramatyczne wydarzenie. Było to w roku 1980 na Okólniku podczas eliminacji do polskiej ekipy na konkurs. Grał jakiś student chyba ze Śląska, gdy nagle kilka metrów za nim spadł z sufitu reflektor. Spadł z ogromnym trzaskiem - a on własnie był w środku nokturnu. Wyobraźcie sobie - nawet nie przerwał i zakończył swój etapowy występ jak gdyby nigdy nic. Już za sam ten wyczyn zakwalifikowano go chyba do II etapu. Ale nie pamiętam, czy potem przeszedł jeszcze dalej


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Listopad 04, 2010, 18:49:23
Tak się zastanawiam, czy ci pianiści w ogóle zauważyli, co się stało, bo przy takiej koncentracji, jaką osiągają, nie jest to wcale takie oczywiste.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Tycjan Listopad 04, 2010, 19:41:56
U mnie opadły już całkowicie emocje oczekiwania na werdykt, emocje po werdykcie oraz emocje w reakcji na emocje innych po werdykcie. Muszę zresztą przyznać, że dużo bardziej przeżyłem to, jakie reakcje werdykt wywołał u innych, niż sam werdykt. Może dlatego, że od początku jakoś rozumiałem werdykt, pasował mi on do tego jury i wydał się konsekwentny.

Jednak intrygują mnie ciągle głosowania poszczególnych jurorów. Marzy mi się też, że pojawią się interesujące badania fenomenu wybuchu niechęci do werdyktu i ewentualnego wpływu na to mediów, w tym dosadnego języka tych mediów (np. zamiast kontrowersyjny, mówiono "skandal", zamiast gra bardzo nieczysto, mówiono "pełno brudu" ), dotychczas raczej głównie spotykanego w odniesieniu do polityków. Ciągle nie jest wyjaśniony wątek tej nieszczęsnej zmiany regulaminu, którą - jak zrozumiałem - "zmajstrowano" z obawy o ewentualne wysokie miejsce Bożanowa. Ja uważam, że to poważna sprawa, bo w konkursach nie ma świętszej rzeczy, jak z góry ustalone zasady ich rozstrzygania. Jurorzy mogą mieć takie zdanie lub inne, my możemy je rozumieć lub nie rozumieć, zgadzać się z nim lub nie - ale regulamin konkursu to rzecz święta. Intryguje mnie również "wątek azjatycki" na tym konkursie, a szczególnie ta kwestia, że porażka Azjatów to również porażka ich polskich profesorów - "Polskiej Akademii". Mamy tyle do powiedzenia o chopinowskim stylu, a nie potrafimy przekuć tego w skuteczną edukację? Zapewniamy się wszyscy, że nikt tak nie rozumie Chopina, jak my tu w Polsce. Ale czy nie jest to aby tylko pysznienie się bez pokrycia?

Chciałbym podzielić się jeszcze jedną refleksją - strasznie brakuje mi tych dni konkursowych, a i tych naszych konkursowych dyskusji (nawet, jak niekiedy nie były one salonowe  ...). Jak my przetrwamy te 5 lat?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: niemuzyk Listopad 04, 2010, 19:42:45
Światla gasły  na wystepie Hozjajnowa i Awdiejewej  


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: aro 51 Listopad 04, 2010, 21:10:04
Monika wrzuciła pasjonujący pomysł z tą nagrodą od publiczności.
Nagroda nie musiała by być pieniężna, wystarczyłby sam jej prestiż,
który byłby ogromny,
gdyby sposób oddawania głosów był dobrze przemyślany.
Jest na to czas (5 lat),
ale trzeba już zacząć dawać propozycje do przemyśleń.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: kozioł Listopad 04, 2010, 21:11:18
Jak my przetrwamy te 5 lat?

Jak przetrwamy i czy w ogóle przetrwamy Tycjanie..gdyż najpierw trzeba je przetrwać aby nadal trwać, a wszystkie znaki na Niebie i Ziemi wskazywałyby, że mogą być z tym nie małe problemy ;) Nie wiem czy ostatnio słyszeliście o tragedii może nie giganta "Posejdona", ale naszego rodzimego żaglowca "Fryderyk Chopin" (połamane maszty, chwile grozy, dryfowanie na pełnym morzu i w końcu holowanie do najbliższego portu na wyspach..) Czyżby jakieś fatum..Zły znak..?? Przesądny jestem, a nawet bardzo przesądny - mam to po "babce"..wprawdzie prostą kobietą była, jednak mimo wszystko na swój sposób cechowała ją, pewna życiowa mądrość..
Tak więc dla mnie "zły znak"..baaardzo "zły znak".. :) ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Listopad 04, 2010, 21:46:30
Tycjanie-
nie martw się- przetrwamy!!!

Pytanie tylko, czy razem czy osobno. W każdym razie, gdyby nam tu nie wyszło, to : ZA PIĘĆ LAT ZBIÓRKA  POD FILHARMONIĄ WARSZAWSKĄ Przecież spotkamy się tak czy inaczej. Miłość do Chopina nie jest kapryśna, raz zakochany, kocha do końca życia. :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 04, 2010, 21:52:33
Monika wrzuciła pasjonujący pomysł z tą nagrodą od publiczności.
Nagroda nie musiała by być pieniężna, wystarczyłby sam jej prestiż,
który byłby ogromny,
gdyby sposób oddawania głosów był dobrze przemyślany.
Jest na to czas (5 lat),
ale trzeba już zacząć dawać propozycje do przemyśleń.


Audiotele? SMS-y? Gdzie tu prestiż jeżeli wszyscy zaczną głosować na Polaków? Może zatem kupony do głosowania dla tych, którzy byli obecni na finałach w filharmonii? A może odkurzymy maszynę z programu "Od przedszkola do Opola" mierzącą natężenie oklasków. To trudny do rozwiązania problem, zwłaszcza, jeśli głównym założeniem tej nagrody ma być prestiż. Ale jak słusznie zauważyłeś  mamy aż pięć lat, to długi czas na opracowanie jakiejś koncepcji.

A jak przetrwamy? Trzeba przede wszystkim mieć gdzie się schronić, mam nadzieję, że nasz Kurier Szafarski będzie odpowiednim schronieniem.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: tuco82 Listopad 04, 2010, 21:55:12
Ja pamiętam zachowanie Trifonova zaraz po skończeniu gry w trzecim etapie. Jak wstawał od fortepianu, wyglądał tak, jakby się co dopiero obudził - wybudziły go brawa z szlachetnego amoku. Inaczej odbierałem Wundera, który wyglądał tak, jakby kontrolował rzeczywistość dookoła, szczególnie podczas finału.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Listopad 04, 2010, 21:57:47
Trifonov mówił, że ta ranna godzina mu nie służyła, i był zaspany. W interpretacji utworu pomogło mu zaspanie? Jakież to ... trywialne :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Listopad 04, 2010, 23:03:04
Dzisiejszy dzień przeznaczyłam na odsłuchanie jeszcze raz wszystkich etapów Khoziajnova. Ten chłopak rzeczywiście powinien był dostać nagrodę. Przysłuchajcie się jego etiudom w I etapie. Na moje ucho trzyma się genialnie w takcie. Takie subtelności odkrywa się po czasie. Szkoda!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Listopad 04, 2010, 23:11:05
Audiotele? SMS-y? Gdzie tu prestiż jeżeli wszyscy zaczną głosować na Polaków?

Nie wiem czy i jak powinien być wyłaniany laureat nagrody publiczności ale nie obawiam się, że słuchacze będą głosować wyłącznie na Polaków. Patrząc na komentarze z tegorocznego konkursu zauważyłam, że piszący je nie dyszeli żądzą zemsty na jurorach za pominięcie polskich uczestników. Kruszyli kopie właściwie jedynie o Marcina Koziaka, zaś co do Pawła Wakarecego wyrażali umiarkowany entuzjazm. Dostrzegali natomiast niezrozumiałe decyzje jurorów co do Fedorowej, Armellini czy Sudo.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Listopad 04, 2010, 23:18:39
Anelik- po  raz kolejny przyznaję Ci rację. O Koziaka walczono i słyszę, że nie bez racji. Naprawdę szkoda tego młodego talentu. Wierzę jednak, ze sobie wspaniale poradzi.
Przeglądając materiały Pawła Wakarecego ( przepraszam Paweł) sądzę, że Marcin Koziak, choć mniej wyrazisty, był lepszy. ( lecz jest to tylko moja prywatna, niefachowa opinia)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: smarkula Listopad 04, 2010, 23:23:39
Anelik- po  raz kolejny przyznaję Ci rację. O Koziaka walczono i słyszę, że nie bez racji. Naprawdę szkoda tego młodego talentu. Wierzę jednak, ze sobie wspaniale poradzi.
Przeglądając materiały Pawła Wakarecego ( przepraszam Paweł) sądzę, że Marcin Koziak, choć mniej wyrazisty, był lepszy. ( lecz jest to tylko moja prywatna, niefachowa opinia)

Zgadzam się w 100%.Po I etapie byłam sceptycznie nastawiona do Koziaka,ale jego Scherzo E-dur i Nokturn Fis-dur z III etapu to poprostu miód dla uszu!

Dzisiaj w GW wywiad z Wunderem.Ingolf powiedział,że chciałby za dwa lata bd mówić biegle po polsku bez obcego akcentu.I okazało się też,że ma dziewczynę Polkę.To już wiadomo,dlaczego tak dobrze rozumie Chopina:)

A z tą nagrodą KS to nawet ładnie brzmi!
A jakby miała to być statuetka to jakby wyglądała?
Obstawiajmy;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 04, 2010, 23:35:05
Jak wyglądałaby statuetka, hmm może jakieś sprytne połączenie klucza wiolinowego z "@" - małpą, trzymana przez pana o wyraźnie podkreślonym niebieskim kolorze oczu (ku czci i chwale administratora).

Może przesadziłem z faworyzowaniem Polaków chociaż to zjawisko będzie tym bardziej powszechne, im bardziej powszechne będzie głosowanie - motyw patriotyczny jest jakimś czynnikiem oceny, tym większym, im mniej się wie, im mniej się "słyszy". Na stronie konkurs.chopin2010.pl  była sonda przed ogłoszeniem wyników. Jest to odpowiednie miejsce i odpowiednia forma głosowania gdyby nagroda publiczności miała zostać przyznana. Przypomnę że w tej sondzie co chwilę pozycjami pierwszą i drugą zamieniali się Wunder i Geniuszas, Wakarecy był daleko, czyli znamiona obiektywizmu są zachowane.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: skrzypczatka Listopad 05, 2010, 00:02:11
Jeżeli kiedykolwiek udałoby nam się taką nagrodę wprowadzić w życie (mogę sobie marzyć, a co!) to musimy się liczyć z tym, że obok widza pani muzykolog będzie głosował widz przypadkowy - bo akurat dostał bilety od znajomej. Ale na tym właśnie polega przecież nagroda publiczności. Nie trzeba się znać, argumentować. Nie chcę, żeby brzydko to zabrzmiało, ale to taka trochę nagroda mas. I w porządku, wgrywa artysta , który podoba się największej ilości widzów i tyle. Dlatego zamartwianie się 'brakiem obiektywizmu' uważam za bezsensowne. Poza tym, z racji tego, że każdy ma inną wrażliwośc muzyczną to taka ocena już wydaje mi się subiektywna.
Jeśli chodzi o 'bycie za Polakiem' to myślę, że to zjawisko wcale nie było takie powszechne. Brak w finale Armellini stawiano na równi z brakiem w finale Koziaka. Po prostu - był bardzo dobry, stąd niezadowolenie widzów.

+jeszcze taki pomysł... przecież KCh oglądają setki nie tylko w Polsce, na świecie! A w dobie internetu... :) głosowanie międzynarodowe byłoby jeszcze bardziej prestiżowe. I wtedy nie byłaby nagroda Polaków, tylko nagroda widzów.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Listopad 05, 2010, 00:16:10
Skrzypczatka nie dyskutujemy tu o nagrodzie publiczności, a raczej o nagrodzie od Forumowiczów z "Kuriera Szafarskiego" - ludzi w miarę znających się na rzeczy i słuchających regularnie dobrej muzyki ;). Mamy 5 lat by ustalić szczegóły i dać coś od siebie zdolnym artystom uczestniczącym w Konkursie 2015 :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: skrzypczatka Listopad 05, 2010, 00:23:40
Chodziło mi raczej o odniesienie się do

Nie wiem czy i jak powinien być wyłaniany laureat nagrody publiczności ale nie obawiam się, że słuchacze będą głosować wyłącznie na Polaków.

itd.

A skoro nagroda KS, ciekawa jestem ja to sobie wyobrażacie... wspólne wybranie 'złotego środka' (jeszcze ktoś by zarzucił, że sie wzorujemy na tegorocznym jury!  ;D ) czy jak? Bo ja po chwili wyobrażania sobie Niebieskookiego gratulującemu przyszłemu zwycięzcy pomyślałam, że sam wybór wcale nie byłby taki łatwy :) Tyle gustów co użytkowników


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 05, 2010, 00:30:51
Rozmawiamy o jednym i o drugim, choć nagroda Kuriera to odległe marzenia, ale marzenia czasem się spełniają...

Marta mnie przekonała co do idei, bo właściwie powiedziała rzecz oczywistą, co do której stworzyłem niepotrzebne obawy. Niech się publiczność bawi, niech ucztuje i smakuje Chopina w różnych odsłonach i niech wypowie się, która najbardziej przypadła jej do gustu. Ale niech się wypowiadają wszyscy, nie tylko Polacy, przecież żyjemy w dobie internetu i trzeba go wykorzystać.

Co do nagrody kuriera, w sytuacji takiej jak w tym roku, mielibyśmy olbrzymi problem z przyznaniem jej. Dyskusje byłyby tak burzliwe, że nie wiem czy zakończyłyby się konstruktywnym, satysfakcjonującym każdego porozumieniem. Spójrzcie jak gorąco - i to do tej pory - jest w temacie o konkursie, a przecież rozmawiamy dla samej rozmowy, nie ciąży na nas żadna presja, nie gonią nas terminy, nie mamy zobowiązań.



Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Listopad 05, 2010, 00:35:25
Damy radę uzgodnić werdykt :) Wspólne biesiadowanie, imprezowanie (wirtualne oczywiście), dyskutowanie a na koniec zostanie pewno "demokratyczne" głosowanie ;) Dobranoc - niech Ci się przyśni jeszcze grający Trifonow... ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: kozioł Listopad 05, 2010, 00:42:07
Jak wyglądałaby statuetka, hmm może jakieś sprytne połączenie klucza wiolinowego z "@" - małpą, trzymana przez pana o wyraźnie podkreślonym niebieskim kolorze oczu (ku czci i chwale administratora).

Może przesadziłem z faworyzowaniem Polaków chociaż to zjawisko będzie tym bardziej powszechne, im bardziej powszechne będzie głosowanie - motyw patriotyczny jest jakimś czynnikiem oceny, tym większym, im mniej się wie, im mniej się "słyszy". Na stronie konkurs.chopin2010.pl  była sonda przed ogłoszeniem wyników. Jest to odpowiednie miejsce i odpowiednia forma głosowania gdyby nagroda publiczności miała zostać przyznana. Przypomnę że w tej sondzie co chwilę pozycjami pierwszą i drugą zamieniali się Wunder i Geniuszas, Wakarecy był daleko, czyli znamiona obiektywizmu są zachowane.

A ja bym proponował pokaznych rozmiarów lizaka, albo lukrowanego cukierka (najlepiej w kształcie jakiegoś "kwiatka") i przy tym zgrabnie to wszystko przyodziane w "złotko"..Raz, że miłe byłoby to dla oka, a dwa..w razie znużenia samym tylko widokiem - przyniosłoby rozkosz podniebieniu.. ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 05, 2010, 00:42:35
Damy radę uzgodnić werdykt :) Wspólne biesiadowanie, imprezowanie (wirtualne oczywiście), dyskutowanie a na koniec zostanie pewno "demokratyczne" głosowanie ;) Dobranoc - niech Ci się przyśni jeszcze grający Trifonow... ;D

W tym roku wstrzymałbym się od głosu. Wolę nie strzelać na oślep. Nie dlatego że nikt mnie nie urzekł, ale dlatego, że urzekło mnie zbyt wielu - począwszy od Wundera przez Bozhanowa i Trifonova a na Avdeevej kończąc. Nawet nie będąc pod presją jakichkolwiek kryteriów (a może właśnie dlatego) powstrzymałbym się od jednoznacznej decyzji.

A wy? Może zróbmy małą symulacje?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Listopad 05, 2010, 13:14:25
Skrzypczatka nie dyskutujemy tu o nagrodzie publiczności, a raczej o nagrodzie od Forumowiczów z "Kuriera Szafarskiego" - ludzi w miarę znających się na rzeczy i słuchających regularnie dobrej muzyki ;).
Regularnie słucham dobrej muzyki od miesiąca i, bynajmniej, nie zamierzam przestać, już nigdy :) Ale niestety nie znam się na rzeczy, nie jestem muzykiem, lekcji gry na fortepianie odbyłam z pięć, fakt, przez trzy lata śpiewałam w chórze, ale to było jeszcze w szkole. Postaram się przy Was trochę podciągnąć i wyedukować, coby głąbem muzycznym i ignorantem więcej nie być.

Gdyby na KCh nie pojawił się Trifonow, byłabym w kłopocie, prawdopodobnie "kibicowałabym" Ingolfowi, ale już z nieporównywalnym zaangażowaniem. Występy kandydatów to był piękny spektakl, dla mnie dodatkowo mający wymiar edukacyjny. Koncerty odbierałam jak teatr, namierzałam i wyłapywałam przekaz pozamuzyczny. Trifonow to było zjawisko, w każdym składowym elemencie konkursu. Nie wiem, czy czuję tak tylko ja, podejrzewam, że nie jestem osamotniona, ale Daniił to ktoś więcej niż pianista, odtwórca, interpretator. To magik, czarodziej, uwodziciel, potencjał. Jeśli na następnym konkursie nie pojawi się tak silna osobowość, to zapewne pokieruję się kryteriami czysto muzycznymi, do czego mam nadzieję zdobyć przez te pięć długich lat podstawowe kwalifikacje.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Listopad 05, 2010, 19:21:24
Słuchałam dziś przy pracy Chazjajnowa (znów spolszczam). I okazuje się, że Yamaha też może pięknie brzmieć - w rękach a raczej pod palcami osiemnastoletniego wrażliwca! Powinien dostać nagrodę już za samo okiełznanie instrumentu o nienajpiękniejszej barwie.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: tuco82 Listopad 05, 2010, 20:30:07
Ja też słuchałem przed chwilą Khaziaynowa - finał, bo chciałem zobaczyć jak sobie poradził z gasnącym światłem na sali. poradził sobie, a akurat światła zgasły sekundę przed momentem w utworze, w którym to momencie Wunder się pomylił. Ja nie szłyszę w wykonaniu koncertu przez Rosjanina nic porywającego, wiele pomyłek i pozwolę sobie skromnie dodać, że to najgorzej wykonany koncert w finale. Inne etapy to inna bajka, ale w finale mu "nie wyszło".


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: kozioł Listopad 05, 2010, 22:23:30
Tak zgodzę się z Tuco...wprawdzie ze efektami świetlnymi bez problemu sobie poradził, jednak ogólnie finał nie wyszedł mu najlepiej (prawdopodobnie problemy natury zdrowotnej - za bardzo blady jakiś był..) za to III etap był porywający..


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Listopad 05, 2010, 22:24:14
Faktycznie koncert był najgorszym z jego występów, obarczonym błędami - o ile pamiętam nawet testowymi (nie przesłuchałam ponnownie koncertu). Dlatego też zastanawiałam się nad zaliczeniem go do grona laureatów w moim prywatnym rankingu i ostatecznie "nie przyznałam" mu takiego tytułu. Niemniej w ciągu trzech etapów pięknie opowiadał swoją grą.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Listopad 05, 2010, 22:41:23
Mam nadzieję, że Khoziaynow wystąpi w XVII konkursie i pokaże dojrzalszą grę. Podobnie jak Wunder, który zachwycał 5 lat temu a teraz przyjęty został z jeszcze większym aplauzem i sympatią. NK jak na swój wiek (18 lat) grał genialnie :). W Rosji wcześnie zaczynają uczyć dzieci - od 5 roku życia i chyba stąd mają tak wspaniałe efekty ...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: tuco82 Listopad 06, 2010, 00:12:38
Może rzeczywiście swoja fizjognomią upodabniał się do Chopina. Na temat jego problemów ze zdrowiem nic mi nie wiadomo, pisze jedynie o moich wrażeniach wizualnych, które odchodzą na dalszy plan, bo są w cieniu wrażeń muzycznych. 'Zapowiedzi' problemów z oświetleniem na sali pojawiły się już na początku wykonywanego koncertu (podczas gry Khozajainowa) - wzrok Antoniego Wita w kierunku sufitu po krótkim "mignięciu" świateł. Trochę to tajemnicze zamieszanie, dobrze, że zupełnie nie nastała kompletna ciemność - z drugiej strony - ciekawe jakby wtedy potoczył się Konkurs.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Bodek1 Listopad 06, 2010, 00:59:28
Cóż takie wypadki się zdarzają. Pytaniem jest czy należy w takim wypadku spektakl przerwać? Uważam, że jeśli jest to możliwe to lepiej kontynuować. Pisałem w innym wątku jak podczas opery "Carmen" w Koszalińskim Amfiteatrze zaczął się pokaz ???fajerwerków na pobliskim stadionie - mało nie pospadaliśmy z krzeseł, a artyści grali dalej jakby tego nie słyszeli. Całe szczęście "niechciane efekty" nie trwały długo - a spektakl operowy był znakomity. Mi też się zdarzały zaniki prądu na imprezach (gram na keybordzie) - wtedy biorę się za gitarę i gram akustycznie (przy świecach ;D). Nikolai miał pecha - szkoda go - ale będzie miał możliwość wystąpienia na przyszłym konkursie.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Listopad 06, 2010, 16:30:36
Ja pamiętam zachowanie Trifonova zaraz po skończeniu gry w trzecim etapie. Jak wstawał od fortepianu, wyglądał tak, jakby się co dopiero obudził - wybudziły go brawa z szlachetnego amoku.
Dobry "rzemieślnik" zagra i przez sen :) Może właśnie takie "niedospanie" mu służy, sprzyja lepszej grze, a on sam o tym nawet nie wie. Pojęcia nie mam, gdzie on był, w jakich krainach, kiedy wykonywał utwory w III etapie, wiem tylko, że zabrał mnie tam ze sobą. W życiu intensywniej nie przeżywałam muzyki, jakiejkolwiek.
Bardzo dobrze, że nawet ci najlepsi grali tak odmiennie, przynajmniej każdy z nas znalazł ulubione interpretacje i wykonawców. I o to chodziło :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Listopad 11, 2010, 14:00:10
Słuchałam dziś przy pracy Chazjajnowa (znów spolszczam).
I słusznie, uważam, że słowiańskie nazwiska powinniśmy pisać używając polskiej, nie angielskiej transkrypcji. Czajkowski to chyba nie piszemy "Tchaikovsky", więc dlaczego mamy pisać K...coś tam, zamiast Chazjajnow, Bozhanov zamiast Bożanow etc., przecież to o wiele bardziej naturalne i "patriotyczne" ;D (tak z okazji święta narodowego i tak na marginesie).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Listopad 11, 2010, 14:04:29
Myślę, że pisownię nazwisk zapożyczyliśmy od NIFC i tak już zostało :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Listopad 11, 2010, 14:08:43
Fatalna maniera z tymi nazwiskami, zwłaszcza słowiańskimi. Po co tak "wydziwiać"? Zostańmy przy naszym języku.
A propos, jakiż piękny był nasz język jeszcze w 51 roku?! Słyszeliście te piękne nosówki? :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Listopad 11, 2010, 14:09:25
I słusznie, uważam, że słowiańskie nazwiska powinniśmy pisać używając polskiej, nie angielskiej transkrypcji. Czajkowski to chyba nie piszemy "Tchaikovsky", więc dlaczego mamy pisać K...coś tam, zamiast Chazjajnow, Bozhanov zamiast Bożanow etc., przecież to o wiele bardziej naturalne i "patriotyczne" ;D (tak z okazji święta narodowego i tak na marginesie).
W ramach ciekawostki znalazłam cytat z Rzepy na temat półfinalistów konkursu. Z pisowni nazwisk zrobiono MIX : "piątka reprezentantów Rosji: Julianna Awdiejewa, Nikołaj Khozjajnow, Miroslaw Kultyszew, Juri Szadrin i Daniił Trifonow" Można i tak :) Tylko po co.
A ja wczoraj wróciłam sobie do nagrań Szadrina z 1 i 2 etapu i żałuję, że nie ma ich więcej. Choć za jego fizjonomią nie przepadałam, to gra jakoś tak, że nie mogę się oderwać.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Listopad 11, 2010, 19:26:36
Jak tak dalej pójdzie, to będziemy pisać: Blekhatch, Paletchny, może nawet Vakaretzy (żeby nikt "łakarecy" nie przeczytał)...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: bwv211 Listopad 12, 2010, 18:19:35
Właśnie słucham sobie Kultyszewa (mam nadzieję, że pisownią nie podpadnę :) ) z II etapu i uświadomiłam sobie jak mi tego konkursu brakuje. Można co prawda słuchać ale nie można już kibicować, zastanawiać się czy komisja podzieli nasze opinie, itd. jednym słowem przeżywać nie tylko muzykę ale i konkurs.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Listopad 12, 2010, 23:16:33
To prawda. Odbiór muzyki w czasie konkursu jest specyficzny, szczególnie gdy ma się możliwość zapoznania z innymi opiniami na temat danego występu. Słuchanie jest wtedy, można powiedzieć, bardziej krytyczne. Ale dzięki temu mam listę kilku ulubionych konkursowych wykonań różnych utworów, do których chętnie wracam.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Listopad 13, 2010, 00:29:43
I pomyśleć,  że musimy czekać 5 lat aby tego znowu doświadczyć ...

Jeżeli chodzi o archiwa, cały czas wmawiam sobie, że przesłucham tych artystów, o których mówi się , że przesłuchać ich warto, jednak cały czas doskwiera mi brak czasu. Oczywiście mam kilka wykonań, do których powracam chociażby jako muzyczne tło do pracy (całe szczęście, że mam w miarę podzielną uwagę) i są to Trifonov, Wunder i Avdeeva, jednak aby w pełnym skupieniu oddać się na przykład Koziakowi, odsłuchać Geniuszasa czy odkryć bez emocji Bozhanova będę musiał poczekać.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Listopad 19, 2010, 10:29:16
Dla tych, których może to zainteresować i nie śledzą innych dyskusji. Na forum TVP jest bardzo ciekawe sprawozdanie z recitalu Bożanowa w Poznaniu. Długie dosyć i w dwóch postach (pierwszy o ogólnym przebiegu koncertu i trochę o nim samym, drugi - o poszczególnych wykonaniach). Wg autorki wydarzenie to " było trudne do ogarnięcia klasycznymi kategoriami recenzenckimi".
http://forum.tvp.pl/index.php?topic=35193.180


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Listopad 19, 2010, 10:42:39
Dla tych, których może to zainteresować i nie śledzą innych dyskusji. Na forum TVP jest bardzo ciekawe sprawozdanie z recitalu Bożanowa w Poznaniu. Długie dosyć i w dwóch postach (pierwszy o ogólnym przebiegu koncertu i trochę o nim samym, drugi - o poszczególnych wykonaniach). Wg autorki wydarzenie to " było trudne do ogarnięcia klasycznymi kategoriami recenzenckimi".
http://forum.tvp.pl/index.php?topic=35193.180
Bardzo ciekawa recenzja. Dzięki za info.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Listopad 19, 2010, 11:26:46
Odnośnie Bożanowa, to podkradłam z innego forum link do testowania fortepianów yamaha, pianista niejako od kuchni, bez publiczności, w magazynie, brzdąka sobie a muzom, bez min, ot tak, po prostu. Wykonuje między innymi mazurka Chopina i zabawia się koncertem Rachmaninowa, szkoda, że nagranie tak brutalnie urwano w tak lirycznym momencie..

http://www.kultur-duesseldorf.de/mediathek/gf_schenck_und_evgeni_bozhanov_bei_yamaha/


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Listopad 24, 2010, 20:11:27
Czuję się jakbym odkopała mamuta, na stronie TVP Kultura znalazłam całą masę filmików ze studia konkursowego :)

http://www.tvp.pl/kultura/muzyka-powazna/chopin/xvi-konkurs-chopinowski/relacje-z-konkursu/studio-konkursowe-podsumowanie-iii-etapu/3025805


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Listopad 25, 2010, 16:47:13
Dwie krótkie rozmowy z Marthą Argerich w dniu ogłoszenia wyników konkursu.

Newsweek: Najwięcej z nas miało nadzieję, że zatriumfuje albo Wunder, albo Trifonow.
Martha Argerich: Tak? (robi nieodgadnioną minę) – Trifonow… (nachyla się do mnie) – Też bym wolała. Przynajmniej ex aequo

http://www.newsweek.pl/artykuly/wydanie/1238/cudowne-dzieci,66863,1


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Listopad 25, 2010, 17:07:13
Wywiad Dudusia bardzo fajny, taki podziemny.

Teraz nikt  z jurorów sie nie przyznaje do Awdiejewej, a przecież jakos te punkty nastukała...

A Trifonow magiczny - wykonanie sonaty 4XI2010 w FN mnie urzekło, wielki polonez również cudny. Gdyby tylko nie Klub Gruźlika siedzący wokół mnie...
Tylko barkarola do mnie nie przemówiła, ale nigdy nie przemawia - ja barkaroli nie rozumiem.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Listopad 25, 2010, 17:27:01
Duduś w ogóle jest fajny, tylko jak dla mnie, trochę za grzeczny, mimo wszystko. Ale teraz mam trochę cieplejsze uczucia w stosunku do Marthy, po tej pochwale Trifonowa. No i za to zdanie:

Martha Argerich: Oczywiście, ale jest coś szczególnego w graniu Chopina w Polsce. Wartość dodana o charakterze emocjonalnym. Coś, czego nie mamy, grając Schumanna w Niemczech, Czajkowskiego w Rosji.

A Daniił odrabia homeworki w Cleveland i mimo zaległości przyleci do Polski by jeszcze raz zagrać dla nas Chopina. Okres bardzo przedświąteczny, ale może znowu NASI tam będą ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Listopad 25, 2010, 17:34:15
Ja sie wybieram.
Czy wiadomo, jaki jest program? Pewnie zagraja e-molla, ale czy cos jeszcze z solistą?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Listopad 25, 2010, 17:37:32
Dwie krótkie rozmowy z Marthą Argerich w dniu ogłoszenia wyników konkursu.

Newsweek: Najwięcej z nas miało nadzieję, że zatriumfuje albo Wunder, albo Trifonow.
Martha Argerich: Tak? (robi nieodgadnioną minę) – Trifonow… (nachyla się do mnie) – Też bym wolała. Przynajmniej ex aequo

http://www.newsweek.pl/artykuly/wydanie/1238/cudowne-dzieci,66863,1

Ale ex aequo z kim: z Awdiejewą? Ciekawe, kogo miała na myśli.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Listopad 26, 2010, 09:44:42
 ??? może Bożanowa?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Listopad 26, 2010, 14:02:01
Czuję się jakbym odkopała mamuta, na stronie TVP Kultura znalazłam całą masę filmików ze studia konkursowego :)

http://www.tvp.pl/kultura/muzyka-powazna/chopin/xvi-konkurs-chopinowski/relacje-z-konkursu/studio-konkursowe-podsumowanie-iii-etapu/3025805
Dobrze, że mi to uświadomiłaś. Chociaż jak wczoraj tam zajrzałam, to aż mną zatrzęsło na widok niektórych twarzy (nabawiłam się do nich dozgonnej chyba niechęci).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Listopad 30, 2010, 12:40:24
Wróciłam do słuchania wykonań konkursowych. Celowo zrobiłam sobie przerwę, bo bałam się przesytu. Słucham jednak trochę inaczej - porównując. Na pierwszy ogień poszła ballada f-moll w wykonaniu Awdiejewej i Fedorowej, która poległa w II etapie nie wiedzieć czmu. I co wynikło z tego zestawienia. Oto tam, gdzie ma być piano - u Fedorowej jest piano niemal idealne - subtelny, cichy dźwięk, doskonale jednak słyszalny. Julianna doprowadzała piano do takiego momentu, gdzie dźwięk - zwłaszcza jeśli był ostatnim we frazie - był ledwie slyszalny. Fedorowa pochyliła się nad każdą nutą i każdą zagrała z zachowaniem jej metrum, u Awdiejewej zdarzały się niedograne dźwięki albo dźwięki, którym nie pozwoliła wybrzmieć. Forte - u Ukrainki osadzone w klawiszach, "wpuszczone" w instrument, brzmiące pełnym dźwiękiem, u Rosjanki bywało hałasem. Choć w tej kwestii można zastanawiać się jak było to słyszalne na sali koncertowej. Piękna lewa ręka u Anny, która kreśliła pewną, słyszalną frazę. U Julianny tego planu nie wyłapałam.

Dlaczego nie przeszła Fedorowa? Mam pretensję do jury. I nawet nie chodzi o awans Awdiejewej ale np. Tysman. Jej wykonań też słucham od nowa. Nie wiem, co w jej grze dostrzegli jurorzy - ja bałam się momentami (np. w etiudzie), że "nie dojedzie" do końca utworu. Odniosłam wrażenie, że niedostatki techniczne powodują blokowanie się ręki i co za tym idzie niemożność poradzenia sobie z tempem.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Listopad 30, 2010, 12:49:12
Tak, Aneliku, stało się źle.
Gdy zło zadawane jest cierniem pięknej kobiecie, cały świat oblekany jest sadzą…
Anna mogła być Anną tysiąca dni i jednym dłużej. Ale nie jest i dziś już nie będzie. Tysiąc dni wykradli. Został tylko jeden – w moim sercu. W naszych sercach. Może, to najczystsza nagroda?...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Listopad 30, 2010, 15:20:43
Tysiąca dni...zaraz kojarzy mi się z szafotem.... tyle że w tym przypadku odbyło się bez tysiąca dni.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Listopad 30, 2010, 15:35:24
Tysiąca dni...zaraz kojarzy mi się z szafotem.... tyle że w tym przypadku odbyło się bez tysiąca dni.
dokładnie tak.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Grudzień 02, 2010, 15:46:41
Bardzo ciekawa wypowiedź z forum TVP na którą natrafiłem zupełnie przypadkiem, bo przez google:

Pan "Dębowe ucho" uraczył forumowiczów następującym stwierdzeniem:

Cytuj
Jej kostium w stylu George Sand, fryzura itd. wszystko świadczy o tym, że dokładnie sobie przemyślała swój sposób prezentacji Chopina. Podobno grała w sposób bardzo skalkulowany i mało odkrywczy

Właściwie, po głębszym zastanowieniu - coś w tym jest. Nigdy nie twierdziłem, że sposób gry Rosjanki jest niewłaściwy ale jakoś nie miałem argumentów żeby to uzasadnić. Może rzeczywiście jej gra była poprowadzona od strony kobiecej, a dokładniej od strony upodabniającej się do muzy Chopina?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Grudzień 06, 2010, 15:32:18
Wyczytałam dziś, że Kola Chozjajnow ma polskiego menadżera, czyli nam nie zniknie z Polski. Cieszymy się, prawda? ;D

 "Agencja Filharmonia is delighted to announce the signing of the representation of the talented young Russian pianist Nikolay KHOZYAINOV. Following very succesful performances at Chopin Piano Competition in Warsaw 2010... Nikolay will appear in recitals and will record the CD in 2011."
"Grudzień 2010

Z wielką przyjemnością informujemy, że reprezentujemy Nikolaya KHOZYAINOVA (Nikolaja Chozainowa). Mamy nadzieję skutecznie i mądrze wspierać tego młodziutkiego, znakomitego, rosyjskiego pianistę w jego artystycznym rozwoju. O olbrzymim potencjale artystycznym artysty świadczą jego kreacje na Konkursie Chopinowskim jak i późniejsze występy entyzjastycznie przyjęte przez publiczność i krytyków."


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 06, 2010, 20:44:42
Pewnie, że się cieszymy. On mi się podobał, chociaż nie do końca we wszystkim. Mam nadzieję, że to "skutecznie i mądrze" (szczególnie "mądrze"), to nie takie gadanie. On musi trochę jeszcze okrzepnąć, ale to może być bardzo ciekawy pianista.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Grudzień 07, 2010, 11:21:51
Odkrywam tego młodzieńca na nowo dzięki archiwum NIFC. Jego etiudy są niesamowite, doskonałe. Pani Kozubek wiedziała co mówi. Cieszę sie, że będziemy mogli oglądać go w naszym kraju.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 15, 2010, 18:01:38
Szczegółowe oceny uczestników konkursu przez poszczególnych jurorów:

http://konkurs.chopin.pl/=files/attachment/5/1989/etap_1_pl.pdf
http://konkurs.chopin.pl/=files/attachment/5/1988/etap_2_pl.pdf
http://konkurs.chopin.pl/=files/attachment/5/1987/etap_3_pl.pdf



Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Grudzień 15, 2010, 19:13:56
Jestem zaskoczona oceną Daniiła Trifonowa przez Bellę Davidovich, trzykrotnie była na nie (dwukrotnie jako jedyny juror), a punktacja 60/60/63 rażąco odstawała od punktacji pozostałych oceniających. Za co ona aż tak go nie lubi  ???


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 15, 2010, 19:45:28
Kontrowersyjna i bardzo odstająca od reszty jest też punktacja Tsonga...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Grudzień 15, 2010, 20:28:51
Ale całkiem niezła Marty, tak dla Armellini, nie dla Dutremonta.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Grudzień 16, 2010, 10:42:08
Dzieki, Mozart! Wreszcze to udostępnili - zaraz się zagłębiam...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Grudzień 16, 2010, 11:06:14
No to jeszcze finał:

http://konkurs.chopin.pl/=files/attachment/5/1986/final_pl.pdf


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Grudzień 16, 2010, 11:47:45
Rany! To juz mogli rzucac monetą ::)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: bartus Grudzień 16, 2010, 11:57:13
Mozart,  dziekuje za punktacje.
Teraz biore sie do analizy, zeby stwierdzic, ktoremu z jurorow dam wotum nieufnosci.
Na pierwszy rzut oka widze dziwna punktacje Fou Tsonga.
Bardzo skrajna punktacja Chinczyka moze swiadczyc o jakiejs grze "politycznej".
Szybka eliminacja niebezpiecznych przeciwnikow, to skuteczna metoda.
Na pewno wezme pod uwage: na jakim fortepianie gral kandydat, jakie podobienstwa w ocenie sa miedzy jurorem
a przewodniczacym  (Jasinskim), czy kandydat jest/byl uczniem jurora....itd

Ja w uczciwosc i rzetelnosc  jurorow nie wierze i zawsze bede walczyl z kumoterstwem i niesprawiedliwoscia.
Znam te klimaty od kuchni.
Ciepelko jurorow podczas imprez jest powszechnie znane.
Niektorzy sa wrecz etatowymi jurorami.

Wydaje mi sie, ze my jako spolecznosc powinnismy publicznie zaprotestowac przeciwko chamskim zagrywkom jurorow,
ktore krzywdza ludzi, ktorych my kochamy.

Byc moze jestem troche nie w sosie dzisiaj, ale chyba wstalem lewa noga






Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Grudzień 16, 2010, 12:09:48
Generalnie miałam nie wgłębiać się w osobiste punktacje jurorów, ale Wasze komentarze coraz bardziej zachęcają mnie, aby mieć własne zdanie. Chyba jednak zerknę :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Grudzień 16, 2010, 12:27:09
Ale ex aequo z kim: z Awdiejewą? Ciekawe, kogo miała na myśli.

Juz wiemy. Miała na mysli Awdiejewą i Trifonowa na 1 miejscu.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 16, 2010, 16:54:01
Jakkolwiek do Finału to Bożanow miał u niej tyle samo punktów co Awdiejewa (zawsze po 99).

Nieźle te oceny podsumowała p. Szwarcman.
Chodziło o neutralizację konkurencji. Harasiewicz nikogo nie uplasował na podium,  dał II miejsce Dumontowi (wcześniej nie widział go w Finale i dał mu 74 pkt, boki zrywać, Bożanowa strącił na 6).
Paleczny dawał o wiele więcej punktów Bożanowowi niż Wunderowi, ostatecznie strącił go na 6, na pierwszym Wunder i Awdiejewa (Dumont-5).
Entremont jeszcze zabawniejszy: Bożanowa punktował bardzo wysoko, na koniec dał mu ostatnie miejsce (I Wunder i Awdiejewa, III-Dumont ;D)
Koyama to już w ogóle mnie ubawiła, I-dla Geniuszasa, II- dla nikogo, III-dla Wakarecego, ostatnie dla Bożanowa (jak wiadomo Bożanow wyprzedzał Geniuszasa).

Fou-Tsong to się zachowywał nie określę już jak, dając takim pianistom jak Choziainow, czy Fedorowa po 10, 20 pkt (podobno przysypiał na przesłuchaniach i nie tylko - na Facebooku to jest).

Ogólnie ze zmianą regulaminu chodziło o to, żeby strącić Bożanowa, wywindować Wundera (może doprowadzić do jego zwycięstwa), przy okazji Dumont na tym skorzystał, a Choziainow stracił.
Co do Awdiejewej, zawsze miała najwyższą punktację (nieznacznie wyższą od Bożanowa, chociaż Tsong asekuracyjnie też dał II miejsce Dumontowi  ;D ).
Zauważcie również, że brak ocen za Koncerty (wtedy jeszcze wyraźniej te machinacje wyszłyby na jaw, ale i tak widać je gołym okiem, więc to co piszę to nie są jakieś teorie spiskowe).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 16, 2010, 18:25:07
Argerich daje po koncercie (w końcu jest to ocenianie finale stage) Wunderowi 4. miejsce, Geniusasa, a nawet Kultysheva ocenia wyżej. Wunder prawie w jednym worku np. z Dumontem - który jest u niej piąty...
O punktacji Koyamy lepiej już przemilczeć  Niezdecydowany
Taż sama Koyama daje w finale Bozanovowi miejsce dziesiąte... 


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 16, 2010, 18:26:38
Dziwnie ocenia Harasiewicz. Daje 2. miejsce Dumontowi - wcześniej nie chciał go nawet w finale. Bozanovowi daje dopiero szóstą lokatę.
Wydaje się, że najrozsądniejsza jest punktacja prof. Popowej-Zydroń... Reszta jest dla  mnie niezrozumiała...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 16, 2010, 19:51:59
Dziwnie ocenia Harasiewicz. Daje 2. miejsce Dumontowi - wcześniej nie chciał go nawet w finale. Bozanovowi daje dopiero szóstą lokatę.
Wydaje się, że najrozsądniejsza jest punktacja prof. Popowej-Zydroń... Reszta jest dla  mnie niezrozumiała...
Ależ w głosowaniu A. Harasiewicza nie ma nic dziwnego, to typowa promocja ucznia, mógł się też umówić z Entremontem, może jeszcze z kimś (Palecznym np., tak to trochę wygląda jak się spogląda na punkty). Nie mówmy, że nie rozumiemy, skoro rozumiemy. Jest tak jak pisałam powyżej, głosowania wspomnianych jurorów są prześmieszne. Chodziło o strącenie Bożanowa, jak się p. Harasiewicz w rozmowie z p. Rozlachem wyraził (nie bał się, bo wiedział, że znajdzie u niego zrozumienie). A przewodniczący zgodził się na zmianę regulaminu...

Co do Argerich, Wundera punktowała wysoko, ale innych jeszcze wyżej, a Koncertem ujął ją najwidoczniej Trifonow, skoro to jemu dała ostatecznie 1. miejsce (i Awdiejewej rzecz jasna), a nie Bożanowowi (2), którego punktowała tak jak Julkę wcześniej. Inny gust po prostu, niektórzy woleli Koncert Trifonowa od Koncertu Wundera. Ona uprawiała bardzo mało "wolnej Amerykanki" w porównaniu do innych, Dumont u niej na 9, nie 5. Na 5- Wakarecy (co prawda też zaskakuje), ale w 3 etapie miał u niej aż 93 pkt., Wunder 96, Kultyszew 97. Część jurorów oceniała uczestników za całokształt w zgodzie z poprzednią swoją punktacją; niektórzy na zasadzie, żeby mój był jak najwyżej (a najbliższe zagrożenie trzeba wyeliminować i nieważne, ile punktów stawiałem wcześniej). Ja patrzę na to, czy juror był w miarę konsekwentny, jeśli nie był, to znaczy, że kombinował.
A p. Tsong to osobny rozdział jak już wspominałam.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 16, 2010, 23:40:45
Ok, pod tym kątem - punktacja po trosze zrozumiała. Choć jeśli Harasiewicz chciał wywindować w górę Wundera, to mógł zrobić więcej ;), np. dać Avdeevej 10. lokatę (Koyama dała Bozanovowi 10. miejsce - i hałasu nie ma) - przecież I nagrody nie dostał (z drugiej strony punktacja po 3 etapach dawała mu chyba 4-5 miejsce...).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 17, 2010, 12:14:19
Ok, pod tym kątem - punktacja po trosze zrozumiała. Choć jeśli Harasiewicz chciał wywindować w górę Wundera, to mógł zrobić więcej ;), np. dać Avdeevej 10. lokatę (Koyama dała Bozanovowi 10. miejsce - i hałasu nie ma) - przecież I nagrody nie dostał (z drugiej strony punktacja po 3 etapach dawała mu chyba 4-5 miejsce...).
Zrobił bardzo dużo (nie sam). O Koyamie (i innych) pisałam powyżej, więc hałas jest; pisałeś o p. Harasiwiczu, więc i ja też o nim zaczęłam więcej.
Z 4-5 miejsca dla Wundera na 2, to niezły awans, a p. Harasiewicz mówił, że zabrakło 1 punktu, żeby było pierwsze. Chyba odłucham tego jego wywiadu niedługo, takim świeżym uchem.
Awdiejewą strącił na 4 miejsce (dlaczego nie 10? bo np. Entremont dał Wunderowi (i Awdiejewej) pierwsze, a Bożanowowi ostatnie (kompletny brak ciągłości z poprzednią punktacją), Dumont u niego na 3, u Harasiwicza na 2 - spektakularny awans  ;D, Paleczny w sumie wyżej punktował Bożanowa: 1 miejsce: Wunder (i Awdiejewa), 6-Bożanow, powtarzam się), wcześniej Awdiejewa była u p. Harasiewicza na pierwszym, Bożanow na drugim, choć rozumiem, że gdyby mógł to 1. byłaby dla ucznia, i tak dobrze że wpisał "s"; Trifonowa przesunął z 3 na 7, jedynie Geniuszas u niego trochę zyskał (ukłon w stronę Koyamy, która raczyła przyznać Wunderowi 6 nagrodę, po tym jak nie chciała widzieć go w Finale, no i to 10 miejsce Bożanowa u niej... ??). Intencje jego (i paru innych) są aż nazbyt jasne. Zresztą wiemy dobrze dlaczego zmieniono regulamin.
Pisząc to wszystko nie chodzi mi o "gnębienie" Wundera, wierzę, że on sam nie ma z tym nic wspólnego. Są to jednak sprawy nieco irytujące, ale prawdopodobnie zdarzały się wcześniej i zdarzają się na innych konkursach. Wiele osób tego typu targi nie interesują (i pewnie mają rację), sama muzyka jest ciekawsza.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Grudzień 18, 2010, 19:10:28
Możemy dywagować na wszelkie możliwe sposoby. Zgadzam się z tym, że Harasiewicz grał pod Wundera, niemniej zachował on odrobinę klasy powstrzymując się od głosowania na temat Wundera - proszę zauważyć że profesor Popowa-Zydroń uwzględniła Pawła Wakarecego - swojego ucznia - w końcowej klasyfikacji (i to nie jest żaden zarzut, pani profesor zagłosowała absolutnie obiektywnie, przyznała Pawłowi 8 lokatę).

Zwróćcie też uwagę na rozpiętość not dla Bożanowa - od 1 do 10. To mi nasuwa pytanie - czego dotyczyła ocena końcowa - samego finału czy całego konkursu? Brak takiej informacji zniekształca obraz tych ocen. Kolejną rzeczą, na którą zwróciłem uwagę to Julianna Awdeewa - rozpiętość not od 1 do 4 z przewagą jedynek. Te noty - moim zdaniem - powinny zakończyć pozostałości po atmosferze skandalu z ogłoszenia wyników. Zwycięstwo Awdeewej absolutnie nie jest przypadkowe co podkreślałem od początku i co potwierdza zamieszczona wcześniej tabelka.

Aha - Dumont - Harasiewicz dał mu drugie miejsce. Osobiście uważam, że zagrał piękny koncert, co napisałem jeszcze na forum TVP Kultura. I tu powracają wątpliwości czego te noty dotyczą? Koncertu czy całego konkursu? Przeglądając z grubsza oceny odważę się postawić tezę, że sami Jurorzy nie do końca wiedzieli co mają oceniać.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 21, 2010, 20:41:53
Goguś, noty za Finał istniały z tego co mi wiadomo. Końcowe wyniki nie spodobały się części osób, więc postanowiono zmienić zasady. To nie ma sensu pytać, czego dotyczyły oceny końcowe, bo dano sobie spokój z zasadami na tym odcinku: w kilku wypadkach jest to wyraz interesów i ja swojej opinii nie zmienię. Jurorzy to nie biedne, niewiedzące co mają robić stworzenia.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Grudzień 22, 2010, 10:43:46
Tak czy owak, jakkolwiek by nie przeliczać, zawsze wychodzi na to, że wygrała Awdiejewa. I to jest dla mnie trudniejsze do pojęcia niż te wszystkie tajemne machinacje. Mimo wszystko nie da się ukryć, że koncert finałowy wprowadził sporo zamieszania, co niewątpliwie też przyczyniło się do czasami niewspółmiernych przesunięć w kolejności uczestników w odniesieniu do stanu wyników sprzed finału.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Grudzień 22, 2010, 11:35:58
Niestety czy stety wrażenia wzrokowe również zaważyły na decyzji, nie tylko jury, ale także publiczności. Awdeewa była po prostu najbardziej równa, a w koncercie bardzo dobrze grała, dogadywała się z dyrygentem, uwodziła. To też zrobiło swoje. Sądzę, że zupełnie inaczej byłoby, gdybyśmy słuchali samej muzyki nie oglądając wykonawców. W taki sposób Bożanov wiele stracił :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Grudzień 22, 2010, 11:49:06
Dziwne i niewytłumaczalne jest dla mnie to, że kiedy słyszę trzecią część koncertu e-moll, niezależnie w czyim wykonaniu - widzę Awdiejewą... Oglądałam wszystkie 10 wykonań finałowych, a Julianna nie jest moją ulubienicą.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Grudzień 22, 2010, 12:45:05
Wrażenia wzrokowe nie tłumaczą jednak takich rotacji w klasyfikacji u niektórych sędziów. Nie pamiętali kto im się wcześniej podobał czy co?
Jeżeli jury musiało zmienić regulamin, żeby skorygować swoje wcześniejsze oceny, to kiepsko świadczy o jury.

Pomysł ze słuchaniem muzyki bez patrzenia na uczestnika konkursu uważam za fantastyczny, trzeba bowiem pamiętać, że jego realizacja wymagałaby zastosowania jakiejś przegrody, która jednocześnie w sposób nieunikniony byłaby odgrodą dla dźwięku i pogarszałaby brzmienie w sposób nie do końca przewidywalny. Nie da się tak. Chyba żeby jurorom oczy poprzewiązywać, co spowodowałoby dyskomfort utrudniający percepcję muzyki. Poza tym na układy typu "ja twojemu uczniowi, ty mojemu", prefernencje płciowe, geograficzne itp. nie ma sposobu.

A co do Awdiejewej, nie przeczę, że miała bardzo udane wykonania, np. wspomniany koncert, niezłą sonatę (chociaż nie wiem, czy faktycznie najlepszą, aczkolwiek przekonuję się np. do jej interpretacji "Marsza pogrzebowego" i dochodzę do wniosku, że była przemyślana i sensowna; ba, często wracam do niektórych utworów w jej wykonaniu), ale np. słuchanie w jej wykonaniu Poloneza As-dur nadal jest dla mnie męką.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Grudzień 22, 2010, 12:52:08

Pomysł ze słuchaniem muzyki bez patrzenia na uczestnika konkursu uważam za fantastyczny, trzeba bowiem pamiętać, że jego realizacja wymagałaby zastosowania jakiejś przegrody, która jednocześnie w sposób nieunikniony byłaby odgrodą dla dźwięku i pogarszałaby brzmienie w sposób nie do końca przewidywalny. Nie da się tak.

Tak a propos, przegrodę taką zastosowano podczas Konkursu w roku 1949... A i tak zwyciężyli ci, którzy... byli najbardziej ku temu predestynowani :-)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Grudzień 22, 2010, 12:55:49
W jakim sensie predestynowani? Talentem czy układami?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Grudzień 22, 2010, 16:22:59
Taką współczesną "przegrodą" jest po prostu radio, z tym że nie sądzę, że samo pozbawienie wizji sprawi, że oceny jurorów będą obiektywne. Aby uzyskać pełen obiektywizm należałoby wprowadzić jakiś klucz, wykonanie wzorcowe a zadaniem uczestników byłoby dokładne odwzorowanie go. Przyznacie, że taka idea to paranoja.

Januszu, zaintrygowałeś mnie, jestem bardzo ciekawy jak wyglądał konkurs z pianistą za kotarą. Poza tym, jeżeli z tego pomysłu zrezygnowano, to oznacza, że pomysł był zły.

Wracając do kwestii wpływu wyglądu i innych walorów wizualnych na ocenę pragnę zwrócić uwagę na jeden fakt. Spójrzmy jak głosowała żeńska część jury. Oto lokaty przyznane Juliannie Awdeewej:
Martha Argerich -  1
Popowa-Zydroń - 2
Bella Davidovich - 1

Czy nie uważacie, że powyższe przykłady świadczą o tym, że walory wizualne nie miały wpływu na taki werdykt. Nie tylko mężczyźni docenili Rosjankę. No chyba że w domniemaniach na ten temat nie chodziło o zwycięstwo kobiety ale o niedocenienie Bożanowa przez jego "niewyjściowe" miny.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Grudzień 22, 2010, 17:02:23
Ideę środków technicznych jako "przegrody" odrzućmy na samym wstępie. One zawsze przekłamują dźwięk. Podobnie jak kotara, która w sposób nieunikniony go tłumi i tym samym osłabia tony bardziej podatne na tłumienie.

A jeśli chodzi o Bożanowa, to dla mnie decyzja jury jest w pełni uzasadniona - nie poszedł mu koncert, a poza tym jego gra była błyskotliwa, ale... sposób grania i akcentowania zdradzał albo brak wiedzy, albo - co wydaje mi się bliższe prawdy - silenie się na oryginalność za wszelką cenę. Wiele utworów w ten sposób zabrzmiało porywająco (walce, mazurki), za to np. położony został polonez, no i - chociaż to dla wielu argument zbyt niemierzalny lub wręcz odwołujący się do sfery zjawisk niezdefiniowanych - nie była to gra chopinowska.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Grudzień 22, 2010, 17:48:45
W jakim sensie predestynowani? Talentem czy układami?
Poproszę o następne pytanie   ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 22, 2010, 18:08:17
Goguś, dla mnie myślenie, że walory wizualne miały wpływ na zwycięstwo Awdiejewej jest zupełnie nienormalne. Są w Polsce ludzie (w tym krytycy muzyczni), którzy bardzo ją cenią (Ty się zresztą do nich zaliczasz, więc nie potrzebuję Ci mówić). Moja własna opinia na jej temat: "to nie mój człowiek", ale Ci powiem, że ja nigdy na jej występach nie wychodziłam, nie jadłam, nie piłam, tylko jej słuchałam, bo mnie ciekawiło, co wykoncypuje. I z pewnością nie jest to dla mnie pianistka banalna (a taki zarzut mogłabym postawić paru osobom).

Co do wypowiedzi Niebieskookiego, mam własną opinię na ten temat: finałowy Koncert Bożanowa wyszedł może poza estetykę tego utworu, ale szczerze mówiąc takie ostre i narwane granie ma w sobie coś pociągającego (a że Bożanow potrafi się "wstrzelić" w tę estetykę to ja wiem, bo słyszałam i jeszcze o tym napiszę, chociaż to niewiele osób może interesować), to pomijając pewne błędy techniczne (ale mój Boże, jakżesz ten Wunder "haftował" w Sonacie ;D i jakoś to mało osób raczy zauważać). To na pewno nie był powód do robienia hec z regulaminem. Bożanow nie położył As-dura, po prostu w dobie standaryzacji wykonań niektórzy nie mogą zaakceptować czegoś, co nieco wychodzi poza schemat ("werbli" przeważnie nie ma etc.). Że mu dźwięki wyskakują, to kwestia wykonania na żywo, to nie powtarza się w tym samym miejscu. Takiemu stwierdzeniu jak: "nie była to gra chopinowska", brakuje trochę pokory, przydałoby się dorzucić "moim zdaniem"., zresztą tym "argumentem" możesz strącić kogo chcesz: Richtera, Hofmanna, Horowitza, Marthę (czemu nie? za takie tempa? zresztą słyszałam niedawno któregoś Mazurka z jej koncertu na żywo, ale sobie poszalała i to w tym wieku!). Zresztą niektórzy Wundera uważają za nie-chopinistę ;D (co do Geniuszasa to ja nie wiem, bo on mnie mało interesował).
Decyzja jury była dla Ciebie w pełni uzasadniona? problem w tym, że to samo jury, co innego o nim myślało, skoro dawali mu takie noty, a noty końcowe też nieźle rozstrzelone (a o czym ten zupełny brak ciągłości w przypadku niektórych sędziów świadczy to już pisałam).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 22, 2010, 18:29:04
Nie mogę się edytować, więc koryguję. Takie myślenie, że panowie mogli by jej dawać więcej punktów, bo jest ładna czy coś w tym stylu ,jest nie tyle "nienormalne", co nie do przyjęcia.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Grudzień 22, 2010, 19:39:08
Nie mogę się edytować, więc koryguję. Takie myślenie, że panowie mogli by jej dawać więcej punktów, bo jest ładna czy coś w tym stylu ,jest nie tyle "nienormalne", co nie do przyjęcia.

Olu, nikt z nas nie postawił takiego zarzutu ale skoro była mowa o wrażeniach wzrokowych, to aż prosi się o prewencyjne obalenie niewypowiedzianej tezy.

Ale z innej beczki:

Mówimy o tym, że pianista nagrodzony w KC ma grać w Stylu Chopina ale co to znaczy? Bożanow czy Awdeewa grają silnym dźwiękiem, pewnie, dynamicznie a Trifonov czy Wunder - nazwijmy to - wydobywają z dźwięku głębię i przepiękną barwę. Zauważcie moi drodzy, że każdy z tych pianistów pasuje do innego utworu - skądinąd tego samego kompozytora. Pierwsza dwójka gra niesamowite sonaty, polonezy z kolei Trifonov i Wunder to muzycy idealni do mazurków, ballad, barkaroli. Dlaczego Awdeewe - kogoś, kto tak fantastycznie interpretuje Sonatę b-moll (nagroda za najlepszą sonatę) - oskarżało się o brak "ducha Chopinowskiego"? Chopin nie komponował w jednolitym stylu ażeby takie oskarżenia miały jakiekolwiek podstawy.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 22, 2010, 20:01:27
Nie do końca się może z Twoim podziałem zgodzę, przy czym nie chodzi mi o Sonatę Awdiejewej, bo tu Ci rację przyznam, zdecydowanie wolę ją Walców czy Mazurków w jej wykonaniu (ale Mazurki Bożanowa ogromnie lubię). Zgodzę się zupełnie, że Chopin nie komponował w jednolitym stylu.
Co do dźwięku Bożanowa, to on ma właśnie przepiękne barwy, słyszałam na własne uszy ten "aksamit", właśnie "silnego dźwięku" nie było wiele, chociaż to może kwestia akustyki sali. Napiszę albo dziś wieczorem albo jutro. Trifonow oczywiście też ma barwy chociaż innego rodzaju, on jest chyba taki "srebrzysty" i "księżycowy" we wszystkich odcieniach, niech się xbw wypowie. Dźwięk Julki to sam określ, rozumiem, że też może przyciągać, chociaż to zupełnie inna kategoria.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Grudzień 22, 2010, 21:57:10
Na blogu Doroty Szwarcman komentatorzy określili tę subtelną delikatność Trifonowa jako grę "kobiecą", nad którym to sformułowaniem rozmyślam do teraz...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 22, 2010, 22:21:56
I co o tym myślisz? Ja szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem, gdy ktoś w ten sposób polaryzuje. Chociaż w jego przypadku o Księżycu mówiłam, a Księżyc z kobiecością bywał nieraz kojarzony..., ale raczej takich kategorii nie używam.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Grudzień 22, 2010, 22:55:06
Dźwięk Julki ... jest .... zdecydowany, silny, słychać w nim doświadczenie. Jej muzyka jest obdarta z delikatności, Awdeewa gra Chopina racjonalnego, przewidywalnego ale przez to idealnie do mnie trafiającego. Jeżeli barwa Trifonova była księżycowa, to barwa Julki jest absolutnie ziemska - jej gra nie funduje nam lotów w kosmos lecz pokazuje, że warto pozostać na ziemi,czyli wgłębić się w nuty, zapis melodii pozbawiony fantazyjnych interpretacji czy wręcz nadinterpretacji. Muzyka jest pozbawiona delikatności ale nie pozbawiona emocji, choć nie koniecznie romantycznych - kobiece ręce Awdeewej są stworzone do przekazywania uczuć wzniosłych, patriotycznych, raczej smutnych i tragicznych niż radosnych - w tym Rosjanka czuje się zdecydowanie lepiej. Gdy jednak przychodzi taki moment gdy trzeba zmienić utwór na któryś z innego okresu, utrzymany w innym nastroju - potrafi wyłączyć emocje poboczne i zwyczajnie cieszyć się muzyką. Jest to pianistka uniwersalna, co świadczy o jej kunszcie.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Grudzień 22, 2010, 23:30:09
Nie będę się odnosił do ostatnich postów, ponieważ wielokrotnie już wyrażałem stanowisko na ten temat, a uważam, że ponowne roztrząsanie, co jest chopinowskie, a co już nie, nie przyniesie nowych wniosków. Zdania na temat Bożanowa nie zmienię, aczkolwiek z tym zastrzeżeniem, że chętnie słucham wielu utworów w jego wykonaniu, bo takie wykonania, chociaż mało chopinowskie (dobra, moim zdaniem), mają w sobie to "coś". Coś, co zupełnie nie sprawdziło się w polonezie. Kwestia repertuaru. Podobnie z Awdiejewą - wzloty i wpadki. Ale powtórzę - dziewczyna chyba sporo się nauczyła w trakcie samego konkursu.
Ktoś wspomniał o haftowaniu sonaty przez Wundera. Pewnie, że było słychać. Od razu można było zauważyć, że jest to wykonanie inne niż pozostałe. I pewnie też pod pewnymi względami niezbyt chopinowskie.

Mniejsza z tym. Powiem tyle: jeśli zwycięzca dostaje mniej nagród specjalnych za wykonanie poszczególnych utworów (i to nie byle jakich utworków, ale tych, które w dużym stopniu ważą na ocenie), to dla mnie jest to sytuacja wręcz schizofreniczna. Albo jury nie wie, co czyni i przyznaje nagrody w sposób przypadkowy, albo coś mu we własnym werdykcie nie pasuje i w ten sposób próbuje oddać sprawiedliwość przegranemu. Bo chyba jednak trudno zgodzić się z tezą, że Wunder coś tak zawalił, że przez to przegrał.

Aha. Ktoś napisał, że może by tak kazać uczestnikom równać do nagrania wzorcowego? To wskażmy takie w sytuacji, gdy sprawa, co jest chopinowskie, a co już nie, budzi tyle kontrowersji. Nie przejdzie. I całe szczęście.
Odniosę się jeszcze do stwierdzenia, że zarzut niechopinowskiego grania można by postawić wielu znanym pianistom z najwyższej półki. Prawda. Ale co innego grać niechopinowsko na koncertach czy na płytach, a co innego na konkurach chopinowskich. Takie jest moje zdanie. Zwłaszcza, że sam Chopin nie lubił, jak ktoś grał jego utwory po swojemu...I miał pełne prawo nie lubić.

Tak przy okazji zapytam, bo chyba jeszcze nie pytałem. Jest gdzieś w regulaminie uwzględnione takie kryterium jak inteligencja, za którą się awansuje do następnego etapu? Bo do dziś nie jestem w stanie pojąć, sensu tych sławetnych słów (nie ujmując nic samemu Wakarecemu, który akurat na mnie zrobił całkiem niezłe wrażenie). Może i nagrody przyznawano, kierując się jakimś pozaregulaminowym kryterium, np. za piękne oczy, za cichy chód po estradzie, za wybielony kołnierzyk, makijaż i diabli wiedzą, co jeszcze...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 23, 2010, 00:08:31
Zwłaszcza, że sam Chopin nie lubił, jak ktoś grał jego utwory po swojemu...I miał pełne prawo nie lubić.
Zaraz mi się przypomina ta wypowiedź o Liszcie..., a możesz mi coś zacytować na potwierdzenie tego, co piszesz (nie twierdzę, że się mylisz).
Dla mnie "schizofreniczna" jest sytuacja, gdy ktoś ma punktację po III etapie niewiele niższą od zwyciężczyni, wyprzedza sporo innych i nie znajduje to odbicia w postaci nagrody specjalnej. Schizofreniczna również byłaby sytuacja, gdyby osoba mająca 4 czy 5 punktację wygrała, bo jej Koncert o wiele lepiej poszedł niż Sonata (i uważam, że Sonata jest o wiele ważniejszym utworem niż Koncert).

Goguś, bardzo ładnie opisałeś to, co lubisz.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 23, 2010, 00:22:50
Ktoś wspomniał o haftowaniu sonaty przez Wundera. Pewnie, że było słychać. Od razu można było zauważyć, że jest to wykonanie inne niż pozostałe. I pewnie też pod pewnymi względami niezbyt chopinowskie.

Pod jakimi względami Wunder grał sonatę niechopinowsko? Może był tam Mozart? ( :) )


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Grudzień 23, 2010, 01:18:00
@ Ola
Wskazujesz po prostu inny aspekt tej samej schizofrenicznej sytuacji, co tylko potwierdza naszą diagnozę...
Pytasz o cytaty? W pamięci ich nie mam, kartkować książek czasu też nie mam, ale ten fakt jest wspominany w wielu biografiach i opracowaniach, że nie lubił, jak Liszt "ulepszał" jego utwory. O tym też była mowa w czasie którejś rozmowy w studiu konkursowym. Pamiętam też przytoczoną w książce Wierzyńskiego anegdotę, jak to Chopin słuchał swoich utworów w wykonaniu pewnego pianisty, który, poprzeprawiał je po swojemu (nazwiska nie pomnę w tej chwili). Chopin po zakończeniu występu miał podejść do artysty i z właściwym sobie poczuciem humoru pogratulować i zapytać, czyje kompozycje grał. W kilu też źródłach spotkałem się ze stwierdzeniem, że jedyną osobą, której ingerencje w tekst nie drażniły Chopina, był Fontana...

@ Mozart
Pod jakimi względami? Właśnie ze względu na to nadmierne "haftowanie".

W tej całej dyskusji widzę jeden problem. Konkurs w większości znamy z relacji w TV. Więc każdy go słyszał inaczej, bo miał inną jakość sygnału, bo odbierał go cyfrowo lub analogowo, bo po drodze sygnał mógł być poddawany konwersji przez operatora, bo miał inne podzespoły w torze audio, bo słuchał na innej jakości sprzęcie i w pomieszczeniu o warunkach akustycznych innych niż pozostali. A te wszystkie czynniki się na siebie nakładają. Przeto nie dziwota, że w pewnych obserwacjach się różnimy. Dość powiedzieć, że nagranie, które zapamiętałem z konkursu oglądanego w TV, brzmi inaczej na płycie dołączanej do Chopin Express, a jeszcze inaczej, gdy słucha się go z materiałów na stronie NIFC, zwłaszcza gdy różne formy przekazu obsługuje się przy pomocy innych urządzeń. Zapominamy o tym w dyskusji, a to podstawa.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 23, 2010, 01:32:40
@ Mozart: O tym niechopinowskim Wunderze to nie ja (ale rzeczywiście takie opinie daje się słyszeć jak wiesz i to wcale nie ze względu na pomyłki tekstowe).
Nie obrażaj się tylko na mnie Mozart, że ja tak trochę na niego..., tak zaczynam jak mnie trochę ktoś "podrażni", chociaż Wunder to nie mój ulubieniec, to jednak nieraz z przyjemnością go słuchałam.

@Niebieskooki
O Liszcie to jak wiesz: "w tej chwili gra moje Etiudy, chciałbym mu wykraść sposób w jaki to czyni", tylko to pamiętam.
Wierzyński nie raczy nigdy podać źródła swoich anegdot, po co to pisarzowi...
Do Elizy Peruzzi mówił coś w rodzaju: "o jaką dobrą miała Pani myśl", gdy ta dodawała jakieś nuty od siebie (może to tylko kurtuazja, a może nie). (Czartkowski i Jeżewska).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Grudzień 23, 2010, 02:04:29
Ten cytat o etiudach znam. Faktycznie. Co nie zmienia faktu, że często też wypowiadał się w duchu przeciwnym. Przyczyny mogły być różne. Dodatkowo Chopin też na pewno nie zawsze mówił do końca to, co myślał.

O niechopinowskim Wunderze mówiła też prof. Kozubek. W zasadzie stawiała mu te same zarzuty co Bożanowowi - granie pod publiczkę i efekciarstwo. Potwierdziła tym moje wcześniejsze nieśmiałe osądy na ten temat, aczkolwiek uważam, że jeśli już przyjąć tę optykę, to Wunderowi można zdecydowanie mniej zarzucić niż Bożanowowi. Bo jednak jego wykonania tych samych utworów są inne niż Bułgara - wystarczy porównać chociażby walce. Toteż nie stawiałbym ich w jednym szeregu. Wunder złocił tylko czasami.

Ktoś jeszcze wspomniał o pięknie dźwięków granych przez Bożanowa. Święta prawda. Gra on przez to bardzo plastycznie.

Powiem tak: można różnie oceniać kolejność uczestników w klasyfikacji końcowej. Ja bym ułożył inaczej, z tym jednakże zastrzeżeniem, że gdyby to nie był konkurs z założenia chopinowski, to pewnie ułożyłbym to jeszcze inaczej. Widzę, że kilka osób chyba ma podobne odczucia, większość jednak zdaje się oceniać stronę pianistyczną, samą zaś "chopinowskość" traktując jako coś nieokreślonego, a przez to niesłużącego obiektywnej ocenie. Dlatego też nasze opinie wydają się bardzo różne, chociaż w istocie są prawdopodobnie dosyć zbieżne jeśli chodzi o same umiejętności pianistów. Diabeł siedzi w tych trudno uchwytnych szczegółach. :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 23, 2010, 11:32:42
No właśnie zacytowałam jeszcze coś innego, nie tylko to o Liszcie. Nadal czekam na cytat, który mówiłby: masz to grać tak jak ja, bo ja sobie jeszcze coś innego przypominam, co temu przeczy, tylko że też musiałabym poszukać, dotyczyło to Filtcha (chyba Dyżewski się na to powoływał).
Ba, i jeszcze coś z Czartkowskiego i Jeżewskiej.

Nie rozumiem zarzutów o efektowne granie utworów, które powinny być efektowne. Ludzie kompletnie zapomnieli, do czego służyły takie ramotki jak op. 5 (ich opinie nie mają wiele wspólnego z wykonawstwem z epoki, tylko z ich własną okołowojenną praktyką). Bożanow nie złocił w Walcach, tylko poszedł w stronę tanecznej dosłowności moim zdaniem. A, potrafić grać w prawdziwym stylu brillant to też sztuka i wcale nie łatwa. Bożanow nie używa tego stylu tam, gdzie nie jest to wskazane.
Pani Kozubek dla wielu osób nie jest autorytetem (mówiąc to nie tylko siebie mam na myśli), można zacytować inny "autorytet" i wyjdzie nam zupełnie coś innego.

Niebieskooki, moim zdaniem trzeba wziąć pod uwagę fakt, że wykonawstwo zmienia się z czasem, wszystko odchodzi w cień, ewentualnie później wraca, tylko w zmienionej formie. To tyczy się zarówno wirtuozów z pocz. wieku, o których wspomina się w przypadku tego pianisty, jak i szkoły pianistycznej p. Kozubek, Haliny Czerny-Stefańskiej, czy Harasiewicza. Teraz chyba niektórzy pianiści podsłuchują pradziadków (mówię nie tylko o tym jednym, słyszałam i o innym przypadku).

Co do wszelkich klasyfikacji, nie interesują mnie one za bardzo (oczywiście mam własną), Ci wszyscy ludzie reprezentują pewien poziom. W dużej mierze wybór to kwestia upodobań.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Grudzień 23, 2010, 14:18:58
Na pewno praktyka wykonawcza się zmienia. Szkoda, że nie dysponujemy (z oczywistych przyczyn) żadnym zapisem wykonania Chopina. To rozstrzygnęłoby wszelkie wątpliwości. Bo relacje tak naprawdę niczego nam nie powiedzą, a i cytaty, którymi moglibyśmy się przerzucać, będą niejednoznaczne. Każdy ma jakieś swoje wyobrażenie na temat wzorca i w związku z tym inne oczekiwania oraz inny margines tolerancji wobec osobniczych sposobów interpretacji. I nie sądzę, by któreś z nas w tej materii dało się przekonać. Tym bardziej, że fragmentarycznie chyba rozumiesz moją opinię na temat np. Bożanowa.

Z tym stylem brillant to też ciekawa historia, bo w pewnym momencie był on na konkursach niemal obowiązujący, potem już mniej chętnie widziany przez sędziów. Bożanow faktycznie błysnął nim jak nikt. Tyle że grał moim zdaniem nierówno i nie zawsze jego pomysły interpretacyjne trafiały do mnie, czego przykładem jest wspomniany już polonez (który według mnie był nie do przyjęcia, chociaż niektórym się podobał). Wpadka w czasie koncertu finałowego nie dotyczyła - jak ktoś sugerował - tego, że estetyka wykonania wykroczyła poza ramy utworu, bo wykonanie podobało mi się, ale zdarzyło mu się jakieś konkretne potknięcie (nie pamiętam już, co mu się przydarzyło, bo w koncertach roiło się od ciekawych zdarzeń), bo pamiętam, że na forum TVP w tym momencie wszyscy jak jeden mąż zaczęli użalać się nad Bożanowem, że być może wszystko właśnie zaprzepaścił. Zresztą, możesz sprawdzić, że sam też do pewnego momentu chwaliłem jego koncert, a potem zamilkłem...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 23, 2010, 15:03:18
Po pierwsze nie wiem, czy na pewno trzeba grać tak jak Chopin, aj nudno by było gdyby wszyscy to samo naśladowali, po drugie on sam grał bardzo zmiennie i nie zawsze przestrzegał swoich oznaczeń, po trzecie mi się jednak wydaje, że akceptował odmienność wykonań, chociaż na pewno nie zaakceptowałby wszystkich.
Ja powiem tak: mi ten pianista to najbardziej przypadł do gustu w utworach, które nie są "brillant" (chociaż "brillant" oczywiście też). W pierwszym etapie mnie zainteresował, w II etapie, możesz wierzyć lub nie, ale samodzielnie odczytałam, co on właściwie robi, a że nawet lubię stare nagrania więc mi to się to spodobało (tego na Konkursie to jeszcze chyba nie było), ale dostałam bzika po III, IV mnie zdziwił (to ja pisałam o tej estetyce, którą on przekroczył, ze względu na to ostre granie, takie zawsze do przodu i w ogóle nie łącze tego z technicznymi wpadkami). Sprawdzać nie będę, bo wierzę na słowo. Ja twierdzę, że to wykonanie ma w sobie coś bardzo pociągającego. Właśnie zastosowanie zupełnie innego podejścia sprawiło problem komentatorom.
Co do op. 53 na Konkursie, nagrody bym za to nie przyznała, ale ja to akceptuję, lubię jego różnicowanie każdego powtórzenia tematu, lubię szczególnie część środkową.
Jak mam swoją hierarchię i pianistów, i poszczególnych wykonań tych pianistów. Prawdopodobnie nie mamy tej samej hierarchii. No dobra, ale ja muszę iść sprzątać, bo to Wigilia chyba niedługo.

No i niech Mozart, proszę, przeczyta, to co do niego napisałam powyżej, żeby się broń Boże na mnie nie obraził (bo w sumie to nie ma powodów :)).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 23, 2010, 18:44:53
Oczywiście, nie obrażam się, zresztą skąd ta myśl. :)
Mamy jedynie różne upodobania wykonawstwa Chopinowskiego (zwłaszcza ja i Niebieskooki).

Ale nie rozumiem tego haftowania u Wundera? Chodzi o zbytnią płynność, brak "punktów kulminacyjnych" w I części, zbyt szybkie tempo Larga?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 23, 2010, 19:19:51
Czy mnie Niebieskooki zrozumiał to ja nie wiem, ale ja "haftowaniem" nazywam po prostu pomyłki tekstowe (czy wręcz zmiany) dosyć wyraźne, takie że laik może wysłyszeć (u W. w pierwszej części pamiętam, że to było i może jeszcze gdzieś). Zazwyczaj takich rzeczy pianistom nie wytykam, a dlaczego o tym pisałam, to myślę, że to widać z poprzednich moich postów. Dlatego bałam się, że się "obrazisz", bo wiem że Wunder to Twój faworyt (ja jego Sonaty od Konkursu, poza ostatnią częścią, nie odsłuchiwałam, ale myślę że pamięć mam dobrą). Co do samej interpretacji tego akurat utworu to wolałam wiadomo kogo i Trifonowa, ale to już kwestia "upodobań".
Tak bardzo z Niebieskookim to się nie różnicie, bo "dzielicie" jednak Wundera :).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Grudzień 23, 2010, 22:58:10
To w takim razie źle zrozumiałem "haftowanie". A przez to nieco nam się dyskusja skomplikowała.

@ Mozart
Nie sądzę, byśmy mieli aż tak różne podejście. Najbliżej mojej estetyki chopinowskiej byli: Koziak, Gillham i właśnie Wunder (z tym jego niechopinowskim wykonaniem, to sam nie wiem, bo - jak już napisałem - w nagraniach, z których korzystam teraz, nie słyszałem tego, co oglądając koncert w TV, przy czym była to raczej sprawa brzmienia. Gdy słyszałem Wundera na żywo, też nie miałem takich wrażeń, więc coraz bardziej skłonny jestem przypuszczać, że powinienem się z tego wniosku wycofać).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 24, 2010, 00:10:49
Niebieskooki, jeśli tak, to wybacz, nie przeanalizowałem Twoich wcześniejszych postów. Rzeczywiście, Wunder, Koziak - także moim zdaniem - grali zgodnie z romantyczną estetyką, w duchu Chopina. Ja do tego dodam Armellini, a często fascynują mnie interpretacje Bozanova. Odbiór Chopina jest u nas chyba podobny ;)

Jeśli chodzi o sonatę w wyk. Wundera - pisałem o niej już nieraz. Nie jest to mój ulubiony utwór w jego intepretacji, cenię wyżej Andante spianato, Polonaise-Fantazję czy koncert. Może nieco zaciera kulminacyjne punkty części I, czasem wydaje mi się to Maestoso zbyt monotonne (haftowanie ? ;))... Apogeum namiętności, centrum dzieła - Largo - gra pięknie, swobodnie,  muzyka płynie, panta rei, choć znów ktoś zarzucić może, że zbyt szybko, Bozanov medytuje/kontempluje bardziej etc. Erstklassig jest za to finał, gnający naprzód. ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Grudzień 24, 2010, 00:36:28
Zdarzyło mi się słyszeć sonatę Wundera ale było to słuchanie tak pobieżne, że nie wykryłem, lub nie pamiętam jego błędów. Niemniej zachęciliście mnie żeby ten seans powtórzyć i nie chodzi o wyszukiwanie pomyłek na siłę ale o odnalezienie tego "haftu" który uważam za bardzo ciekawe sformułowanie, jeżeli rozważyć to głębiej wręcz dwuznaczne. Po wszystkim podzielę się swoimi spostrzeżeniami.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Grudzień 24, 2010, 01:46:27
Właśnie. Ja zrozumiałem haft jako ozdabianie, złocenie. Dlatego też zaraz potem napisałem, że od razu słychać było, że będzie to wykonanie inne niż dotychczasowe. Podobnie w przypadku koncertu - te wykonania miały w sobie coś co na tle konkurencji nadawało im walor nieziemskości. Chętnie posłuchałbym, jak Ingolf gra Poloneza As-dur.

Tak sobie pomyślałem, że ciekawe, co by było, gdyby wszystkim uczestnikom kazać grać na tym samym instrumencie - na przykład tym rzężąco-skrzypiącym na Y...
A może by tak przy okazji zrobić dodatkowy konkurs dla uczestników: strojenia fortepianów.
A w dniach wolnych od przesłuchań - recitale jurorów.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 24, 2010, 11:28:52
Zamiast "haftowanie" powinnam napisać "cerowanie", przepraszam za ten mój slang, nie wiem czy z czegoś nie ściągnięty.
Ja też jeszcze pewnie wrócę do tematu.
I do innych tutaj też, bo jeden fajny wpis widziałam, tylko że dzisiaj nie ma czasu.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Grudzień 24, 2010, 14:01:11
Ja epitet "haftowana" uznałem za negatywny, uznałem, że chodziło o poważną nadinterpretację, a że dawno nie słuchałem sonaty Wundera to tkwiłem w takim przekonaniu. Obecnie jestem w trakcie słuchania trzeciej części Sonaty h-moll w wykonaniu Austriaka i przyznaje Oli rację. Wunder załagodził ten utwór, szczególnie Allegro Maestoso  w porównaniu do np. Bożanowa jest bardzo delikatne, tylko pytanie brzmi czy taka powinna być ta sonata? Zdecydowanie wolę Bożanowa i jego siłę i barwę dźwięku. Cerowanie do Sonaty nie pasuje - oczywiście, jak zwykle podkreślam - moim zdaniem nie pasuje.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 24, 2010, 15:08:17
Do Sonaty nie pasuje, ale do pomyłek tekstowych to, moim zdaniem, tak. :) Ale narobiłam zamieszania z moimi określeniami.
Co do reszty (odsłuchałam tego wczoraj w całości przed północą), to się z Tobą całkowicie zgadzam (nie będę w tym momencie stosować przymiotników, bo święta idą, może innym razem).
Z Mozartem, który mówi, że to nie jego ulubione wykonanie Wundera, pośrednio zresztą też.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Grudzień 25, 2010, 13:20:20
Przeżyjmy to jeszcze raz :) Cykl radiowej Dwójki - finałowe występy laureatów:

poniedziałek, 27.12.2010, godz. 19.00
François Dumont (V nagroda) i Evgeni Bozhanov (IV nagroda)

wtorek, 28.12.2010, godz. 19.00
Paweł Wakarecy (wyróżnienie), Lukas Geniušas (II nagroda)

środa, 29.12.2010, godz. 19.00
Julianna Awdiejewa (I nagroda), Daniił Trifonow (III nagroda)

czwartek, 30.12.2010, godz. 19.00
Ingolf Wunder (II nagroda)

http://www2.polskieradio.pl/chopin/wydarzenia/artykul193204.html


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 27, 2010, 16:55:13
No to pewnie sobie posłuchamy... jeśli nic nam nie przeszkodzi.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Grudzień 27, 2010, 21:09:31
Déjà vu ? ;)
A więc Dumont porzucił Fazioli w finale i koncert zagrał na Stainway-u, jakoś ten fakt wcześniej przeoczyłam. Ale jego koncert był ok, choć mnie nie zatkało. A teraz Bożanow. Chętnie posłucham nie patrząc.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 28, 2010, 00:15:23
Niestety, nie mogłem słuchać audycji dziś. Co mówiono nt. Bozanova i jego wykonania? Czy oprócz pana Majchrowskiego byli jacyś goście w studio? ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 28, 2010, 12:43:39
Niestety, nie mogłem słuchać audycji dziś. Co mówiono nt. Bozanova i jego wykonania? Czy oprócz pana Majchrowskiego byli jacyś goście w studio? ;)
Jeśli chodzi o komentarze to nie było nic szczególnie ciekawego (przeczytał notkę biograficzną, którą można znaleźć na stronach Nifcu albo Radia i ciągle przypominał, że teraz Dolby a teraz nie, zero na temat pokonkursowych koncertów czy innych informacji), po Koncercie był obszerny fragment 2. etapu (bez Mazurków już niestety). Nie było Poloneza-Fantazji, nie mówiąc już o Sonacie (niby wiem, że wszystkiego zmieścić nie można).

Tak w ogóle znalazłam dosyć obszerny wywiad z Awdiejewą, jak go odnajdę to wstawię linka.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Grudzień 28, 2010, 16:37:57
Dziś o 20.10 na TVP Kultura "Chopin 2010 - przeżyjmy to jeszcze raz" całe 95 minut wspomnień :)
Szkoda, że w tym samym czasie radiowa Dwójka nadaje koncerty finałowe wspomnieniowe. Trochę się nie zgrali.

"Program podsumowujący obchody Roku Chopinowskiego.
Podczas spotkania w Żelazowej Woli, wspólnie z gośćmi, m. in. Waldemarem Dąbrowskim
szefem komitetu obchodów Roku Chopinowskiego oraz Stanisławem Leszczyńskim - zastępcą
dyrektora Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina odpowiedzialnym za festiwal Chopin i jego
Europa przypomnimy najciekawsze wydarzenia Roku Chopinowskiego.
W drugiej części programu, poświęconego Konkursowi Chopinowskiemu spotkamy się
z komentatorami konkursu w TVP Kultura Alicją Paletą Bugaj oraz Karolem Radziwonowiczem,
aby powspominać najciekawsze momenty konkursu."


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Grudzień 28, 2010, 16:39:43
Mozart, nie było gości, ktoś ma być dzisiaj, komentarzy też nie było.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Grudzień 28, 2010, 19:46:07
O wczorajszej audycji po prostu zapomniałem, dzisiaj zapowiada się na to, że zdołam wysłuchać audycji. Dziś Wakarecy i Geniuszas - nie znam formuły audycji ale z tego co zrozumiałem wysłuchać będzie można koncertów - ostatnio wysłuchałem F-moll'a Blechacza więc chętnie porównam go z Wakarecym, postaram się również zwrócić większą uwagę na Geniuszasa którego nieco pomijałem podczas trwania konkursu. Życzę miłych wrażeń.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Grudzień 28, 2010, 19:50:19
Jeśli kotś mógłby nagrać ten program ze wspomnieniami, nie mam niestety dostępu do tego programu. Albo swoimi słowami ładnie mi potem opowie. Dobrze?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 28, 2010, 23:00:41
Dzięki za info dot. audycji w Dwójce. Dziś słuchałem Wakarecego i Geniuszasa, ale bardziej zajął mnie program wspomnieniowy na TVP Kultura. Właśnie się skończył. Oto klika moich refleksji na ten temat.

Niestety, jestem zażenowany wypowiedziami pana Dąbrowskiego. Dziwnie brzmiała jego "rosyjska końcówka" - "miłość" do Rosji, języka rosyjskiego, chęć nauczenia się go - mógłby chyba darować sobie te personalia. Najgorsze jednak było uderzenie w radiową Dwójkę - Mr Dąbrowski podziękował TV Kulturze bo była "jedyny rzetelnym/obiektywnym medium" (nie wiem, czy to cytat dokładny, ale sens zachowuję). Pytam się zatem: czy Program Drugi Polskiego Radia był nierzetelny, transmitując cały konkurs? Może dlatego, że dziennikarze  (p. Pęcińska, p. Majchrowski, prof. Dyżewski) odważnie krytykowali decyzje jurorów, zwłaszcza pozycję Wundera i zwycięstwo Yulianny, brak Armellini i Koziaka w finale? Występowali w interesie wielu melomanów, krytyków, którzy uważali podobnie.

II część debaty była ciekawsza, zawiodłem się jednak znów - tym razem na prof. Jasińskim, którego notabene niezwykle cenię. Dyskusja nt. Bozanova, Jasiński: myślałem, że Bozanov na początku zażywał narkotyki. Niech każdy sam oceni tą wypowiedź...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Grudzień 28, 2010, 23:29:29
A ja wieczór aż do teraz przesiedziałam w knajpce meksykańskiej, odwiedziny koleżanki z daleka. Ani nie posłuchałam, ani nie obejrzałam, ale może jeszcze będą powtórki, trzeba słać maile z prośbami :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: kozioł Grudzień 29, 2010, 00:08:56

II część debaty była ciekawsza, zawiodłem się jednak znów - tym razem na prof. Jasińskim, którego notabene niezwykle cenię. Dyskusja nt. Bozanova, Jasiński: myślałem, że Bozanov na początku zażywał narkotyki. Niech każdy sam oceni tą wypowiedź...

 ;D ;D..na to brak słów Mozarcie.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 29, 2010, 00:57:54
Mozart, z tym językiem to chyba było o Marcie, że najpierw podobał jej się rosyjski, ale ostatnio stwierdziła, że woli polski i zacznie się go uczyć.
Ale rzeczywiście muszę Ci przyznać rację, to trochę dziwnie zabrzmiało (zacieśnianie więzi czy coś w tym stylu, bardzo dziwny wtręt, czy ten człowiek nie wie, jakie pogłoski krążyły?).
I oczywiście zapomnieli o PR2, która również transmitowała wszystko od A do Z, bardzo nieładnie.

II część debaty była ciekawsza, zawiodłem się jednak znów - tym razem na prof. Jasińskim, którego notabene niezwykle cenię. Dyskusja nt. Bozanova, Jasiński: myślałem, że Bozanov na początku zażywał narkotyki. Niech każdy sam oceni tą wypowiedź...
Im więcej poznaję wypowiedzi Bożanowa, tym bardziej mam wrażenie, że to inni biorą narkotyki.
Wypowiedź rodem z anonimowego forum ... w TVP Kultura. Ja się zastanawiam jakie wrażenia ma profesor po Koncercie e-moll w Katowicach (który skrzętnie przemilczał). Swoją drogą postawił mu w III etapie najwyższą u siebie notę (90 pkt.), więcej niż Wunderowi, nie wierzę że za program dowolny (tak jak się wyraził), chyba się usprawiedliwiał z tej wysokiej punktacji, a później stwierdził, że nie "kibicował" Bożanowowi, bo laureat Konkursu, powinien służyć przykładem dla innych. Trochę racji miał, bo gry tego pianisty nie da się kopiować w przeciwieństwie do osławionych tradycji szkoły polskiej. Zachował się chyba trochę podobnie jak Harasiewicz, który dał mu również po trzecim etapie najwyższą u siebie notę (90 pkt.), a później stwierdził, że trzeci etap był trochę słabszy od drugiego (który punktował na 80), litości!!!, ciekawi mnie przy tym co rzeczywiście myślał o Sonacie swojego ucznia...

Najbardziej zirytował mnie p. Radziwonowicz, pamiętam, że wyrażał sporo pozytywnych opinii po II i III etapie, po IV też nie był zgryźliwy, a tu proszę: starał się jak najbardziej przypodobać panu Przewodniczącemu.
Ja przepraszam, że tak wylewam moje żale, ale nadal nie mogę zrozumieć jak można mieć w trzecim etapie jeden punkt mniej niż zwyciężczyni i nie dostać nagrody za Poloneza-Fantazję (moim zdaniem jego wykonanie jest idealne, Sonata jedna z najlepszych, a Largo z niej zupełnie zjawiskowe, ale oczywiście trzeba z Bożanowa robić speca od Walców...).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 29, 2010, 11:34:32
Obawiam się, że z PR2 chodziło o coś innego. Forumowicze na tvp piszą, że mieli informacje o "nieprzyjemnościach" które spotkały Dwójkę za krytykę jurorów podczas konkursu. Jeżeli to prawda to jest to nieuczciwy atak na najwyżej stojące pod względem poziomu kulturalnego medium w Polsce. Wydaje się jednak, że nic on nie zmienił - artykuły dot. konkursu chopinowskiego na stronach polskiego radia utrzymane są w tym samym tonie co podczas jego trwania...

A propos Bozanova - Olu, nie wiem, dlaczego tak mu się "obrywa". Mam nadzieję, że ten wielki pianista zaskoczy ich (jurorów) występami w Carnegie czy Wigmore, po których jego sława będzie jeszcze większa. Polonez - Fantazja był - wg mnie - najpiękniejszy o Wundera, jego interpretacja wywiera na mnie zawsze największe wrażenie (Bozanov też gra wspaniale, chyba 2. wykonanie ;)). Ale sonata Bozanova - powinna zostać nagrodzona. Niestety, Bozanov to największy przegrany XVI KPiFC.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 29, 2010, 13:09:10
Obawiam się, że z PR2 chodziło o coś innego. Forumowicze na tvp piszą, że mieli informacje o "nieprzyjemnościach" które spotkały Dwójkę za krytykę jurorów podczas konkursu. Jeżeli to prawda to jest to nieuczciwy atak na najwyżej stojące pod względem poziomu kulturalnego medium w Polsce. Wydaje się jednak, że nic on nie zmienił - artykuły dot. konkursu chopinowskiego na stronach polskiego radia utrzymane są w tym samym tonie co podczas jego trwania...
Zaglądam tam od czasu do czasu, bo tam jest dużo interesujących mnie linków. Tylko że ludzie na TVP czasem takie różne rzeczy wypisują, nie wiem, co o tym wszystkim myśleć. Może i były nieprzyjemności, ale nie bardzo rozumiem z jakiego powodu. Za krytykę pierwszej nagrody? Przecież to robił, kto chciał i moim zdaniem też to przekroczyło pewne normy. Teorii spiskowych to Radio raczej nie propagowało.

A propos Bozanova - Olu, nie wiem, dlaczego tak mu się "obrywa". Mam nadzieję, że ten wielki pianista zaskoczy ich (jurorów) występami w Carnegie czy Wigmore, po których jego sława będzie jeszcze większa. Polonez - Fantazja był - wg mnie - najpiękniejszy o Wundera, jego interpretacja wywiera na mnie zawsze największe wrażenie (Bozanov też gra wspaniale, chyba 2. wykonanie ;)). Ale sonata Bozanova - powinna zostać nagrodzona. Niestety, Bozanov to największy przegrany XVI KPiFC.
Podobno  dzięki temu Konkursowi wyłowiła go jakaś naprawdę duża agencja i podobno ma w przyszłym sezonie grać w Filharmonii Berlińskiej, Royal Festival Hall, Musikverein i Tokyo, teraz też ma jakieś koncerty na świecie. Także całkiem nieźle wylądował z tą swoją "przegraną". Oby mu się udało i oby się nie denerwował, trzymam za niego bardzo kciuki.
Z wykonań op. 61 oczywiście wolę "mojego", dla mnie ma walor zupełnej niepowtarzalności i unikatowości, uważam że ta pianistyka najbardziej do tego właśnie utworu pasuje. "Twój" też bardzo dobry, ale mnie osobiście nie zelektryzował (nie "obraź się", ale reszty jego III etapu szczególnie nie cenię, no może trochę Bolero: zrobił tam rytm bolera chyba, ale mi by się więcej ikry chciało).
Tylko że mi nie o jakieś subiektywne wrażenia chodzi (bo my tu sobie możemy tak pogadać), a o samą punktację i o to się głównie niektórych jurorów czepiam.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 30, 2010, 21:31:29
To świetnie, że Bozanov stał się teraz tak popularny i że zauważono jego niewątpliwy talent na świecie. Czekam na płyty. :)

Tymczasem teraz delektujemy się wieczorem Ingolfa Wundera w Dwójce. Był koncert e-mol, teraz cały etap III! Pan Majchrowski - prowadzący - wychwalał zalety jego gry, uznał wykonanie koncertu za niemalże wzorcowe. Jakże wielu się pod tym podpisuje... :D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Grudzień 30, 2010, 22:18:35
Wysłuchałem koncertu Wundera, dalszej części audycji wysłuchać nie mogłem. Koncert e-moll Wundera jest znakomity, jakby się przyczepić to zauważyłem błędy w Rondzie, przy samym zakończeniu, lecz jest to tak wymagający fragment, że trudno się nie pomylić. Cieszę się, że Dwójka przygotowała taki cykl na zakończenie - skądinąd Chopinowskiego - roku.

W tej chwili słucham audycji podsumowujących mijający rok ze strony Polskiego Radia. Polecam. Jestem dopiero na początku, więc trudno mi merytorycznie zachęcić do tejże czynności, jednak audycja zapowiada sie ciekawie.

http://www.polskieradio.pl/8/198/Artykul/285629,Rok-jakby-chopinowski


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 31, 2010, 10:37:42
@Mozart, o żadnej "popularności" ja nie mówię, chodzi raczej o szanse na zdobycie sobie poczesnego miejsca wśród pianistów, zresztą to, moim zdaniem, nieładne słowo, a w stosunku do muzyka klasycznego trochę nieadekwatne.

@Goguś, Twoje zdjęcie przypomniało mi o obiecanym wywiadzie z Awdiejewą, nie wiem, może już to widziałeś. Polecam również i innym, chociaż niektórzy czasu może dziś nie mają:

http://200-percent-blog.blogspot.com/2010/11/yulianna-avdeeva.html


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 31, 2010, 11:49:45
Olu, jasne, fakt, słowo "popularność" pasuje bardziej do np. popkultury (sztuka wyższa nigdy nie jest w tym sensie popularna...). Cieszę się, że Bozhanova dostrzegła szeroka publiczność i agencje muzyczne, dzięki czemu Sława jego jako pianisty będzie - myślę - rosnąć.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Grudzień 31, 2010, 14:02:52
Wspomnianą wcześniej audycje polecam. Jest to dobre podsumowanie mijającego roku i interesująca dyskusja o przyszłości naszej kultury.

Olu, dziękuje za wywiad, wcześniej go nie widziałem. Zresztą wywiadów z Awdeewą nie ma zbyt dużo, to jest dopiero drugi który czytam. Pierwszy opublikowany był zaraz po ogłoszeniu wyników.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Grudzień 31, 2010, 14:39:02
OK. Pewnie przesłucham, ale później.
Mozarta za "szeroką publiczność" już nie będę prześladować :). Nie do końca moim zdaniem o to tutaj chodzi, ale nie oszukujmy się, agencje i publiczność muszą być, bo inaczej pianiści zwiędną, no chyba że w ogóle nie mają zamiaru się uzewnętrzniać, tzn. występować, nagrywać itd.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Grudzień 31, 2010, 20:05:03
Po prostu: po jego występach w XVI KC więcej melomanów o nim usłyszało i stał się bardziej rozpoznawalny w "świecie muzyki" niż wcześniej.  ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 02, 2011, 10:59:24
Biedny Mozarcie, co Ty się ze mną masz. :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Styczeń 02, 2011, 23:50:58
Wracając do nagród. Zauważyłem, że dyskusja jest gorąca, a największe kontrowersje dotyczą Awdiejewej, Wundera, Bożanowa. Co ciekawe, spośród laureatów konkursu najmniej mówi się o Geniuszasie (także chyba fachowcy niewiele uwagi poświęcili jego osobie) - ani nikt mu jakoś specjalnie nie kadzi, nikt nie krytykuje, ktoś stwierdził, że nie zwrócił na niego uwagi... To niewątpliwie pewien fenomen tego konkursu. Czyżby był taki dobry, że nikt nie podważa jego pozycji? Ale też mało kto używa jego gry do porównań, a przecież jeśli przyjąć, że brak dyskusji oznacza zgodę co do jego miejsca, to jego wykonania mogłyby stanowić świetny punkt odniesienia do porównań. A może to właśnie on jest reprezentantem owej konkursowej "średnicy", czyli pianistą grającym równo, poprawnie, ale zbytnio się niczym nie wyróżniającym (ani in plus, ani in minus), a przynajmniej niczym takim, co mogłoby być przedmiotem dyskusji? W kontekście tych wszystkich żarliwych dyskusji cisza wokół Geniuszasa jest jakaś taka dwuznaczna.
Posłuchałem jego kilku wykonań i muszę powiedzieć, że "fajnie" gra, ale ani jakoś mnie nie porwał, ani też nie dał powodów do czepiania się. Nie znajduję w tej grze niczego nadzwyczajnego ani indywidualnego, nie znajduję też podstaw do krytyki. I za bardzo nie wiem, co z nim zrobić...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 03, 2011, 17:49:29
Posłuchałem jego kilku wykonań i muszę powiedzieć, że "fajnie" gra, ale ani jakoś mnie nie porwał, ani też nie dał powodów do czepiania się. Nie znajduję w tej grze niczego nadzwyczajnego ani indywidualnego, nie znajduję też podstaw do krytyki. I za bardzo nie wiem, co z nim zrobić...
On dobrze gra, może nawet bardzo dobrze, ale po mnie przeważnie spływał jak po kaczce. Ja go pamiętam, przynajmniej 3 etap z jego Etiudami, Koncert "fajnie" zagrał (chociaż teraz nie odsłuchiwałam). Więc nie jest tak, że zupełnie nie zwróciłam uwagi. Tylko że mnie nie wciągnął, o to mi chodziło. Możliwe jednak, że w moich wrażeniach byłam niesprawiedliwa, musiałabym odsłuchać, ale nie za bardzo mam czas ostatnio.
Może jest na forum ktoś, kto go szczególnie lubił, bo na Facebooku kiedyś widziałam, że była taka osoba.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 11, 2011, 16:49:04
Alez przywalono orkiestrze krakowskiej w regionalnej Wyborczej: http://cjg.gazeta.pl/CJG_Krakow/1,104365,8928047,Kultura_2010__muzyka_klasyczna__Akrobacje_do_gory.html

Przy okazji dostało sie Dumontowi - niesłusznie. Artykuł w tonie nieco histerycznym.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Styczeń 11, 2011, 17:59:37
Stwierdzenie, że Dumont zajął "ostatnie" miejsce w konkursie jest żenujące. Nazwanie go przeciętnym pianistą także. Nawet dla kogoś kto nie zna sedna sprawy i nigdy nie słyszał filharmoników z Krakowa używanie takiego języka poddaje pod wątpliwość ocenę wystawioną przez autora artykułu. Moim zdaniem, jeżeli ktoś pisze o kulturze, to przynajmniej swoim językiem powinien pokazać, że ma o niej choćby blade pojęcie. Nie chciałbym już nawet nawiązywać do prywatnych upodobań, ale zajęcie piątego miejsca na konkursie Chopinowskim dla (prawie) każdego pianisty jest wielkim sukcesem. Słowo ostatni, sugeruje, że w konkursie brało udział pięciu uczestników, nie wiem czy pan redaktor wie, że konkurs podzielony był na 4 etapy a w samym finale uczestników było dwukrotnie więcej niż to wynika z informacji owego dziennikarza.

Z drugiej jednak strony, Kraków bezsprzecznie kojarzy się z kulturą a jeżeli ktoś (niezależnie od sposobu i formy) stawia takie zarzuty, to chyba kilka kwestii wymaga poprawy. Moniko - Ty jesteś Krakuską, jestem ciekawy Twojej opinii.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Styczeń 11, 2011, 18:07:42
Cytuj
Więc może jednak dobre imię Berlińczyków ocalone? Może stąd owacje i szaleństwo publiczności, bo na scenie Musikverein zagrał wielki przegrany dopiero co zakończonego i wciąż ostro komentowanego w środowisku konkursu chopinowskiego? I na dodatek Austriak!
Może jest więc tak, jak pisali wiedeńscy recenzenci, że gwiazdą wieczoru był właśnie on, a nie nasi, którzy wypadli tylko poprawnie? Bo jakoś trudno uwierzyć, że krakowska orkiestra, która na co dzień nie potrafi zagrać chopinowskiego koncertu równo, czysto i bez wpadek, podbija nagle muzyczne centrum Europy.
Typowa publikacja dla GW. Zamiast konkretów - spekulacje. Na tej samej zasadzie mogę powiedzieć, że pewnie to nie zasługa Wundera, bo nikt nie jest prorokiem we własnym kraju. Więc pewnie sukces był dziełem naszej orkiestry. Absurdalne? Naturalnie, ale na poziomie porównywalnym z "argumentacją" GW.
Cytuj
największa małopolska instytucja muzyczna dała nam posłuchać przeciętnego francuskiego pianisty Francois Dumonta, zdobywcy ostatniego(!), piątego, miejsca w konkursie
W konkursie startowało tylko 5 uczestników? Bo tak wynika z tego tekstu. Nie będę komentował kompetencji autora takiego tekstu do pisania o czymkolwiek? Chyba że specjalnie przeinaczył fakty, żeby wprowadzić w błąd niezorientowanych w temacie? Przepraszam, ale po takich bredniach dalszej części nie chce się już czytać.
A wspomniany histeryczny ton jest również typowy dla owego "organu".
Dlatego rzadko kiedy udaje mi się doczytać do końca jakiś artykuł w tej gazecie...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 11, 2011, 22:35:34
O nie, tu się nie mogę zgodzić:) Nie można na podstawie tekstów jednego dziennikarza przekreślać całej gazety. Tam jest
też sporo ciekawych rzeczy. Może po prostu trafiasz na te kiepskie;)
O, tu na przykład był bardzo ładny i moim zdaniem jak najbardziej kompetentny:) artykuł:

http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,8594501,Wunder_znaczy__cud___Austriak_zagral__jak_sie_nazywa.html

I pan Hawryluk pisuje także w Wyborczej, i jego tekstów zdecydowanie będę bronić:))

A tego pana kojarzę :(( Najpierw miał pretensje, że Ingolf gra w Krakowie zamiast Awdiejewej, i nazywał go przegranym
(to mu zostało): "dlaczego wszyscy udają, że Wunder wygrał ten konkurs". Teraz po Musikverein już jakoś się nie dziwi,
 że można chcieć go słuchać, za to orkiestra mu się nie podoba. Jakiś wieczny malkontent. Pod tamtym tekstem były
życzliwe sugestie, żeby raczej zajął się sportem...:))


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Styczeń 11, 2011, 22:36:16
Wygląda mi to Gogusiu na jakieś osobiste zaszłości i animozje, których z boku człowiek nie dostrzeże. Również, to, że jako laik, nie czuję się kompetentną do stawiania ocen. Czuję tylko jedno, że sama jakość muzyki schodzi na plan dalszy, skoro szuka się dziury w całym, jak i również winnego.
Za mało mam danych, a sama problemu nie zauważyłam. Natomiast wiem jedno. Kraków "pragnął" Wundera, pragną koncertów chopinowskich zaraz po konkursie. Nie wiem, za jaką to przyczyną Filharmonia wywaliła takie drogie bilety i nie wiem też, dlaczego nie odbyło się więcej koncertów. Wszak Kraków pretenduje do miana stolicy kulturalnej Polski. tym czasem sam Poznań miał tych koncertów więcej. Jeśli się mylę, proszę, niech ktoś mnie poprawi...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Styczeń 11, 2011, 22:41:12
Pod artykułem znalazł się niezwykle trafny komentarz

Cytuj
Hmm, przejście do III etapu to wielki sukces, konkurencja na konkursie była ogromna, a wcześniej czytamy, że laureat V (ostatniego!) miejsca reprezentował poziom zaledwie "przeciętny". Na którym miejscu uplasowałby się pan Handzlik w konkursie na błyskotliwą i wiarygodną recenzję ?

I chyba nie należy się bardziej rozwodzić w tym temacie. Oczywiście każdy może mieć swoje opinie, tak znawca jak i laik, ale trzeba mieć w sobie trochę klasy, jeżeli chce się tymi opiniami dzielić.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Styczeń 11, 2011, 22:43:21
Co racja to racja  ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Styczeń 11, 2011, 22:49:24
O nie, tu się nie mogę zgodzić:) Nie można na podstawie tekstów jednego dziennikarza przekreślać całej gazety. Tam jest
też sporo ciekawych rzeczy. Może po prostu trafiasz na te kiepskie;)
Nie o to chodzi. Dziennikarze GW mają we krwi brak obiektywizmu: albo pieją nad czymś z zachwytu, albo krytykują, czasami nawet w prymitywny sposób. I to w każdej dziedzinie: polityce, sporcie, kulturze itp. itd. I tak jak w tym przypadku nie cofają się przed takim naginaniem faktów jak z Dumontem. Ale to w sumie problem całej polskiej (i chyba nie tylko prasy).
A sam artykuł... Hmm... Może chodzi o jakieś zaszłości, a może o jakieś inne przyczyny, że tak powiem, "towarzyskie". Bo bezinteresownie nie pisze się chyba tak stronniczych artykułów.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 11, 2011, 23:19:55
Pewnie masz rację. Tym razem odpuszcza Wunderowi (chociaż tak delikatnie sugeruje, że ten sukces w Musikverein to może dlatego, że to rodak był:)), ale o ile pamiętam, wtedy też lekceważąco wyrażał się o Dumoncie. Tytuł dał: "Kraków ostoją przegranych artystów". Pamiętam, bo mnie zabolało;)) Laureaci Konkursu! Większość normalnych ludzi raczej się cieszyła, mogąc iść na koncert laureata:) Pewnie faktycznie załatwia jakieś zakulisowe sprawy, chce komuś "dołożyć". Chyba że tak bardzo go zabolało, że nie zaprosili Awdiejewej i z tej racji miał ochotę z kolei dołożyć innym laureatom... Tak czy inaczej, nie jest to miłe i nie świadczy o kompetencji. I też prawda, że tak bywa wszędzie, ogólnie wielu dziennikarzy wychodzi z założenia, że pisać trzeba "medialnie", tzn. uderzać w wielkie dzwony, bo inaczej będzie nudno; i także nigdy nie wiadomo, ile we wszelkich pochwałach i krytykach jest obiektywnych sądów, a ile różnych pozamerytorycznych układów, których nie znamy.:(


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Styczeń 11, 2011, 23:26:13
Chyba że tak bardzo go zabolało, że nie zaprosili Awdiejewej i z tej racji miał ochotę z kolei dołożyć innym laureatom...

No nie, kolejny awdiejowiec? :D
Ja mam taki sam problem z większością artykułów z GW, jak Niebieskooki. Choć ten o Wunderze, który podała Asia, odpowiada mi... ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Styczeń 12, 2011, 00:09:51
Z tego co się orientuje to Awdeewa zagrała wyjątkowo mało koncertów w Polsce po konkursie, chyba najmniej spośród laureatów. Poprawcie mnie jeśli się mylę ale tutaj zgodzę się z rozumowaniem tego dziennikarza. Jest to postać - sądząc po występach po konkursie - niedoceniona.

Wiele osób oskarża wyborczą o niski poziom. Cóż, ja staram się unikać publicystyki i ograniczać się do suchych faktów. Wyjątek od reguły stanowi wypowiedz eksperta/autorytetu. Nie mogę nadal wyjść z podziwu, że powyższy tekst przeszedł przez redaktora naczelnego i trafił do druku. Już teza pod tytułem "Kraków ostoją przegranych artystów" jest zaprzeczeniem faktów - absolutnie nie uwzględnia tegorocznego poziomu konkursu. Jeżeli chodzi o tegoroczny konkurs, to moim zdaniem koncert jakiegokolwiek z finalistów jest dla miasta/instytucji/mieszkańców zaszczytem - pan redaktor widocznie tego nie dostrzega lub - co bardziej prawdopodobne - nie ma o tym zielonego pojęcia.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Styczeń 12, 2011, 00:34:51
Prawda. Awdiejewa jakoś sobie w Polsce nie pokoncertowała. Tyle że nie jesteśmy w stanie powiedzieć, dlaczego. Czy miała za duże wymagania. Czy nie była zainteresowana grą dla Polaków? A może stwierdziła, że wobec tak zmasowanej krytyki werdyktu jury nie ma u nas czego szukać, przynajmniej na razie.
Trochę szkoda, bo chętnie bym się wybrał.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Styczeń 12, 2011, 09:16:57
Z tekstem "Kraków ostoją przegranych artystów" kompletnie sie nie zgadzam. Bo kto miałby być tym przegranym? Wunder? Śmiech na sali.  Jak można nazywać laureatów przegranymi ? Nie mieści mi się to w głowie...

Jednak nadal uważam, że Kraków albo czegoś nie dopatrzył w ustanowieniu koncertów pokonkursowych, albo nie miał takich możliwości...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 12, 2011, 12:27:23
Pokłosie konkursu: Avdeeva w Nowym Jorku - króciutki podgląd:

http://www.youtube.com/watch?v=WpWfwlKPaOA

I w Rzymie w grudniu: http://www.youtube.com/watch?v=g_BxVGz-zlY


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Styczeń 12, 2011, 16:29:42
Faktycznie dziwne, że Awdiejewej tak mało, póki co wcale. Ani widu ani słychu jej koncertów planowanych na 2011, nawet w Dusznikach jej nie będzie. A taki Kultyszew - "zaledwie" wyróżnienie, i to jedno z czterech - jeździ rundkę sześciu koncertów. Może Jullianna chciałaby, ale nikt nie zaprasza? Też poszłabym na jej występ, gdyby grała w Warszawie czy w Dusznikach.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 12, 2011, 16:59:57
nawet w Dusznikach jej nie będzie. (...) Też poszłabym na jej występ, gdyby grała w Warszawie czy w Dusznikach.

W programie festiwalu w Dusznikach jest.

A propos, czy ktos sie wybiera? Ja mam daleko, więc może w charakterze urlopu... Przyznam, że nie byłam na żadnej z poprzednich edycji.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Styczeń 12, 2011, 17:09:06
Dzięki Allegro, faktycznie jest, przeoczyłam. Może jednak będzie możliwość wybrania się w tym roku także na jej koncert :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 12, 2011, 22:17:21
Faktycznie dziwne, że Awdiejewej tak mało, póki co wcale. Ani widu ani słychu jej koncertów planowanych na 2011, nawet w Dusznikach jej nie będzie. A taki Kultyszew - "zaledwie" wyróżnienie, i to jedno z czterech - jeździ rundkę sześciu koncertów. Może Jullianna chciałaby, ale nikt nie zaprasza? Też poszłabym na jej występ, gdyby grała w Warszawie czy w Dusznikach.

Ale trzeba sprawdzić, czy przypadkiem nie ma koncertów w innych "stronach", może jest po prostu zajęta, jakkolwiek ja jej nie śledzę.
A to jeszcze jakaś inna recenzja z jej nowojorskiego koncertu (i nie tylko jej), nie wiem czy ktoś to przytaczał:

http://www.ft.com/cms/s/2/0ded40a0-19b0-11e0-b921-00144feab49a.html#axzz1AHxHfuTn


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 12, 2011, 22:32:15
Na CHijE z tego co pamiętam też będzie.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Styczeń 13, 2011, 21:01:17
Temat Dusznik był poruszany pod kątem zjazdu. Są już konkretne terminy i program bo jak zwykle jestem niepoinformowany. Może najwyższy czas rezerwować noclegi i bilety. A co do urlopowego charakteru to sprzyja temu nie tylko miejsce - skądinąd uzdrowisko - ale również - jeśli się nie mylę - letni,wakacyjny termin. A więc? Forumowicze - ruszamy do Dusznik!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 14, 2011, 04:31:30
Jako że siedzę właśnie po nocy i stukam, wykańczając tekst i ach, jak mi się nie chce:), to jeszcze wrócę do tej punktacji, która wywołuje wciąż w nas tak żywiołowe emocje, zwłaszcza, że "w zeszłym tygodniu nic nie mówiłem, bo byłem chory, mam usprawiedliwienie";)). Tak dzielę sobie: trochę roboty, trochę refleksji:))
 Otóż wydaje mi się, że może to i nic dziwnego, że po trzecim etapie jurorzy postanowili popatrzeć na sprawę bardziej całościowo. Przecież punkty od początku miały spełniać jedynie rolę pomocniczą, w razie gdyby np. pojawiły się problemy, który uczestnik ma awansować do kolejnego etapu. Dziś wydaje się, że jest jeszcze jeden powód, dla którego nie należy przywiązywać do nich nadmiernej wagi. Ale o tym za moment.
Zatem po trzecim etapie, uwzględniając jeszcze te punkty, mamy następującą kolejność:
1 Awdiejewa, 2 Bożanow, 3 Geniuszas, 4 Wunder, 5 Trifonow.
Pozostawiając na razie z boku I miejsce, które wydaje się w jakiś sposób zafiksowane, rozpatruję przesunięcia po etapie czwartym.  Absolutnie nie mogę się zgodzić z argumentem o jakimś wyjątkowym "windowaniu" Wundera. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, że po rewelacyjnym koncercie awansuje z czwartego miejsca na drugie, podobnie jak Trifonow, który też zagrał bardzo pięknie, z piątego na trzecie. Wszelkie kontrowersje powinny tu raczej dotyczyć tego, dlaczego nie pozostał na nim Bożanow. Z pewnością zrobił większe wrażenie (podobnie jak Wunder) niż Geniuszas, którego gra jak widać nikogo jakoś szczególnie nie poruszyła, mimo że było to wszystko bardzo ładne i nie było się do czego przyczepić. Ale to może właśnie dlatego:) Lukas gra naprawdę bardzo dobrze i bardziej "klasycznie" i swoją interpretacją nikomu się nie naraził:) Ja mówią Rosjanie "cicho jedziesz, dalej zajedziesz":) A poza tym jest wnukiem Gronostajewej i nikt mi nie wmówi, że to nic nie znaczy:) No, nie mógł być za nisko:) (zresztą też bardzo dobrze mu wyszedł koncert i pewnie i za to awansował o jedno miejsce).
Tak więc Awdiejewa zafiksowana, Wunder i Trifonow skaczą o dwa miejsca, Geniuszas o jedno i kolejność się powoli klaruje. Pierwsze miejsce, dwa drugie i trzecie. A Bożanow ma kłopoty:( Co by nie mówić, jednak ten koncert nie jest udany. Bez niczyjej urazy, w temacie haftowania, Wundi w sonacie to naprawdę małe piwo:) I tak jest czego posłuchać, bo to w końcu świetny pianista, ale jednak traci w porównaniu z tymi, którzy błysnęli w koncercie. Poza tym nie da się upchnąć trzech II nagród:) A Lukas ma mocną pozycję:) Ba, podejrzewam, że B. mógłby spokojnie dostać trzecią razem z Trifonowem, ale pewnie i na to nie byłoby pieniędzy - podobno dzięki temu, że były dwie drugie, nie przyznano szóstej:))) Pamiętajmy też, że dochodzą tu kombinacje, kto lepiej będzie służył jako "wzorzec" Chopina. Po przyznaniu kontrowersyjnej I nagrody, może być ważne, by przynajmniej II reprezentowali "rasowi" Chopiniści. Tak więc to ma pewien sens, jako że to nie ma być konkurs pianistyczny (Bożanow jest niesamowitym pianistą, wyobrażam sobie, że może z powodzeniem wygrać wiele takich konkursów). Po prostu on się niespecjalnie nadaje na wzorzec Chopina (w ogóle zresztą na jakikolwiek wzorzec, jest zbyt oryginalny, co zresztą jest niezmiernie interesujące, i jest też jego atutem).
No tak, mówię sobie, ale jeśli rozpatruję to w ten sposób, to jak to się ma właśnie do I nagrody, która promuje nie "rasową" Chopinistkę? Jeśli Awdiejewa, czemu nie właśnie Bożanow? Czy on jest gorszym pianistą??? W końcu ja osobiście postawiłabym ją na piątym miejscu opuszczonym właśnie przez Trifonowa (co przecież nie jest żadną ujmą). I gdybym wtedy usłyszała nazwisko Bożanowa jako pierwsze, pewnie też byłoby mi smutno, że nie wygrał mój ulubieniec, ale nie przeżyłabym takiego szoku. W końcu wtedy wydawało mi się, że ten etap, to będzie rozgrywka między nimi dwoma, i myślałam, że będzie drugi (choć serce wolało Daniiła).
No i tu wracam do "zafiksowania" nagrody, i mam złe przeczucia, i potwierdzam wiedzę Anelik, która też ma doświadczenie w środowisku muzycznym, i jej słowa, że „chór X wygra, bo musi”. I to mi się zgadza z własnym doświadczeniem, wychowałam się w rodzinie muzyków, nasłuchałam się dużo o przeróżnych skomplikowanych relacjach, powiązaniach i układach, które decydują o takich sprawach. Oczywiście w mniejszej skali, ale im większa skala, tym większe siły.
Nie mam wybitnie nabożnego stosunku do muzyków jako całości, choć uwielbiam jednostki, bo przez wiele lat patrzyłam na nich od środka. Swoją grą często sięgają wyższych wymiarów - ale odkładając instrument stają się całkiem zwykłymi ludźmi. Takimi samymi, jak lekarze, działacze piłkarscy, biznesmeni czy politycy.
Tak więc gdy czytam takie rzeczy, jest mi smutno, ale nie czuję się wstrząśnięta, nie mam poczucia, że to nie może być prawda:
http://forum.tvp.pl/index.php?topic=35216.285
http://forum.tvp.pl/index.php?topic=35216.300
Jest i o punktach. Jeśli oni je sobie później korygowali, żeby im pasowało, może tym można wytłumaczyć, czemu w tym szaleństwie nie można dostrzec nawet metody? Co o tym sądzicie? To mówią ludzie z wewnątrz, z tego środowiska. I myślę, że mogą mieć wiedzę na ten temat, choć dla idealisty jest to niezmiernie przykre. Bo chciałoby się, aby dziedzina tak niebiańskich rozkoszy pozostała nietknięta zawirowaniami przyziemnego świata. A przecież tak nie jest, bo tworzą ją zwykli ludzie. Ale dla nas zawsze pozostaje piękno muzyki. I ona zawsze wygrywa.   
No, teraz to już naprawdę muszę iść spać. Wybaczcie, jeśli się rozgadałam, ale to (i muzyka) pomogło mi zmęczyć straszliweeeego tasieeeeemca:)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 14, 2011, 14:32:01
Francuskojęzyczne podsumowanie konkursu:

http://www.toutpourlesfemmes.com/conseil/Chopin-les-Coulisses-du-Concours.html

Generalnie Awdiejewa bardzo cacy (zasłużone zwycięstwo), Wunder be (autorka nie rozumie reakcji publiczności), Bożanow cacy, Trifonow cacy, Wakarecy niesłusznie w finale i duzy nacisk na informację, kto na czym grał i że wygrała Yamaha.

Poszukam reportażu France 2 - może jest gdzies video.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 14, 2011, 15:38:43
Reportaż - długi,  po francusku, ciekawie pokazujący kulisy. Moge pomóc w zrozumieniu, jesli jakiś fragment kogoś zainteresuje. Pozdrawiam.

http://envoye-special.france2.fr/index-fr.php?page=reportage-bonus&id_article=2642


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Styczeń 14, 2011, 18:59:55
Wywód Aleksias chciałbym uzupełnić wnioskiem, który wysnułem po konkursie. Chopin skomponował wiele utworów, bardzo często diametralnie różnych (ot na przykład Walc e-moll i Marsz Żałobny z sonaty b-moll). Chopin nie jest kompozytorem "jednoznacznym" toteż uznawane powszechnie rozróżnienie pianisty i chopinisty nie powinno być brane pod uwagę przy ocenie uczestników. Jednemu lepiej wyjdzie walc inny wyspecjalizuje się w sonatach dlatego oprócz interpretacji oceniana jest poprawność tekstowa. Nawet Wunder nie był chopinistą kompletnym. Z resztą, czego wymagać po tak młodych pianistach - to nie jest krytyka - absolutnie nie. Aby wyrażać uczucia grając - czy to na scenie, czy to na jakimkolwiek instrumencie - i aby być w tym wiarygodnym trzeba takich uczuć doświadczyć. Za wielkich aktorów - takich którzy odnajdą się w każdej roli - uważamy panów i panie po 50-tce (czasem starszych) a ich mistrzostwo wywodzi się z osobistych doświadczeń. Młody pianista zgodnie w tą definicją nie może być wszechstronny. I tak prawdziwego romantyka widziałem w Dumoncie, opanowanie i perfekcje w Awdeewej a "radość poznawcza" to w mojej ocenie domena Bożanowa. Z tego wszystkiego w kąt możemy odsunąć pojęcie ducha Chopina odnoszące się do konkretnego stylu interpretacji - takie jest przynajmniej moje zdanie. Poza tym - poszukując prawdziwych gwiazd musimy się przygotować na odrzucenie schematów.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 14, 2011, 19:22:05
Aleksias, skoro tak dużo napisałaś, to "trzeba" odpowiedzieć :). Piszesz: "Przecież punkty od początku miały spełniać jedynie rolę pomocniczą, w razie gdyby np. pojawiły się problemy, który uczestnik ma awansować do kolejnego etapu". O tym dużo już mówiono i na TVP i na Facebooku (chyba nawet niezła kłótnia była) z tego co sobie przypominam, bo jak mam czas to sobie czytam. Wg starego regulaminu o przyznaniu poszczególnych miejsc miała decydować punktacja ze wszystkich 4-ech etapów i basta (w Finale można było zdobyć minimalnie 75 punktów, czyli inaczej niż w poprzednich etapach). Zresztą te zasady są jeszcze dostępne. Zmieniono regulamin w ostatniej chwili, ponieważ wyniki się nie spodobały. Co do Koncertu Bożanowa, to wolę go od Sonaty Wundera, która brzmi mi "amorficznie", także to nie jest tylko kwestia błędów tekstowych (tylko proszę nie obrażaj się za tę opinię). W sumie nie wiadomo co oceniali jurorzy przyznając miejsca, to była wolna amerykanka.
Mnie osobiście dziwi  spadek Bożanowa w kontekście zwycięstwa Awdiejewej (z tego akurat względu, że nie reprezentuje ona tego "polskiego grania", które chyba masz na myśli). Moim zdaniem to kwestia układów pomiędzy kilkoma jurorami.
Czy Awidejewa była "zafiksowana" to ja nie wiem, ludzie różne rzeczy piszą, a im większy ma kto "ślinotok", tym dziwniejsze mi się jego wypowiedzi wydają.
Uf, znowu wracamy do tego "pasztetu". Co by nie gadać, to był świetny Konkurs!
Francuskojęzyczne podsumowanie konkursu:

http://www.toutpourlesfemmes.com/conseil/Chopin-les-Coulisses-du-Concours.html

Generalnie Awdiejewa bardzo cacy (zasłużone zwycięstwo), Wunder be (autorka nie rozumie reakcji publiczności), Bożanow cacy, Trifonow cacy, Wakarecy niesłusznie w finale i duzy nacisk na informację, kto na czym grał i że wygrała Yamaha.

Poszukam reportażu France 2 - może jest gdzies video.
Dzięki, odnotowują jeszcze na "cacy" Kolę. Generalnie ten tekst bardziej mi się podoba niż reportaż telewizyjny, który opowiada o postaciach niezbyt mnie interesujących (tego blondyna to sobie nawet przypominam jak okładał instrument, chociaż wydaje się bardzo sympatyczny) i zawiera mało treściwych informacji (nawet nie raczyli podać nazwisk wszystkich laureatów, dziwny reportaż, w sumie mało mówi o Konkursie). W artykule dziwi mnie odbiór gry Awdiejewej ("wrażenie improwizacji i życia", z Bożanowem im się pomyliło czy jak?, Goguś chyba się trochę ze mną zgodzi).
A właśnie, gdzie Twoje zdjęcie?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Styczeń 14, 2011, 19:57:19
Przede wszystkim jeden wniosek chyba wszystkim nasuwa się sam - po przeanalizowaniu punktacji po poszczególnych etapach.
Dlaczego Bozanov spadł tak nisko? Był po 3 etapach drugi, ostatecznie czwarty. Czy w finale gra "nie-Chopina" (by A. Harasiewicz)?
Osobiście nie rozumiem tak wysokiej punktacji Avdeevej, którą otrzymywała regularnie, po każdym etapie - i niskiej Wundera. Nie rozumiem też, dlaczego siedmiu jurorów sprzysięgło się przeciw Armellini w 3. etapie.
Ostatecznie zresztą punktacja punktacją, lokaty lokatami - wszak my wybieramy swoich ulubieńców, których w Chopinowskich kreacjach możemy podziwiać. Konkursowi zawdzięczamy to, że tak wielu wspaniałych pianistów mogło się nam zaprezentować w muzyce, którą kochamy. :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Styczeń 14, 2011, 23:11:14
Mam tu małą rewelację, niemal na żywo godzinna konferencja z Wunderem, Trifonowem, Dumontem, Awdiejewą i Geniuszasem, prosto z Japonii :)) Sama jeszcze nie wysłuchałam, zrobię to jutro dopiero, siła wyższa :(

http://www.trifonov.us/concert-tour-in-japan/

http://www.ustream.tv/recorded/12002509#utm_campaigne=synclickback&source=http://www.trifonov.us/concert-tour-in-japan/&medium=12002509


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 14, 2011, 23:23:35
Olu, może było za długo: i chciało mi się trochę spać, i trochę pogadać, i nie kontrolowałam zwięzłości wypowiedzi;))
Kombinuję, bo wciąż mi się wydaje, że Awdiejewa, jakby nie była dobra, nie powinna być wyżej od, moim skromnym zdaniem, wszystkich trzech chłopaków - Ingolfa, Jewgienija i Daniiła, jednak podejrzewam w tym jakieś pozamerytoryczne zawirowania i niczym Poirot staram się próbować jakoś odtworzyć "the scene of crime";)) Jakkolwiek to było, w końcu mi przejdzie, bo w sumie co mi da ta wiedza.
 :D Myślę, że powinnam się już oficjalnie mianować na Etatowego Obrońcę Sonaty Wundera  :D (czy tylko mnie się ona podoba?? A nie - jeszcze panu Majchrowskiemu:) Ufff :)). Już się tu szeroko wygadałam na temat sonaty pod stosownym wątkiem (o ulubionych konkursowych  interpretacjach), tam gdzie jej dokładaliście;)). Ja z kolei wolę sonatę Wundera od koncertu Bożanowa i nie mam tu dużo bardziej merytorycznych argumentów poza własnymi uczuciami. Lubię ich obu, ale Ingolfa bardziej :) Wcale nie chciałam szczególnie napadać na Jewgienija, bo też bardzo lubię go słuchać. Ale przyznaję, trochę mnie zabolało to "haftowanie" ;) Zawsze mnie trochę boli, jak się szturcha Ingolfa, ale nie obrażam się, jeśli to jest, jak to on powiedział "tasteful and done with dignity  ;D Wiadomo, każda ma swojego ukochanego pijanistę, dla każdej on jest najlepszy, wiadomo, że z tym nic się nie da zrobić, i wcale nie trzeba  :D Wiem też, że możesz mieć do jury większy żal, niż mam ja, czy Mozart, bo Ingolf jednak jakoś jeszcze z tego wyszedł w miarę przyzwoicie.
Ale też ani jeden ani drugi nie mieli na to żadnego wpływu.
Mozarcie, w sumie AH sam to otwarcie powiedział, że przesunęli Bożanowa za zbyt "niechopinowskie" granie, więc to nie mogła być tylko jego odosobniona opinia. Choć z drugiej strony - fakt, jakoś to się wydaje dziwne, że ta gra nie przeszkadzała im w poszczególnych etapach, i dopiero na koniec im się przypomniało o "kanonie". Przychodzi mi na myśl, że po pierwsze, oni mogli w ogóle nie wyważać aż tak aptekarsko tych punktów, zwłaszcza na początku, kiedy mieli mnóstwo pianistów i mniej punktów odniesienia, punktowali bardziej za to, jak im się podobało, może własnie za to, czy ich ktoś zaciekawił bardziej oryginalnym wykonaniem (tyle godzin słuchania tego samego w bardzo różnej jakości:))), a potem im samym nie spodobało się to, co im z tego wyszło:) Ciekawe, czy to prawda, że Fu Tsong momentami przysypiał, jak gdzieś czytałam:))) Po drugie, jeśli było tak jak mówią tamci od konkursu, jeśli to było jakoś tam lobbowane i ustawiane od początku, to czemu też patrzeć tak nabożnie na te punkty? Mogli od początku komuś dawać więcej, komuś mniej. A choćby wstępnie za samo nazwisko:) W dodatku podobno jeszcze po fakcie coś sobie poprawiali w tych punktach:)) Można by zrobić film nie gorszy od Misia;))))
Ech, mogli z całym spokojem dać Wunderowi pierwszą nagrodę ex aequo z Awdiejewą, raczej nikt by się nie dziwił, a byłby dużo mniejszy szum. Spora część z nich miała taką koncepcję. Ale podejrzewam, że na to po prostu nie mieli pieniędzy. Ledwo wycisnęli na te dwie drugie. Zresztą nigdy tyle kasy nie było, nigdy nie było dwóch pierwszych nagród. A ostatecznie masz rację, mieli szansę się pokazać, zaprezentowali się, kto chciał, usłyszał, kto będzie chciał, będzie ich słuchał i kupował ich płyty. Konkurs konkursem, ale przez resztę życia muszą dalej coś grać, i to co najmniej równie dobrze:)
  


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Styczeń 14, 2011, 23:35:03
Wracam na ring!
Poczytałam sobie trochę po długiej przerwie - celowej, żeby mówiąc brzydko, przetrawić. Bałam się trochę, że przesadzę, bo odtwarzałam nagrania konkursowe "wkoło Macieju". Po przerwie wróciłam. I - proszę, proszę - jaka zbieżność! Milczenie na temat Geniuszasa rzeczywiście jest sugestią. Że był dobrym pianistą - niewątpliwie. Kto zresztą w tym konkursie nie był? Że zagrał lepiej niż wielu innych - i na to zgoda. Biegle i precyzyjnie opowiedział nam o Chopinie, ale ... No właśnie. Opowiedział o Fryderyku ale go nie cytował. Nie potrafię inaczej wytłumaczyć mojego odbioru muzykowania Geniuszasa.

Co do Awdiejewej - cóż... Nie byłam jej fanką, werdyktu dalej nie rozumiem. Natomiast pomyślałam sobie czytając o tym, jak to Kraków zaprosił przegranego Wundera i jak to udaje się, że on ten konkurs wygrał, że może to jest jakiś klucz do braku koncertów zwyciężczyni. W opinii wielu a zwłaszcza w tzw. odbiorze społecznym (okropne sformułowanie ::)) to nie Awdiejewa wygrała. I dla wielu wygrał go właśnie Wunder. Ci więc, którzy "udają, że wygrał Wunder" - żeby sparafrazować dziennikarza - tak naprawdę wypowiadają własne zdanie na temat werdyktu. Po prostu - konkurs wygrał Wunder, choć na szczycie pudła nie stanął.

A co do Bożanowa - przepraszam wszystkich fanów - dalej jakoś nie mogę przebić się przez jego nadbudowę interpretacyjną. I wcale nie chodzi mi o mimikę, czy nadmiar gestykulacji. Niewątpliwie jest to warsztatowo doskonały pianista ale spierałabym się czy "wielkim poetą był".


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Styczeń 15, 2011, 00:35:48
W artykule dziwi mnie odbiór gry Awdiejewej ("wrażenie improwizacji i życia", z Bożanowem im się pomyliło czy jak?, Goguś chyba się trochę ze mną zgodzi).
A właśnie, gdzie Twoje zdjęcie?


Czy się zgodzę? Hmm ... to zależy od tego, co poeta miał na myśli. Z improwizacją nie będę dyskutował, zdecydowanie pod ten epitet kwalifikuje się Bożanow ale znaczenie słowa "życie" jest na tyle wieloznaczne, że trudno mi doszukać się sensu tego krótkiego cytatu. Wrażenie życia jako pozbawienie melancholii i przewaga ekspresji - ok, tu wszystko się z Awdeewą zgadza, moim zdaniem wyjątek stanowi Romance Larghetto z koncertu, ale jak mawiają, wyjątek potwierdza regułę - ktoś z Was stwierdził, że w tym przypadku zadziałała jej uwodzenie ... nie wnikam. Wrażenie życia może być również synonimem codzienności co oznaczałoby, że pianistka niczym szczególnym nie zachwyciła - mnie zachwyciła - poprawnością, choć z definicji u Chopina zachwyt powinna wywoływać barwa dźwięku a w tej kwestii - nawet moim zdaniem - Julkę przebijał Trifonov. Niemniej sonata Rosjanki wywołuje emocje wyjątkowe, niecodzienne. Jest to bardzo dobra pianistka i zdecydowanie nie zasługuje na krytykę która ją spotkala.

Co do zdjęcia ... prawdopodobnie serwer nie wytrzymał przechowywania mojej twarzyczki. Postaram się przywrócić stan poprzedni a jeśli to się nie uda to spróbuje Was czymś zaskoczyć.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 15, 2011, 01:37:12
Aleksias, ja przecież wszystko rozumiem (to o ulubieńcach też) żadnej "napaści" się nie dopatrywałam :), Ciebie o żadne takie intencje podejrzewać nie można, tylko mnie zawsze "język" świerzbi żeby powiedzieć swoje. Co do AH też mam swoje zdanie i uważam, że on kręcił, szczególnie w wypowiedziach o III etapie. 
Do żadnej "zwięzłości" uwag nie robiłam, przecież to dobrze jak ktoś długo pisze i forum żyje, nie to miałam na myśli mówiąc, że "trzeba" odpowiedzieć.
O przysypianiu Fou na przesłuchaniach to pewien Facebookowiec pisał, który to podobno widział (tak na marginesie ten facet przyjechał specjalnie z USA, żeby słuchać Bożanowa, nie on jeden zresztą, ludzie niezłe kilometry dla niego robią, a niektórzy mają jakieś 90 lat (przynajmniej jedna taka uczennica Cortota, koniec wtrącenia))


Zdjęcie Gogusia oglądam w pełnej krasie teraz, także się nie martw.
"Życie" skojarzyło mi się ze spontanicznością, energią etc. (mówi się, że ktoś jest pełen życia etc.), do "improwizacji" to pasuje. Niektórzy tej jego intensywności w każdym wymiarze, ciągłego "stawania się" nie mogą zaakceptować, ich prawo. Ja za polskim graniem jakoś szczególnie nie przepadam, więc to wiele tłumaczy, poza tym lubię wyrazistość.
Drobna uwaga, poza mną to tu nie ma "fanów" Bożanowa, dla których byłby on nr 1 (Mozart woli jednak "Wundiego"), w Polsce zdecydowanie i bardzo zauważalnie króluje Wunder jak to Anelik odnotowała.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Styczeń 15, 2011, 01:54:02
Przypomnijcie sobie głosowanie Argherich - Awdeewa i Trifonow - dwa zupełnie odmienne style interpretacyjne. Co więcej, obydwa mnie urzekły. Z jednej strony to co lubię, czyli pewna ręka Julki a z drugiej coś tak niesamowitego jak barwa Trifonowa - jego walce i mazurki. Przyjmijmy, że te dwie postacie to skrajności - przynajmniej skrajności wśród finalistów. Przyrównując - Wunder wydaje się nijaki (pogróżki proszę wysyłać prywatnymi wiadomościami). Nie oznacza to że jest złym pianistą. Wręcz świadczy to o tym, że jest na drodze do stania się wszechstronnym Chopinistą. Grał pięknie, ale mnie niczym szczególnie nie zachwycił. Jego gra nie spłynęła po mnie jak gra Geniuszasa niemniej nie usłyszałem w jego wykonaniu niczego wyjątkowego. Dla porównania Awdeewa zagrała cudowną sonatę a dźwięk Trifonowa był nieziemski.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Styczeń 15, 2011, 02:00:34
Oglądaliście filmik z konferencji prasowej w Japonii? Może ktoś odszyfrował, co mówią? Ja będę się przekopywała jutro, ale już się nie mogę doczekać :)
http://www.trifonov.us/concert-tour-in-japan/


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Styczeń 15, 2011, 02:18:03
Oglądaliście filmik z konferencji prasowej w Japonii? Może ktoś odszyfrował, co mówią? Ja będę się przekopywała jutro, ale już się nie mogę doczekać :)
http://www.trifonov.us/concert-tour-in-japan/


Julka mówiła po angielsku, na samym początku powiedziała, że według niej nie istnieje jedna właściwa metoda na Chopina, trzeba się jedynie trzymać zapisu nutowego. Powiedziała też, że w tej muzyce jest wiele swobody i miejsca na improwizacje, co czyni ją trudną aczkolwiek wyjątkową. Nie można się nauczyć Chopina, trzeba go spróbować i zrozumieć. Awdeewa powiedziała, ze granie Chopina sprawia jej wielką przyjemność z tego powodu, że nie da się zagrać danego utworu dwa razy tak samo.

Po angielsku mówił też Wunder. Dla niego najważniejszym w muzyce Chopina jest rubato. Trudno to wyjaśnić. Jest to długa tradycja zapoczątkowana przez pierwszych uczniów Fryderyka. Jego zdaniem w wykonywaniu Chopina pianistów ograniczają pewne ramy, jednak nie przekraczając ich panuje interpretacyjna dowolność np. przy rubacie. Zrozumienie Chopina zajmuje długie lata ćwiczeń. Jeżeli wszystkie czynniki zgrają się razem to jest szansa na to, że uda się - raz czy dwa - zagrać Chopina idealnego. Ważne są również uczucia -wręcz najważniejsze, ponieważ to odczuwa publiczność. Uczucia w Chopinie są wręcz najważniejsze.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 15, 2011, 02:25:29
Goguś, on nie jest nijaki - on jest klasyczny:) Środek nie oznacza nijakości. Młodzież zawsze lubi ekstrema, potrzebuje silnych bodźców - my starzy ;D wolimy równowagę, doskonałość prostoty :) . On ma w sobie niezwykłe bogactwo kolorów, miękkość, subtelność i elegancję, ale i siłę wyrazu, harmonię spontanicznych uczuć i intelektualnej interpretacji, wyważone proporcje wszystkich składników potrzebnych do spreparowania idealnego dzieła. Słuchanie go - jest jak medytacja zen :)

Na temat Trifonowa nie będę specjalnie polemizować, bo mnie też czarują jego malowane dźwiękiem obrazy, chociaż jak na klasyka to on właśnie w moim odczuciu ciut za bardzo jest już "nieziemski" - Chopin staje też i mocno na ziemi i nie jest wyłącznie zwiewno-impresjonistyczny. Natomiast Julka jak dla mnie ma jednak za ciężką rękę do Chopina - takiego, jakiego ja lubię.
Ingolf jest dla mnie helleńskim złotym środkiem, to jest dokładnie taki Chopin, jakiego bym mogła sobie życzyć.



Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 15, 2011, 02:36:38
Po trzy pytania mieli: właśnie o Chopina, przedtem o konkurs, potem o to, co będą grali. Danił zagra mazurki, Rondo i Taratellę, Lukas etiudy, Julka sonatę, Ingolf Andante spianato i Poloneza-Fantazję. I czwórka zagra koncert - Ingolf, Julianna, i jeszcze dwójka. Z Dumontem najgorzej, bo mówi po francusku, a to mi trochę słabo idzie:(
Co do Chopina, Daniił mówił, że Sokołow radził grać Mozarta z uczuciowością Chopina, a Chopina z prostotą Mozarta:)
Lukas bardzo wzruszająco mówił o konkursie - że coś takiego nigdy się już w życiu nie zdarzy, że energia jaka tam panowała była tak niezwykła, że to nie było po prostu tak - przyjechać, zagrać, dostać nagrodę, to było coś więcej. A Ingolf o tym, że nie lubi idei konkursów, ale ten konkurs był wyjątkowy, że Polacy tak wspaniale celebrowali Chopinowską rocznicę, no i dzięki konkursowi może pierwszy raz być w Japonii. A Daniił, że ten konkurs jest wielką szansą na zaistnienie, zauważenie, impulsem do dalszej kariery.
Z ilości wody wypitej przez Ingolfa wnoszę, że musieli zrobić sobie jakąś imprezę powitalną ;)))


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 15, 2011, 11:27:21
xbw, ogromne dzięki za link do konferencji, fajnie ich wszystkich zobaczyć razem! Myślę, że po Konkursie będę zawsze miała do nich wszystkich sentyment...

Aleksias, oni tę wodę chyba tak piją ze zdenerwowania - dziwnie tak siedzieć, kiedy ktoś tłumaczy twoją wypowiedź na japoński i my sleć: co ja tam naplotłem;-) Danił w takim momencie pomaga sobie gadając z Lukasem, przeszkadzając tłumaczce :-)
Chociaż Wunder, zwierzę medialne, wypadł bardzo bezstresowo.

Julianna bardzo ładnie wygląda. W jaki przemyślany sposób ich umieścili: zwyciężczyni pośrodku, obok dwa drugie miejsca, dalej dalsze.
Piszę w miarę oglądania, szklanka Wudera już faktycznie prawie pusta...
Lukas to taki luzak!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Styczeń 15, 2011, 13:09:28
Fajnie się czyta. Inny punkt widzenia, czy raczej słyszenia zmusza do myślenia. Zaczyna się szukać odpowiedzi dlaczego inaczej odebrało się to samo wykonanie i dzięki temu, czym się dzielicie dotarło do mnie dlaczego nie zaakceptowałam Bożanowa (jeszcze raz zauważając, że to sprawny pianista). Jest zasadnicza różnica pomiędzy swobodą interpretacyjną a dowolnością interpretacji. Bożanow poszedł dla mnie w tym drugim kierunku. Jego interpretacja była dowolna. Nie była realizacją swobody, która z założenia jest elementem kluczowym interpreatacji. Była efektem dowolnego potraktowania muzyki Chopina. I jeszcze odnosiłam wrażenie, że Bożanow wychodząc na estradę "mówi" przede wszystkim: Uwaga! To ja Bożanow! Będę dla was grał!
Inni - Ci naprawdę wybitni - mówili: Słuchajcie jak piękną muzykę stworzył Chopin.

Trifonow i Wunder - cóż - już chyba pisałam, że nie do końca potrafiłabym wybrać pomiędzy tą dwójką. Każdy z nich urzekł mnie czym innym. To trochę tak, jakby tę samą łąkę, przesyconą zapachem kwiatów, wykąpaną w słońcu,  z wirującymi nad nią barwnymi motylami malowało dwóch artystów - jeden malował akwarelą, drugi olejami -  efekty w obu wypadkach są fantastyczne!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Styczeń 15, 2011, 13:11:55
Doskonałe porównanie, gratuluję! ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 15, 2011, 14:28:53
Nazywanie Bożanowa "sprawnym pianistą" to jakieś nieporozumienie, tak można określić Geniuszasa, Yundi, kogo jeszcze to się powstrzymam. Oczywiście, że wyraża on w dużym stopniu siebie podobnie jak jego (i mój w sumie też) "idol" Horowitz (odmawianie temu ostatniemu -pierwszemu zresztą już też - wybitności to "obraza majestatu" ;D). (Jednak z tą dowolnością bym nie przesadzała, dawniej posuwano się jeszcze dalej, u Bożanowa to tylko drobne przesunięcia dynamiczne, improwizacyjne frazowanie, coś nieoczekiwanego, jakiś akcent, który raczej nie powtarza się dwa razy w tym samym miejscu, bo wynika z kreowania na bieżąco, rzeczy których zazwyczaj nie słychać (które jednak są), wielowarstwowość, nie mówiąc już o niesamowitościach, które robi z dźwiękiem).
Jestem zdania Kennera (zapewne znacie ten wywiad): to "był" największy artysta tego Konkursu (nawet jeżeli czasem chciałoby się dodać: mimo wszystko). Nawet stwierdził (chociaż może odnosił się do czegoś konkretnego, nie pamiętam), że to był "the real Chopin".
Gogusia jednak nie widzę.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Styczeń 15, 2011, 15:21:30
Po ochłonięciu zgadzam się z Olą. Uważam, że Bożanowa oceniamy jako kontrowersyjnego głównie poprzez jego zachowanie. Grą nie odbiegał od - jak to określił Wunder - Chopinowskich ram - chyba, że dla Wundera te ramy są znacznie węższe. Bożanow odbiegał natomiast od typowego zachowania pianisty. Oglądałem kiedyś filmik z jego wykonania sonaty z przed bodajże dwóch lat - jego mimika na konkursie była znacznie wyraźniejsza, dwa lata temu nie rzucało się to tak w oczy - tak wiec jest to chyba jego kreowanie wizerunku - zresztą skuteczne, dlatego, że w tłoku genialnych pianistów został zauważony i było o nim głośno.

Bożanow jest pianistą wyjątkowym, nie tylko sprawnym, dla mnie kojarzyć się bedzie w nieziemska sonatą.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 15, 2011, 15:32:25
Allegro - mam takie same odczucia:) Daniił powiedział, że cieszy się, że może znów podróżnować ze swoimi przyjaciółmi. Ja też się cieszę, widząc ich znowu. Już nieważne, komu się bardziej kibicowało, komu mniej - przeżyliśmy razem magiczny czas.
Tyle się działo, tyle się czuło. Nigdy nie będą jakimiś anonimowymi postaciami z płyty czy zdjęcia. To zawsze będą Ingolf, Lukas, Daniił - żywi młodzi weseli ludzie, ze swoimi charakterystycznymi cechami, osobowościami, którym towarzyszyliśmy przez tyle czasu i podglądaliśmy w takim przełomowym dla nich czasie, nie tylko pianiści z określonym stylem gry. Starzy przyjaciele:))
Fakt, Lukas jak zawsze na luzie: "nu wot, i wsio":)) Fajnie, że są tam razem. Będzie im raźniej. Na pewno przetestują japońskie puby:))


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Styczeń 15, 2011, 15:59:55
Jeszcze tej konferencji nie widziałem, w wolnej chwili ją zobaczę. Wasze posty do tego zachęcają. :)

Co do wykonania sonaty Avdeevej - nie mogę się zgodzić z Gogusiem. Zupełnie mi nie odpowiada. Słuchałem trzy raz - na konkursie, potem w Kronice Konkursowej i w Dwójce podczas powtórek. Podoba mi się Doppio movimento - buduje napięcie, wyzwala energię (sonata ta, a zwłaszcza I część jest przecież bardzo wymagająca, może nawet bardziej niż h-moll) - choć nie ma tu niczego szczególnie oryginalnego. Mimo to akceptuję. :) Zupełnie inaczej - Scherzo. Początkowe akordy są grane w sposób - dla mnie przeraźliwie - jednolity, kiedy tego słucham, odzywa się we mnie głos - "tak nie należy tego grać, tu musi być jakieś dynamiczne stopniowanie". Ona ukazuje nam zaś tu jedynie swoją techniczną, wyuczoną sprawność. Marcia funebre - podobnie, nie zachwyca. We "Frankfurter Allgemeine Zeitung" napisano, że piano w tej części "rozpływa się w coś niewyrażonego". Ja po prostu tego piana nie słyszę. U Avdeevej widzę skrajność - granie potężnym, mocnym dźwiękiem ("rosyjski monumentalizm") lub "rozpływanie się" w ciszę, która jednak powinna brzmieć. Szczerze mówiąc, szokiem było dla mnie przyznanie jej nagrody za najlepszą sonatę.
Jeśli nie Wunder (Asiu ;) ) - to dlaczego nie nagrodzono Sonaty w wyk. Bozanova, Geniuszasa? Naprawdę słucha się ich znacznie lepiej, niż przeciążonych dźwięków Scherza czy totalnego pianissima/ciszy Marsza u Avdeevej. 


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 15, 2011, 16:02:37
Allegro - mam takie same odczucia:) Daniił powiedział, że cieszy się, że może znów podróżnować ze swoimi przyjaciółmi. Ja też się cieszę, widząc ich znowu. Już nieważne, komu się bardziej kibicowało, komu mniej - przeżyliśmy razem magiczny czas.
Tyle się działo, tyle się czuło. Nigdy nie będą jakimiś anonimowymi postaciami z płyty czy zdjęcia. To zawsze będą Ingolf, Lukas, Daniił - żywi młodzi weseli ludzie, ze swoimi charakterystycznymi cechami, osobowościami, którym towarzyszyliśmy przez tyle czasu i podglądaliśmy w takim przełomowym dla nich czasie, nie tylko pianiści z określonym stylem gry. Starzy przyjaciele:))
Fakt, Lukas jak zawsze na luzie: "nu wot, i wsio":)) Fajnie, że są tam razem. Będzie im raźniej. Na pewno przetestują japońskie puby:))

 :-*


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Styczeń 15, 2011, 16:10:18
Piszecie, że Avdeeva twierdzi, iż w muzyce Chopina "jest wiele swobody i miejsca na improwizacje". Ja uważam, że Avdeeva gra w sposób bardzo wyuczony, mało improwizowany... Oczywiście, z jej opinią się zgadzam, ale w jej przypadku czy to nie jedynie teoria? Teoria, którą w moim przekonaniu realizuje PRZEDE WSZYSTKIM Wunder, potem jeszcze chyba Trifonov, może Bozanov, czasem Hazjajnow...  Chopin musi być grany ex improviso, wtedy dopiero wypełnia się romantyczne przesłanie tego twórcy.
Wunder tak właśnie gra i jestem przekonany, że to zasługa m.in. Harasiewicza. Ingolf sam bowiem powiedział, że Maestro każe w chwili wyjścia na scenę zapomnieć to, w jaki sposób grało się balladę czy mazurki dotychczas. W chwili rozpoczęcia kreacji dzieła - na pianistę ma spłynąć jakaś niezwykła energia, emocja, która każe "wytrząsnąć" z fortepianu - ex nihilo, ex improviso - prawdziwego, romantycznego CHOPINA. I wtedy dzieło prawdziwie ODDZIAŁUJE...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 15, 2011, 17:29:17
Reportaż - długi,  po francusku, ciekawie pokazujący kulisy. Moge pomóc w zrozumieniu, jesli jakiś fragment kogoś zainteresuje. Pozdrawiam.

http://envoye-special.france2.fr/index-fr.php?page=reportage-bonus&id_article=2642
Allegro, jak możesz się domyślić, interesuje mnie fragment od 21:50 do 22:30  :D Co pan Rybicki dokładnie mówi, bo gubią mi się niektóre słowa:(


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 15, 2011, 17:46:10
Narrator: W filharmonii prof. Rybicki ciągle "poluje".
Profesor: Prawdopodobnie, prawdopodobnie grand prix konkursu - Wunder.
Narrator: Austriak Ingolf Wunder jest ulubieńcem publiczności.
Profesor: Cudownie, wspaniale! Wielkie gratulacje! Zajdzie Pan daleko w tym konkursie.
Wunder: Dziękuję.
Profesor: Wielkość to prostota. Muszę koniecznie zacytować Chopina. Zapytany o najważniejszą i najtrudniejszą kwestię w muzyce, odpowiedział "Po przetworzeniu tysięcy, tysięcu nut, osiągnąć w końcu prostotę".


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 15, 2011, 17:49:03
Mozarcie, bardzo lubię czytać Twoje posty. Mamy podobne gusty i podczas gdy ja mogę jedynie opisać mniej czy bardziej udatnie moje emocjonalne czy estetyczne odczucia względem utworów, które robią na mnie wrażenie, od Ciebie dowiaduję się, w bardzo profesjonalny sposób, dlaczego one mi się podobają  :D
A przy okazji: kolega ciągle się chwali swoją kolekcją płyt ;) a nie chce się kolega podzielić (wiedzą i wrażeniami :)). Miał być Mozartowski temat i nadal nie ma - a wystarczy założyć i na początek wrzucić cokolwiek. Wolfi powinien mieć swoje stałe miejsce na tym forum.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 15, 2011, 18:04:55
Dzięki, Allegro:) Jak to mówił Pawlak: "ot mądrego to i przyjemnie posłuchać";))


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 15, 2011, 18:07:57
Pan Dybowski naprawdę mocno się zdenerwował. "Zdrada ideałów".

http://www.twojamuza.pl/index.php?w=6&id=852&g=11


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Styczeń 15, 2011, 18:41:33
Mam ambiwalentne odczucia co do tego artykułu i czuję zażenowanie po jego przeczytaniu...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 15, 2011, 18:47:00
Szukałam tego artykułu wcześniej, ale nie znalazłam - dzięki.
Słuszałam, że jest bardzo zjadliwy, więc spodziewałam się najgorszego. Jest parę mocnych stwierdzeń; dobrze mieć jakieś dowody, a nie tylko wewnętrzne przekonanie, publikując coś takiego, bo można narazić się na nieprzyjemności...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Styczeń 15, 2011, 18:51:19
Artykuł właściwie potwierdza wszystkie nasze wątpliwości. Nie czuję w nim zjadliwości, raczej prawdę - kawa na ławę.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 15, 2011, 23:11:58
Czytając ten artykuł mam trochę wrażenie, że widzę forum TVP.

"Obecne wyniki pokazały, że poprzednie składy sędziowskie były lepsze, chociaż często nie wszystkich zadowalały".
Nie sądzę, ja ten Konkurs zapamiętam na całe życie, był zupełnie wyjątkowy, czego nie mogę powiedzieć o dwóch poprzednich, które bardzo blado się u mnie zapisały, (ten z 95 roku był moim pierwszym, wtedy jeszcze słuchałam Chopina nie wykonań).
 
Zapewne artykuł ten spodoba się się 90% forumowiczów, ponieważ wychwala Wundera, tylko że jak się pewnie orientujecie, nie wszyscy widzą w nim ucieleśnienie ducha chopinowskiego, do którego wzdycha autor: dużo mamy opinii.
Szczerze mówiąc uważam, że do każdego kompozytora trzeba mieć "specjalny talent", albo po prostu mieć talent.
Konkursowi najlepiej służy wyłanianie ciekawych pianistów, nie reprodukowanie polskiej szkoły.
Oskarżanie Jasińskiego o dawanie lekcji Awdiejewej to niesmaczna przesada.
Co to znaczy, że AH znalazł się w jury w sposób "naturalny"? Przez osmozę czy jak?

Tak dla równowagi przytoczę opinię Doroty Szwarcman, która bardzo wysoko ceni Awdiejewą a o Wunderze twierdziła, że nie powinien znaleźć się w finale. Przepraszam za ten wtręt, uważam że miał do tego prawo, tylko chcę zneutralizować jednostronność.
Ogólnie, ten dosyć skwaszony chyba człowiek musiał sobie ulżyć, że nie wygrał jego faworyt. A przede wszystkim nie czytam w tym artykule niczego o czym bym już nie słyszała (chociaż kilka osobistych domysłów autora też jest, ale przepraszam ja też takowe posiadam).

Zapytany o najważniejszą i najtrudniejszą kwestię w muzyce, odpowiedział "Po przetworzeniu tysięcy, tysięcu nut, osiągnąć w końcu prostotę".

Szkoda, że nie mam pod ręką książki, ale jeśli dobrze sobie przypominam Chopin stwierdził coś takiego mówiąc o Liszcie, to byłoby bardzo ciekawe.



Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Styczeń 15, 2011, 23:27:37
Jeszcze raz przepraszam fanów Bożanowa - określenie sprawny pianista nie ma w mojej nomenklaturze wydźwięku pejoratywnego. Doceniam duże możliwości, doceniam świetną motorykę, możliwości wydobywania z fortepianu potężnego dźwięku (często jednak zbyt agresywnego), ale nie widzę go w tym repertuarze. Dla mnie w muzyce Bożanowa brakowało zaśpiewu  Chopina. Nie kojarzy mi się z tą poetyką. Może Rachmaninow, może Beethoven. Nie wiem, po prostu nie wiem co powinien grać. Wiem, że nie Chopina. Przyznam nawet, że miał ładne momenty - te miała także Avdiejewa. Jego zachowanie jest mi obojętne - jeśli chodzi o mimikę, sposób siedzenia przy fortepianie, własne krzesło. Nie oceniam go też przez pryzmat zachowania po ogłoszeniu wyników. Miał prawo dać wyraz własnym uczuciom i zaprotestować przeciwko werdytkowi jury, choć w moim przekonaniu bardziej spektakularnie uczyniłby to wychodząc na scenę i porywając za sobą publiczność - bo ta przecież od początku mu sprzyjała. I tu muszę zresztą uchylić przed Bożanowem czapki - potrafi perfekcyjnie nawiązać kontakt z widownią.  
I obiecuję wysłucham go jeszcze raz a może wiele razy. Może coś zgubiłam, czegoś nie dostrzegłam.  Obawiam sięn jednak, że zdania nie zmienię. Do innych wykonawców tęsknię ciągle i mogłaby w kółko słuchać ich wykonań. Do Bożanowa - nie.  

Mozart! Odczucia co do Julianny mam podobne. A jej słuchałam mnóstwo razy. Sądziłam przez pewien czas, że to może ta nieszczęsna Yamaha, ale byli tacy, którzy okiełznali ten instrument i brzmiał pod poduszkami ich palców pięknie.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 15, 2011, 23:41:22
Anelik nikt Tobie nie "każe" zmieniać zdania :). Ja go widzę we wszystkim co zechce zagrać, bo on należy do tych których przychodzi się słuchać ze względu na to, że grają, a nie co grają (Rachmaninowa i Beethovena gra), a Chopina grać będzie, bo to jeden z jego ulubionych kompozytorów (i podobnie jak Kenner (raz jeszcze) uważam, że będzie ważną postacią w tej dziedzinie).
(Dźwięk miał nieco sforsowany tylko w Koncercie moim zdaniem (ale już nie w Katowicach), poza tym jego dźwięk jest niezrównany).
Biorę go z całym dobrodziejstwem inwentarza, podobnie jak Horowitza (który czasem mnie nieźle denerwuje).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 15, 2011, 23:57:52
Co to znaczy, że AH znalazł się w jury w sposób "naturalny"? Przez osmozę czy jak?
;D Może przez pączkowanie?

Czyżby chodziło o to, że p. Harasiewicz był w jury kolejny raz? A może o to, że to polski laureat, a p. Dybowski postuluje 1/3 Polaków w jury?
PS. Przeczytałam właśnie kolejny raz wywiad Teresy Torańskiej z Harasiewiczem "Fortepiany szybko sie starzeją". Świetny.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 16, 2011, 00:09:59
1/3? Przecież było czworo Polaków w Jury.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 16, 2011, 01:03:37
Olu, mnie też się wydaje, że Dybowskiemu chodziło o to, że AH był jurorem już trzy razy i po raz czwarty został nim "przez zasiedzenie":)
Oczywiście, widać, że jest rozgoryczony, artykuł jest emocjonalny w tonie, nie do końca opiera się na racjonalnych dowodach. Jednak nie sądzę, żeby chodziło wyłącznie o poczucie zawodu. Wydaje mi się, że zależy mu też na konkursie, na tym, żeby miał jak najlepszą renomę i żeby uczciwie spełniał swoją rolę. 
Abstrahując od drażliwej kwestii Wundera i Awdiejewej;)): są tam kwestie, które są warte uwagi i chyba budzą wątpliwości nie tylko osób trzymających stronę Wundera. Ogólny chaos, kombinacje z regulaminem i ocenianiem, to są fakty i na pewno nie wygląda to dobrze w ocenie ludzi z zewnątrz. Ta sprawa z ocenianiem studentów nie jest dla mnie jasna. Są według mnie dwie możliwości: albo nie wolno oceniać swojego ucznia, i w takim wypadku oczywiście i T'song i Popowa-Zydroń złamali regulamin - oczywiście można tu na jej obronę podać niewygórowaną punktację Wakarecego, tym niemniej jak nie wolno, to nie wolno; albo w zasadzie wolno, tylko niespecjalnie wypada: w takim wypadku jak widać, generalnie nikt się tym nie przejmował, i AH niepotrzebnie się dżentelmeńsko wstrzymywał przed pójściem na całość, skoro już i tak starał się ustawiać punkty pod Ingolfa.:)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 16, 2011, 01:41:29
Może i o to chodziło, ale nie sądzę by to było takie "naturalne", inni też nie pierwszy raz (mam Kronikę Konkursów, może sprawdzę jak mi się zechce). W moich oczach ta "naturalność" to wyraz sympatii.
Oczywiście, że wiele spraw budzi wątpliwości (dla mnie to przede wszystkim ta zmiana zasad w ostatniej chwili). T"song po prostu chyba nie podpadał pod definicję nauczyciela wg regulaminu, że mógł nim w istocie być to inna sprawa, oczywiście bardzo kontrowersyjna (ale czepiać się prof. Jasińskiego to przesada), co z prof. Popową to nie mam pojęcia, na początku wydawało mi się, że to pomyłka w druku (rzeczywiście niezrozumiałe, moim zdaniem ktoś powinien wyjaśnić skąd ta ocena się wzięła).
Renomę konkursowi może zapewnić świetny pianista, najlepiej grupa pianistów, nie wydaje mi się, żeby na świecie zastanawiano się, czy ktoś gra wedle polskiej tradycji czy nie.
(Tak trochę na marginesie: założę się, że gdyby teraz zjawił się na Konkursie którykolwiek z dawnych lub nowszych pianistów, których pan Dybowski chwali, albo ewentualnie kto inny bardzo chwali, to pan Dybowski by go skrytykował ;)). 
Chociaż rzeczywiście te niejasności, zawirowania mogą się negatywnie odbić na przyszłości, z tym nie polemizuję, chociaż z drugiej strony może to wszystko zostanie zapomniane.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 16, 2011, 02:23:11
A, jeszcze ta sprawa z "polską szkołą". To chyba jest jedna z fundamentalnych kwestii spornych - co ma promować ten konkurs:)
Pan Dybowski staje po stronie tych, którzy twierdzą, że ma służyć promocji polskiej kultury i ducha Chopina, i jakoś tam pojmowanego kanonu jego interpretacji. Ja akurat uważam, że to ma sens. Faktycznie konkursów pianistycznych jest mnóstwo, takich konkursów, gdzie żeby wygrać, trzeba po prostu być bardzo dobrym pianistą, przyjechać, świetnie zagrać i zgarnąć nagrodę. Prawdę mówiąc, jest ich już aż tyle, że powoli te nagrody stają się coraz mniej ważne, bo niedługo każdy świetny pianista będzie miał całą listę zdobytych nagród:) Właściwie już tak jest. W samej Światowej Federacji Konkursów jest ich 120:) (i to są te ważniejsze:)) Żeby się liczyć bardziej, trzeba się czymś wyróżniać. Nasz konkurs ma szansę być czymś więcej. I do tej pory jest. Właśnie, jak ja przynajmniej rozumiem, z tego powodu, że tu żeby naprawdę błysnąć trzeba nie tylko super pianisty, ale kogoś, kto Chopina naprawdę kocha, przeżywa, chce poznać jak najgłębiej. Zresztą OK, w sumie konkurs jest okazją, żeby z jednej strony pokazać, z drugiej podyskutować, jak grać Chopina. Ale właśnie samo to, że ktoś jest świetnym pianistą nie powinno być tu nigdy rzeczą ważną, ważniejszą, niż Chopin.
A pilnowanie, by jakąś znaczącą część jury tworzyli Polacy, żeby to oni mieli decydujący głos w sprawie jak należy grać Chopina, jest dbaniem o nasze narodowe interesy:) Czy złe jest pielęgnowanie właśnie w Polsce, wobec bodaj największego polskiego artysty, polskiej szkoły? Jaka szkoła miałaby być lepsza? Pewnie Rosjanie nie mają nic przeciwko rosyjskiej szkole wykonywania Czajkowskiego:) Nie ma nic złego w kultywowaniu najcenniejszych części własnej kultury, w takiej formie, jak my ją odczuwamy i rozumiemy. Przynajmniej u siebie.  
Acha: jeszcze: To, że ten konkurs był wyjątkowy, ciekawszy, niż dwa poprzednie, zawdzięczamy nie takiemu czy innemu składowi sędziowskiemu:) Tylko temu, że przyjechało więcej dobrych pianistów, a przede wszystkim niezwykłej oprawie medialnej. Po raz pierwszy mieliśmy tak niepowtarzalną okazję słuchać wszystkich etapów na żywo on line, komentować na bieżąco, cała ta niesamowita otoczka, fora internetowe, youtube, facebooki, archiwa nagrań, sondaże, wprowadziły konkurs w nową wirtualną epokę:) A sugestie co do tego, aby jurorzy nie stanowili kółka wzajemnej adoracji, czy zbyt mocno widocznych krewnych i znajomych Królika są bardzo sensowne. Pytanie, jak to zrobić, skoro środowisko nie jest aż tak liczne, by właściwie wszyscy dobrze się nie znali:)) Oczywiście, byłoby najlepiej dobierać jurorów na zasadzie, na jakiej dobiera się sędziów przysięgłych:) Najpierw losowe zaproszenia. Potem spotkania przed niezależną komisją (ha) i sondowanie, czy nie występują jakieś okoliczności wykluczające sędziowanie. Tylko że właśnie, niestety nie ma ich aż tylu, a poza tym większa część z nich się do tego nie pali:)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: aro 51 Styczeń 16, 2011, 03:17:08
(...)Nie ma nic złego w kultywowaniu najcenniejszych części własnej kultury, w takiej formie, jak my ją odczuwamy i rozumiemy. Przynajmniej u siebie.(...)
Każdy naród, który nie chce zaginąć
dba o swoją kulturę, historię, tradycje...
I jest to normalne,
przecież świat nie istnieje od dzisiaj.
 


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 16, 2011, 10:38:38
Wydaje mi się, że zależy mu też na konkursie, na tym, żeby miał jak najlepszą renomę i żeby uczciwie spełniał swoją rolę. 

Zdecydowanie tak. Świadczy o tym przedkonkursowy wywiad w Stołecznej:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8449510,Swieto_Chopina__Nigdzie_nie_ma_konkursu_tej_rangi.html?as=2&startsz=x&fb_xd_fragment#?=&cb=f1f1e4a1ca9d362&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=20&width=120
Zwróćcie uwagę na obronę wszystkich decyzji jury.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 16, 2011, 11:36:19
Wszyscy laureaci (Bożanow też) oprócz Dumonta wystąpią w lutym w Teatrze Maryjskim.
http://www.mariinsky.ru/en/playbill/playbill/?year=2011&month=2&lang=en
Najbardziej chopinowski (100%) repertuar mają Wunder i Awdiejewa, najmniej Trifonow. Najwięcej biletów sprzedano już chyba na Awdiejewą.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 16, 2011, 12:50:58
Piszecie, że Avdeeva twierdzi, iż w muzyce Chopina "jest wiele swobody i miejsca na improwizacje". Ja uważam, że Avdeeva gra w sposób bardzo wyuczony, mało improwizowany... Oczywiście, z jej opinią się zgadzam, ale w jej przypadku czy to nie jedynie teoria? Teoria, którą w moim przekonaniu realizuje PRZEDE WSZYSTKIM Wunder, potem jeszcze chyba Trifonov, może Bozanov, czasem Hazjajnow...  Chopin musi być grany ex improviso, wtedy dopiero wypełnia się romantyczne przesłanie tego twórcy.
Wunder tak właśnie gra i jestem przekonany, że to zasługa m.in. Harasiewicza. Ingolf sam bowiem powiedział, że Maestro każe w chwili wyjścia na scenę zapomnieć to, w jaki sposób grało się balladę czy mazurki dotychczas. W chwili rozpoczęcia kreacji dzieła - na pianistę ma spłynąć jakaś niezwykła energia, emocja, która każe "wytrząsnąć" z fortepianu - ex nihilo, ex improviso - prawdziwego, romantycznego CHOPINA. I wtedy dzieło prawdziwie ODDZIAŁUJE...

Awdiejewa o znaczeniu improwizacji mówi ok. 16 minuty konferencji, Ingolf ma wtedy minę nieprzeniknioną, choć niezbyt zadowoloną, ale zauważcie, jak odnosi się do jej wypowiedzi ok. 23.30: "są też złe sposoby grania Chopina"!. Auć. ;-)
Ingolf ma bardzo polskie, tradycyjne (klasyczne - Aleksias?) nastawienie do kanonu chopinowskiego.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 16, 2011, 12:58:14
Tak dla równowagi przytoczę opinię Doroty Szwarcman, która bardzo wysoko ceni Awdiejewą a o Wunderze twierdziła, że nie powinien znaleźć się w finale. Przepraszam za ten wtręt, uważam że miał do tego prawo, tylko chcę zneutralizować jednostronność.
Tak, pani Dorota, którą skądinąd cenię, jest zdeklarowanym "wunderożercą". Uważa, że jest pusty, a jego wykonawstwo polega na "przebieraniu paluszkami". :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Styczeń 16, 2011, 16:11:08
Czytałem artykuł Szwarcman w "Polityce" tuż po konkursie. Zupełnie nie odczytuje interpretacji Wundera. Mnie się wydaje, że Wunder gra na tyle bezpośrednio, "śpiewa" Chopinowską kantyleną na tyle wyraźnie i dobitnie - że krytyk muzyczny powinien to dostrzec i docenić. Dobrze, że spostrzegła przynajmniej tyle - że Wunder znakomicie "przebiera paluszkami" (Ingolf to połączenie subtelności, uczucia i wirtuozerii) - szkoda tylko, że sformułowała to tak pejoratywnie.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 16, 2011, 17:37:34
O, proszę, forum zaczyna spełniać funkcję terapeutyczną:))) Wreszcie będę miała komu się wyżalić:)))
Zajrzałam kilka razy na jej blog. Myślałam sobie, że może moje odczucia były ze zrozumiałych względów subiektywne, ale za każdym razem odnosiłam wrażenie, że ona wręcz żywi do Ingolfa jakąś szczególną pozamerytoryczną antypatię.:)
Z tego co pamiętam, to raz zauważyłam, że specjalnie wkleiła tam część jego sonaty, żeby pokazać, że on w niej  robi błędy, i to z jakimś takim triumfalnym komentarzem (niby z czego się tu cieszyć, jeśli komuś coś nie wychodzi? Muzyka powinno raczej to boleć;) a krytyk powinien być obiektywny). To by nie było dziwne, gdyby postępowała tak częściej, ale nie zauważyłam, żeby zrobiła coś takiego innym, którym przecież też zdarzało się fałszować (nie, Olu, właśnie że podam przykład Julianny – w polonezie;))), zresztą wielu rzeźbiło)
Potem z kolei wpadło mi w oko, jak stwierdziła, że on jakiś utwór, nie pamiętam już jaki, gra za szybko (zresztą chyba jej zdaniem wszystko grał za szybko:( ). Ktoś się tam wtrącił i napisał, że grał go akurat dokładnie z taką prędkością, jaką zapisał Chopin, bo po pewnym czasie tempo wykonywania jego utworów spadło - pianiści się nie wyrabiali. Na co pani Sz. odparła, że no tak, ale żeby to zrobić specjalnie, to pianista musi być takich spraw świadomy:)
Tak jakby Wunder, który cytuje dowolny znak na dowolnej stronie zapisu chopinowskiego, nie mógł być świadomy tego, jakie tempo Chopin zanotował w utworze:(
Jeszcze jakiś komentarz typu, ktokolwiek wygra, byle nie Wunder, i zraziłam się generalnie i nie zaglądałam tam więcej.
Pamiętam, że pomyślałam wtedy, czy jej ten chłopak wyrządził jaką osobistą krzywdę:(
Może chodziło o to, że tak bardzo kibicowała Chozjajnowowi, i uważała Wundera za kogoś, kto stoi mu na drodze do zwycięstwa?
Bo można zrozumieć, że ktoś się podoba lub nie, nie podoba się styl jego gry, itp. Ale aż tak?
Może kogoś akurat gra Ingolfa nie ruszać tak, jak innych, ale twierdzić że chłopak który tak gra i wywołuje takie reakcje u dużej części profesjonalistów nie powinien przejść do finału, to jednak przesada.


 


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 16, 2011, 18:22:40
Wysyłam Wam jeszcze jako ciekawostkę wywiad z panią Gornostajewą - Lukasa "babcią, która tu pracuje od kilku lat":) Jaka duma z własnej narodowej szkoły, z jej odrębności. Dbałość o to, by własna, indywidualna wartość nie zagubiła się wśród innych paradoksalnie teraz, w dobie globalizacji, może być bardziej w modzie niż uniformizacja, podobnie jak walka poszczególnych regionów UE o ochronę swej odrębności:)
http://polish.ruvr.ru/2009/10/04/1842815.html

No fakt, niezły był ten dwugłos o Chopinie:), rozłożyła mnie riposta Ingolfa - tak, jest wiele sposobów dobrego zagrania Chopina, i wiele sposobów, żeby zagrać go źle:))) Niewinnie, ale... różnie można to zrozumieć:))) Oczywiście, może to być naprawdę czysto teoretyczne - czyżby nasz serdeczny pianissimist potrafił być tak subtelnie złośliwy?:))))
Tak, Allegro, dokładnie, uważam, że jego granie jest klasyczne, bardzo polskie, bardzo mi bliskie:) A to co mówi, coś mi bardzo przypomina...;)) A no tak, jasne - gdzieś tu mam zapis tego, co mówi Maestro: minuta 2:15 :)))
http://www.youtube.com/watch?v=2sltIHh731c&feature=related
Nie da się ukryć - umie powiedzieć chrząszcz czy nie - zasadniczo Ingolf już jest Polakiem:)) A na pewno w kwestii Chopina.
(ciekawe, czy jest chociaż jedno nagranie, gdzie on siedzi dlużej blisko fortepianu i potrafi się powstrzymać, żeby go nie przytulić;))

Jeszcze co do pani Sz. - może to znowu są jakieś układy, których nie znamy. Może chciała komuś tam dołożyć, kto promował Ingolfa, tak jak np. pan Dybowski chciał w artykule powyżej dołożyć panu Leszczyńskiemu za pomocą Bożanowa. Co mi się nie podoba, bo uważam, że pianista absolutnie nie powinien spełniać roli worka treningowego :(



Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 16, 2011, 19:07:34
Aleksias, a propos tego blogu mnie też pewne rzeczy drażniły, chociaż mam mniej powodów do "wyżalania się". (Co do Sonaty to pisałam, że mnie mylenie się jako takie nie interesuje - i pewnie że wielu "rzeźbiło" ;)).
Tych wszystkich komentarzy, które cytujesz to nie pamiętam, bo zaglądałam tam raczej po Konkursie (szczerze mówiąc nie przypominam sobie żeby Wunder grał za szybko).
Krytykom też jest trudno zachować jakąś dozę obiektywizmu. Tak się zastanawiam, czy to nie jest przypadkiem konflikt wrażliwości na linii Wunder-Chozjajnow, ale niekoniecznie bo wiem, że są tacy, którzy o obydwu dobrze się wyrażali.

Tak jeszcze wrócę do poprzedniego tematu, bo trochę chyba niejasno się wyraziłam (i przez to Twoja odpowiedź). Ten "świetny pianista" (czy też "świetni pianiści") może sobie jak najbardziej grać wg "najlepszych tradycji polskiej szkoły", chodziło mi o to żeby to nie było za wszelką cenę, żeby nie było sytuacji, kiedy mamy do czynienia z grupą ludzi nadających się na przesłuchania w swoim konserwatorium, a nie na wielkie sale koncertowe i ewentualnie jednym rodzynkiem, który robi to trochę lepiej od nich. W ten sposób Konkurs traci na renomie, wydaje mi się.

Oczywiście ci wszyscy utalentowani ludzie przyjechali i chyba było ich po prostu więcej niż w poprzednich latach, ale jury również swoje zrobiło. W przytłaczającej większości finałowe wybory mi się podobały. Przy bardziej tradycyjnym składzie jury nie wiem jak długo słuchalibyśmy polifonizującego Kultyszewa (nie wiem czy się nie mylę, ale wydaje mi się że to nie jest "polskie granie"), Kolę, który w moich uszach jest "wyrazisty", choć sporo tam jeszcze niedoróbek (on co prawda podobał się panu Dybowskiemu i prof. Kozubek, ale widzę, że polscy jurorzy nisko go oceniali, prof. Jasiński nie chciał go widzieć w finale i dał mu 10 miejsce, sporo punktów dawała mu natomiast MA- to mówi samo za siebie), o Bożanowie nawet nie wspominam, co do Trifonowa również mam wątpliwości.
Awdiejewa czy by daleko zaszła? A to nie mam zielonego pojęcia, na pewno by nie wygrała. Jedną ważną rzecz zawdzięczam artykułowi pana Dybowskiego: uświadomiłam sobie bardzo wyraźnie dlaczego ludzie nie lubią Awdiejewej (chodzi mi o jej grę, a nie o to że wygrała). Brak przekazu emocjonalnego, zamiast tego pomysły w ramach zapisu nutowego (w zgodzie z nim zresztą, nie jestem muzykiem, nie mogę tego oceniać, ale chyba tak jest). Ja już pisałam, że słuchałam jej, nie wychodziłam etc., że nie jest banalna, ale że jednak "nie mój człowiek". Być może takie podejście jak jej bardziej interesuje profesjonalistów niż melomanów.
(Co do Twojej ostatniej wiadomości: nie dziw się, p. Dybowski bardzo nie lubił tego "worka").


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Styczeń 16, 2011, 19:13:53
Mozarcie, bardzo lubię czytać Twoje posty. Mamy podobne gusty i podczas gdy ja mogę jedynie opisać mniej czy bardziej udatnie moje emocjonalne czy estetyczne odczucia względem utworów, które robią na mnie wrażenie, od Ciebie dowiaduję się, w bardzo profesjonalny sposób, dlaczego one mi się podobają  :D
A przy okazji: kolega ciągle się chwali swoją kolekcją płyt ;) a nie chce się kolega podzielić (wiedzą i wrażeniami :)). Miał być Mozartowski temat i nadal nie ma - a wystarczy założyć i na początek wrzucić cokolwiek. Wolfi powinien mieć swoje stałe miejsce na tym forum.

Jak mi, Asiu, miło. :D :D  Ja również czytam Twoje posty z wielką przyjemnością. W końcu Wunderowcy muszą się doskonale rozumieć. I niech tak zostanie. A wątek już jest.   ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 16, 2011, 23:37:34
Zdecydowanie tak. Świadczy o tym przedkonkursowy wywiad w Stołecznej:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8449510,Swieto_Chopina__Nigdzie_nie_ma_konkursu_tej_rangi.html?as=2&startsz=x&fb_xd_fragment#?=&cb=f1f1e4a1ca9d362&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=20&width=120
Zwróćcie uwagę na obronę wszystkich decyzji jury.

Allegra, ja tego człowieka zupełnie nie rozumiem: on mówi: "- Moim ideałem są wielcy pianiści przeszłości, których nagrania się zachowały: Michałowski, Ignacy Friedman, Raul Koczalski, Paderewski, Artur Rubinstein".
Przecież gdyby ktokolwiek zagrał jak któryś z nich na Konkursie (wyłączam Rubinsteina, no może nie tego najwcześniejszego), to wyleciałby z kretesem przy każdym "tradycyjnym" składzie jury. Friedman to już zupełnie w tych swoich Mazurkach pozwalał sobie na daleko posunięte ingerencje tekstowe ("Kryterium jest wierność intencjom kompozytora, literze tekstu.." ( ???!!) To Bożanow się przecież trochę inspirował tymi "starociami", a pan Dybowski go nie trawił z tego co pamiętam. Gdzie tu logika?



Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Styczeń 17, 2011, 09:39:36
Bożanow??  Raczej Chozajnow, ale sprzeczać się nie będę  ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 17, 2011, 11:56:10
Bożanow??  Raczej Chozajnow, ale sprzeczać się nie będę  ;D

Kontekstu dla Chozjajnowa trzeba chyba szukać w pianistyce rosyjskiej połowy., II poł. XX wieku, na pewno nie w Friedmanie i manierach polskich pianistów pianistów ur. w XIX w. (nie mówię, że Bożanow te maniery stosował, bo nie miał takich rubat jak Paderewski: z pamięci piszę, bo tego ostatniego to nie bardzo słucham; ręce też mu się chyba nie rozłaziły, ale już jakieś kontrasty dynamiczne czy agogiczne to może dałoby się znaleźć, nie jestem jednak pianistką i dokładnej tego typu analizy nie mogę się podjąć). W sumie Horowitz też urodził się w Rosji, ale to "ostatni Mochikanin" tego właśnie pokolenia. Z Bożanowem oczywiście jest tak, że on może się z dawnymi rzeczami kojarzyć, ale to i tak przefiltrowanie jest przez współczesność, a przede wszystkim przez jego własną osobę (można porównać nagrania np. Horowitza Poloneza-Fantazji, czy Friedmana Poloneza B-dur czy Mazurka cis-moll op. 41, to co mówię stanie się wtedy jasne). W sumie jest bardzo osobny.
Wracając jeszcze do Friedmana, on posuwał się nawet do dodawania nut i zmian harmonicznych. Hofmann, którego pan Dybowski nie wymienił, ale mogę się założyć, że również jest jego ulubieńcem, chyba miał też jakieś tego typu "grzeszki" na sumieniu. W różnym stopniu tych wymienionych pianistów znam i słucham, ale wiem że pojawienie się któregokolwiek na Konkursie (poza Rubinsteinem) wywołałoby co najmniej duże zdziwienie (chodzi mi oczywiście o ich grę, a nie o to, że któryś zmartwychwstał). Zupełnie nie rozumiem stanowiska pana Dybowskiego.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Ola83 Styczeń 17, 2011, 12:31:10
Poprawka: na Ukrainie się Vladimir urodził, ale wtedy to przecież Rosja.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Styczeń 17, 2011, 20:02:11
Nie bardzo podobają mi się mazuki Fei-Fei Dong. Mylę się, czy jest tam coś nie tak? Może znów słucham za dużo i mam przesyt i dziury w całym szukam. Mam wrażenie, że są jakieś płaskie. Mało klimatu mazurkowego, nie ta dynamika. Może ktoś przesłuchałby i podzielił się ze mną swoimi uwagami? 


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 28, 2011, 11:11:45
Migawki z tournee laureatów po Japonii (strona japońska w tłumaczeniu z google ;D )

http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=ja&u=http://ja-pianist.seesaa.net/category/4356799-1.html&ei=IIhCTfKLGMSSswaS-dW0Dg&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CCwQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dja-pianist.seesaa.net/category/4356799-1.html%26hl%3Dpl%26lr%3Dlang_ja%26biw%3D1899%26bih%3D895%26tbs%3Dlr:lang_1ja,qdr:w%26prmd%3Divns


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Styczeń 28, 2011, 12:36:30
Dzięki, Allegro! Skąd ty wygrzebujesz te wspaniałości?  :D
Świetna sprawa!
A tłumaczenie powala na kolana:)))
Vunda Golf Inn drugi co do wielkości :))))  Vunda uzyskano z tłumu entuzjastycznych zwolenników w Warszawie:))
Genyushasu gra drewno martwe a-moll :))
Dumont wydaje się wśród więcej niż chętnych i pełna grać z duchem :)))
Trifonov gra Mazurek C dur w Rondo wiatr a Lily Anna "Funeral" 35 sztuk :)))

Popłakałam się:))))


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Allegra Styczeń 28, 2011, 13:31:26
Aleksias, bratnia duszo, wiedziałam, że Ci sie spodoba! 8)

Taka mam dociekliwą naturę - lubie podrążyć, a internet to prawdziwa skarbnica "wiedzy" wszelakiej.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Styczeń 28, 2011, 19:44:52
Allegro, dzięki za ciekawostkę, a tłumaczenie faktycznie rozweselające, Hojainofu, Paveu Vakaretsui  :D

Wyczytałam w gazecie (syn kupuje dla dobrze zredagowanego dodatku telewizyjnego), że do 1 lutego trwa plebiscyt na wydarzenie roku 2010, a jednym z pięciu nominowanych wydarzeń jest NASZ KONKURS, będący aktualnie ciut ciut za pierwszym miejscem (otwarcie CN "Kopernik"). Plebiscyt nazywa się WDECHY 2010, a na XVI Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina można zagłosować wysyłając SMS pod numer 71007 (1,23, są jakieś nagrody) o treści WDECHY 15 IMIĘ NAZWISKO, bez polskich znaków, z zachowaniem spacji.

www.wdechy.pl


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Luty 11, 2011, 20:46:59
Czy ktoś juz widział naszą Juliannę na estradzie, przy fortepianie w pięknej sukni? Jesli nie, to oto jest wreszcie okazja  :)

http://www.youtube.com/watch?v=956D43F9Bmk&feature=related


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: bartus Luty 11, 2011, 20:54:38
Ktos slusznie zauwazyl, ze Afdjejewa ma "..She has an amazing time fluency".
No i sukienka bardzo bardzo. No i to co w sukience raczej wporzo


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: bartus Luty 11, 2011, 20:57:30
Lecz nie wszystko mi sie podoba (w grze)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: bartus Luty 11, 2011, 21:02:59
Ktos swietnie zauwazyl "Yamaha...Yuck, Yulianna...YUM!!"


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Luty 12, 2011, 01:11:47
To film jeszcze z przed konkursu, muszę powiedzieć, że polubiłem jej wykonanie ballady (i mógłbym przysiąc że kiedyś ten filmik tu umieszczałem - i nie mówię tego po to, żeby się licytować). Chciałbym wysłuchać Ballady G-moll w jej wykonaniu na żywo, bo tutaj jakość dźwięku jest nie najlepsza ... może jeszcze na innym fortepianie ... niemniej koncepcja Awdeewej przypadła mi do gustu - silna, zdecydowana i równo zagrana opowieść.

A co do sukienki ... jak dla mnie lepiej wyglądała w żakiecie, zbyt strojna suknia ją postarza...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Kwiecień 17, 2011, 12:40:45
Okazja, by reaktywować ukochany wątek.  :D

Wczoraj po 15 włączyłem Dwójkę. Usłyszałem końcowy fragment Scherza z Sonaty h-moll Chopina. Od razu rozpoznałem wykonawcę - konkursowy bohater Evgenij Bozhanov. Rozpoczęło sie Largo. Grane nieco inaczej, niż podczas konkursu (mam jego konkursowe nagrania na CD, więc bardzo często je odsłuchiwałem), bez tak wyraźnych kontrastów dynamicznych. Ale cóz to było za Largo... Dosłownie wbiło mnie w fotel. To była metafizyka, Largo pełne najgłębszych przeżyć; romantyczne uniesienie. Poczułem, że muzyka przenosi mnie w lepsze "rejony" ducha. Po prostu magiczna interpretacja - bardzo powolna, eksponująca każdy dźwiękowy szczegół. Rzec by można - perfekcyjna. Z typowymi dla Bozhanova swobodnie potraktowanymi kontrapunktami w lewej ręce.

Finał już mniej zachywcajacy - trochę nie rozumiem tych napięć, zatrzymywania biegu akcji. Uogólniając, na pewno interpretacja jest bardzo ciekawa, oryginalna, po prostu - inna niż wszystkie. Polecam płytę (choć sam jej jeszcze nie mam). ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Kwiecień 17, 2011, 23:02:12
Ja też jeszcze nie kupiłam niebieskiej płytki Jewgienija - na pierwszy ogień idzie Lukas, który przyjeżdża w maju, więc płytka musi być gotowa na autograf :) Natomiast skusiła mnie audycja w Dwójce i zamówiłam w Empiku tę jego wcześniej nagraną płytę. Skoro pan Miklaszewski twierdzi, że jest bardzo dobrze nagrana, i nie szczędzi pochwał co do szlachetności stylu, przepięknego dźwięku, lekkości gry, pięknego prowadzenia melodii (czego chcieć więcej :)), na pewno warto ją mieć. (BTW, Miklaszewski też oczarowany Scherzem:) - ha, nic dziwnego, chyba wszyscy byliśmy oczarowani :D)) Jak dojdzie, spróbuję coś z niej powrzucać na YT :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Kwiecień 18, 2011, 21:53:40
Tak, on nas wszystkich chyba oczarował. :)

Słyszałem dziś w TVP1, że właśnie ukazały się płyty z owej serii "pomóżmy Japonii". Kupujemy!  ;D  Rzadka okazja, by kupić płytę z Harasiewiczem.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Kwiecień 18, 2011, 22:09:54
Ja już ją też na wszelki wypadek zamówiłam w Empiku, bo w mieście nie mogłam się dopytać - albo już były, albo nie wiadomo, kiedy będą:( Właśnie dzisiaj dostałam zawiadomienie, że serdecznie zapraszają po odbiór :)
No właśnie - jak miło, że wreszcie Mistrz się pojawia na płycie. O tym jego najnowszym nagraniu nadal cisza- ale miało być wiosną, a bądź co bądź wiosna dopiero się zaczęła:) Pewnie prędzej doczekamy się "ekskluzywnej" płyty Ingolfa. :D
Zresztą w ogóle wspaniały zestaw i utworów i wykonawców. Naprawdę fantastyczny pomysł.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Kwiecień 19, 2011, 22:52:23
Tak, projekt płytowy Ingolfa dla DG kroi się na wielką skalę. :D Świadczą o tym np. "artystyczne" zdjęcia Wundera von Patrick Walter na facebooku, widzieliście może?
Tak, tak, oto "the start of a fine career"... :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Kwiecień 20, 2011, 21:22:55
Tak, zdjęcia bardzo dobre, wysmakowane, z klasą. Cieszę się - Ingolf zasługuje na dużą karierę :)

Recital w Gdańsku 28 maja, już za miesiąc:) Może do tego czasu wyjdzie też ta płyta.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Kwiecień 23, 2011, 17:11:32
Dostałem płytę "Solidarni z Japonią". :) Skromna, jakże wymowna oprawa graficzna. Cieszy ilość partnerów medialnych i organizatorów (patronat prezydenta RP). Wreszcie mogę posłuchać Harasiewicza w mazurkach, jest też piękne wykonanie poloneza c-moll z op. 40 B. Hesse-Bukowskiej czy kilka etiud Olejniczaka (nagranie z konkursu chopinowskiego). Polecam Wam, piękny prezent na święta. ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Kwiecień 23, 2011, 17:55:06
Mazurki są cudowne:) Zresztą przecież wiemy, od kogo Ingolf uczył się, jak grać mazurki, które tak przepięknie wykonał choćby na bis w Bydgoszczy:)) I ballada w wykonaniu Zimermana, oczywiście wspaniała. A te 3 etiudy w wykonaniu Olejniczaka to prawdziwy rarytas - nie były nigdy dotąd wydane na płycie. Jednym słowem płyta-marzenie:)



Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Kwiecień 28, 2011, 19:00:28
Na stronie NIFC archiwum wideo zostało fajnie podzielone na poszczególne utwory, a nie tylko na etapy, jak dotychczas, o wiele wygodniej. Cały czas zaglądam i słucham, nie przechodzi nic a nic.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Kwiecień 28, 2011, 19:38:41
Na stronie NIFC archiwum wideo zostało fajnie podzielone na poszczególne utwory, a nie tylko na etapy, jak dotychczas, o wiele wygodniej. Cały czas zaglądam i słucham, nie przechodzi nic a nic.

Otóż to, mam tak samo. Wykonań było tak wiele, że potrzeba dużo czasu aby je spokojnie odsłuchać, odkryć na nowo. NIFC wprowadził bardzo fajną zmianę, bo problem wcześniej nie polegał nawet na tym, że trzeba szukać utworu minuta po minucie. Nie dało się przeskoczyć fragmentu dopóki klip nie załadował się do danego fragmentu.

Co do moich przygód z archiwum. Od dłuższego czasu "katuję się" Polonezem-Fantazją. Pokochałem ten utwór. Najpierw w wykonaniu Awdeewej, potem w świetnym - pewnym i silnym - wykonaniu Bozhanowa a teraz (dopiero teraz) odkryłem łagodność i delikatność Wundera.  W planach mam jeszcze odsłuchanie tego utworu w interpretacjach Geniuszasa, Trifonova i Dumonta jednak moje przyswajanie wykonań polega na wielokrotnym słuchaniu jednej interpretacji - wręcz do znudzenia tak więc zajmuje to trochę czasu.

Polubiłem czwartą balladę. Wcześniej dziwiłem się, gdy na forum tworzono hipotetyczną składankę z dzieł Chopina i na tapecie był temat - którą balladę wybrać? 1-szą czy 4-tą ? Wcześniej nie miałem dylematu, zdecydowanie g-moll a teraz najchętniej umieściłbym na takiej składance obie - kosztem innych utworów, nawet mazurków do których jeszcze nie dotarłem.

Sonata h-moll - wciąż dylemat - czy Bozhanow czy Wunder? Od początku lubiłem wykonanie Julki, z tym że ona grała sonatę b-moll z przepięknym, dostojnym marszem żałobnym (tekstowo prostym, lecz niezwykle skomplikowanym gdy trzeba zapanować nad siłą dźwięku - właśnie ćwiczę ten utwór i pomimo, że nie mylę klawiszy, nie brzmi on wcale).

Przede mną jeszcze długie godziny spędzone w archiwum NIFC'u i na tą myśl już się cieszę....



Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Kwiecień 28, 2011, 19:46:10
Też słucham w kółko jednego utworu, do momentu kiedy już nie mogę dłużej. Ba, w przypadku utworów w częściach słucham w kółko jednej części. A w archiwum jestem na etapie etiud, jednak bardzo warto było wybrać się na "etiudowy" popis Geniusasa na żywo.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Kwiecień 28, 2011, 20:15:07
Oj warto było, jeszcze jak :) :)
Ta zmiana to naprawdę bardzo miły gest ze strony NIFC. Faktycznie duże ułatwienie, bo przecież nieczęsto miało się czas na przesłuchanie całego etapu. Może zresztą mieli jakieś sygnały od słuchaczy, zwracające uwagę na tę niedogodność, w kazdym razie świetnie, że wzięli to pod uwagę.
Beatko, myślę, że nigdy nam nie przejdzie:)
Co do sonaty, pokochałam wykonanie Wundera od pierwszego słuchania i tak już zostało :) A Pat mnie przekonał do gry Jewgienija jeszcze na starym forum:) pokazując mi krok po kroku, jaki jest dobry; ale to chyba było nie tylko to: musiałam przyznać się sama przed sobą, że podoba mi się niemal tak samo, jak Ingolf - a wszystko przez tę atmosferę konkursowej  rywalizacji :D Każdy z nich ma swój pomysł na tę sonatę, tak jak w ogóle na granie Chopina - dobrze, że obaj są :) :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Kwiecień 28, 2011, 20:21:18
Hah, cieszę się, że Cię do niego przekonałem, podziwiam tego pianistę... ;)

(...) musiałam przyznać się sama przed sobą, że podoba mi się niemal tak samo, jak Ingolf - a wszystko przez tę atmosferę konkursowej  rywalizacji :D Każdy z nich ma swój pomysł na tę sonatę, tak jak w ogóle na granie Chopina - dobrze, że obaj są :) :)

Ale tylko niemal ! :)



Skrzypczatka napisała niegdyś o tym utworze: "wyciskacz łez".

Przed Państwem: Ingolf Wunder, Austria.

http://www.youtube.com/watch?v=_g5gkRapn90


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: anelik Kwiecień 29, 2011, 08:38:31
Ja też słucham w kółko!!! Najczęściej przy pracy - mało mam takich chwil, żeby usiąść i móc tylko posłuchać. To przewaga koncertu na żywo, że nie ma możliwości wykonywania jakichkolwiek innych czynności równocześnie poza siedzeniem w fotelu i pogrążaniu się w dźwiękach. Ostatnio odkryłam jednak możliwości internetu radiowego (dawno w domu był, tylko mnie się jakoś zacięło myślenie koncepcyjne ???) i wychodzę sobie z laptopem do ogródka. Okazało się, że świetnie się słucha przy plewieniu, okopywaniu, przycinaniu. Pachnie wiosną wiatr, pachnie wiosną i z grządki i z Etiud - w takim momencie człowiek zapomina, że życie ma także przykre strony. Spróbujcie - sami zobaczycie!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Kwiecień 29, 2011, 09:26:08
A przy podlewanie kwiatków w doniczkach na parapecie, to też działa??


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Kwiecień 30, 2011, 22:41:13
Na pewno działa przy każdym kontakcie z przyrodą:) To spotęgowanie bodźców - chłoniemy piękno wszystkimi zmysłami :D
Oczywiście podczas spacerów konieczne raczej coś mniejszego niż laptop ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Kwiecień 30, 2011, 23:05:46


Ale tylko niemal ! :)


Skrzypczatka napisała niegdyś o tym utworze: "wyciskacz łez".

Przed Państwem: Ingolf Wunder, Austria.

http://www.youtube.com/watch?v=_g5gkRapn90

No tak - jednak "niemal" robi wielką różnicę ;) :D
Jest w mojej osobistej klasyfikacji kilku wspaniałych wykonawców uplasowanych blisko Ingolfa, czasem zmieniają się miejscami, w zależności od tego, który akurat zrobił na mnie wrażenie:)  Ingolf jest jedyny - ponad klasyfikacją :)
Ten finał... magiczny, niezapomniany, absolutnie, cudownie niezapomniany... Ingolf grający jak w transie, śpiewający, uśmiechający się do muzyki, my z zapartym tchem, z nosami przyklejonymi do ekranów, zapatrzeni, zasłuchani...
http://www.youtube.com/watch?v=EOH-Px9sshM


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Maj 01, 2011, 10:42:53
Dziś rano TVP Kultura przypomniała konkursowy koncert e-moll w wykonaniu Ingolfa, zajrzałam do gazety z programem trochę późno, ale na largetto akurat. Trochę byłam nawet zła, bo najpierw gęsia skórka a potem musiałam pobiec po chusteczkę, i tak znienacka, w taki piękny spokojny stonowany poranek, cudna zieleń za oknem, nareszcie cisza i w miarę fajne powietrze z otwartych na oścież drzwi balkonowych. I wtargnął Wunder i zdzielił muzyką znienacka w jakieś ośrodki emocji, skubaniec. I wytrącił, i zaburzył. I nie wiem już który raz ogarnął mnie najwyższy podziw dla geniuszu Fryderyka. Czego i Wam życzę w ten dzień wzruszeń wszelkich.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Maj 01, 2011, 21:44:51
O tak, Ingolf z pewnością ma moc zaburzania ośrodków emocji:)))
Ach, Larghetto... płakałam nie wiedząc o tym, tak jak się oddycha...
http://www.youtube.com/watch?v=q-s-zKuIVAs&NR=1

A wspominacie czasem studio konkursowe TVP Kultura?
Chwile po występie Wundera... Wzruszenia, emocje, i znajomi komentatorzy  :D
http://www.tvp.pl/kultura/muzyka-powazna/chopin/xvi-konkurs-chopinowski/relacje-z-konkursu/studio-konkursowe-19102010-final-cz-iii/3060653


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Maj 01, 2011, 21:48:07
Dziś rano TVP Kultura przypomniała konkursowy koncert e-moll w wykonaniu Ingolfa, zajrzałam do gazety z programem trochę późno, ale na largetto akurat. Trochę byłam nawet zła, bo najpierw gęsia skórka a potem musiałam pobiec po chusteczkę, i tak znienacka, w taki piękny spokojny stonowany poranek, cudna zieleń za oknem, nareszcie cisza i w miarę fajne powietrze z otwartych na oścież drzwi balkonowych. I wtargnął Wunder i zdzielił muzyką znienacka w jakieś ośrodki emocji, skubaniec. I wytrącił, i zaburzył. I nie wiem już który raz ogarnął mnie najwyższy podziw dla geniuszu Fryderyka. Czego i Wam życzę w ten dzień wzruszeń wszelkich.

Również słuchałem...  :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Maj 01, 2011, 22:03:47
Też jestem fanką Wundera, ale dla mnie wzorzec z Sevres to ta płyta
(http://img.liczniki.org/20110501/zimerman-1304279740.jpg)

pamiętam gdy usłyszałam ją po raz pierwszy wcisnęło mnie w fotelA partia orkiestry rewelacyjna.
Takiego początku koncertu f-moll przedtem nie było.I nie mówię tylko o konkursach chopinowskich gdzie dyrygenci
siłą rzeczy głównie skupiali się na pomocy grającym młodym pianistom.
Zimerman zebrał sam orkiestrę i powstało dzieło wielkie.
Koniecznie posłuchajcie.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Maj 01, 2011, 22:26:31
Tereniu, to z pewnością jest wielka rzecz, wspaniała kreacja. Ale myślę, że żadna wypracowana na zimno doskonałość nie zastąpi mi tego, co przeżyłam wtedy na gorąco w październiku:) To co czuję, słuchając wykonania Ingolfa kumuluje w sobie i samą jego fantastyczną interpretację, i śledzenie jej w trakcie powstawania, niezwykłość tej chwili, wszystkie emocje temu towarzyszące, i poczucie wspólnoty z innymi, którzy w tym samym momencie przeżywali to samo. To wszystko stopiło się w całość i chyba na zawsze złączyło z tym koncertem:) I to sprawia, że do muzyki Ingolfa, zwłaszcza tej, którą wykonywał na konkursie, a szczególnie do "emola", mam szczególny stosunek emocjonalny:)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Maj 01, 2011, 22:44:20
Rozumiem Asiu, ja też bardzo przeżywałam koncert Wundera w Lutosławskim.
A ta płyta nie jest zimna, zapewniam, ciarki chodzą po krzyżu :)
Konkurs z Zimermanem to był mój pierwszy konkurs chopinowski i może dlatego dla mnie
nikt nie gra Chopina jak on.
Warto posłuchać i tyle.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Maj 02, 2011, 22:30:52
Z pewnością warto:) Przecież to wielki mistrz, i wspaniała orkiestra, nie mówiąc już o utworach  :) A dla Ciebie, skoro zachowałaś takie wspomnienie, to może być tym głębsze doznanie; słuchając płyty, przeżywasz znowu w pewien sposób tamten jego występ, jak ja Ingolfa. Tak chyba jest z naszymi odczuciami wobec pianistów, że niektórych podziwia się jakby trochę bardziej "z zewnątrz", a niektórzy są po prostu "Twoi":) Tak, jakby ich muzyka nie przypływała do Ciebie ze sceny, ale od początku była częścią Ciebie, jakbyś słuchając po prostu przypominała ją sobie:) Każdy grający wysyła nieco inne wibracje i może to polega na idealnym dostrojeniu się do naszych organizmów, które akurat na tę długość fali reagują z największą czułością:)
Słowo zimny zresztą chyba nie jest w ogóle adekwatne do koncertów Chopina, choćby były nie wiedzieć jak perfekcyjnie ćwiczone i nagrywane:))
Bardzo bym chciała posłuchać Wundera grającego koncert f-moll...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Maj 02, 2011, 23:38:18
Asiu, super.że rozumiesz, Wunder będzie wielkim pianistą, wierze w to.
A jak myslisz, zagra kiedyś Schuberta???


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Maj 03, 2011, 01:23:19
To bardzo możliwe:) Myślę, że pewnie najbardziej będzie kochał Chopina, ale na pewno będzie grał jeszcze wiele utworów innych kompozytorów, a przecież romantyzm jest mu bliski.
On już jest wielkim pianistą :) Teraz tylko będzie robił wielką karierę :D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Maj 03, 2011, 02:08:40
I ja przyłączam się do życzenia Asi odnośnie koncertu f-moll w wykonaniu Wundera. Może trzeba napisać petycję? Zamanifestować?

Ale całkowicie poważnie - Wunder jest tego typu pianistą, który z 2-go koncertu Chopina wydobędzie jego magię. Nie jest to na pewno koncert łatwy, grając zbyt szybko, zbyt silnym dźwiękiem można bez szczególnego wysiłku zepsuć to arcydzieło. Myślę, że kolejnym laureatem który mógłby podjąć się tego wyzwania jest Trifonov. Obojga charakteryzuje delikatność, a to bardzo ważna cecha przy lirycznym f-mollu.

Ciekawe jaki będzie program recitalu Wundera w Dusznikach... może Andante Spianato i Wielki Polonez? Chciałbym usłyszeć Poloneza Fantazję i 1. lub 4. Balladę. Jak myślicie, co nam Ingolf zagra? Co chcielibyście, żeby zagrał?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Maj 03, 2011, 19:06:07
Ja życze sobie co najmniej tyle f-mola, co-e mola!!! W ciągu ostatnich kilku miesięcy, a nawet dzisiaj, słyszę tylko jeden koncert Chopina, a tak bardzo chciałabym słuchać rownież moj ulubiony. Nie rozumiem, skąd tak jednostronne preferencje? Czyżby e-mol był łatwiejszy?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Maj 03, 2011, 19:19:57
Też jestem fanką Wundera, ale dla mnie wzorzec z Sevres to ta płyta
(http://img.liczniki.org/20110501/zimerman-1304279740.jpg)

pamiętam gdy usłyszałam ją po raz pierwszy wcisnęło mnie w fotelA partia orkiestry rewelacyjna.
Takiego początku koncertu f-moll przedtem nie było.I nie mówię tylko o konkursach chopinowskich gdzie dyrygenci
siłą rzeczy głównie skupiali się na pomocy grającym młodym pianistom.
Zimerman zebrał sam orkiestrę i powstało dzieło wielkie.
Koniecznie posłuchajcie.

Jakiś czas temu, wpisałam tu, niemal tymi samymi słowami, pean na temat tej płyty!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Maj 03, 2011, 19:21:19
Ja życze sobie co najmniej tyle f-mola, co-e mola!!! W ciągu ostatnich kilku miesięcy, a nawet dzisiaj, słyszę tylko jeden koncert Chopina, a tak bardzo chciałabym słuchać rownież moj ulubiony. Nie rozumiem, skąd tak jednostronne preferencje? Czyżby e-mol był łatwiejszy?

Chyba e-moll rzeczywiście jest łatwiejszy. Doszedłem do takiego wniosku z poziomu słuchacza. Rzadko które wykonanie drugiego koncertu mnie porusza. Na konkursie grali go Wakarecy i Tysman - koncert Pawła po mnie spłynął a wykonanie Francuzki porównywałem do katastrofy. Spośród finalistów grających e-molla żaden go nie zepsuł - zepsuł interpretacyjnie, bo przecież taki Bozhanow popłynął tekstowo przy Rondo-Vivace. Do drugiego koncertu potrzeba o wiele więcej wyrafinowania i obawiam się że tacy pianiści jak Awdeewa, którzy lubią silny dźwięk bardziej niż finezyjne pianistyczne triki, nie podołaliby temu wyzwaniu.

Mam swoje ulubione wykonanie - Rafała Blechacza z płyty "Chopin Piano Concertos" i tego słucham na okrągło. Ulubiony fragment - Allegro Vivace. Zresztą - w każdym z koncertów najbardziej zachwyca mnie jego 3 część (w przypadku e-moll o włos "wygrywa" z Romasem). Podoba mi się to, jak orkiestra daje odpocząć pianiście i przejmuje w środku utworu całość melodii. Chopin fragmenty te skomponował tak płynnie, że pomimo ich odmienności od partii fortepianu (solówka rogu/oboju - do tej pory nie wiem co to za instrument), solista i orkiestra tworzą spójną całość.

Ewo, chyba jednak będę musiał Cię rozczarować. Koncert otwarcia, który początkowo miał się odbyć z udziałem orkiestry Filharmonii Dolnośląskiej stał się recitalem Ingolfa - oznacza to tyle, że w piątek 05.08 nie usłyszymy żadnego z dwóch koncertów Chopina.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Maj 03, 2011, 19:25:08
Wcale mnie to nie rozczarowuje! Zamiast koncertu, wolę posłuchać większej ilości utworów... Chociaż najbardziej ucieszyłby mnie i koncert, i mniejsze utwory....  a najlepiej opera omnia! :D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Maj 03, 2011, 19:29:34
Wcale mnie to nie rozczarowuje! Zamiast koncertu, wolę posłuchać większej ilości utworów... Chociaż najbardziej ucieszyłby mnie i koncert, i mniejsze utwory....  a najlepiej opera omnia! :D

A ja właśnie bardzo liczyłem na koncert. Dowolny, ale koncert. Cóż - nie będę płakał - recital Wundera to też gratka.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Maj 04, 2011, 11:24:00
(http://img.liczniki.org/20110504/ingolf-1304500984.jpg)

czy to znaczy, że Ingolf był dwa dni temu w ŻW??


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Maj 08, 2011, 12:09:05
Najnowszy filmik o Trifonovie i troszkę o Bozhanovie.

http://www.tvkultura.ru/news.html?id=663688&cid=178

Daniil rozbroił mnie tym szeptaniem  ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Maj 10, 2011, 18:03:51
Artykuły o koncercie Trifonova w Vancouver w Kanadzie, przedwczoraj:

http://www.straight.com/article-391829/vancouver/vancouver-pianist-daniil-trifonov-proves-his-star-rise
http://www.vancouversun.com/news/Mazurkas+showcase+pianist+gifts/4755764/story.html


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Czerwiec 09, 2011, 23:55:01
Na Facebooku pojawiło się krótkie nagranie z lutowego koncertu Ingolfa z Teatru Maryjskiego, jako trailer wychodzącej na dniach płyty. Od początku jest mocne uderzenie - czyli Andante spianato:))
http://www.youtube.com/watch?v=pPK04mXDBpc&feature=relmfu
Ach, jak pięknie on tam zagrał:) Jednak muszę stwierdzić, że nie piękniej, niż w Gdańsku:) Toteż, jak słychać, po skończeniu poloneza aplauz na widowni niemal tak głośny, jak w Filharmonii Bałtyckiej:))
Przy okazji Ingolf udziela wywiadu i mamy okazję dowiedzieć się, jakie utwory Chopina lubi najbardziej (co jednak nie jest niespodzianką, można bowiem zaobserwować, co wykonuje najchętniej na recitalach:))


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Czerwiec 10, 2011, 00:31:27
Zniecierpliwieni czekamy na płyty!  :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Czerwiec 10, 2011, 13:36:44
Przepiękny Trailer, ozdobiony pejzażami St. Petersburga - tak pasującymi do Andante Spianato. Dodatkowo, na płycie znajda się utwory, które uwielbiam - zwłaszcza w wykonaniu Ingolfa. Przepiękna 4-ta Ballada, Polonez-Fantazja, Wielki Polonez - jest to pozycja obowiązkowa na półce każdego melomana a zwłaszcza na półce miłośnika Chopina.

Czy wiadomo kiedy ma miejsce premiera płyty?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Czerwiec 10, 2011, 23:25:37
17 czerwca - za tydzień  :) :)
Jak tylko się ukaże, wkleję odnośną informację. To będzie wielki dzień dla Wunderowców :D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Czerwiec 11, 2011, 00:12:25
17 czerwca - za tydzień  :) :)
To będzie wielki dzień dla Wunderowców :D

Początek jego płytowej serii. Czekamy!  ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: fille007 Czerwiec 13, 2011, 19:15:49
Hehe, ale zaatakowali Ingolfa pytaniem, dlaczego Karajan rzadko kiedy dyrygował utworami Chopina (wywiad dla magazynu Kawa na YouTubie). Musiał świecić oczami za Herberta von K.  ;) Ingolf nieświadomie przyczynił się też do nieznacznej poprawy reputacji rozgłośni o. Rydzyka. Udzielił w owym radio wywiadu, niestety przegapiłam   :(


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Czerwiec 13, 2011, 19:35:06
Kasiu, ten wywiad Ingolfa dla R. Maryja mozna odsłuchac tutaj:
http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2011/03/2011.03.05.rn18.mp3


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: fille007 Czerwiec 13, 2011, 19:55:58
Dziękuję Beatko  :) Jesteś jak dobra wróżka  :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Czerwiec 13, 2011, 20:06:16
Zawsze chciałam byc dobra wrozka  ;) Ale tu na forum wiecej takich wrozek, ba, całe zatrzesienie  ;D

A tutaj jeszcze bonusik, inny wywiad o muzyce Chopina w Radiu M, w wywiadzie z Ingolfem jest do niego małe nawiazanie. Rozmowa z pianistka japonska Rinko Kobayashi.

http://radjomaryja.pl/audycje.php?id=24968

Radio Maryja - Lubie to (Gefällt mir)   :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: fille007 Czerwiec 13, 2011, 22:53:52
Ingolf jest Austriakiem, ale ma podobno także słowiańskich przodków (tak przeczytałam w wywiadzie dla miesięcznika Pani) i to wg niego też ma wpływ na to, że rozumie muzykę Chopina. Bo podobno jest ona relatywnie niezrozumiała dla "niemieckiej duszy"  :(
Uważam, że trochę jest zamęczany w wywiadach pytaniami o postępy w nauce polskiego  ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: kozioł Czerwiec 13, 2011, 22:55:32
Radio Maryja - Lubie to (Gefällt mir)   :)

Też bardzo lubię Radio Maryja..bo prócz faktycznie poważnych, wartych wysłuchania audycji muzycznych - cała reszta z nadawanych audycji, to całkiem zabawna oferta.. :D ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Czerwiec 14, 2011, 09:48:36
Wywiad Wundera dla miesiecznika Pani nie był autoryzowany, to radosna tworczosc dzennikarska.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Czerwiec 14, 2011, 10:00:49
Beatko, ale to przeciez dobrze, jak ludzie się radują  :D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: fille007 Czerwiec 14, 2011, 11:23:13
Mi się też ten wywiad wydawał nieco "podejrzany"  ;) Ale Ingolfa lubię i nie mogłam nie przeczytać  :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Czerwiec 17, 2011, 20:35:27
Ciekawe zdjecia z konkursu chopinowskiego, wiele z nich widziałam po raz pierwszy. Usmiałam sie przy niektorych, zwłaszcza od komentarzy. Polecam W WOLNEJ CHWILI, jest ich ponad 200 :)

http://www.facebook.com/media/set/?set=o.223544980519


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Czerwiec 17, 2011, 21:50:06
Kasiu, nie czytałam akurat tego wywiadu w "Pani", jednak o słowiańskich przodkach wspominał również w rozmowach z dziennikarzami Dwójki, i to jest wiarygodna informacja. Natomiast ta sprawa z uczeniem się Ingolfa polskiego wzięła się chyba z tego wywiadu w GW:
http://wyborcza.pl/1,75480,8602268,Chopinem_oddycham.html
(jest gdzieś tutaj, ale coraz trudniej się przekopać przez te ilości informacji:))
Oczywiście po takiej deklaracji już przez grudniowym koncertem w Warszawie dziennikarka zaczęla wywiad od "Dzień dobry. Jak tam pana polski":)) Biedak tłumaczył się, że nie ma czasu, a w końcu zaczął zaprzeczać, jakoby w ogóle deklarował coś podobnego:) Będąc sławną osobą trzeba strasznie uważać, co się rzuci od niechcenia... W moim odczuciu ma on już polską duszę, niezależnie od faktu, czy potrafi powiedzieć "chrząszcz brzmi w trzcinie":))


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Czerwiec 20, 2011, 00:20:07
W Rzeczypospolitej ukazał się interesujący artykuł o dalszych losach laureatów Konkursu.

http://www.rp.pl/artykul/518962,675160_Konkurs_Chopinowski__co_robia_jego_laureaci_.html

Przyznają, że kariera Ingolfa robi największe wrażenie:) Zwróciłam uwagę na tę zapowiedź następnej płyty - JEDEN z koncertów Chopina! Ach, jakbym chciała, żeby to był f-mol:))


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: jaccol55 Czerwiec 20, 2011, 00:56:25
A moją uwagę zwróciła nagrana przez Ingolfa, Sonata b-moll. Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać?  ???


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Czerwiec 20, 2011, 02:31:26
Temat niefortunnych określeń b-moll i h-moll wypłynął już w innym temacie (dotyczącym płyty Ingolfa): http://www.chopin.darmowefora.pl/index.php?topic=188.0


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Czerwiec 20, 2011, 14:31:26
W Rzeczypospolitej ukazał się interesujący artykuł o dalszych losach laureatów Konkursu.

http://www.rp.pl/artykul/518962,675160_Konkurs_Chopinowski__co_robia_jego_laureaci_.html

Przyznają, że kariera Ingolfa robi największe wrażenie:) Zwróciłam uwagę na tę zapowiedź następnej płyty - JEDEN z koncertów Chopina! Ach, jakbym chciała, żeby to był f-mol:))

Myślę, że to byłby znakomity wybór.

Autor wspomina o niezwykłej okazji usłyszenia recitali większości wykonawców, jaką będą mieli goście festiwalu w Dusznikach. Jak się cieszę, że się zorganizowaliśmy i będziemy mogli uczestniczyć w tym wspaniałym wydarzeniu. I to wszyscy razem ... no, prawie wszyscy, ale jesteśmy tak różnorodną grupą, że zapowiedziana frekwencja robi wrażenie.

Mamy paru nowych użytkowników - może i oni dołączą do naszego spotkania? Zapraszam.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Czerwiec 20, 2011, 17:23:01
 :) Muszę przyznać, że przez festiwalowo - spotkaniowe plany, właśnie zrezygnowałam z wyjazdu do Stanów!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Czerwiec 20, 2011, 17:38:00
Ewo, gratuluje wyboru! :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Czerwiec 20, 2011, 18:51:03
 ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: kozioł Czerwiec 20, 2011, 18:58:22
ja bym tam nawet za darmochę nie chciał pojechać..hihihi (przepraszam..ale nie znoszę tych cwaniaczków amerykańców :D - wszędzie ich pełno, co wcale nie znaczy że nie lubię amerykańskiego rocka - bo to akurat lubię..)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Czerwiec 20, 2011, 19:04:27
A byłeś?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: kozioł Czerwiec 20, 2011, 19:15:00
Niee..i nie chcę być  :)(w Canadzie też.. ;))


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: fille007 Czerwiec 20, 2011, 19:28:35
Amerykanie dają się lubić  ;) Najgorsze w USA jest (niektóre) jedzenie- jakieś różowe pianki do smarowania chleba, ciastka Twinkie mające postać podłużnych żółtych gąbek z jakims paskudnym kremem w środku (które w dodatku można kupić, UWAGA pokryte ciastem a la naleśnikowym, usmażone w głębokim tłuszczu i nadziane na patyk  :o Zgroza!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Czerwiec 20, 2011, 19:41:47
No cos Ty, Koziołku, na Alaske nie chcesz?!  :o


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Czerwiec 20, 2011, 19:46:33
Eeee... U Szymańskiego w Chicago wszystko jak w domu!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Czerwiec 20, 2011, 23:58:39
Konradzie, co Ci uczyniła Kanada?? ;) Jest przepiękna, z nieskażoną, czystą przyrodą:)
A szczególną sympatią darzę ostatnio Vancouver po tak gorącym przyjęciu Ingolfa (i Daniiła) :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Czerwiec 21, 2011, 00:09:03
A moją uwagę zwróciła nagrana przez Ingolfa, Sonata b-moll. Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać?  ???
:D Ojej, nie spodziewałam się takiej wpadki po Rzeczpospolitej :o Pewnie pisane było w pośpiechu:)

Myślę, że to byłby znakomity wybór.
Bardzo mi się marzy ten Wunderowy f-moll - mam nadzieję, że uzna, iż nagrał się dość emola, i pora nam pokazać również całe piękno, jakie potrafi wydobyć z drugiego koncertu :) 


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Czerwiec 21, 2011, 08:36:15
Wunder, spośród wszystkich finalistów konkursu, byłby idealnym wykonawcą tak majestatycznego utworu jak koncert f-moll.

A co do Rzeczpospolitej, to wpadki się zdarzają, do niedawna dałbym sobie rękę uciąć, że b-minor oznacza b-moll, problem w tym, że ja jestem laikiem, a artykuł w tak poczytnej gazecie powinien być profesjonalny. Sytuacje, przynajmniej moim zdaniem, łagodzi forma artykułu - stricte informacyjna. Taki błąd byłby o wiele bardziej dotkliwy, gdyby pojawił się w recenzji płyty.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Czerwiec 21, 2011, 11:15:31
Koncert f-moll JUZ ma w swoim repertuarze Geniusas, zagrał go w Warszawie 9 czerwca.

Do wykonywanych koncertow dodał f-moll takze Trifonov, ale nie słyszałam jeszcze by go wykonywał.
http://www.trifonov.us/repertoire/piano-concertos/


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Lipiec 04, 2011, 12:42:24
15 i 16 lipca w Izraelu zagrają Wunder i Trifonov, obaj koncerty Chopina, jako laureaci Konkursu Chopinowskiego.

Piano concerto No. 1 in e minor (Wunder)
Piano concerto No. 2 in f minor (Trifonov)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Lipiec 04, 2011, 14:51:43
To jest koncert marzenie!!! Niestety stanowczo za daleko, ale może ktoś, kiedyś zorganizuje taki w Polsce?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Lipiec 07, 2011, 21:06:45
Już oficjalnie ustalono datę następnego konkursu:
http://www.beethoven.org.pl/pl/aktualnosci/799

Zostało jeszcze tylko cztery lata i niecałe trzy miesiące:)



Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Lipiec 07, 2011, 21:15:02
Wystraszyli mnie tym 2012, więc czekam niespokojnie  8)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Lipiec 10, 2011, 19:18:13
Dzisiejszy artykulik o Bożanowie, Trifonowie i Wunderze:

http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/kultura/poklosie-konkursu-chopinowskiego-na-cd,79293,1


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Lipiec 10, 2011, 22:27:58
Bardzo ładne podsumowanie:) Acha, daje się odczuć, że i jemu się ta klasycyzująca płyta Ingolfa jednak podoba :) No i tak faktycznie jest, jak pisze Łobodziński - trzy wielkie indywidualności, świecące, każda swoim blaskiem, liryk, klasyk, indywidualista - każdy wart posłuchania:) To już kwestia indywidualna, do kogo przywiążemy się najbardziej.
Nie kupiłam jeszcze płyty Trifonowa, ale można być pewnym, że nie będzie odbiegać od tego, czego mieliśmy okazję słuchać tak niedawno:)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Lipiec 10, 2011, 23:47:24
Wlasnie, ja tez chcialbym gdzies kupic plyte Trifonova wyd. Decca. Ciekawe, czy i Danil nie podpisze kontraktu z DG. Po takich sukcesach, w Izraelu, Rosji...  ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Lipiec 11, 2011, 00:05:29
Zastanawiające jest to, że Bożanow i Wunder nagrali płytę, jedną, w tym czasie Daniil nagrał dwie płyty. DUX można kupić bez problemu za niecałe 30 zł, DECCA nie jest osiągalna póki co, bywa tylko na Allegro.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Lipiec 11, 2011, 12:14:05
Daniił generalnie wykazuje objawy pewnego, nie obraź się Beatko za to określenie, muzycznego ADHD :D Dwie płyty, dwa konkursy naraz... jakby się bał, że jutro mogą mu odebrać fortepian :D (wpływ studiów w Stanach? ;)) Ingolf na przykład podchodzi do tego w sposób bardzo spokojny, długo rozmyśla nad nowym repertuarem, a konkursów w ogóle nie lubi, uważając, że nie sprzyjają naczelnej idei jak najpiękniejszego i najbardziej swobodnego grania. Oczywiście, widać różnicę temperamentów:)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Oktawia Lipiec 11, 2011, 12:19:50
A propos płyt naszych konkursowiczów: ta debiutancka płyta Bożanowa znalazła się na kwartalnej liście najlepszych nagrań Preis der deutschen Schallplattenkritik (Nagrody Krytyków Niemieckich)

http://www.schallplattenkritik.de/bestenlisten/456-bestenliste-2-2011


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Lipiec 11, 2011, 23:49:12
A... co jest na płycie z Decci? Jaka różnica w repertuarze między  DUX a DECCA?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Lipiec 11, 2011, 23:56:44
Płyta Decci troszeczkę podobna do płyty Ingolfa:)
Sonata h-moll, Andante spianato i Wielki Polonez...:) Prócz tego jeszcze trzy mazurki z op. 56, Rondo a la Mazur, Grand Valse Brillante, i Etiuda nr 8.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Lipiec 12, 2011, 12:48:31
Mozarcie, DECCA jest złożona z nagrań koncertowych, rejestrowanych na żywo we Włoszech, DUX - płyta (nie wiem czy studyjna) nagrywana bez publiczności. Obie płyty w dziale muzyka - płyty.

DECCA
1.   Rondo “a la Mazur” in F major op.5   8:17
2.   Grande Valse Brillante in E flat major op.18   4:06
3.   Etude in F major op. 10 n. 8   2:13
4.   Andante Spianato et Grande Polonaise Brillante op.22   12:06
5.   Mazurka n.33 in B major op. 56 n.1   4:24
6.   Mazurka n.34 in C major op. 56 n.2   1:42
7.   Mazurka n.35 in C minor op. 56 n.3   6:30

Sonata n.3 in B minor op.58 – 27.03   
8.   I. Allegro maestoso   9:46
9.   II.Scherzo; Molto vivace   2:39
10.   III. Largo   9:24
11.   IV. Finale. Presto non tanto   5:14

DUX
I Koncert fortepianowy E-moll Op. 11           
Barkarola Fis-dur Op. 60       
Impromptu As-dur Op. 29     
Impromptu Fis-dur Op. 36       
Tarantella As-dur Op. 4

Koncert z orkiestrą kameralną.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Lipiec 12, 2011, 19:03:05
Jeżeli miałbym wybierać to zdecydował bym się na DUX-a, może dlatego, że mam już podobny repertuar w wykonaniu Ingolfa

Sprowadziłem do Wrocławia kolekcję płytową i sprzęt grający - biedni sąsiedzi - odsłuchuje "Solidarnych z Japonią" jak się skończy wrócę jeszcze raz do pierwszej ballady która za każdym razem mnie zniewala.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Październik 18, 2011, 18:42:55
Dokładnie rok temu - trzykrotnie rozkoszowaliśmy się (mniej - bardziej) Koncertem e-moll Chopina, raz - Koncertem f-moll.

O 18.50 rozpoczęła się kreacja Trifiego (Beatko  :D).
Późnym wieczorem do klawiatury zasiadł Bozanov.

Pamiętacie?  ;)

http://konkurs.chopin.pl/pl/edition/xvi/competition/auditions/stage/4/day/1


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Październik 18, 2011, 19:17:22
Jak można by zapomnieć:))
A w sobotę udało mi się uczcić rocznicę Konkursu  w bardzo godny sposób - niemal równo rok po wysłuchaniu finałów online, słuchałam tym razem na żywo finałowego f-molla:), w wykonaniu Pawła Wakarecego. Szkoda, że w pojedynkę, bez towarzyszenia przynajmniej kilku emoli;)) Ale to był wspaniały rocznicowy akcent. :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 18, 2011, 19:21:20
Pamiętam. O występie Bożanowa na forum TVP Kultura ktoś napisał wtedy "Żarło, żarło i zdechło" :D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Goguś Październik 19, 2011, 12:02:53
Dwie pierwsze części koncertu Bożanowa bardzo mi się podobały, trzecią również zaczął ciekawie no ale potem coś się stało - moment dekoncentracji i "klapa". Niemniej bardzo podziwiam tego pianistę za to co zrobił po popełnieniu błędów - grał dalej, odnalazł się w utworze a dodatkową trudnością był akompaniament orkiestry. Pewnie to normalna umiejętność u pianistów ale w moim przypadku popełnienie błędu na tyle mnie dekoncentruje, że muszę zaczynać od początku.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Monika_Aleksandra Październik 19, 2011, 19:32:58
Oj, jak ja pamiętam te wspaniałe dni. Jak ja wtedy psychicznie odpoczęłam :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: aro 51 Październik 19, 2011, 20:08:13
Ja też teraz psychicznie odpoczywam w godzinach konkursu
tylko Muzyka, tylko emocje, które wzbudzają we mnie dźwięki
które regulują mój oddech i bicie serca
relaks


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 19, 2011, 22:16:05
To prawda. Tamten konkurs naprawdę tak mnie wciągnął, że odwrócił moją uwagę od pewnych smutków. Dobrze, że w tym roku można przeżyć chociażby namiastkę tamtych dni za sprawą konkursu im. Wieniawskiego.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Październik 20, 2011, 01:27:59
A rok temu
Dokładnie rok temu - trzykrotnie rozkoszowaliśmy się (mniej - bardziej) Koncertem e-moll Chopina, raz - Koncertem f-moll.

O 18.50 rozpoczęła się kreacja Trifiego (Beatko  :D).
Późnym wieczorem do klawiatury zasiadł Bozanov.

Pamiętacie?  ;)

http://konkurs.chopin.pl/pl/edition/xvi/competition/auditions/stage/4/day/1
A rok temu, dzień później, o godz. 20.00 - rozległy się dźwięki mojego ukochanego emola, emola, który przeszedł na zawsze do historii tego Konkursu:))

http://www.youtube.com/watch?v=EOH-Px9sshM&feature=fvsr


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Październik 20, 2011, 08:53:00
To już jest historia i do tego piękna historia. Wykonanie, którego nie chce się przestać słuchać. Znakomita współpraca z orkiestrą, te pełne uznania spojrzenia od Wita jeszcze w czasie gry, a potem gratulacje. I ta reakcja publiczności jeszcze przed dograniem ostatnich taktów przez orkiestrę. To są momenty, które zapadają w pamięć. Sam miałem ochotę poderwać się z krzesła w pokoju, ale okazało się to niemożliwe, ponieważ już wcześniej wstałem z wrażenia i sporej części koncertu słuchałem na stojąco.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Październik 20, 2011, 13:23:31
 :D Ja siedziałam, z nosem przyklejonym do ekranu i płakałam jak bóbr, i chyba nawet tego nie zauważałam:)

A tu ciąg dalszy - owacje, głos pana Rozlacha, komentarze redaktorów wspomagających ;) wywiad z Ingolfem, komentarze w studio...

http://www.tvp.pl/kultura/muzyka-powazna/chopin/xvi-konkurs-chopinowski/relacje-z-konkursu/studio-konkursowe-19102010-final-cz-iii/3060653

No tak - wspomnienia tak żywe, niemal jakby to było wczoraj... i nagle zrobiła się nam z tego historia:))


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Aleksias Październik 20, 2011, 17:11:22
A dwudziestego grał Lukas - bardzo przyzwoicie.:)

http://www.youtube.com/watch?v=VhyvlnMsY2I


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Październik 20, 2011, 20:06:20
To już jest historia i do tego piękna historia. Wykonanie, którego nie chce się przestać słuchać. Znakomita współpraca z orkiestrą, te pełne uznania spojrzenia od Wita jeszcze w czasie gry, a potem gratulacje. I ta reakcja publiczności jeszcze przed dograniem ostatnich taktów przez orkiestrę. To są momenty, które zapadają w pamięć. Sam miałem ochotę poderwać się z krzesła w pokoju, ale okazało się to niemożliwe, ponieważ już wcześniej wstałem z wrażenia i sporej części koncertu słuchałem na stojąco.
:D Ja siedziałam, z nosem przyklejonym do ekranu i płakałam jak bóbr, i chyba nawet tego nie zauważałam:)

A tu ciąg dalszy - owacje, głos pana Rozlacha, komentarze redaktorów wspomagających ;) wywiad z Ingolfem, komentarze w studio...

http://www.tvp.pl/kultura/muzyka-powazna/chopin/xvi-konkurs-chopinowski/relacje-z-konkursu/studio-konkursowe-19102010-final-cz-iii/3060653

No tak - wspomnienia tak żywe, niemal jakby to było wczoraj... i nagle zrobiła się nam z tego historia:))

Wszystko nagrałem, przeżyłem i wepchnąłem w neurony na wieki...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Październik 22, 2011, 18:00:24
Się zastanawiam - jaki byłby wynik głosowania sms na finalistów rok temu, takiego konkursu nie było, a ciekawa jestem, co by nam powiedział, wtedy.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Październik 22, 2011, 18:16:37
Takim konkursem publiczności w zeszłym roku był plebiscyt Dwójki.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: chingate Październik 23, 2011, 23:31:44
Ja się nie zgadzam z werdyktem żury! Austriak był najlepszy!!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: chingate Październik 31, 2011, 16:29:26
Ile razy wspominam "przemowę" Komorowskiego ("armaty ukryte w krzakach"), to śmieję się do rozpuku i dobrze mi to wpływa na trawienie. A to też cenne, oj cenne.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Listopad 19, 2011, 15:05:33
Wlasnie teraz, w Dwójce - 'Duża czarna' z udziałem Maestro Harasiewicza!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Listopad 19, 2011, 15:48:37
Słuchamy! ;D

Tak mi się nasunęło, przy okazji słuchania początku audycji i nagrań koncertowych, że dzisiejsi, bardzo młodzi pianiści mają nieporównywalnie lepszą technikę manualną od starych, uznanych mistrzów. Wczoraj, słuchałam starych nagrań Haliny Czerny Stefańskiej, dzisiaj Harasiewicz... jednak dzisiejsza młodzież podoba mi się bardziej (mam oczywiście na myśli wielkie talenty: Trifonowa, Wundera i innych).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Listopad 19, 2011, 15:55:27
Ale e-moll - MAJSTERSZTYK!!!!!!!!!!!!!!!!! ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Listopad 19, 2011, 21:54:09
Wspaniała audycja. Harasiewicz po raz kolejny oczarował. Swoją urokliwą muzyczną erudycją, arcyciekawymi opowieściami dotyczącymi niezwykłej (choć, chciałoby się powiedzieć - za krótkiej...) kariery - i, rzecz jasna - przede wszystkim, znakomitymi dźwiękowymi kreacjami. 

Słusznie, Ewo, zwróciłaś uwagę na jego finał Chopinowskiego e-molla! Niewątpliwe zachwyciło mnie wykonanie Bolera - jakże pokrewne temu znanemu nam z Konkursu (Ingolf!). Mnie Bolero Mistrza Harasiewicza - i nauczyciela Wundera - zafascynowało jeszcze bardziej niż to w interpretacji jego wybitnego studenta. Ileż polotu, fantazji, młodzieńczej brawury - a jednocześnie poezja, romantyczne rozmarzenie... A Polonez Es-dur z Andante spianato? Nadzwyczajnej urody nokturn, najczystszej wody belcanto śpiewane z całą mocą romantycznej uczuciowości. Polonez pełen wirtuozerii, zamaszysty i taneczny. A wszędzie - zarówno w Bolerze, jak i Polonezie - ileż 'smaczków' (sam lubię stosować to określenie red. Dybowskiego  ;)), ciekawych rubat, cudów artykulacyjnych (osobliwe połączenia legato - staccato), piękne akcentowanie, delikatne, wysublimowane frazy i tematy - dla przykładu: w lewej ręce Andante czy Etiudzie op. 25/6 (zagranej owym chopinowskim szeptem, jak pisał James Huneker - i sotto voce...).

O ile chopinowskie nagrania Harasiewicza są dość znane - mam jego komplet nokturnów, wiele etiud i mazurków - to interpretacje dzieł Liszta czy Rachmaninowa spotyka się rzadko. Słuchając Walca Mefisto i - zwłaszcza - I i III ogniwa II Koncertu Rachmaninowa byłem naprawdę... impressed.  Kreacje zapierające dech w piersiach.

Znamy tyle świetnych interpretacji II Koncertu - Horowitz, Richter, Zimmerman itd itd. Obok tych najgenialniejszych należy postawić Harasiewicza i filharmoników pod batutą Korda. Niezwykła ekspresja! Harasiewicz to pianista, który wywołuje wzruszenie emocjonalnością swojego przekazu i lirycznym pięknem, które roztacza w sposób jemy tylko właściwy. Jego technika jest fenomenalna (choć i w Chopinie, i w Rachmaninowie były małe usterki, nieścisłości w tempie) i hipnotyzuje. Wyraźnie słychać, że to On pociąga za sobą orkiestrę. Brzmienie fortepianu Harasiewicza cechuje się nadzwyczajną pełnią - w utworach solowych jest niczym orkiestra. Ogromna paleta barw - znakomity, perlisty dźwięk (skądś to znamy - Ingolf!), każda fraza jest jakby wymodelowana, doskonale wyważona w proporcjach, artykulacji itd.

To, że Harasiewicz jest jednym z największych CHOPINISTÓW w historii - było i jest wiadome. Ale ile tracimy, nie poznawszy jego Beethovena, Mozarta, Schumanna, Brahmsa i innych!

Stąd moje pytanie - czy ktoś ma może dostęp do II Koncertu Rachmaninowa w wykonaniu Maestro? Duża część nagrań chopinowskich i nie tylko jest na płytach Philipsa z lat 60. i 70., chyba niewznawianych ( :-\).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: ewa578 Listopad 19, 2011, 23:07:20
Zupełnie się z Tobą zgadzam. Rachmaninow niezwykły, zwlaszcza, że nagranie powstawało zaledwie PÓŁTOREJ godziny!!! I ten przepiękny Mefisto!  :o  ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Listopad 21, 2011, 23:15:11
Rachmaninow niezwykły, zwlaszcza, że nagranie powstawało zaledwie PÓŁTOREJ godziny!!! I ten przepiękny Mefisto!  :o  ;D

Dokładnie! Geniusz....  ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Luty 25, 2012, 19:54:34
Trochę zapomniany Bożanow - można sobie posłuchać fragmentów jego nagrań:

http://www.instantencore.com/contributor/contributor.aspx?CId=5131739


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Luty 25, 2012, 21:17:38
Trochę zapomniany Bożanow - można sobie posłuchać fragmentów jego nagrań:

http://www.instantencore.com/contributor/contributor.aspx?CId=5131739

O rany, to nie fragmenty, to je wszechno! Nie mogę się "odessać", słucham i słucham w kółko. W ramach świętowania urodzin Fryderyka.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: jaccol55 Luty 25, 2012, 22:25:26
Dzięki Beato! Też nie mogę się oderwać od Bożanowego grania.

Szkoda, że nie gra u nas w ogóle koncertów (ciekawe, czy tylko u nas?).  :(


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Luty 25, 2012, 22:45:00
Niestety położył finał sonaty :(


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Marzec 15, 2012, 23:49:13
Nakręcono miniaturkę dokumentalną z ostatniego konkursu, naszego. Filmik ma tytuł "Konkurs", trwa 10 minut, wyreżyserował go Jakub Cuman. Super :)

http://www.studiomunka.pl/pl/filmy/krotkie/pierwszy-dokument/trzecia-edycja-2/konkurs


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: kati Marzec 16, 2012, 16:38:15
 Czy można ten film obejrzeć w całości? Jeśli tak, to gdzie?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Marzec 16, 2012, 18:40:12
Widziałam go wczoraj w TVP 2 w ramach cyklu "Polska bez fikcji", może kiedyś będą powtarzali. Sporo w nim Bożanowa.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Kwiecień 07, 2012, 19:04:18
Nakręcono miniaturkę dokumentalną z ostatniego konkursu, naszego. Filmik ma tytuł "Konkurs", trwa 10 minut, wyreżyserował go Jakub Cuman.
http://www.studiomunka.pl/pl/filmy/krotkie/pierwszy-dokument/trzecia-edycja-2/konkurs

"Konkurs" dziś o 20.00 na TVP Kultura. Może ktoś ma możliwość nagrania? Warto umieścić w "naszych" archiwach :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Maj 18, 2012, 14:42:08
Już jest strona poświęcona XVII Konkursowi http://konkurs.chopin.pl/pl/edition/xvii
Zrobię sobie taki kalendarz odliczający dni do 1 października 2015.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Maj 18, 2012, 15:25:02
Dzięki Beatko za informacje  :)  Po prawdzie nie ma jeszcze na stronce programu Konkursu, ale już podali, że finał składać się bedzie z II częsci: muzyki kameralnej i koncertu z orkiestrą.
A zatem mamy fajną niespodziankę! Jeszcze nigdy nie było muzyki kameralnej  na "naszym" Konkursie. Owszem, był już finał 2-częściowy, podczas którego każdy finalista grał oprócz Koncertu jeszcze jeden utwór z towarzyszeniem orkiestry, ale kameralistyka - to autentyczne novum. Brawo, organizatorzy!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Maj 18, 2012, 15:47:15
No właśnie, trochę nie rozumiem.Trio Chopina i co jeszcze, może pieśni.??


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Maj 18, 2012, 17:39:21
jest jeszcze moja ukochana sonata g-moll  :D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: bartus Maj 18, 2012, 20:03:59
Moim zdaniem pomysl ten nie ma sensu.
Ale nie przeszkadza.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Maj 18, 2012, 21:14:43
Można zagrać koncert - kameralnie :)
Może formuła konkursu zostanie rozszerzona - o muzykę innych kompozytorów?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Maj 18, 2012, 21:22:48
Może formuła konkursu zostanie rozszerzona - o muzykę innych kompozytorów?

to ja kiedyś tego wilka zagnałem przezornie do lasu, a ty go na nowo wywołujesz? Beateno... bój się Boga!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: sułek Maj 18, 2012, 21:48:38
O, nie. Konkurs zatraciłby swoją niepowtarzalną formułę. Stałby się jednym z wielu... Chyba przestałbym się nim interesować. Jeśli już coś zmieniać, to sposób wyłaniania laureatów, dobór jury. Może warto zagwarantować melomanom jeden głos w składzie jury?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Maj 21, 2012, 11:43:28
Zapytałam u źródła o co chodzi z tą muzyką kameralną na naszym konkursie. Oto odpowiedź:

"Muzyka kameralna oznacza utwór na fortepian i wiolonczelę Fryderyka Chopina.
Jesteśmy w trakcie przygotowywania Regulaminu Konkursu i jeszcze nic nie jest przesądzone.
(Gdyby  taki utwór był obowiązujący, uczestnicy graliby partię fortepianu, z wybranym przez organizatorów wiolonczelistą).
Kalendarz podaliśmy orientacyjnie."

Hura.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Maj 21, 2012, 11:54:55

Hura.
:D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: sułek Maj 21, 2012, 17:29:54
Uff...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Maj 21, 2012, 18:04:42
Tak też myślałem. Ciekawe, czy w repertuarze będzie też Trio. Wydaje mi się, że obowiązkowym punktem finału będzie teraz Sonata wiolonczelowa g-moll. Wspaniale.  ;)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: fille007 Maj 21, 2012, 21:14:25
jest jeszcze moja ukochana sonata g-moll  :D

Ja też ją uwielbiam!  :)
Ciekawe, czy będą grać całą sonatę, czy tylko Allegro moderato?


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Maj 21, 2012, 22:07:23
Zapewne właśnie rozbudowane ogniwo pierwsze, arcytrudne z racji komplikacji harmonicznych i polifonicznych. Choć ja chciałbym, aby finaliści grali CAŁĄ sonatę. Uważam, że nie powinno się rozczłonkowywać tak potężnej, cyklicznej formy. Sonata wiolonczelowa jest genialna jako całość i następstwo poszczególnych części - Allegro - Scherzo - piękne, nokturnowe Largo - Finał.

Oczywiście potrzebny jest też znakomity wiolonczelista.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki Maj 21, 2012, 22:34:45
Może formuła konkursu zostanie rozszerzona - o muzykę innych kompozytorów?
Czytać hadko... Tylko nie to...


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: fabura Czerwiec 29, 2012, 17:49:31
Jeśli wprowadzenie obowiązkowego utworu kameralnego do konkursu stanie się faktem, będzie to dla mnie spore przegięcie. Oznacza to, że konkurs ten będzie po prostu konkursem akademickiej muzyki fortepianowej. Jest to droga którą od dłuższego czasu podąża to środowisko i niestety muszę przyznać, że nawet spodziewałem się takich pomysłów. Co prawda też byłem w szoku gdy usłyszałem nazwisko Yulianny Avdeevy przy ogłoszeniu werdyktu, ale widzę w tym pewną konsekwencje... Taki regulamin nie ma żadnego sensu. Ja rozumiem, że można lubić Sonatę g-moll i jak ktoś chce to przecież mógłby zagrać ją jako utwór dowolny (tak samo zresztą Koncert f-moll w wersji kameralnej mógłby zagrać powiedzmy zamiast wersji z orkiestrą). Utwory na fortepian i wiolonczele nie są przecież czymś charakterystycznym dla Chopina ponadto Sonata op. 65 jest jedynym takim utworem, który umieściłby wysoko w hierarchii swoich dzieł. Dla mnie już uzasadnienie obowiązku wykonania Poloneza-Fantazji jest typowo akademickie i nie ma większego sensu odnośnie muzyki Fryderyka.
W 2015 kameralistyka to co w 2020? Obowiązkowy koncert Czajkowskiego, Brahmsa, Szostakowicza i Paderewskiego? Za następne 5 lat recytacja wierszy Norwida i Mickiewicza, a za następne fryzurka i frak a la Chopin bądź image a la George Sand ? ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: TeresaGrob Czerwiec 29, 2012, 18:37:41
Ten projekt jest chyba jeszcze w fazie głęboko projektowej i nie ma co sie martwic na zapas.
Być może to ma związek z ostatnimi zawirowaniami w NIFC.
Ale mnie sie zawsze wydawało,że konkursy także i ten nasz są  właśnie konkursami akademickiej muzyki fortepianowej.
W konkursach rzadko zwycięzają indywidualności.
Ilu tak naprawdę zwycięzców KCH zrobiło wielką międzynarodową karierę?
Pollini,Argerich,Zimerman no może Uschida(ale ona była druga).


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Czerwiec 30, 2012, 09:18:04
NIFC wycofał się na stronie konkursu z rozwinięcia tematu, znowu jest po prostu "Finał". Będzie jak będzie, i tak padniemy wszyscy z zachwytu i radości, że dzielnie wytrzymaliśmy te 5 lat RAZEM  ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: bartus Czerwiec 30, 2012, 10:37:25
NIFC wycofał się na stronie konkursu z rozwinięcia tematu, znowu jest po prostu "Finał". Będzie jak będzie, i tak padniemy wszyscy z zachwytu i radości, że dzielnie wytrzymaliśmy te 5 lat RAZEM  ;D

JJJJ...EHU!!!


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Sierpień 31, 2012, 07:42:38
Jest okazja, by natknąć się w Warszawie na Juliannę, po wczorajszym koncercie pozostaje, by nagrać tutaj płytę (dla NIFC), oba koncerty Chopina, wraz z orkiestrą XVIII wieku.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: bartus Sierpień 31, 2012, 08:04:39
Szansa 1 na milion. Ale probuj Januszu.
Byc moze przeznaczenia zadziala.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Janusz1228 Sierpień 31, 2012, 08:13:35
Tak, to sympatyczna kobieta, ale nie muszę sie za nią uganiać w realu :)  całkowicie mi wystarcza kontakt z jej sztuką  ;D


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: xbw Październik 15, 2012, 11:39:00
Jeśli komuś bardziej po drodze do telewizora niż komputera, tak jak czasem mnie, to 18 października w czwartek najbliższy o 15.05 w TVP Kultura 50 minut ze wspomnieniem konkursu ostatniego. Lukas Geniusas :)


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: fabura Październik 23, 2013, 16:45:44
Dzięki temu konkursowi kilku pianistów zyskało popularność. Lecz byli też tacy, którzy może nie zachwycili całokształtem, ale mieli pojedyncze wykonania. Takie swoje 5 minut, a raczej 10 miała Helene Tysman w 3 etapie. Jeden z komentatorów trafnie stwierdził, że doznała wtedy "artystycznego zmartwychwstania."
http://www.tvp.pl/kultura/muzyka-powazna/chopin-english/xvi-piano-competition/hearings-and-finals/third-stage/hearings-3rd-stage-third-day-hlne-tysman-france/3014922 Chodzi mi o Marsz Żałobny oraz zjawiskowy i impresjonistyczny finał Sonaty b-moll. Myśle, że znaczenie miał również wybór fortepianu - Yamaha.


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: fabura Październik 23, 2013, 19:42:48
Leonard Gilbert - Ballada f-moll http://youtu.be/6dedIxlQIwA


Tytuł: Odp: XVI Konkurs im. Fryderyka Chopina
Wiadomość wysłana przez: Mozart Styczeń 28, 2014, 02:06:26
No proszę, do Polski wraca Leonora Armellini. Polubiłem ją już w czasie Konkursu, a tu, niespodzianka, w Krakowie gra Mozarta  :D

http://www.filharmonia.krakow.pl/Strona_główna/4882-KONCERT_SYMFONICZNY.html


Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

futurerpg fluffy-toys valiance kuganada 327thkaktusownia